Dodaj do ulubionych

Kaczynski-Galileusz?

02.05.09, 12:28
happening Palikota:
wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80271,6563494,Happening_Palikota__Praca_Kaczynskiego_jest_bardziej.html
ten przynajmniej dotrzymuje obietnic
Obserwuj wątek
    • haen1950 Re: Kaczynski-Galileusz? 02.05.09, 12:33
      Giordano Bruno i Copernicusowi też się oberwało.
      • ave.duce Re: Kaczynski-Galileusz? 02.05.09, 13:06
        E, bez przesady, Galileuszowi to do pięt nie dorósł ten Mamrotek junior, Marks,
        Engels i Lenin w bliźniaczej skórze z Bulgotkiem seniorem.

        :p
    • kirk12 Sb-eckie metody GW 02.05.09, 13:39
      gdyby ta gazeta walczyła o czytelników z Pudelkiem, to taki artykuł miałby
      uzasadnienie. Tymczasem ludzie, którzy budowali komunę, a ich rodzice na siłę
      chcieli wcielić Polskę do ZSRR, wprowadzają w błąd tych co nie znają tamtych
      czasów odnośnie naszej historii. Studiując w tamtym systemie kształciło się w
      takich realiach jakie Żydokomuna stworzyła w Polsce. Prace magisterskie czy
      doktorskie były pisane po to, aby uzyskać tytuł i móc pracować, o zmianach tego
      szamba wtedy nikt nie marzył. Najżałośniejsze jest to, że ci którzy umacniali i
      służyli temu systemowi, szydzą z tych, którzy do czasu próbowali funkcjonować w
      tym imperium zła.
      • ave.duce :)))))))))))))) b/k :)))))))))))))) 02.05.09, 14:09

      • mariner4 Praca LK była tak napisana 02.05.09, 14:15
        żeby żadna komisja nie odważyła się jej uwalić. Była zdecydowanie bardziej
        lizusowska niż potrzeba.
        M.
      • etwas-geheimnis Re: Sb-eckie metody GW 02.05.09, 14:16
        Stosujesz SBckie metody obrony ,,pracy".Wybral taki temat jak mu pasowal do
        ideologii wyznawanej , a teraz się wstydzi.
        • kirk12 Nadgorliwcami W czasach komuny 02.05.09, 14:30
          byli czerwoni harcerze Kuronia: Michnik, Blumsztajn, wielbicielka Stalina
          Szymborska, ewentualnie członkowie PZPR, większąść ludzi starała się jednak żyć
          godnie i takimi byli Kaczyńscy , bzdury pisali na swój użytek: zaliczyć i spalić
          nie szkodząc nikomu. W odróżnieniu od takich Mazowieckich, którzy na łamach
          prasy dla paru srebrników oczerniali patriotów.
          • etwas-geheimnis Re: Nadgorliwcami W czasach komuny 02.05.09, 14:31
            i z tej nadgorliwości siedzieli w więzieniach.:-)
            • ave.duce To był kamuflaż, of koz! ;) b/t 02.05.09, 14:43
          • indeed4 Za komuny esbecy też pisywali bzdury 02.05.09, 14:36
            co jednak jakoś ich nie wybieliło w oczach genetycznych narodowych
            genetycznych "patriotów", włącznie z braćmi K. - mam rację ?
            • kirk12 Re: Za komuny esbecy też pisywali bzdury 02.05.09, 14:41
              esbecy służyli obcemu mocarstwu, za pośrednictwem polskich pachołków stojących
              na czele PZPR.
              indeed4 napisał:

              > co jednak jakoś ich nie wybieliło w oczach genetycznych narodowych
              > genetycznych "patriotów", włącznie z braćmi K. - mam rację ?
              • indeed4 Re: Za komuny esbecy też pisywali bzdury 02.05.09, 14:47
                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=94776955&a=94780144
              • pies_na_czarnych Re: Za komuny esbecy też pisywali bzdury 02.05.09, 16:48
                kirk12 napisał:

                > esbecy służyli obcemu mocarstwu, za pośrednictwem polskich
                pachołków stojących
                > na czele PZPR.


                :o)))
                Nie bylo czasem odwrotnie? Nie wiedzialem, ze w Polsce SB rzadzila.
                Zawsze myslalem, ze to PZPR u steru stoi.
          • scoutek Re: Nadgorliwcami W czasach komuny 02.05.09, 15:32
            kirk12 napisał:

            > byli czerwoni harcerze Kuronia: Michnik, Blumsztajn, wielbicielka Stalina
            > Szymborska, ewentualnie członkowie PZPR, większąść ludzi starała się jednak żyć
            > godnie i takimi byli Kaczyńscy , bzdury pisali na swój użytek: zaliczyć i spali
            > ć
            > nie szkodząc nikomu. W odróżnieniu od takich Mazowieckich, którzy na łamach
            > prasy dla paru srebrników oczerniali patriotów.

            nie mowia ci czasem, ze jestes chory na schizofrenie?
            uwierz im
            • indeed4 Re: Nadgorliwcami W czasach komuny 02.05.09, 15:44
              To nie schozofrenia, to najczystszej wody koniunkturalizm i
              relatywizm moralny, rzec można - kliniczny :-/
          • mietowe_loczki Re: Nadgorliwcami W czasach komuny 02.05.09, 15:48
            kirk12 napisał:

            > większąść ludzi starała się jednak żyć godnie i takimi byli
            > Kaczyńscy , bzdury pisali na swój użytek: zaliczyć i spalić
            > ć nie szkodząc nikomu.

            A oprócz tego robili cokolwiek jeszcze? Jarosław robił?
      • mietowe_loczki Re: Sb-eckie metody GW 02.05.09, 14:28
        Naprawdę wzruszające... Szkoda tylko, że tak wybiórczo stosowane. Pisałeś to
        samo, kiedy kataryna.kataryna robiła nagonkę na Szymborską i manipulowała
        faktami z jej życia? Albo za każdym razem, gdy na tapecie był ktoś, kto wtedy
        dał się złamać, bo na swój sposób "próbowali funkcjonować w tym imperium zła"?
        Albo wtedy, gdy niektórym artystom (muzykom, reżyserom) zarzucano uległość wobec
        systemu (np. Maryli Rodowicz, Marek Piwowski), a oni tylko próbowali żyć po
        swojemu "w takich realiach, jakie Żydokomuna stworzyła w Polsce"? Albo za każdym
        razem, kiedy osoba publiczna krytykowała PiS, w zamian za co ty i tobie podobni
        wyciągali jakieś kwiatki z ich życia przed '89?

        Jesteście naprawdę bandą zakłamanych smutasów i ekspertami w kaliźmie stosowanym.
        • kubala11 Re: Sb-eckie metody GW 02.05.09, 15:44
          mietowe_loczki napisała:

          Pisałeś to
          > samo, kiedy kataryna.kataryna robiła nagonkę na Szymborską i manipulowała
          > faktami z jej życia?

          Nie znam tematu nagonki pani Kataryny, ale a propos naszej umiłowanej noblistki...
          TEN DZIEN

          Oto Partia - ludzkosci wzrok.
          Oto Partia - sila ludow i sumienie.
          Nic nie pojdzie z jego zycia w zapomnienie.
          Jego partia rozgarnia mrok.


          WSTEPUJACEMU DO PARTII

          Partia. Nalezec do niej,
          z nia dzialac, z nia marzyc,
          z nia w planach nieuleklych,
          z nia w trosce bezsennej -
          Wierz mi to najpiekniejsze,
          co sie moze zdarzyc
          w czasie naszej mlodosci
          - gwiazdy dwuramiennej.

          ("Pytania zadawane sobie")
          Wislawa Szymborska

          • scoutek Re: Sb-eckie metody GW 02.05.09, 15:45
            to teraz, kubus, pozostaje ci zacytowac prace doktorska prezydenta i bedziemy kwita
            • kubala11 Re: Sb-eckie metody GW 02.05.09, 15:46
              Od cytowania pracy pana Prezydenta sa lepsi specjaliści. Mogłaś ich dzisiaj
              posłuchać.:)
              • scoutek Re: Sb-eckie metody GW 02.05.09, 15:48
                kubala11 napisał:

                > Od cytowania pracy pana Prezydenta sa lepsi specjaliści.

                od cytowania Szymborskiej rowniez, wiec to zadne wytlumaczenie
                migasz sie, kubus
                • mietowe_loczki Re: Sb-eckie metody GW 02.05.09, 15:51
                  Scoutek, niczego się nie nauczyłaś. W przypadku Szymborskiej należy mówić, że
                  popierała zbrodniczy ustrój, w przypadku Kaczyńskiego, że próbował się odnaleźć
                  w rzeczywistości stworzonej w Żydokomunie. Kiedy ty się wreszcie nauczysz? :D
                  • scoutek Re: Sb-eckie metody GW 02.05.09, 16:01
                    mietowe_loczki napisała:

                    > Scoutek, niczego się nie nauczyłaś

                    juz tak zostanie
                    jakas tepa jestem
                    • indeed4 Re: Sb-eckie metody GW 02.05.09, 16:07
                      Ojojoj ... musisz iść na kursy do Szkoły Mistrzów Rydzyka, bo
                      inaczej będzie z Tobą kiepsko :->
                • kubala11 Re: Sb-eckie metody GW 02.05.09, 15:53
                  scoutek napisała:

                  > migasz sie, kubus

                  scoutuś, nie migam się, tylko praca pana Prezydenta pewnie objętosciowo wieksza
                  od zaangazowanych wierszy naszej umiłowanej noblistki.:)
                  • scoutek Re: Sb-eckie metody GW 02.05.09, 15:55
                    kubala11 napisał:
                    > scoutuś, nie migam się, tylko praca pana Prezydenta pewnie objętosciowo wieksza
                    > od zaangazowanych wierszy naszej umiłowanej noblistki.:)

                    czyzbys chcial powiedziec, ze prezydent byl bardziej "zaangazowany" od
                    noblistki?????
                    nie spodziewalam sie, ale podziwiam za odwage
                    (choc ona juz tanieje po stronie wielbicieli LK)
                    • kubala11 Re: Sb-eckie metody GW 02.05.09, 16:01
                      Pojęcia nie mam jakie było "zaangazowanie" Głowy Państwa w słynnej juz pracy
                      doktorskiej. Za to zaangazowanie kochanej pani Wisi "tipes - topes" jak mawiał
                      uroczy cieć Anioł.:)
                      Mam nadzieję, że o "zaangazowaniu" pana Prezydenta dowiem się czegos od Ciebie,
                      gdyz pewnie czytałaś badź chłonęłaś dzisiaj w czasie show palikota.:)
                  • mietowe_loczki Re: Sb-eckie metody GW 02.05.09, 15:56
                    kubala11 napisał:

                    > praca pana Prezydenta pewnie objętosciowo wieksza
                    > od zaangazowanych wierszy naszej umiłowanej noblistki.:)


                    Kubala, miło patrzeć, jak strzelasz sobie w stopę.
          • mietowe_loczki Re: Sb-eckie metody GW 02.05.09, 15:49
            No i znalazł się następny z klakierów, o których pisałam gdzie indziej.
            • kubala11 Re: Sb-eckie metody GW 02.05.09, 15:51
              A co pisałaś gdzie indziej? Wybacz, ze nie czytałem Twych ważnych przemysleń....:)
              • mietowe_loczki Re: Sb-eckie metody GW 02.05.09, 15:52
                Wybaczam. Dobrze, że nie czytałeś, bo i tak byś nie zrozumiał.
                • kubala11 Re: Sb-eckie metody GW 02.05.09, 15:55
                  mietowe_loczki napisała:

                  > Wybaczam. Dobrze, że nie czytałeś, bo i tak byś nie zrozumiał.

                  Pewnie masz rację, trudno zrozumieć ....oty.:)
                  • mietowe_loczki Re: Sb-eckie metody GW 02.05.09, 15:58
                    Tym razem ja ci przyznam rację. Nie od wczoraj wiadomo, że Wolacy mają problem
                    ze zrozumieniem języka polskiego.
                    • kubala11 Re: Sb-eckie metody GW 02.05.09, 16:05
                      mietowe_loczki napisała:

                      > Nie od wczoraj wiadomo, że Wolacy mają problem
                      > ze zrozumieniem języka polskiego.

                      Nie od wczoraj wiadomo, że "młodzi, wykształceni, z wielkich miast, piekni i
                      młodzi" nie potrafią wymysleć czegos bardziej smiesznego. Ci "Wolacy" juz
                      oklepani, wytęż mózgownicę i dopiecz mi czyms innym.:)
                      • mietowe_loczki Re: Sb-eckie metody GW 02.05.09, 16:12
                        Nie mam zamiaru ani chęci. Szkoda mi na to czasu.
                        • kubala11 Re: Sb-eckie metody GW 02.05.09, 16:16
                          mietowe_loczki napisała:

                          > Nie mam zamiaru ani chęci. Szkoda mi na to czasu.

                          Miętowy loczku, nie takiej spodziewałem się odpowiedzi na wezwanie do ruszenia
                          mózgownicą, ale rozumiem Cie moja droga, ze samemu cos wymysleć trudna rzecz. Co
                          innego klepać wyświechtane frazesy.:)

                          PS. Moze Ty mi pomozesz?
                          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=94776955&a=94782074
                          • mietowe_loczki Re: Sb-eckie metody GW 02.05.09, 16:32
                            > Miętowy loczku, nie takiej spodziewałem się odpowiedzi na wezwanie do ruszenia
                            > mózgownicą,

                            Przykro mi jak cholera, jednak nie jestem tu po to, żeby spełniać twoje
                            jakiekolwiek prośby czy żądania.

                            > ale rozumiem Cie moja droga, ze samemu cos wymysleć
                            > trudna rzecz.

                            Tak jak ty nie mam wątpliwości, że ta empatia wynika z osobistego doświadczenia.

          • etwas-geheimnis Re: Sb-eckie metody GW 02.05.09, 15:56
            No widzisz ,nie jest to tajne.O Stalinie pisała a Nobla dostała,to czemu Lechu
            się wstydzi swojej pracy?
            • kubala11 Re: Sb-eckie metody GW 02.05.09, 16:06
              etwas-geheimnis napisał:

              > No widzisz ,nie jest to tajne.O Stalinie pisała a Nobla dostała,to czemu Lechu
              > się wstydzi swojej pracy?

              A wstydzi się? Mówił gdzieś o tym?
              • etwas-geheimnis Re: Sb-eckie metody GW 02.05.09, 16:32
                Trudność dostepu o czymś świadczy.
                • kubala11 Re: Sb-eckie metody GW 02.05.09, 16:42
                  etwas-geheimnis napisał:

                  > Trudność dostepu o czymś świadczy.

                  Jaka trudność? palikot sobie poradził.:)
      • wos9 Re: Sb-eckie metody GW 02.05.09, 14:33
        kirk12 napisał:

        > gdyby ta gazeta walczyła o czytelników z Pudelkiem, to taki
        artykuł miałby
        > uzasadnienie. Tymczasem ludzie, którzy budowali komunę, a ich
        rodzice na siłę
        > chcieli wcielić Polskę do ZSRR, wprowadzają w błąd tych co nie
        znają tamtych
        > czasów odnośnie naszej historii. Studiując w tamtym systemie
        kształciło się w
        > takich realiach jakie Żydokomuna stworzyła w Polsce. Prace
        magisterskie czy
        > doktorskie były pisane po to, aby uzyskać tytuł i móc pracować, o
        zmianach tego
        > szamba wtedy nikt nie marzył. Najżałośniejsze jest to, że ci
        którzy umacniali i
        > służyli temu systemowi, szydzą z tych, którzy do czasu próbowali
        funkcjonować w
        > tym imperium zła.

        A co robił Rajmund Kaczyński? Nie służył tamtemu systemowi? Wg
        ciebie "tylko" próbował funkcjonować w tym imperium zła...
        Jego koledzy AK-owcy tracili nie tylko wille, ale ŻYCIE. On
        willę dostał za zasługi we wspieraniu systemu właśnie! GORLIWYM!
        • kirk12 Re: Sb-eckie metody GW 02.05.09, 14:45
          Kanalie próbują wrzucić do jednego worka patriotów jak Rajmund Kaczyński i
          zdrajców jak Ozjasz Szechter, albo Stefan Michnik.
          • etwas-geheimnis Re: Sb-eckie metody GW 02.05.09, 14:50
            Obawiam się jednak ze tego Rajmunda trzeba obok tych wymienionych postawić.
      • indeed4 Ciekawe, ciekawe .... 02.05.09, 14:33
        kirk12 napisał:

        Studiując w tamtym systemie kształciło się w takich realiach jakie
        Żydokomuna stworzyła w Polsce. Prace magisterskie czy doktorskie
        były pisane po to, aby uzyskać tytuł i móc pracować, o zmianach tego
        szamba wtedy nikt nie marzył. Najżałośniejsze jest to, że ci którzy
        umacniali i służyli temu systemowi, szydzą z tych, którzy do czasu
        próbowali funkcjonować w tym imperium zła.



        Mówisz o zatrudnionych w SB za PRL - u ?




        • kirk12 Re: Ciekawe, ciekawe .... 02.05.09, 14:38
          W Sb uczciwy człowiek by się nie zatrudnił, a za kapusi robili tchórze lub
          karierowicze za wszelką cenę.
          • mietowe_loczki Re: Ciekawe, ciekawe .... 02.05.09, 14:40
            Ach, czyli w tym wypadku twoje argumenty przedstawione wyżej już nie obowiązują?
          • m.c.hrabia Re: Ciekawe, ciekawe .... 02.05.09, 14:43
            kirk12 napisał:

            > W Sb uczciwy człowiek by się nie zatrudnił, a za kapusi robili tchórze lub
            > karierowicze za wszelką cenę.

            Rozumiem że pisanie upadlających prac aby zrobić karierę
            to mniejsze zło?
            Dla was pisanie wierszy o Stalinie to zdrada narodowa,
            a lizanie tyłka Leninowi ,Marksowi ,w pracy doktorskiej to czysty patriotyzm.
            • etwas-geheimnis Re: Ciekawe, ciekawe .... 02.05.09, 14:48
              I gdyby ten autor mial troche poczucia humoru i przyzwoitości, to sam wyśmialby
              te przytoczone przez siebie ideologiczne madrosci i uszlo by mu to na
              sucho.Ukrywanie to durnota i tak wypłynie i zostanie obsmiane.
              • mietowe_loczki Re: Ciekawe, ciekawe .... 02.05.09, 14:50
                Zgadzam się, że wystarczyłaby odrobina poczucia humoru ze strony Kaczyńskich,
                żeby wytrącić Palikotowi broń z ręki.
                • m.c.hrabia Re: Ciekawe, ciekawe .... 02.05.09, 14:54
                  Po pierwsze oni nie mają ani krzty poczucia humoru,
                  po drugie oni wtedy wierzyli w socjalizm z całego serca.

                  a najciekawsze jest to ,że ja osobiście o to drugie nie mam do nich
                  pretensji,znam sporo porządnych ludzi którzy też w toto wierzyli.
                  • indeed4 Re: Ciekawe, ciekawe .... 02.05.09, 14:58
                    Zgadza się, ja też ideologicznych komunistów szanuję - ale TYLKO
                    tych autentycznych !
                    • etwas-geheimnis Re: Ciekawe, ciekawe .... 02.05.09, 15:00
                      gdzie tacy?
                      • indeed4 Re: Ciekawe, ciekawe .... 02.05.09, 15:06
                        Pytaj mnie, a ja ciebie :-D - nieliczne osobniki tego garunku już
                        dawno wymarły, malutki promyczek nadziei świta jedynie we Francji i
                        Niemczech ( NPA, Besancenot, Linke )
                        • etwas-geheimnis Re: Ciekawe, ciekawe .... 02.05.09, 15:08
                          Daj im wladzę a zobaczysz jacy to,, idealiści" :-)
                          • indeed4 Re: Ciekawe, ciekawe .... 02.05.09, 15:15
                            Niewykluczone, niewykluczone ... nie od dziś wiadomo, że władza
                            demoralizuje :-D pewnie dlatego prosty lud woli wybierać tych,
                            którzy już są u władzy, w myśl zasady " ci już się nakradli, ci co
                            po nich przyjdą ( czytaj : wyposzczeni ) będą kraść jeszcze
                            więcej" :-D
                            • etwas-geheimnis Re: Ciekawe, ciekawe .... 02.05.09, 15:24
                              Co prawda ,to prawda.Jeszce powinni wybierac bogatych ,tych trudniej skorumpować
                              ,a jeśli nie trudniej to na pewno ...drożej.:-)
                  • mietowe_loczki Re: Ciekawe, ciekawe .... 02.05.09, 14:58
                    m.c.hrabia napisał:

                    > Po pierwsze oni nie mają ani krzty poczucia humoru,
                    > po drugie oni wtedy wierzyli w socjalizm z całego serca.

                    Nie pisałam, bo zbyt oczywiste.

                    > a najciekawsze jest to ,że ja osobiście o to drugie nie mam do nich
                    > pretensji,znam sporo porządnych ludzi którzy też w toto wierzyli.

                    Wiele osób myśli podobnie, w tym ja. I przecież nikt by im tych prac przecież
                    nie próbował wyciągać, gdyby nie te żałosne cyrki, które odstawiali w stosunku
                    do innych osób - czy to oni sami czy to ich usłużni klakierzy, choćby na tym forum.
              • indeed4 Re: Ciekawe, ciekawe .... 02.05.09, 14:51
                etwas-geheimnis napisał:
                > I gdyby ten autor mial troche poczucia humoru i przyzwoitości, to
                sam wyśmialby
                > te przytoczone przez siebie ideologiczne madrosci i uszlo by mu to
                na
                > sucho.


                Do tego trzeba mieć dystans do samego siebie i poczucie humoru ( tak
                jak napisałeś ), a z tym u naszej narodowej prawicy tragicznie :-D
            • kirk12 Re: Ciekawe, ciekawe .... 02.05.09, 14:54
              Wtedy w Polsce był jeden słuszny ustrój, jedni złorzeczyli na niego w domu nie
              robiąc nikomu krzywdy, inni donosili na to złorzeczenie i za to dostawali
              gratyfikacje.
              • mietowe_loczki Re: Ciekawe, ciekawe .... 02.05.09, 14:55
                kirk12 napisał:

                > inni donosili na to złorzeczenie

                I tu już nie ma nawet jednego cienia szarości, tak?
              • indeed4 Re: Ciekawe, ciekawe .... 02.05.09, 14:56
                Mój drogi - rzeczeni "patrioci" Kaczyńscy nie złorzeczyli, tylko
                wypisywali na cześć tego ( ponoć zbrodniczego ! ) ustroju peany ! :-D
              • m.c.hrabia Re: Ciekawe, ciekawe .... 02.05.09, 14:59
                kirk12 napisał:

                > Wtedy w Polsce był jeden słuszny ustrój, jedni złorzeczyli na niego w domu nie
                > robiąc nikomu krzywdy, inni donosili na to złorzeczenie i za to dostawali
                > gratyfikacje.

                Myślisz ,że w sprawie donosów to teraz jest inaczej?
                Zawsze i wszędzie znajdą się szuje które doniosą na "nie poprawne"
                zachowanie.
                Kiedyś donosili na "wrogów ludu",dzisiaj donoszą na robiących skrobanki,albo na
                dzieci które nie uczęszczają na religię
              • etwas-geheimnis Re: Ciekawe, ciekawe .... 02.05.09, 14:59
                A inni jeszcze pisali prace doktorskie pełne frazesów ...tez po to, aby
                otrzymywać gratyfikacje.
            • kirk12 Re: Ciekawe, ciekawe .... 02.05.09, 15:03
              Wiersze wielbiące Stalina były adresowane do mas i w wielu przypadkach ogłupiały
              dzieci. Tak jak Mazowiecki szkalując biskupa pisał to w czasopiśmie niby
              katolickim i wyrządzał szkody nieświadomym czytelnikom.
              Pisanie pracy niestety ale "pseudonaukowej" w tamtym czasie znaczyło tyle, że
              każdy czytający wie o co chodzi.
              • etwas-geheimnis Re: Ciekawe, ciekawe .... 02.05.09, 15:07
                On nie tylko pisal ,on nauczał.
              • mietowe_loczki Re: Ciekawe, ciekawe .... 02.05.09, 15:09
                Niestety - ciągle stosujesz argumenty, które spokojnie mogą zostać użyte do
                obrony choćby Szymborskiej, skoro o niej wcześniej była mowa. Czyli znowu
                relatywizujesz.

                > Pisanie [wierszy na cześć] w tamtym czasie znaczyło tyle, że
                > każdy czytający wie o co chodzi.
              • mietowe_loczki Re: Ciekawe, ciekawe .... 02.05.09, 15:13
                A tak na marginesie muszę w wolnym czasie, zupełnie dla siebie, znaleźć ten
                moment, kiedy za rządów PiS Szymborska nadepnęła wam na odcisk. Jakoś czuję
                przez skórę, że tak właśnie było. W przeciwnym razie klakierzy nie poświęcaliby
                jej wpadce sprzed kilkudziesięciu lat osobnych blogowych wpisów, a inni
                bezmózgowcy nie powtarzaliby jej w nieskończoność jako argumentu na rzekomą
                służalczość poetki wobec systemu.
                • etwas-geheimnis Re: Ciekawe, ciekawe .... 02.05.09, 15:22
                  Noblem nadepnęła.Nobel kaczkom się nalezy ...wg.kaczek.:-)
                  • mietowe_loczki Re: Ciekawe, ciekawe .... 02.05.09, 15:27
                    Nobel był o wiele wcześniej.
                    • etwas-geheimnis Re: Ciekawe, ciekawe .... 02.05.09, 15:30
                      Ale ich uwiera i nie tak dawno bo 1996r.A praca noblowska Lecha 1980.:-D
                      • m.c.hrabia Re: Ciekawe, ciekawe .... 02.05.09, 15:35
                        etwas-geheimnis napisał:

                        > Ale ich uwiera i nie tak dawno bo 1996r.A praca noblowska Lecha 1980.:-D

                        A od jak bardzo od dzisiaj będzie uwierał Bartoszewski za
                        legię:)))))))))
                        • etwas-geheimnis Re: Ciekawe, ciekawe .... 02.05.09, 15:53
                          Obawiam się ze ten ..jak mu tam...nie zgodzi się na przyjęcie albo będzie zgodę
                          wstrzymywał...na w tym juz i doswiadczenie i talent:-)
    • etwas-geheimnis Re: Kaczynski-Galileusz? 02.05.09, 15:05
      A czemu Palikot robi takie heppeningi? Ja wiem i popieram. nie PO wyhodowalo
      palikota tylko Kurski ( co sam przyznał) i jemu podobni.Chcieli walic cepami, to
      mają mistrza cepowania lepszego od tych spindoktorów.:-)
      • m.c.hrabia Re: Kaczynski-Galileusz? 02.05.09, 15:09
        etwas-geheimnis napisał:

        > A czemu Palikot robi takie heppeningi? Ja wiem i popieram. nie PO wyhodowalo
        > palikota tylko Kurski ( co sam przyznał) i jemu podobni.Chcieli walic cepami, t
        > o
        > mają mistrza cepowania lepszego od tych spindoktorów.:-)

        Ale musisz przyznać ,że cep Palikota jest nowszej generacji bardziej finezyjny,
        to jednak nie chłop z pałą który wali gdzie popadnie.
        Kurski może z trzy wcielenia się tego nauczy.
        • etwas-geheimnis Re: Kaczynski-Galileusz? 02.05.09, 15:27
          Zgadzam się ,szczególnie ostatnio.Chlop jest zdolny i szybko się uczy.Odszedl od
          prostego obrażania w stylu cham ,prostak itp.Dlatego tak bardzo się go boją i
          próbują nam wcisnąć że Palikot to PO :-)
      • indeed4 Cel działań Palikota : 02.05.09, 15:59
        "Czynię tak, aby wykazać absurd polityki prowadzonej przy pomocy
        grzebania w przodkach i zamierzchłej historii. Chcę pokazać, że tego
        typu retoryka, jaką teraz stosuje się wobec Lecha Wałęsy i innych
        konkurentów politycznych PiS, może być zabójcza nie tylko dla braci
        Kaczyńskich, ale dla całej polskiej klasy politycznej, dzisiaj i w
        przyszłości.
        W imię oczyszczenia politycznej debaty, w której obecnie rządzą
        absurdalne metody braci Kaczyńskich.- (...) przynależność lub luźny
        rodzinny związek ze strukturami PRL w ich mniemaniu dyskwalifikuje
        człowieka, odbiera prawo do wydawania ocen moralnych i politycznych,
        albo wręcz - zabrania udziału w publicznej debacie - tłumaczy na
        blogu ( Palikot)

        politbiuro.pl/politbiuro/1,85401,6478327,Palikot_kopie_coraz_glebiej_w_zyciorysie_Kaczynskich.html



        W każdym szaleństwie ( nawet Palikota ) jak widać jest jakaś
        metoda :->
    • dzi1a Re: Kaczynski-Galileusz? 02.05.09, 15:07
      ojejku ,mlaska ,sapie ,popsute czarne zęby ,małpki w tym i małpy w czerwonym, a
      teraz te cytaty z jego pracy dukturskiej ,żenua

      wiadomosci.wp.pl/kat,1342,title,Marks-Engels-Lenin-i-Palikot-odczytali-prace-doktorska-Lecha-Kaczynskiego,wid,11089018,wiadomosc.html
      • indeed4 Re: Kaczynski-Galileusz? 02.05.09, 15:17
        Pokazały się już na rynku miniwódeczki " małpka w czerwonym" ? :-P
        • etwas-geheimnis Re: Kaczynski-Galileusz? 02.05.09, 15:31
          Jestem rozczarowany że jeszce się nie pokazały małpeczki w ksztalcie
          kaczuszek,to dopiero bylby hit i ...kasiorka z tego.:-)
          • indeed4 Re: Kaczynski-Galileusz? 02.05.09, 15:42
            Palikot robi w branży alkoholowej i co - śpi ? :-O Boi się zarzutów
            o działania celowe i powtórki ze sprawy Misiaka :-D
            • etwas-geheimnis Re: Kaczynski-Galileusz? 02.05.09, 15:55
              Pewnie ponieśliby krzyk że te malpki wywołal aby kaczuszki produkować:-)
              • indeed4 Re: Kaczynski-Galileusz? 02.05.09, 16:05
                Tak, że to był typowy chwyt marketingowy, szkoda bo mógł upiec trzy
                pieczenie na jednym ogniu :

                1. dowalić Kaczyńskim
                2. zrobić sobie niezłą reklamę
                3 .. i jeszcze na tym zarobić :->
                • etwas-geheimnis Re: Kaczynski-Galileusz? 02.05.09, 16:18
                  A może ,,kaczuski " juz sie produkuja?;-)
                  • indeed4 Re: Kaczynski-Galileusz? 02.05.09, 16:29
                    Może ... ale chyba już trochę za póxno, takie rzeczy powinno się
                    robić natychmiast, póki temat gorący :-)
                    • etwas-geheimnis Re: Kaczynski-Galileusz? 02.05.09, 16:33
                      Jeszcze goracy i zawsze mozna podgrzać atmosferę.Palikot potrafi:-)
    • ayran jaki tam, q..., Galileusz? Edison! 02.05.09, 16:16
      wynalazca grilla, czy może raczej odkrywca.
      • etwas-geheimnis Re: jaki tam, q..., Galileusz? Edison! 02.05.09, 16:21
        Wynalazl kielbaski do grilla:-)
    • etwas-geheimnis Re: Kto opublikuje pracę doktorską Kaczyńskiego? 02.05.09, 16:20
      No, Palikot zapowiedzial ,tylko pewnie tam prawa autorskie są i będzie trudno
      zgodę Lecha uzyskać:-))))
      • indeed4 Re: Kto opublikuje pracę doktorską Kaczyńskiego? 02.05.09, 16:33
        We wstęp koniecznie powinien to wiekopomne dzieło zaopatrzyć
        bezstronny ( ok koz ! ) historyk Migalski :-)
        • etwas-geheimnis Re: Kto opublikuje pracę doktorską Kaczyńskiego? 02.05.09, 16:34
          Co ty? Bez polecenia?
          • indeed4 Re: Kto opublikuje pracę doktorską Kaczyńskiego? 02.05.09, 16:37
            Upsssss ! .... zapomniałem :-P

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka