Dodaj do ulubionych

Tomasz Lis na PREZYDENTA

IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 22.11.03, 21:43
To zbyt poważna sprawa, żeby nie miała własnego wątku na forum. Jak narazie
Tomasz Lis to jedyny poważny kandydat, który ma pełne szanse uchronić nas
przed Jolantą! Zalet nie muszę wyliczać - jaki jest każdy widzi i słyszy.
Kto wie o jakiejś wadzie, bo nie może tak być, żeby żadnej nie miał?!
Ogłaszamy Obywatelską Akcję Na Rzecz Wyboru Tomasza Lisa na PREZYDENTA! ( A
może narazie - namówienia, żeby zgodził się kandydować?).
W obu przypadkach potrzeba jak najwięcej głosów! Dołącz swój!

Tomasz Bielski, ipln.org
Obserwuj wątek
    • basia.basia Re: Tomasz Lis na PREZYDENTA 22.11.03, 22:45
      Chyba nie chwyciło:)
      • Gość: KAZ Re: Tomasz Lis na PREZYDENTA IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.11.03, 22:57
        I nie chwyci... małojectwo, gorączka młodzieńcza, gołowąsostwo, mydłkowatość to
        ma być prezydentem? Na Boga, ludzie wyście poszaleli! To tyle samo, co Michnika
        by zrobić prezydentem. Nie ten katalog, nie ta klasa. Nagrał kolegę i rozpuścił
        wici. Oż k.. mać! Na zdrowie mu. Ale od prezydentury wara.
        • Gość: Palnick Re: Tomasz Lis na PREZYDENTA IP: *.stenaline.com 23.11.03, 20:33
          Ja proponuję moją znajoma kioskarkę - czyta wszystkie gazety polityczne, ma
          konkretne poglądy w każdej sprawie i charakter stalowy (tak mówi jej mąż:).
          Poza tym dużo w niej godnosci i klasy o której ten ulizany, wieczny gówniarz
          marzyć nawet nie może.
    • basia.basia a Małysz? 22.11.03, 23:00
      Czy bardziej kochamy Jolke czy Małysza?
      • colas.breugnon Małysz też!!! 24.11.03, 12:55
        i Kwaśniewska też

        cały naród wybiera pierwszą parę!!!
      • Gość: Kafar Re: a Małysz? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.11.03, 22:16
        basia.basia napisała:

        > Czy bardziej kochamy Jolke czy Małysza?
        ------------
        basia.basia - oceń sama czy jesteś bardziej hetero czy les :)))
    • Gość: plus-minus Re: Tomasz Lis na PREZYDENTA IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 22.11.03, 23:38
      Doskonały pomysł spróbować warto.
      Tylko brak doświadczenia jak go wylansować.
      Ale jeżeli ktoś ma pomysł , to życzę powodzenia.
      Pozdrawiam.
      • kataryna.kataryna Re: Tomasz Lis na PREZYDENTA 22.11.03, 23:42
        Gość portalu: plus-minus napisał(a):

        > Doskonały pomysł spróbować warto.
        > Tylko brak doświadczenia jak go wylansować.
        > Ale jeżeli ktoś ma pomysł , to życzę powodzenia.
        > Pozdrawiam.



        Jedyny problem to jak go namówić. Wylansuje się sam, to naprawdę bardzo ciekawy
        facet i taką panią Jolę wciąga nosem. Już widzę ich debaty, przecież ona nie
        miałaby szans z nim wygrać w bezpośrednim pojedynku na słowa i poglądy.
        • Gość: Palnick Re: Tomasz Lis na PREZYDENTA IP: *.stenaline.com 24.11.03, 11:24
          kataryna.kataryna napisała:

          > Gość portalu: plus-minus napisał(a):
          >
          > > Doskonały pomysł spróbować warto.
          > > Tylko brak doświadczenia jak go wylansować.
          > > Ale jeżeli ktoś ma pomysł , to życzę powodzenia.
          > > Pozdrawiam.
          >
          >
          >
          Jedyny problem to jak go namówić. Wylansuje się sam, to naprawdę bardzo ciekawy
          facet i taką panią Jolę wciąga nosem. Już widzę ich debaty, przecież ona nie
          miałaby szans z nim wygrać w bezpośrednim pojedynku na słowa i poglądy.
          ---------
          kataryna, jeżeli to piszesz poważnie (o Lisie) to...nie chcę cie obrażać.
          Powiem tylko, że zaskakujesz miałkoscią przemysleń. Jeżeli uważasz go za
          ciekawego faceta, to się z nim ożeń a Polakom nie wciskaj ulizanego
          wazeliniarza, który nawet Faktów nie potrafi prowadzić w sposób uczciwie
          bezstronny.
          • kataryna.kataryna Re: Tomasz Lis na PREZYDENTA 24.11.03, 12:51
            Gość portalu: Palnick napisał(a):

            > kataryna.kataryna napisała:
            >
            > > Gość portalu: plus-minus napisał(a):
            > >
            > > > Doskonały pomysł spróbować warto.
            > > > Tylko brak doświadczenia jak go wylansować.
            > > > Ale jeżeli ktoś ma pomysł , to życzę powodzenia.
            > > > Pozdrawiam.
            > >
            > >
            > >
            > Jedyny problem to jak go namówić. Wylansuje się sam, to naprawdę bardzo
            ciekawy
            >
            > facet i taką panią Jolę wciąga nosem. Już widzę ich debaty, przecież ona nie
            > miałaby szans z nim wygrać w bezpośrednim pojedynku na słowa i poglądy.
            > ---------
            > kataryna, jeżeli to piszesz poważnie (o Lisie) to...nie chcę cie obrażać.
            > Powiem tylko, że zaskakujesz miałkoscią przemysleń. Jeżeli uważasz go za
            > ciekawego faceta, to się z nim ożeń a Polakom nie wciskaj ulizanego
            > wazeliniarza, który nawet Faktów nie potrafi prowadzić w sposób uczciwie
            > bezstronny.



            Więc wróć do wciskania Polakom swoich niemiałkich rozważań na temat udziału
            genów Rokity w genotypie Rokitówny. Albo porównuj niemiałko oficjalne życiorysy
            i udowadniaj, że Kwaśniewska bije Rokitę na głowę. Ja się o moich kandydatach
            na prezydenta wypowiedziałam wystarczająco precyzyjnie, żeby nie mieć
            wątpliwości co do mojego zdania na ten temat. Jeśli zaś chodzi o ulizanego
            wazeliniarza Lisa to nie rozumiem w czym jest gorszy od ulizanej wazeliniarki
            Jolki, którą tak promujesz w innym wątku.

            • Gość: Palnick Re: Tomasz Lis na PREZYDENTA IP: *.stenaline.com 24.11.03, 12:56
              kataryna.kataryna napisała:

              > Gość portalu: Palnick napisał(a):
              >
              > > kataryna.kataryna napisała:
              > >
              > > > Gość portalu: plus-minus napisał(a):
              > > >
              > > > > Doskonały pomysł spróbować warto.
              > > > > Tylko brak doświadczenia jak go wylansować.
              > > > > Ale jeżeli ktoś ma pomysł , to życzę powodzenia.
              > > > > Pozdrawiam.
              > > >
              > > >
              > > >
              > > Jedyny problem to jak go namówić. Wylansuje się sam, to naprawdę bardzo
              > ciekawy
              > >
              > > facet i taką panią Jolę wciąga nosem. Już widzę ich debaty, przecież ona n
              > ie
              > > miałaby szans z nim wygrać w bezpośrednim pojedynku na słowa i poglądy.
              > > ---------
              > > kataryna, jeżeli to piszesz poważnie (o Lisie) to...nie chcę cie obrażać.
              > > Powiem tylko, że zaskakujesz miałkoscią przemysleń. Jeżeli uważasz go za
              > > ciekawego faceta, to się z nim ożeń a Polakom nie wciskaj ulizanego
              > > wazeliniarza, który nawet Faktów nie potrafi prowadzić w sposób uczciwie
              > > bezstronny.
              >
              >
              >
              > Więc wróć do wciskania Polakom swoich niemiałkich rozważań na temat udziału
              > genów Rokity w genotypie Rokitówny. Albo porównuj niemiałko oficjalne
              życiorysy
              >
              > i udowadniaj, że Kwaśniewska bije Rokitę na głowę. Ja się o moich kandydatach
              > na prezydenta wypowiedziałam wystarczająco precyzyjnie, żeby nie mieć
              > wątpliwości co do mojego zdania na ten temat. Jeśli zaś chodzi o ulizanego
              > wazeliniarza Lisa to nie rozumiem w czym jest gorszy od ulizanej wazeliniarki
              > Jolki, którą tak promujesz w innym wątku.
              =============
              Nie umiesz czytać? Ja promuję Danutę Hubner. Lis, Rokita, Jolka nie dorastaja
              jej do pięt.
              • kataryna.kataryna Re: Tomasz Lis na PREZYDENTA 24.11.03, 13:06
                Gość portalu: Palnick napisał(a):

                > > > ---------
                > > > kataryna, jeżeli to piszesz poważnie (o Lisie) to...nie chcę cie obra
                > żać.
                > > > Powiem tylko, że zaskakujesz miałkoscią przemysleń. Jeżeli uważasz go
                > za
                > > > ciekawego faceta, to się z nim ożeń a Polakom nie wciskaj ulizanego
                > > > wazeliniarza, który nawet Faktów nie potrafi prowadzić w sposób uczci
                > wie
                > > > bezstronny.
                > >
                > >
                > >
                > > Więc wróć do wciskania Polakom swoich niemiałkich rozważań na temat udział
                > u
                > > genów Rokity w genotypie Rokitówny. Albo porównuj niemiałko oficjalne
                > życiorysy
                > >
                > > i udowadniaj, że Kwaśniewska bije Rokitę na głowę. Ja się o moich kandydat
                > ach
                > > na prezydenta wypowiedziałam wystarczająco precyzyjnie, żeby nie mieć
                > > wątpliwości co do mojego zdania na ten temat. Jeśli zaś chodzi o ulizanego
                >
                > > wazeliniarza Lisa to nie rozumiem w czym jest gorszy od ulizanej wazelinia
                > rki
                > > Jolki, którą tak promujesz w innym wątku.
                > =============
                > Nie umiesz czytać? Ja promuję Danutę Hubner. Lis, Rokita, Jolka nie dorastaja
                > jej do pięt.



                Promuj sobie, tylko się nie czepiaj czyichś preferencji dopóki się nie
                upewnisz, że je znasz i rozumiesz. Lis nie jest moim kandydatem pierwszego
                wyboru, nie chce mi się powtarzać dlaczego, ani kto nim jest. Hubnerowa ma
                równie małe szanse jak wielu innych, lepszych od Jolki. Wybory prezydenckie z
                Jolka w roli głównej nie będą wyborem merytorycznym tylko plebiscytem
                popularności, w którym Hubnerowa ma niewielkie szanse. Dla kogoś kto nie chce
                Jolki, pojawia się naturalne pytanie kto mógłby się z nią skutecznie ścigać
                według Jolczynych kryteriów, nawet jeśli z porównaniem kompetencji niewiele to
                będzie miało wspólnego.
                • Gość: Tomasz Bielski Kataryna to jest to! IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 25.11.03, 21:21
                  Pozwoliłem sobie na zapożyczenie z twórczości Agnieszki Osieckiej, bo najlepiej
                  oddaje to co myślę o Tobie. Treść i forma Twoich wypowiedzi to czysta poezja.
                  Sam będąc z branży, czytam z prawdziwa przyjemnością.
                  Cieszę się , że w przypadku Tomasza Lisa jesteśmy po tej samej stronie, choć
                  zgłaszasz (chyba pod wpływem Palnicka, to niebezpieczny typ!) pewne
                  zastrzeżenia.
                  Uważam, że niesłusznie. Lis wygrywa zarówno w plebiscycie "oglądalności" jak i
                  w szeregu innych konkurencji. Zarzuty są śmieszne (np. jest pro-amerykański
                  albo relacjonuje Irak w sposób, który się komuś nie spodobał...itp bzdety).
                  Każdy czerwony za green card pocałowałby Dablju wiadomo gdzie...a że nie ma
                  szans, to jest juropejczykiem.
                  Pawie, zaiste i papugi.
                  Pozdrawiam serdecznie
                  • Gość: Kafar Re: Kataryna i Bielski to jet dno! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.11.03, 22:26
                    Gość portalu: Tomasz Bielski napisał(a):

                    > Pozwoliłem sobie na zapożyczenie z twórczości Agnieszki Osieckiej, bo
                    najlepiej
                    >
                    > oddaje to co myślę o Tobie. Treść i forma Twoich wypowiedzi to czysta poezja.
                    > Sam będąc z branży, czytam z prawdziwa przyjemnością.
                    > Cieszę się , że w przypadku Tomasza Lisa jesteśmy po tej samej stronie, choć
                    > zgłaszasz (chyba pod wpływem Palnicka, to niebezpieczny typ!) pewne
                    > zastrzeżenia.
                    > Uważam, że niesłusznie. Lis wygrywa zarówno w plebiscycie "oglądalności" jak
                    i
                    > w szeregu innych konkurencji. Zarzuty są śmieszne (np. jest pro-amerykański
                    > albo relacjonuje Irak w sposób, który się komuś nie spodobał...itp bzdety).
                    > Każdy czerwony za green card pocałowałby Dablju wiadomo gdzie...a że nie ma
                    > szans, to jest juropejczykiem.
                    > Pawie, zaiste i papugi.
                    > Pozdrawiam serdecznie
                    --------------------
                    Oj glupiś Tomaszu Bielski jak ta cala twoja partyjka internetowa, oj durnyś.
                    Lis to czlowiek formatu kieszonkowego, bez charakteru (widzialeś jego wywiad z
                    Bushem? Wylizywal mu wszystkie plyny ustrojowe wyciekające na zewnątrz
                    szlachetnej postaci).
                    Ma jakieś kompleksy i mentalność licealisty. Nie potrafi znieść z godnością
                    krytyki, staje się nerwowy w sytuacjach trudnych (patrz placzliwe przekleństwa
                    kierowane do Grzesia - lata to w internecie). To dupek, przyciągający podobną
                    swolocz vide ty i zgrana kataryna.
                    Naród jest mądrzejszy niż myślisz podrabiaczu CD.
    • Gość: Wenecja Tomasz Bielski? Ten pirat? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 23.11.03, 00:35
      Tak, zajrzalam i juz wiem, ze ten sam. Zlapany na tym, ze jego legalna
      fabryczka (nazwy nie pamietam) tloczyla pirackie plyty CD prosto na stadion.
      Wczesniej zakladal organizacje, ktora miala sklocic artystow i tworcow - Anty
      ZAIKS.
      Usilowal wykiwac wielu artystow wydajac ich plyty i nie placac za to.
      Grozna postac.
      Trzeba ostrzec Lisa.
      • Gość: Tomasz Bielski Tomasz Bielski, dla innych - Janosik IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 23.11.03, 19:57
        Ciekawych jaka jest prawda odsyłam do witryny "Kurdel Polski" pod adresem
        www.fonosfera.pl Tam wszystkie dokumenty i informacje.
        Faktem jest, że przestępców w fonografii i showbiznesie ścigam od lat, czasem
        nawet z sukcesami.
        To ja ( i nasze Stowarzyszenie Niezależna Fonografia Polska) doprowadziliśmy do
        tego, że Skarb Państwa odzyskał i wciąż odzyskuje olbrzymie
        kwoty, "przekręcone" na cle i podatku przez pięć wielkich koncernów
        fonograficznych, zrzeszonych w ZPAV.
        To my ujawniliśmy współpracę pracowników i przedstawicieli ZAiKS-u z firmami,
        za którymi stoi mafia,
        To my wnieśliśmy do prokuratur kilkanaście zawiadomień o popełnieniu różnych
        przestępstw przez osoby odpowiedzialne za ochronę praw...
        To wreszcie ja osobiście (wspólnie ze śp. Lechem Falandyszem) w ostatniej
        chwili wyelimonowałem z projektu nowelizacji prawa autorskiego "pomysłu"
        polegającego na braku vacatio legis oraz innego - o działaniu prawa wstecz...
        To mała cząstka naszych wspólnych działań. Na szczęście podtrzymują nas w nich
        nasi przyjaciele - artyści: Michał Urbaniak, Jacek Kleyff i "Salon", Urszula
        Dudziak, Krzysztof Ścierański, Krzysztof Dzikowski... nie będę kontynuował,
        szanując czas i oczy innych.
        Zainteresowanych wątkiem raz jeszcze zapraszam na www.fonosfera.pl - "Kurdel
        Polski".
        Tomasz Bielski
        • Gość: Touluse~Lautrec Koleś od Stana Tymińskiego się odezwał ! IP: *.chello.pl 23.11.03, 20:05
          Uleńka Dudziak, pierwsza dama polskiego jazzu nie chciałaby się wysmarkać na
          Tomusia Bielskiego !
          A ten pajacyk śmie nazywać Ją swoją przyjaciółką ... .
          • Gość: Tomasz Bielski Coś wylazlo spod kamienia... IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 24.11.03, 10:26
            Wybaczam ci wspaniałomyślnie i po chrześcijańsku, bo trudno gniewać się na
            chorych. Ale - lecz się, biedaku!
            Możesz też sprawdzić, kto wydał ostatnią płytę Urszuli Dudziak i Grażyny
            Auguścik "To i hola".
            Urszulę Dudziak i Michała Urbaniaka zaliczam do swoich przyjaciół od lat 60-
            tych, kiedy to wspólnie z Bogusławem Choińskim napisaliśmy razem z Michałem
            piosenkę "Za parę dzięków".
            Tak więc, smutny dupku, powieś sobie nad łóżkiem hasło: "jak Bozia kogoś chce
            pokarać, to mu rozum odbiera" plus codziennie po obudzeniu 30 pompek, i tak
            trzymać aż do wytrzeźwienia.
            Pozdrawiam
            Tomasz Bielski www.fonosfera.pl
            ipln.org
        • Gość: bolo Re: Tomasz Bielski na prezydenta? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 23.11.03, 20:06
          Tomasz Bielski to znany literat, autor tekstów piosenek, założyciel i redaktor
          m.in. legendarnego magazynu satyrycznego GRIZZLI, twórca słynnej "Grupy
          Bluesowej Stodoła" i zespołu GRAMINE. Wydawca fonograficzny - m.in. to on
          wydał "dzieła wszystkie" Salonu Niezależnych (ich koncert z tej okazji w studio
          Agnieszki Osieckiej to była prawdziwa sensacja!). Jego firmy zostały
          zaatakowane i po kilku kolejnych, nieudanych próbach zniszczone przez koalicję
          przestępców z ZAiKS i ZPAV!
          Czytam "Kurdla Polskiego" od kilku miesięcy. To miejscami wstrząsająca lektura.
          Pokazuje, że branża rozrywkowa to takie samo, a może nawet gorsze bagno niż
          cała reszta.
          Namawiam do zainteresowania się, bo sprawy kultury w Unii będą, kto wie, czy
          nie najważniejsze ze wszystkich!
    • Gość: Tomson Żartujesz??? Najbardziej zdebilały prezenter IP: *.ds.pg.gda.pl / *.ds.pg.gda.pl 23.11.03, 20:33
      wiadomości we wszystkich TV, pierwsza katarynka US-propagandy!?!?!?!
      • Gość: Tomasz Bielski Żal mi tych komuszków... IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 24.11.03, 10:44
        To ciekawe zagadnienie natury psychologicznej, jak wiele padliny po dawnych
        Nieomylnych Różach Tatr i innych pagórków snuje się po tym forum i wogóle po
        świecie...
        Można zrozumieć, że świat im się na głowę zawalił po raz kolejny, a nadzieje na
        powrót do przeszłości prysły. Wszystko, w co wierzyli okazało się albo
        kłamstwem, albo bzdurą. Doskonale wiedzą, że powinni posłuchać Orwella i zacząć
        myśleć już dawno, ale woleli przyjąć starą, komunistyczną zasadą: tyle razy
        było, to i tym razem jakoś to będzie, a Towarzysze nie pozwolą zginąć. No i
        przeliczyli się. To co obserwujemy, to reakcje określane po angielsku jako "the
        cornered rat" czyli szczur postawiony w sytuacji beznadziejnej, rzucający się
        do ostatniej walki... To przypadki w rodzaju Tuluse Lautrec, gienia.gienia czy
        Tomson...
        W gruncie rzeczy biedni i powinno sie współczuć, ale jakoś trudno sie zmusić...
        USA to jak narazie jedyny sprawdzony przyjaciel Polski, że przypomnę prezydenta
        Wilsona i co mu zawdzięczamy oraz z kim musiał o Polskę walczyć...
        Uczcie się, czerwona tępaki albo zamknijcie, bo czytać hadko!
        Pozdrawiam,
        Tomasz Bielski ipln.org
        • Gość: Tomson Temu palantowi Wilsonowi zawdzięczamy IP: *.ds.pg.gda.pl / *.ds.pg.gda.pl 26.11.03, 00:56
          Wolne Miasto Gdańsk zamiast polskiego Gdańska i chore plebiscyty na Śląsku,
          zamiast zgodnie z życzeniem dyplomacji francuskiej włączyć te ziemie do Polski.
          A co do uznania Polski przez USA, to za co im dziękować? Każdy jeden
          cywilizowany kraj uznał Polskę po IWŚ, bo nie było innego wyjścia. To tak samo
          jakbyś dziękował jakiemuś politykowi za prawa obywatelskie, które się tobie
          obligatoryjnie należą. A co do niepodległość zawdzięczamy TYLKO i WYŁACZNIE
          sobie, no może troszeczkę jeszcze Francuzom.
        • Gość: Tomson A tu zabacz jakimi sojusznikami dla Polski było IP: *.ds.pg.gda.pl / *.ds.pg.gda.pl 26.11.03, 01:05
          USA po 1989 roku.

          Popieraliśmy Amerykanów w ich kolonialnych awanturach (Irak, Serbia,
          Afganistan), uratowaliśmy z nararzeniem życia naszych oficerów jakiś
          amerykańskich szpiegów. W ramach wdzięczności CIA próbowało wypchnąć naszych
          producentów broni z rynku (afera karabinowa) metodą wulgarnej prowokacji.
          Wsadzono wtedy bez powodu 5 Polaków do więzienia a naszemu dyplomacie
          zarzucono przemyt noża do aresztu by odechciało mu się interweniować w tej
          sprawie. Ponadto zostaliśmy zmuszeni do darowania życia zdrajcy Kuklińskiemu
          (najgorsza obok przyznania orderu Orła Białego Pinochetowi hańba III RP).
          Kupiliśmy u nich bezużyteczne, przestarzałe F16, oni śmieli jeszcze nas
          obwiniać za to że umowa offsetowa (którą sami zgłosili) jest niedostosowana
          do prawa amerykańskiego. Nie ma co wierzyć w Amerykańskie obietnice
          offsetowe, bo nawet prasa naszych "sojuszników" wyraża ogromne
          zaniepokojeniem transferu technologii do Polski. Trzeba być totalnym
          ignorantem by wierzyć w amerykańskie gwarancje obrony nic nie wartej dla nich
          Polski. Jeśli już to na obronie Polski może zalerzeć jedynie UE (jako ochrona
          ich wschodnich granic).


          Za przykład naszej współpracy gospodarczej można podać zakup Wedla prze
          PepsiCo za marne 25mln dolarów (pewnie nawet nie 1/10 jego wartości), albo
          wspaniały Citibank (44% oprocentowania kredytów w skali roku), a o poziomie
          usług tej instytucji niech świadczy fakt, że jej polskie kierownictwo przez
          dłuższy czas trzymało kasę w Raiffeisen. Największe amerykańskie inwestycje w
          Polsce to KFC i McDonald (nędzne żarcie, najgorse miejsca pracy i ponoszenie
          całego ryzyka inwestycyjnego przez polskich właścicieli). Inwestycje
          amerykańskie w Polsce to 8mld dolarów (na 60mld całkowitych inwestycji), dużo
          mniejsze Francja i Niemcy zainwestowały odpowiednio 9,5mld i 7,5mld dolarów,
          a maleńka Holandia 5mld. Obroty handlowe z naszym wielkim bratem to 2mld
          dolarów, z Francją 6mld, a z Niemcami 30mld (z przewagą eksportu). Bardzo
          życzliwa była też pomoc dla zmieniającego oblicze polskiego przemysłu
          (pięcioletnie 63% cło na polskie blachy '93 i stal '2001).
          Jednak tak niskie zaangażowanie Amerykanów w polską gospodarkę to szczęśliwe
          zrządzenie losu, bo dużego byśmy nie wytrzymali. W 1990 Mazowiecki zawarł
          tajny układ (z Bushem seniorem) gwarantujący Amerykanom pełny transfer zysków
          z Polski. Podobny układ między Wlk.Brytanią i Ugandą dopropwadził do
          bankructwa Ugandy. Pokornie obiecaliśmy jednostronną ochronę amerykańskiej
          własności intelektualnej, co m.in. zabrania nam kupować tańsze odpowiedniki
          amerykańskich leków. Z kolei amerykańskim depozytom zapewnione realną stopę
          procentową (nie miały jej nawet depozyty polskie).
          Mimo takiego wasalstwa co rok jesteśmy mieszani z gównem w raportach
          amerykańskich o barierach w handlu. Mieliśmy czelność nie zamykać bazarów i
          nie przepędzać handlujących gości ze wschodu, już totalną dyskryminacją jest
          otwieranie się na rynek UE. M.in. powinnyśmy pokłócic się z Unią o
          izoglukozę, bo Amertykańska firma chciałaby produkować w Polsce 120 tys.ton
          (a możemy jedynie 2,5tys,ton). A za skończone hamstwo Amerykańce uznają
          preferowanie rodzimych firm w zamówieniach publicznych, albo brak pozwolenia
          na sprowadzanie z USA nasion zawierajhących szkodliwe dla zdrowia zarodki.
          Były też wielkie zasługi w redukcji polskiego długo zagranicznego.
          Balcerowicz musiał w 1990 r. jeździć w tej sprawie do USA, mimo że tam było
          tylko 3.2mld z 46,5mld naszego długu. A nasz sojusznki nie chciał nie tylko
          zredukować zadłużenia u siebie, ale sprzeciwiał się też ustalenio z Klubem
          Paryskim. Dopiero publiczne wystąpienie dyrektora Deutsche Banku iż to USA
          blokuje negocjacje zmieniło ich postawę, wywołało to oczywiście oburzenie w
          Stanach.
          Wielki brat ma też zasługi dla polskiej turystyki. Jak np. broszurki by
          zwiedzać Polskę tylko w zorganizowanych grupach, nie nosić plecaków, nie
          mówić po Angielsku. A np. w takim "My Home in Poland" można przeczytać że w
          wielu polskich miastach ludzie trzymają konie, by w niedzielę przejechać się
          do kościoła, a w mroźne zimy wycinają lasy by palić nimi w wielkich
          betonowych piecach zdobionych na ludowo.


          Musimy też oddać wszystkie dobra pożydowskie (bo to przecież tylko z własnej
          winy przyjęliśmy komunistyczny ustrój nacjonalizujący całą własność), ale ale
          idea rep nie dotyczy już rodziny Czetwertyńskich na której ziemi leży
          ambasada USA. Musimy też zapłacić Żydom odszkodowania za straty moralne, bo
          według dużej części "wspaniałego" społeczeństwa amerykańskiego Żydzi zostali
          wymordowani w polskich obozach koncentracyjnych.


          Otrzymaliśmy też od USA Polsko-Amerykański Fundusz Przedsiębiorczości, który
          gdy tylko w 10 lat zarobił 120mln dolarów został zamknięty, a kasa poszła do
          USA. Po długich poniżających błaganiach za ten szmal założono Amerykańską
          Fundację Wolności. Zajmuje się ona np. likwidacją bezrobocia (za 485tys.
          dolarów znaleziono pracę dla 53 bezrobotnych w tym, 32 w supermarkecie). Z
          funduszu USAID mamy np. nauczanie jak pisać życiorys i jak ubrać się na
          rozmowę o pracy (60tys zł).
          Inne szlachetne organizacje to
          - fundacja wymiany studentów, pomagająca znaleźć lepszą pracę, jednak tyklo
          wtedy gdy ma się 6tys. dolarów na zbyciu.
          - tzw. brygadt Marriotta, czyli wysoko opłacani amerykańscy "specjaliści"
          (emerytowani księgowi z klasy średniej), amerykańską pomoc przeżerali w
          najlepszych hotelach. W sumie z każdego dolara wydanego na amerykańską
          pomoc zostaje w postaci pensji dla Amerykanów 45 do 80 centów.
          Wielką pomocą dla Polski było uznanie przez USAID w 1999r., że jesteśmy
          sukcesu wolnego rynku, a potrzeby mieszkaniowe są znacznie przesadzone
          (deficyt mieszkań przekroczył 1,5mln).


          Kolejnym przykładem wielkiej przyjaźni było jednostronne zniesienie wiz dla
          Amerykanów. My za sam przywilej ubiegania się o wizę amerykańską płacimy po
          100 dolarów. Otworzono też linię 0-700 do konsula amerykańskiego (4,22 złote
          za minutę). Wiza wcale nie uprawnia jeszcze do wstępu do USA, a polacy są na
          amerykańskich lotniskach traktowani jak bydło. (skuwani łańcuchami,
          przedtrzymywani w pierdlu, rewizjowani osobiście). W zeszłym roku przeszukano
          tak ministra Janika, który jako minister spraw zagranicznych najlepszego
          przyjaciela USA w Europie jechał w ramach oficjalnej delegacji. Co do spraw
          wewnętrznych, to swego czasu Andre Zawitkowski (oficer łącznikowy FBI) uznał,
          że polska reforma służb specjalnych jest zła, bo będą one mniej urzyteczne
          dla Amerykanów, rząd amerykański nawet nie odwołał tego chama. Ale nie takich
          gnoi trzymają w amerykańskich ambasadach, bo np. Nicholas Rey wsławił się
          m.in krytyką polskich ministrów by nie bawili się w jakieś przetargi na
          koncesję na telefonię cyfrową tylko odrazu przekazali ją Ameritech olewając
          przy tym uregulowania chroniące polski rynek pracy. A taki np. Daniel Fried
          rządał skolei by Geremek tłumaczył się z listu w sprawie nieuczciwej
          konkurencji HBO wobec Canal Plus.


          Gdy 10 lat temu Wałęsa był w USA "Washington Post" skwitował to w taki
          sposób: "jego ekscelencja Lech Wałęsa, prezydent republiki CZESKIEJ przybywa
          do północnego wejścia Białego Domu, gdzie wita go tymczasowy szef protokołu
          Richard Goorkin".
    • indris Kto wie o jakiejś wadzie... 24.11.03, 11:09
      Chyba wszyscy, którzy widzieli i słyszeli jego komentarze w sprawie Iraku. Dla
      mnie to go skreśla.
      • Gość: Kate Re: Kto wie o jakiejś wadzie... IP: *.igo.wroc.pl 24.11.03, 11:24
        Podróżując ostatnio pociągiem, pożyczyłam od współpasażerki jakiegoś brukowca
        do czytania ( niestety nie pamiętam co to było - może GALA). No więc w tym
        brukowcu był wywiad z Tomaszem Lisem i tu zmartwię wszystkich zwolenników
        prezydenta Lisa - on tego nie chce. On chce być niezależnym ekspertem,
        autorytetem, chce by przy okazji komentowania ważnych spraw w kraju i na
        świecie pytano się:,,co na to Lis''.Tak się składa, że Tomasz Lis dziennikarz
        nie podoba mi się, ale w tym wywiadzie wypadł bardzo sensownie.
      • basia.basia Re: Kto wie o jakiejś wadzie... 24.11.03, 11:26
        indris napisał:

        > Chyba wszyscy, którzy widzieli i słyszeli jego komentarze w sprawie Iraku.
        Dla mnie to go skreśla.

        To są przecież żarty indris:)
        Jak kandydatką może by Jolka to czemu nie Małysz, Lis, Durczok albo Olejnik?
        Jakbyśmy mieli jakiegoś Beckhama to też by miał szansę.:)
      • Gość: Eilean Re: Kto wie o jakiejś wadzie... IP: *.aster.pl / *.acn.pl 24.11.03, 11:32
        tomcio to czopek lipnego z Lipna i całej agentury us-syjonistycznej!
    • danio22 Re: Tomasz Lis na PREZYDENTA 25.11.03, 22:25
      To juz Monika Olejnik bylaby lepszym prezydentem.
      • Gość: Lolo Re: Tomasz Lis na PREZYDENTA IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 26.11.03, 22:12
        Czy Olejnik ma szanse z Kwaśniewską? Jak rozumiem szukamy kogoś, kto je ma. Lis
        na pewno, nic nie ujmując innym kandydaturom.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka