Dodaj do ulubionych

Łódzka kuria chce wznowienia postępowania sądow...

    • Gość: Oszołom z RM Media fałszują rzeczyw.obraz wydarzeń w Dalikowie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.11.03, 12:28
      www.naszdziennik.pl/index.php?typ=po&dat=20031117&id=po25.txt
      • Gość: Palnick Re: Media fałszują a to było tak: IP: *.stenaline.com 17.11.03, 13:27
        Parafia/kuria

        1. Nie ubezpieczyła terenu cmentarza od NW z niechęci do wydawania pieniędzy,
        choć cmentarz przynosi stały dochód. Podjęła tym samym ryzyko a teraz chce
        uniknąć konsekwencji swojego wyboru.

        2. Postąpiła tak bo zakładała, że nawet w razie wypadku wyłga się z płacenia.

        3. Zlekceważyła przewód sądowy ponieważ gardzi nim i lekceważy Państwo prawa.

        4. Obecnie podjęła próbę realizacji p.2 całkowicie ignorujac fakt iż prawomocny
        wyrok juz zapadł i odszkodowanie musi zapłacić.

        5. Kompromituje się publicznie wypowiedziami kanclerza, z niechęci do wydawania
        pieniędzy na prawników - zakładając, że Państwo i tak postąpi zgodnie z jej
        życzeniem.

        6. Okazuje skrajną znieczulicę i brak wrażliwości na los ofiary wypadku, bo
        parafianin potrzebny jest (podobnie jak państwo) wyłącznie do przekazywania
        pieniędzy kosciołowi.

        7. Raz uzyskane przez kosciół pieniądze nie mają prawa wypłynąć poza tę
        strukturę (one way cash flow).

        Czy to zaskakujace? A gdzie ideały głoszone przez KK?
        • Gość: max I kto to pisze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.11.03, 14:59
          Gość portalu: Palnick napisał(a):

          (...bzdety)
          >
          > Czy to zaskakujace? A gdzie ideały głoszone przez KK?
          ----------------------------------------------------
          Idealy? I kto to pisze? Czlowiek - oszust, korzystajacy z domeny
          swojego pracodawcy. Czy pracodawca wie o Twoim procederze, czy
          tez wystepujesz tu oficjalnie, jako przedstawiciel Stena Line.
          Wprawdzie nie slyszalem, by ten armator byl strona w tej sprawie
          i aby promy tego armatora zawijaly do tej miescowosci (na
          srodladziu), gdzie zdarzyl sie wypadek, ale moze i geografie tez
          zmieniasz, jak i fakty?
          Jesli nie wystepujesz tu jako przedstawiciel tej firmy, jestes
          pospolitym zlodziejem, a pracodawca moze odpowiadac za
          wypowiadane przez Ciebie opinie.
          • Gość: Palnick Re: I kto to pisze IP: *.stenaline.com 17.11.03, 16:28
            To moja firma i nic ci do tego. Za inwektywy i pomówienia mozesz być karany.
      • Gość: Bongo już raz ci odpowiadałem. Ale powtórzę jeszcze raz IP: *.it / 62.233.189.* 17.11.03, 17:17
        Fakty są jasne:

        1: dziewczyna doznała powaznych obrażeń
        2: nastąpiło to wskutek przygniecena jej przez konar
        3: Nastapiło to na cmentarzu
        4: Za bezpieczeństwo odwiedzających cmentarz odpowiada jego zarządca
        5: Zarządcą jest parafia w Dalikowie
        6: Zdarzenie nie miało charakteru efektu działania siły wyższej

        Ergo: Parafia w Dalikowie jest odpowiedzialna za krzywdy wyrządzone dziewczynie

        7: sąd uznał winę i zasądził odszkodowanie
        8: sąd apelacyjny takze uznał winę i utrzymał wyrok w mocy
        9: Sąd najwyższy kasację odrzucił

        Ergo: Wyczerpano całą drogę sądową.

        10: wyrok zasądzajacy jest
        11: wyrok jest prawomocny
        12: wyrok jest wykonalny

        Ergo: Trzeba zapłacić!!!!

        Nie ważne czy wtedy byo 5 czy 10 st. Beauforta, czy dziewczyna figuruje w
        kartotece parafialnej czy nie, czy odwiadzała grób czy też po prostu szła
        tamtędy i kto ją tam zawiózł. Nie ma znaczenia zy parafia jest biedna czy nie,
        nie ma znaczenia czy kuria proponowała rehabilitację czy nie. Nie ma też
        znaczenia to, że inni aferzysci chodzą wolni, ani, ze szmajdziński kupuje soboe
        samochód za 600 tysięcy! Ani też to, że sędziowie biorą łapówki.

        JEST PRAWOMOCNY WYROK SĄDU!!! A wyroki sądowe trzeba respektować, bo wydano je
        w imieniu Rzeczpospolitej Polskiej. Kto nie szanuje wyroków sądowych ten nie
        szanuje Rzeczpospolitej. Niezależnie od tego jacy ludzie te wyroki wydają.

    • Gość: lech Re: Łódzka kuria chce wznowienia postępowania sąd IP: *.ne.client2.attbi.com 17.11.03, 14:46
      Naszym obecnym biskupom ciagle trzeba przypominac jakie zadania
      spoleczne ma KK w Polsce. Ich zainteresowania szmalem i
      majatkami sa znacznie wieksze niz dzialalnosc religijna.
      Konkordat dal im tak dalece posuniete poczucie bezkarnosci, ze
      nawet prawomocne wyroki sadowe maja gdzies. Zapomnieli, ze w tym
      katolickim kraju juz i biskupie glowy spadaly.
      • Gość: igor Re: Łódzka kuria chce wznowienia postępowania sąd IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.11.03, 15:03
        Gość portalu: lech napisał(a):

        > Naszym obecnym biskupom ciagle trzeba przypominac jakie zadania
        > spoleczne ma KK w Polsce. Ich zainteresowania szmalem i
        > majatkami sa znacznie wieksze niz dzialalnosc religijna.
        > Konkordat dal im tak dalece posuniete poczucie bezkarnosci, ze
        > nawet prawomocne wyroki sadowe maja gdzies. Zapomnieli, ze w
        tym
        > katolickim kraju juz i biskupie glowy spadaly.

        Lepiej koles nie prowokuj, bo zajmiemy sie ujawnianem zbrodni i
        przekretow Twoich obrzezanych rodakow.
    • Gość: lux Dla tych co jeszcze troche mysla IP: 205.200.189.* 17.11.03, 16:11
      www.naszdziennik.pl/index.php?typ=my&dat=20031108&id=my12.txt
      • Gość: Myślący Re: Dla tych co jeszcze troche mysla IP: 217.153.60.* 17.11.03, 17:00
        Najpierw trzeba spowodować aby ludzie z Naszego Dziennika
        zaczęli myśleć
      • Gość: bongo nie kombinujcie tylko zapłaccie IP: *.it / 62.233.189.* 17.11.03, 17:14
        Fakty są jasne:

        1: dziewczyna doznała powaznych obrażeń
        2: nastąpiło to wskutek przygniecena jej przez konar
        3: Nastapiło to na cmentarzu
        4: Za bezpieczeństwo odwiedzających cmentarz odpowiada jego zarządca
        5: Zarządcą jest parafia w Dalikowie
        6: Zdarzenie nie miało charakteru efektu działania siły wyższej

        Ergo: Parafia w Dalikowie jest odpowiedzialna za krzywdy wyrządzone dziewczynie

        7: sąd uznał winę i zasądził odszkodowanie
        8: sąd apelacyjny takze uznał winę i utrzymał wyrok w mocy
        9: Sąd najwyższy kasację odrzucił

        Ergo: Wyczerpano całą drogę sądową.

        10: wyrok zasądzajacy jest
        11: wyrok jest prawomocny
        12: wyrok jest wykonalny

        Ergo: Trzeba zapłacić!!!!

        Nie ważne czy wtedy byo 5 czy 10 st. Beauforta, czy dziewczyna figuruje w
        kartotece parafialnej czy nie, czy odwiadzała grób czy też po prostu szła
        tamtędy i kto ją tam zawiózł. Nie ma znaczenia zy parafia jest biedna czy nie,
        nie ma znaczenia czy kuria proponowała rehabilitację czy nie. Nie ma też
        znaczenia to, że inni aferzysci chodzą wolni, ani, ze szmajdziński kupuje soboe
        samochód za 600 tysięcy! Ani też to, że sędziowie biorą łapówki.

        JEST PRAWOMOCNY WYROK SĄDU!!! A wyroki sądowe trzeba respektować, bo wydano je
        w imieniu Rzeczpospolitej Polskiej. Kto nie szanuje wyroków sądowych ten nie
        szanuje Rzeczpospolitej. Niezależnie od tego jacy ludzie te wyroki wydają.

        • Gość: Huda Re: nie kombinujcie tylko zapłaccie i basta n/t IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.12.03, 19:08
    • Gość: Arco Re: Łódzka kuria chce wznowienia postępowania sąd IP: *.pool.mediaWays.net 17.11.03, 18:24
      Nie odszczekujcie sie jedyne co mozecie zrobic to zapieprzac chcecie czy
      nie ,wierzycie czy nie wierzycie na .... kosciol .

