haen1950
25.02.09, 07:27
Spokojne, wyważone zdania na temat polityki i kryzysu. Zaczynam też
rozumieć, dlaczego polska swołocz tak nienawidzi profesora.
Nie mowi nic nowego, wykazuje tylko bezdenną głupotę Kaczorow i
opozycji, ich infantylizm i zaciekłość, z jaką zwalczają prawo
Polaków do normalności. Wbrew wszelkim regulom ekonomii, regulacjom
współżycia społeczeństwa. Podobno nazywa się to polityką, ja widzę w
tym ordynarną zdradę interesów narodowych.