olibamboli
19.02.09, 17:48
czysta propaganda GW odrzuca smrodem na kilometr, zrozpaczona brać wyborcza nie wie czego się przyczepić to się napociła i coś wymąciła. I aby wzmocnić efekt ideotwórczego artykułu dodano równie zatrważająco słuszne i wstrząsająco śmieszne rysunkowe wypociny. A teraz redaktor naczelny GW w poczuciu dobrze spełnionej misji, niech biegnie do Donia Tusia to go może ten w nagrodę podrapie po pleckach. amen.