Dodaj do ulubionych

depresja??

01.12.08, 18:38
mam 2 miesieczna coreczke pierwsze 6 tygodni byly dla mnie trudne mala bardzo sie zachlystywala ja ja karmilam i plakalam bo balam sie o nia ze jej cos sie stanie byla ze mna mama poznije mala zachorowala na zapalenie pluc niby bylo juz wszystko dobrze ale dzisija mialam napad leku o mala boje sie wychodzic na spacery zeby nie zachorowala boje sie kontaktow z ludzmi kazd ekichniecie czy kaszlniecie powoduje ze potrafie plakac godzine ze cos znowu z karmieneim jest lepeij zdarza sie zadko ale nadal slucham kazdego jej łyka czy te leki powinnam jakos skontrolowac moze to hormony czy to mi przejdzie czy poprostu moja psychika bedzie juz taka starchliwa do konca zycia :( czasami mnie to przeraza w koncu tyle lat z moja niunia a ja ja tak kocham tylko czy zawsze bede sie tak bac :((
Obserwuj wątek
    • kroliczyca80 Re: depresja?? 01.12.08, 19:04
      Jakie długie zdanie... Wg mnie potrzebujesz pomocy, ludzie boją się
      o dzieci, ale Ty samą siebie wpędzasz w pcychozę. Dziecku to też nie
      wyjdzie na dobre, że tak się nad nim trzęsiesz. Podziel się swoimi
      obawami z dobrym pediatrą, lekarz powinien Cię uspokoić i
      wytłumaczyć, co zagraża Twojemu dziecku, a co absolutnie nie.
      Córeczka jest jeszcze malutka, ja radze ograniczyć wyjścia w
      zatłoczone miejsca - markety, kościoły itd. Teraz jest okres
      grypowy, nie ma co dziecka narażać. Ale w ciepłym domu powinnaś
      się "wyluzować", uspokoić, cieszyć dzieckiem. Ona przecież czuje
      Twoje lęki i smutki, a to na nią nie wpływa dobrze.
      Mój synek ma teraz 10 miesięcy, ale po jego urodzeniu też
      przechodziłam silny stres, bałam się śmierci łózeczkowej. Kupiłam
      monitor oddechu i trochę mi ulżyło. Ale i tak czasami wisiałam w
      nocy nad łóżeczkiem i czekałam, aż zobacze ruchy klatki piersiowej.
      Teraz całkiem mi już przeszło, cieszę się zdrowym dzieckiem i już
      nie panikuję. Tobie pewnie też kiedyś odpuści, teraz pewnie
      rozpamiętujesz tamto zapalenie płuc.
      Porozmawiaj z pediatrą, powinno Ci to trochę pomóc.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka