spit_me
04.01.08, 17:14
Faworyci establishment'u dostali w dupe w pierwszym etapie ,...
Obama i Hucka sa o krok blizej do nominacji - Obama mial byc
"a bump on the road" dla faworytki Hillary a bylo odwrotnie ,
bo zepchnal ja na 3-cie miejsce w peletonie dopingujac po
swojej stronie (jej kosztem) wiekszosc kobiet i co ciekawe ,
wieksza czesc glosujacych na niego (uwaga) nie tylko z racji
wieku nigdy nie brala udzialu w caucuses ,...
W Stanach z liczniejszym Electoral College jak ; New York ,
California , Illinois , Florida i moze Texas Obama ma chyba
wiecej szans na zwyciestwo niz Huckabee ,...
W pluralistycznym New Hempshire Huckabee prawdopodonbnie straci
to co zarobil w Ohio i bedzie zaczynal od nowa a Obama ma szanse
na powiekszenie dorobku ,...
Ciekawa sytuacja i dylemat dla demokratow - Obama dopinguje
niezaleznych , ze srodka i osieroconych liberal-republikanow
a Hillary dziala jak czerwona plachta na byka na Evangelical
Christians i zwolennikow posiadania broni , pozatym wygladala
niezbyt przekonywujaco obiecujac nowe w polityce w otoczeniu
starej gwardii z kadencji Clinton'a - I tego ,...