katarzynka.13.02
10.02.06, 10:15
Dwa tygodnie temu odszedł mój ukochany piesek. Miałam go 14 lat. Strasznie
tęsknie:( Mój piesek zdechł ze starości, po prostu zasnął i się nie obudził.
Postanowiłam kupić sobie nowego-właśnie basseta, ale teraz zastanawiam się
czy to nie za wcześnie. Chodzi mi o zarazki itd.
Proszę też o porady. Jak przyjąć "malucha"?
A może ktoś ma szczeniaka basseta na sprzedaż w kujawsko-pomorskim?
Pozdrawiam:)