haen1950
06.04.09, 09:11
rozdzierają szaty, że premier nie rozmawia z Kaczusiem, nie daje mu
osobiście instrukcji, nie uzgadnia. Zasmarkane komuszki przyłączją
się do tego chóru.
Ja tylko przypomnę - po takim spotkaniu występuje drugi sqrwysyn na
konferencji i mówi, że Tusk proponował podmianę Bieńkowskiej na
Gęsicką. Łże jak pisiorek, nie znam większej obelgi. Ale wszyscy
ministrowie Tuska zastanawiają się, czy to nie przypadkiem prawda.
Jedyna metoda na sqrwysynów Kaczorów - obnażyć ich łajdactwa do
końca.