Dodaj do ulubionych

Rybiński :)

27.11.03, 08:42
Harun al Raszid ibn Miller

"Miller to ma klawe życie. Wiecie państwo, jak sobie przeciętny
czytelnik "Trybuny" wyobraża dzień premiera? Miller w pumpach i turbanie
siedzi sobie na dywanie. Gryzie daktyle i pali nargile. Wagner wachluje go
strusimi piórami, Jakubowska tańczy taniec brzucha. Pol gra cienko na
piszczałce. Muezin Jeneralski woła z minaretu telewizji publicznej, że Miller
akbar i że nie ma premiera nad Millera, a Kwiatkowski prorok jego. Wszyscy
biją pokłony, przykładając palce do ust i do kieszeni. Potem przychodzi
wielki wezyr Krzysztof ibn Janik i padłszy na twarz opowiada, że fedaini są
zadowoleni i popierają rząd z całych sił. Uspokojony Miller zdejmuje
haftowane złotem papucie, obmywa się zgodnie z przepisami i udaje na
spoczynek do haremu."

więcej:
www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_031127/publicystyka/publicystyka_a_9.html
Obserwuj wątek
    • colas.breugnon pyszne! 27.11.03, 08:58
      brawo Rybiński!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka