haen1950
02.05.09, 16:52
Ostatni rok socjalizmu wg Gierka. Są już kartki na cukier,
komercyjne sklepy, puste półki, waluta pełni pomocniczą rolę w
przeliczaniu naturalnej wymiany towar za towar, usługa jest
świadczona za przysługę. Liczą się znajomości i dojścia, kontakty.
Knajpy nabite tak, że ubecki szatniarz jest panem dyrektorem całego
interesu.
W tym czasie niejaki doktorant Lech Kaczyński pisze pracę naukową w
której uzasadnia wyższość socjalistycznych stosunków pracy nad
kapitalistycznymi.
Tu są tylko dwa określenia na taki despekt - albo debil, albo
wazeliniarz do kwadratu. Nie zgadzam się z Palikotem, że Kaczyński
był marksistą i zostało mu do dzisiaj (patrz jego veta i poparcie
dla mafii związkowe).