witek.bis
03.03.09, 16:26
"Były słowa, czasem niefortunne, być może są kraje, te prawdziwie etosowe,
które poczuły się urażone. Dlatego tutaj z tego miejsca chce powiedzieć głośno
i mocno: przepraszam [...] Jeśli ktoś się poczuł urażony, to przepraszam. Nie
było takiej intencji, ale bardzo nam zależy aby narody świata widziały PiS we
właściwym wymiarze."