      Na hierarchie na biskupow , ksiezy na ich samochody , urlopy ,dziewczyny i
      sluzbe. Wolno wam .

      Budujcie dalej koscioly w nich mozecie sie modlic o mieszkania , a i tak w
      nigdy zyciu nie bedziecie mieszkac jak pany na parafiach.

      Nie wiem w jakiego Boga oni wierza i komu sluza jaka Biblie czytaja.
      W Bibli ktora ja czytalem bylo o ubogim Chrystusie i jego ubogich uczniach i
      gminie chrzescijanskiej.

      Dlaczego setki tysiecy ludzi w Polsce, ktorzy nie wierza musza placic
      przymusowy podatek na KK - dlaczego???????? dlaczego ci ludzie sa okradani
    • Gość: k Re: Łódzka kuria chce wznowienia postępowania sąd IP: *.rox.us 18.11.03, 18:19
      Gość portalu: wonneschauder napisał(a):

      > Czegoś tu nie rozumiem. To wyrok nie jest prawomocny? Biskup ma
      > teraz wątpliwości? Prawo równe dla wszystkich. Przeraża mnie
      > małość księdza biskupa.
      Wiedziałem, że poziom intelektualny
      > polskiego kościoła jest marny, teraz okazuje się, że nie lepiej
      > jest z poziomem moralnym. Brzydzę się!
      ==============================================
      Poziom moralny KK. w Polsce jest ... żaden!
      • Gość: D-r-39 Re:Prawo chyba obowiązuje wszystkich,bez różnicy IP: *.net.autocom.pl 18.11.03, 22:35
        Ale okazuje się ,że to teoria.Praktyka pokazuje co innego.Prawo jest dla malu-
        czkich, dla możnych tego świata zawsze mogą wystąpic wątpliwości.Kanclerz Kurii,
        Biskup i cały ten Sztab Czarnych Katabasów kpi sobie w żywe oczy z prawa polski-
        ego.Jeżeli sprawa doszła aż do Sądu Najwyższego i on wyrok utrzymał w mocy to ja
        pytam się o co tu chodzi.Kto rżnie głupa albo z kogo robi głupiego.Czy KrK jest
        ważniejszy od Sądu Najwyższego.Ale oni mają doświadczenie od 2000-lat w naciąga-
        niu i wyłudzaniu pieniędzy.Tak samo jest i w tym przypadku.Kosciół Rzymsko-Kat.
        jak raz wziął pieniądze to nie po to aby je komuś oddawać.Atym bardziej jakiejś
        tam dziewczynce,która ponoć potraktowała cmentarz jak,,Park".Boże ty patrzysz i
        nie grzmisz.Jak czytam o takich przypadkach to ciśną mi się na usta słowa
        Międzynarodówki.,,Nadejdzie jednak dzień zapłaty , sędzimi wówczas będziem my".
        Tylko czy znów musi polać się ludzka krew.Jeżeli zaś chodzi o pomoc z,,Caritasu"
        to chciałem przypomnieć szanownym adwersarzom,że oni mają tylko 60 % kosztów
        własnych.Natomiast resztą to już się dzielą.
    • Gość: Wojtek Re: Łódzka kuria chce wznowienia postępowania sąd IP: *.dsl.mtry01.pacbell.net 18.11.03, 23:43
      Sobota-Niedziela, 8-9 listopada 2003, Nr 261 (1757)


      Pierwsza strona


      Polska


      Świat


      Kultura


      Wiara Ojców


      Myśl jest bronią


      Czytelnicy


      Sport


      W Stolicy


      Reportaż


      ABC techniki


      Ostatnia strona





















      Licytacja niezgodna z prawem



      Nadal nie jest zakończony spór między parafią w Dalikowie a
      poszkodowaną sześć lat temu na cmentarzu w tej miejscowości
      dziewczyną. Mimo spotkań w łódzkiej kurii i rozmów dotyczących
      ewentualnej pomocy Kościoła, matka poszkodowanej Agnieszki M.
      nie odstępuje od zamiaru zlicytowania parafii w Dalikowie.
      Jednak - jak podkreślają specjaliści - w świetle prawa licytacja
      kościoła jest niemożliwa.

      Nie wszystko na sprzedaż
      Po ostatnim spotkaniu w łódzkiej kurii, na którym obecni byli:
      przedstawiciel parafii mecenas Jerzy Zielak, ks. Andrzej
      Dąbrowski, kanclerz oraz mecenas Bogumiła Kłosińska, pełnomocnik
      Agnieszki M. i matka poszkodowanej, we wszystkich mediach
      pojawiły się informacje o rychłym wejściu na teren parafii
      komornika. Miałby on rozpocząć swoje czynności: spisać majątek
      dalikowskiej parafii i oszacować jego wartość. W skład tych
      nieruchomości miał wejść też kościół.
      Medialny hałas w związku z "licytacją" zwabił do Dalikowa wrogów
      Kościoła. Do wójta Pawła Szymczaka zgłosił się reprezentant
      Jerzego Urbana i zaoferował chęć wzięcia udziału w licytacji.
      Wszystko po to, aby jak najbardziej nagłośnić sprawę i wyszydzić
      Kościół.
      Sprawa domniemanej licytacji ucichła, gdy okazało się, że
      kościół nie może być zlicytowany. Byłoby to bowiem niezgodne z
      prawem. - Obiekty i przedmioty służące do wykonywania praktyk
      religijnych nie podlegają licytacji - powiedział Andrzej
      Ritmann, rzecznik Łódzkiej Izby Komorniczej. - Gdyby komornik na
      szacowanej przez siebie nieruchomości napotkał budynek kościoła,
      od razu zaprzestaje swoich działań - dodał.
      Podobnego zdania jest prof. Andrzej Marciniak z Wydziału Prawa i
      Administracji Uniwersytetu Łódzkiego. Twierdzi on, że pod młotek
      mogą pójść jedynie inne składniki kościelnego majątku -
      czterohektarowe pole i ogród przy plebanii. To wszystko może się
      stać tylko wtedy, gdyby nie doszło do nowego procesu, w którym
      uwzględnione zostałyby pominięte w poprzednim postępowaniu
      okoliczności. A tych jest dużo. Wiele jest też wątpliwości,
      które mógłby rozwiać tylko ponowny proces.

      Precedensowy wyrok
      Przypomnijmy, co o całej tej sprawie pisaliśmy już na
      łamach "Naszego Dziennika" (22.10.2003 r.).
      Sześć lat temu 14-letnią wówczas Agnieszkę M. na cmentarzu w
      Dalikowie koło Aleksandrowa Łódzkiego podczas bardzo silnej
      wichury przygniótł konar akacji. Sprawą zainteresowała się
      prokuratura w Poddębicach. Postępowanie jednak w krótkim czasie
      zostało umorzone z powodu niestwierdzenia przestępstwa.
      W rok po wypadku do łódzkiego sądu wpłynął wniosek matki
      poszkodowanej o zasądzenie na rzecz córki kwoty ponad 172 tys.
      zł odszkodowania i rentę w wysokości 800 zł miesięcznie. Pozew
      skierowany był przeciwko Kurii Archidiecezji Łódzkiej, do której
      należy parafia Dalików oraz cmentarz w tej miejscowości. W
      odpowiedzi kuria zadeklarowała pomoc w leczeniu i rehabilitacji
      Agnieszki. Zwrócono się o pomoc do Caritas. Na jej wniosek
      poszkodowaną dziewczynkę zbadano w Centrum Rehabilitacyjno-
      Opiekuńczym w Łodzi. Uczynił to nieżyjący już dziś dr Andrzej
      Jedynecki. Według niego, dotychczasowa rehabilitacja nie była
      właściwa. Agnieszka M. rehabilitowana była w ośrodku w Rąbieniu,
      który należał do Ośrodka Pomocy Społecznej w Aleksandrowie
      Łódzkim, gdzie pracowała matka poszkodowanej. Doktor Jedynecki
      zalecił zmianę dotychczasowego sposobu leczenia i zaproponował
      prowadzenie jej w bardziej wyspecjalizowanym ośrodku. Rodzice
      dziewczynki jednak się na to nie zgodzili, odrzucili także
      zaproponowaną przez Caritas pomoc pieniężną.

      Sąd Okręgowy w Łodzi orzekł
      13 kwietnia 2001 r., że parafia w Dalikowie - bo to ją obarczono
      winą za wypadek - ma zapłacić tytułem zadośćuczynienia 120 tys.
      zł, 7 tys. zł odszkodowania i ma wypłacać comiesięczną rentę
      1450 zł. Obecnie razem z odsetkami suma ta urosła do 400 tys.
      złotych. Odwołanie od wyroku nie przyniosło żadnych rezultatów i
      w kwietniu br. decyzja sądu uprawomocniła się.

      Jest sprawna fizycznie
      W wyniku wypadku Agnieszka M. uległa urazowi kręgosłupa.
      Ekspertyzy lekarskie wykazały, że było to złamanie trzonów
      trzech kręgów. Dziewczynka przeszła trzy operacje, potem
      rehabilitację.
      Pierwszą operację Agnieszki M. wykonywał prof. Andrzej Radek z
      Kliniki Neurochirurgii ówczesnej Wojskowej Akademii Medycznej,
      dziś Uniwersytetu Medycznego w Łodzi. Udało się nam do niego
      dotrzeć. - Uchroniłem ją od kalectwa - mówi profesor Radek. -
      Teraz jest osobą całkowicie przystosowaną do życia w
      społeczeństwie i poza drobnymi defektami sprawną fizycznie.
      To samo potwierdzają sąsiedzi dziewczyny z Aleksandrowa
      Łódzkiego. Agnieszka porusza się normalnie, nie jest jej
      potrzebny ani wózek, ani kule. Leczenie, które przebyła,
      przyniosło rezultaty.
      Prof. Andrzej Radek pyta: - Dlaczego dziś nikt nie wykona
      ekspertyzy lekarskiej? Dlaczego nie zleci badań? Wtedy
      wyjaśniłoby się wszystko.
      Jednak do poszkodowanej nikt nie jest w stanie dotrzeć. Matka i
      adwokat całkowicie bronią do niej dostępu. Telefon w domu
      państwa M. nie odpowiada - włącza się jedynie automatyczna
      sekretarka. Sprawa przed łódzkim sądem też toczyła się bez jej
      udziału. Czy dlatego, żeby ukryć prawdę?

      Roszczenia i pogróżki
      Łódzka kuria, chcąc doprowadzić do ugody, zorganizowała kilka
      spotkań z drugą stroną. W siedzibie kurii mogli porozmawiać
      przedstawiciele parafii w Dalikowie oraz pełnomocnicy Agnieszki
      M. Jednak spotkania nie doprowadziły do żadnego kompromisu.
      Początkowo strona "pokrzywdzona" zgodziła się odstąpić od
      odsetek. Kuria zaproponowała 100 tys. zł zadośćuczynienia. -
      Prosiliśmy tylko o jedno - żeby sama Agnieszka M. odebrała te
      pieniądze - mówi Jerzy Zielak, adwokat parafii. Matka nie
      zgodziła się i zażądała od Kościoła co najmniej 250 tys. zł, za
      które Agnieszka miałaby pojechać do USA na leczenie. Zagroziła
      też licytacją kościoła.
      Jak udało się nam dowiedzieć, komornik na teren parafii może
      wejść najwcześniej dopiero za kilka tygodni. Co tam uzyska? -
      Jedynie wartą niewiele ponad 15 tys. zł ziemię i ogród -
      powiedział nam Paweł Szymczak, wójt Dalikowa. Po co więc cały
      ten hałas? Nie wiadomo.
      Wiele osób zadaje sobie pytanie, dlaczego sąd zasądził na rzecz
      Agnieszki M. tak wysokie zadośćuczynienie. Podobne sprawy o
      odszkodowania toczą się latami i mimo to sądy nie przyznają tak
      wielkich kwot poszkodowanym. Pan Władysław G. od kilku lat
      walczy przed łódzkim sądem pracy o rentę inwalidzką z ZUS. Na
      komisji orzecznik ZUS stwierdził bowiem, że pomimo wózka
      inwalidzkiego pan Władysław jest zdolny do pracy i odebrał mu
      świadczenie. Czemu sąd przyznał tak wysoką rentę dziewczynie,
      która dziś jest prawie całkowicie sprawna?
      W trakcie trwania procesu matka pokrzywdzonej ukrywała fakt
      pobierania przez córkę renty socjalnej z Ośrodka Pomocy
      Społecznej w Aleksandrowie Łódzkim, gdzie pracuje. Jak udało się
      nam ustalić, od 16. roku życia Agnieszka otrzymywała z tegoż
      ośrodka 416 zł miesięcznie. Czemu nikt tego nie sprawdził?
      Dlaczego do dzisiaj Agnieszka nie miała odwagi spotkać się z
      księdzem z Dalikowa, z księdzem arcybiskupem Władysławem
      Ziółkiem? Czemu nie chce odebrać sama czeku na 100 tys. zł?
      Można zadać jeszcze wiele innych pytań. Jednak ciągle pozostają
      bez odpowiedzi.
      Anna Surowiec-Skopinska


      • Gość: Bongo znowu pisze to samo. Ale do niektórych nie dociera IP: *.it / 62.233.189.* 19.11.03, 01:37
        Fakty są jasne, bo ustalił je sąd:

        1: dziewczyna doznała powaznych obrażeń
        2: nastąpiło to wskutek przygniecena jej przez konar
        3: Nastapiło to na cmentarzu
        4: Za bezpieczeństwo odwiedzających cmentarz odpowiada jego zarządca
        5: Zarządcą jest parafia w Dalikowie
        6: Zdarzenie nie miało charakteru efektu działania siły wyższej

        Ergo: Parafia w Dalikowie jest odpowiedzialna za krzywdy wyrządzone dziewczynie

        7: sąd uznał winę i zasądził odszkodowanie
        8: sąd apelacyjny takze uznał winę i utrzymał wyrok w mocy
        9: Sąd najwyższy kasację odrzucił

        Ergo: Wyczerpano całą drogę sądową.

        10: wyrok zasądzajacy jest
        11: wyrok jest prawomocny
        12: wyrok jest wykonalny

        Ergo: Trzeba zapłacić!!!!

        Nie ważne czy wtedy było 5 czy 10 st. Beauforta, czy dziewczyna figuruje w
        kartotece parafialnej czy nie, czy odwiadzała grób czy też po prostu szła
        tamtędy i kto ją tam zawiózł. Nie ma znaczenia zy parafia jest biedna czy nie,
        nie ma znaczenia czy kuria proponowała rehabilitację czy nie. Nie ma też
        znaczenia to, że inni aferzysci chodzą wolni, ani, ze szmajdziński kupuje soboe
        samochód za 600 tysięcy! Ani też to, że sędziowie biorą łapówki.

        JEST PRAWOMOCNY WYROK SĄDU!!! A wyroki sądowe trzeba respektować, bo wydano je
        w imieniu Rzeczpospolitej Polskiej. Kto nie szanuje wyroków sądowych ten nie
        szanuje Rzeczpospolitej. Niezależnie od tego jacy ludzie te wyroki wydają.
    • Gość: Palnick Oto dlaczego kler stawia siebie ponad prawem . IP: *.stenaline.com 22.11.03, 14:56

      Chciałbym tylko w kwestii formalnej zwrócić Waszą uwagę na zasadniczą
      przyczynę dla której kler pogardza prawem, wiernymi i naukami, które wtrynia do
      przestrzegania maluczkim. Pomyślcie czy ktoś, kto ma w swoim mniemaniu władzę
      nad samym Chrystusem, uzna zwierzchność Państwa w jakiejkolwiek sprawie? Czy
      parafianin siedzący za stołem sędziowskim, lub w biurze prokuratora odważy się
      podnieść rękę na takiego mocarza?
      Zaprawdę wielka jest moc sprawcza księży.

      Polecam artykuł:

      http.//www.webmedia.pl/siz/02-1/ofiara.htm

      Fragment:
      "Dostojeństwo kapłana bierze się także stąd, że posiada on moc nad prawdziwym i
      mistycznym ciałem Jezusa Chrystusa. W sprawie mocy, jaką kapłani sprawują nad
      prawdziwym ciałem Jezusa Chrystusa, naucza się, że gdy wygłoszą słowa
      konsekracji, Wcielone Słowo jest zobowiązane posłusznie przyjść do ich rąk w
      postaci sakramentu...
      Sam Bóg posłuszny wypowiedzianym przez kapłanów słowom - HOC EST CORPUS MEUM
      ("To jest ciało moje") - zstępuje na ołtarz, przychodzi gdzie Go zawołają,
      ilekroć Go zawołają, oddając się w ich ręce, choćby byli jego nieprzyjaciółmi.
      Gdy już przyjdzie, pozostaje całkowicie w ich gestii; przesuwają Go z miejsca
      na miejsce, jak im się podoba, mogą też, jeśli sobie życzą, zamknąć Go w
      tabernakulum, zostawić na ołtarzu lub usunąć na zewnątrz kościoła, mogą też,
      jeśli tak postanowią, spożyć Jego ciało lub podać innym jako pokarm...
      W ten sposób kapłan może być nazwany stworzycielem swego Stwórcy, gdyż
      wypowiadając słowa konsekracji, stwarza on jakby Jezusa w sakramencie, dając Mu
      w nim życie, a także oferuje Go jako ofiarę wiecznemu Ojcu... wystarczy, że
      kapłan powie: 'Hoc est corpus meum' i oto chleb przestaje być chlebem, ale
      staje się ciałem Jezusa Chrystusa. Dlatego św. Bernard ze Sienny mówi: 'Moc
      kapłana jest mocą boskiej osoby, gdyż transsubstancjacja chleba wymaga tyle
      samo mocy, ile stworzenie świata'".(7)
      • Gość: Thor Re: Oto dlaczego kler stawia siebie ponad prawem IP: *.btk.net.pl / *.btk.net.pl 22.11.03, 23:35
        Gość portalu: Palnick napisał: Dlatego św. Bernard ze Sienny mówi: 'Moc
        > kapłana jest mocą boskiej osoby, gdyż transsubstancjacja chleba wymaga tyle
        > samo mocy, ile stworzenie świata'"... "Sam Bóg posłuszny wypowiedzianym
        przez kapłana słowom ...".

        Kapitalne!

        I my ośmielamy się sądzić czyny zwierzchników Boga!!!

    • Gość: klip wybiorczosc wyborczej IP: *.2.core.net.pl 23.11.03, 12:06
      Polecam porownac cytat wyborczej z caloscia komunikatu:

      andrzej.kai.pl/ekai/serwis/?MID=6216
      Tego ciekawego fragmentu w GW nie zacytowali

      "Podczas procesu okazało się, że od 1994 r. proboszcz występował do władz
      administracyjnych o zezwolenia na wycięcie drzew na cmentarzu, który wraz z
      drzewostanem znajdującym się na nim pozostaje pod opieką konserwatorską.
      Dwukrotnie otrzymał ograniczone zezwolenia na wycięcie. Jednak kolejne
      zezwolenie, wydane już po wypadku, nie obejmowało drzewa, którego konar
      przygniótł Agnieszkę M."

      Na cala rzecz uwage zwrocil pamawa tu

      www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=13&w=9217707&a=9254113
      • Gość: Palnick Małoduszność "duchownych"+ idiotyzm prawny kurii. IP: *.stenaline.com 23.11.03, 12:14
        Gość portalu: klip napisał(a):

        > Polecam porownac cytat wyborczej z caloscia komunikatu:
        >
        > andrzej.kai.pl/ekai/serwis/?MID=6216
        > Tego ciekawego fragmentu w GW nie zacytowali
        >
        > "Podczas procesu okazało się, że od 1994 r. proboszcz występował do władz
        > administracyjnych o zezwolenia na wycięcie drzew na cmentarzu, który wraz z
        > drzewostanem znajdującym się na nim pozostaje pod opieką konserwatorską.
        > Dwukrotnie otrzymał ograniczone zezwolenia na wycięcie. Jednak kolejne
        > zezwolenie, wydane już po wypadku, nie obejmowało drzewa, którego konar
        > przygniótł Agnieszkę M."
        >
        > Na cala rzecz uwage zwrocil pamawa tu
        >
        > www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=13&w=9217707&a=9254113
        ===============
        Wielka mi sensacja. To nie ma niczego wspólnego z zasądzonym odszkodowaniem.
        Parafia/kuria niczego by nie płaciła gdyby poprostu UBEZPIECZYŁA TEREN
        CMENTARZA (OC). Cmentarz przynosi stały dochód, polisy nie sa kosztowne. Cały
        problem w skąpstwie lub głupocie klechów. Teraz nie ma co płakać i szukać
        pseudo wyjaśnień. Odszkodowanie zapłacić MUSZĄ.
        Co do renty, moga zakładać kolejne sprawy aby próbować ją obniżyć - gdyby stan
        dziewczynki sie poprawił. I pewnie to zrobia te pazerne, małoduszne bydlaki.
        Dura lex sed lex - dla sukienkowych nareszcie też.
        • Gość: klip Re: Małoduszność 'duchownych'+ idiotyzm prawny ku IP: *.2.core.net.pl 23.11.03, 12:18
          Ja nie o tym,kto ma racje,tylko o tym jak mozna zmanipulowac wiadomosc, by
          nienawisc do ksiezy rosla. Ot, jeden fragmencik sie pominie.Fajne te media.
          • Gość: Palnick Re: Małoduszność 'duchownych'+ idiotyzm prawny ku IP: *.stenaline.com 23.11.03, 12:24
            Gość portalu: klip napisał(a):

            > Ja nie o tym,kto ma racje,tylko o tym jak mozna zmanipulowac wiadomosc, by
            > nienawisc do ksiezy rosla. Ot, jeden fragmencik sie pominie.Fajne te media.
            --------------
            Pomijanie nieistotnych dla sprawy fragmentów to nie jest manipulacja. Gdyby
            gazeta chciała podbijać bębenek to napisałaby:

            Parafia, która nie ubezpieczyła terenu cmentarza od następstw nieszczęśliwych
            wypadków próbuje teraz zepchnąć moralną winę za wypadek na konserwatora
            przyrody - a wszystko po to, żeby uniknąć wykonania prawomocnego wyroku"
            • Gość: klip sznureczki IP: *.2.core.net.pl 23.11.03, 12:31
              Skoro jednak jakies prace porzadkowe byly robione,to nieco inaczej wyglada to
              w oczach odbiorcy wiadomosci. Z GW niestety tego nie wyczytalem i to jest
              wlasnie manipulacja. Nikt nie chce byc marionetka mediow,nieprawdaz ?
              • Gość: Thor Re: sznureczki IP: *.btk.net.pl / *.btk.net.pl 23.11.03, 13:00
                klip, spróbuj zrozumieć, co do Ciebie mówią!
                Nieistotne dla meritum jest, czy na cmentarzu jakieś prace były robione, czy
                nie.
                Poza tym - robić a z r o b i ć to dwie różne rzeczy.
                A właśnie Twoje posty są próbą manipulacji.
                • Gość: klip zdenerwowaly sznureczki ? IP: *.2.core.net.pl 23.11.03, 13:17
                  Dla widzenia sprawy przez czytelnikow to jest istotne.Niby subtelnosc,ale
                  jakze zmienia nastawienie do ksiedza. Nie wiem jak z punktu widzenia prawa,bo
                  prawnikiem nie jestem - ale i nie o tym tu pisze.

                  Mowisz,ze gdy daje link do pelnego tekstu to jest to manipulacja ? Pelniejszy
                  obraz jest manipulacja, ciekawe...
                  • Gość: Thor Re: zdenerwowaly sznureczki ? IP: *.btk.net.pl / *.btk.net.pl 23.11.03, 13:56
                    Gość portalu: klip napisał(a): Pelniejszy obraz jest manipulacja, ciekawe...

                    A znasz pojęcie "szum informacyjny" ?
                    Twoje działanie jest manipulacją - choćby ksiądz wyciął połowę drzew na
                    cmentarzu, w niczym to nie umniejsza jego odpowiedzialności za nieszczęście i
                    zupełnie nie zmienia moralnej oceny księżych i biskupich prób uchylenia się od
                    odpowiedzialności.
                    Próbujesz zwekslować dyskusję na sprawy drugorzędne i "zagadać sprawę".
                    A denerwują nie sznureczki (chociaż swoją drogą o rzetelności dziennikarskiej
                    nie mam wysokiego mniemania) a głupta.
                    • janosik6 Puscic czarnych sukienkowych z torbami .. 23.11.03, 14:00
                      Bedzie miej tego pedalstwa w okolicy..
                      • Gość: doręczyciel Re: Puscic czarnych sukienkowych z torbami .. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.01.04, 21:52
                        byle dokladnie!
                    • Gość: klip nie rozumiesz, nie czytasz IP: *.2.core.net.pl 23.11.03, 14:13
                      Ciagle nie rozumiesz o co mi chodzi. Ja nie kwestionuje wyroku sadu, tylko
                      pisze o rzetelnosci wiadomosci.

                      wklejam sie:

                      "Ja nie o tym,kto ma racje,tylko o tym jak mozna zmanipulowac wiadomosc, by
                      nienawisc do ksiezy rosla. Ot, jeden fragmencik sie pominie.Fajne te media. "

                      Ile razy mam to pisac ???

                      Jak bys czytal uwaznie to bys wiedzial o co mi chodzi.Nigdzie ksiedza nie
                      usprawiedliwiam. Zauwazylem interesujaca rzecz i jestem ciekawy czy to czesc
                      linii programowej tej gazety czy odosobniony przypadek.

    • Gość: Ed Re: Co dalej z tymi miłosiernymi interesami??? IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 08.12.03, 23:12
    • kkkaczory_piss_brothers Folwark zwierzecy - swinie sa rowniejsze,owieczki 08.12.03, 23:53
      tylko rowne.
    • Gość: Ed Re: Dwa byty prawne i ontologia praw czlowieka IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 10.12.03, 16:38
      Ks. Jan Drob, ekonom Konferencji Episkopatu Polski, zapytany, czy w tym
      konkretnym przypadku łódzka kuria biskupia mogłaby przejąć zobowiązanie
      parafii stwierdził, że raczej nie ma takiej możliwości. - To są dwa
      odrębne "byty prawne". Kuria może natomiast wspomóc parafię, ale to już zależy
      od wewnętrznych uregulowań - podkreślił.

      Czy te dwa kościelne byty prawne są aby napewno zgodne z paieskimi naukami o
      ontologicznych bytach praw czlowieka?
      • Gość: regen Re: Dwa byty prawne i ontologia praw czlowieka IP: *.btk.net.pl / *.btk.net.pl 10.12.03, 22:22
        Ed napisał:
        Czy te dwa kościelne byty prawne są aby napewno zgodne z papieskimi naukami o
        ontologicznych bytach praw człowieka?

        Nie wołam, Ed, o zniżanie się do poziomu Leppera, ale nie przesadzaj :)
        • Gość: Ed Re: Dwa byty prawne i ontologia praw czlowieka IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 30.05.04, 18:35
          W tym kraju nie tylko wielkie tuzy dowartościowują wartość własnego poglądu
          podpierając się wypowiedziami JP2. Czyż mnie - pospolitemu homosapiens - nie
          można czasami podywagować między tą jedynie słuszną teorią, głoszonym ważkim
          słowem a codzienna praktyką herubinów tej czazrnej opcji :))

          Pozdrawiam
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka