Dodaj do ulubionych

"Prof.prof." Eisler,Paczkowski,Friszke - awangarda

05.05.09, 14:59
"Prof.prof." Eisler,Paczkowski,Friszke - awangarda wciskania ciemnoty
historycznej!
Taki Friszke, za głoszenie wierutnych kłamstw w mediach, powinien mieć zakaz
publikowania czegokolwiek w materiałach skierowanych do dzieci i młodzieży.
Swoje łgarstwa niech sam za swoje pieniądze wydaje a nie pod przykrywką
podręczników!

tinyurl.com/d4z6sa
tinyurl.com/c6lgxo
Obserwuj wątek
    • boblebowsky Re: "Prof.prof." Eisler,Paczkowski,Friszke - awan 05.05.09, 15:09
      Awangardą nauki to jest ew. Wolniewicz albo JR Nowak.
      • 1normalnyczlowiek Oni przynajmniej nie kłamią - w odróżnieniu 05.05.09, 15:23
        boblebowsky napisał: Awangardą nauki to jest ew. Wolniewicz albo JR Nowak.

        ---> ... od Friszke ...
        • boblebowsky Re: Oni przynajmniej nie kłamią - w odróżnieniu 05.05.09, 15:31
          Ojciec, weź przestań pie...lić, bo mi już ręce opadają. Jaką prawdę głoszą?
          Objawioną? Dla kogo? A gdzie Friszke kłamał?
          • 1normalnyczlowiek Posłuchaj sobie lub poczytaj jego wypowiedzi o IPN 05.05.09, 15:42
            boblebowsky napisał: A gdzie Friszke kłamał?

            ---> Przecież za kłamstwa jakie tam głosił powinno mu się odebrać tytuł
            profesorski a przede wszystkim nie ma prawa uważać siebie za historyka -
            sprzedajny Judasz ...
            • boblebowsky Re: Posłuchaj sobie lub poczytaj jego wypowiedzi 05.05.09, 15:45
              Jakie kłamstwa?
      • eres2 Re: "Prof.prof." Eisler,Paczkowski,Friszke - awan 05.05.09, 16:42
        Twoje stwierdzenie w zamyśle miało być swoistą szutką, acz z tych
        żałosnych starszych panów trudno się śmiać, wypada się raczej nad
        nieszczęsnymi dyżurnymi ksenofobami toruńskiej sekty użalać.
    • homosovieticus Niestety, nie mamy innych profesorów. Nauka 05.05.09, 15:27
      podobnie jak prawo pozostaje nadal pod przemożnym wływem wąkiego
      antyintelektualnego myślenia, "myślenia" ludzi, nie do myślenia o
      poważnych rzeczach stworzonych.
      • boblebowsky Re: Niestety, nie mamy innych profesorów. Nauka 05.05.09, 15:34

        Następny k..wa przychlast. Sam prezentujesz myślenie antyintelektualne.

        ludzi, nie do myślenia o
        > poważnych rzeczach stworzonych.

        I jak tu się do takiego bełkotu odnieść? Piłeś? Nie pisz.
        • humbak Re: Niestety, nie mamy innych profesorów. Nauka 05.05.09, 15:42
          Nie przesadzaj. Nie jest chyba niczym ekstremalnym stwierdzenie że poprzedni system położył nam wiele branż. Nasza nauka nie stoi zbyt mocno nie tylko ze względu na marne finansowanie.
          • boblebowsky Re: Niestety, nie mamy innych profesorów. Nauka 05.05.09, 15:49
            podobnie jak prawo pozostaje nadal pod przemożnym wływem wąkiego
            antyintelektualnego myślenia, "myślenia" ludzi, nie do myślenia o
            poważnych rzeczach stworzonych.

            > Nie przesadzaj. Nie jest chyba niczym ekstremalnym stwierdzenie że poprzedni sy
            > stem położył nam wiele branż. Nasza nauka nie stoi zbyt mocno nie tylko ze wzgl
            > ędu na marne finansowanie.

            Nie wiem jakim cudem takie wnioski wyciągnąłeś z tego bełkotu?
            • humbak Re: Niestety, nie mamy innych profesorów. Nauka 05.05.09, 15:57
              Skądsik się takowe myślenie wzięło, prawda?
    • trzymilionowy.post A gdzie te twoje domniemane kłamstwa normals? 05.05.09, 16:38
      Czytałeś tą publikację chociaż?
      • 1normalnyczlowiek Skąd wiesz,że domniemane,skoro ich nie znasz? :) 05.05.09, 17:13
        trzymilionowy.post napisał: A gdzie te twoje domniemane kłamstwa normals?

        ---> Tu masz kilkanaście kłamstw pana Friszke, domniemanego profesora i
        domniemanego historyka:

        "„archiwum pozostało wielką i zamkniętą strukturą kierującą się zadziwiającymi
        procedurami, których nie byli w stanie rozgryźć nawet członkowie Kolegium”.

        Wyjaśniamy, iż podstawę działania pionu archiwalnego stanowi ustawa z dnia 18
        grudnia 1998 r. o Instytucie Pamięci Narodowej (Dz. U. z 2007 r. Nr 63, poz.
        424, z późn. zm.) jak również ustawa z dnia 18 października 2006 r. o ujawnianiu
        informacji o dokumentach organów bezpieczeństwa państwa z lat 1944–1990 oraz
        treści tych dokumentów (Dz. U. z 2007 r. Nr 63, poz. 425). Procedury opisane w
        obu ustawach są proste i czytelne, bowiem wystarczy złożyć stosowny wniosek (np.
        naukowy lub dziennikarski) o dostęp do akt osobowych funkcjonariusza etc., by
        móc się zapoznać z dokumentami archiwalnymi. Dzięki tym prostym i czytelnym
        zasadom czytelnie akt jawnych IPN w ubiegłym roku odwiedziło blisko 10 tys. osób.

        Ponadto Pan profesor zarzuca pionowi archiwalnemu, że proces przygotowywania
        dokumentów do udostępnienia jest niezmiernie długi i trwa od kilku tygodni do
        kilku miesięcy. Nie jest to prawdą, bowiem najczęściej od momentu złożenia
        wniosku do udostępnienia pierwszych dokumentów mija najwyżej kilka dni. Pan
        profesor powinien to wiedzieć, gdyż jest jednym z najaktywniejszych i
        najczęściej korzystających z akt badaczy w czytelni IPN...
        nie zdołano się uporać z realizacją wniosków osób proszących o sprawdzenie, czy
        ich nazwiska figurują na liście katalogowej nazywanej potocznie „listą
        Wildsteina”. Wszystkie tego typu wnioski zostały zrealizowane. Można
        zaobserwować nieduże zainteresowanie uzyskaniem tego typu informacji ze strony
        wnioskodawców. W ub. roku jedynie 279 osób poprosiło o sprawdzenie ich nazwisk,
        wszystkie wnioski zrealizowano w ustawowym czternastodniowym terminie.

        „Trzeba złamać ekskluzywizm IPN przez poszerzenie dostępu do akt i badanych
        tematów innych historyków, czemu powinny służyć uproszczenie dostępu do akt oraz
        system grantów przydzielanych na badania”. W ocenie pionu archiwalnego procedury
        dostępu do akt są proste i czytelne, a archiwa IPN są otwarte dla wszystkich.
        Każdy bowiem ma prawo zapoznać się z dokumentami zgromadzonymi na swój temat
        przez komunistyczną bezpiekę, każdy może się zapoznać z dokumentami osobowymi
        funkcjonariuszy i pracowników organów bezpieczeństwa, każdy może się zapoznać z
        aktami dotyczącymi osób publicznych, wreszcie każdy może się zapoznać z aktami
        spraw lustracyjnych, zakończonych prawomocnym orzeczeniem sądu. Akta udostępnia
        się również każdemu badaczowi i dziennikarzowi."
        tinyurl.com/cxopku
        > Czytałeś tą publikację chociaż?

        ---> Tej nie czytałem, ale wystarczy mi, że stoi za nią jeden z najbardziej
        nierzetelnych "znawców najnowszej historii Polski":
        tinyurl.com/c55nek
        Taka rekomendacja mi wystarczy ... :)))
    • bodo.2 Re: "Prof.prof." Eisler,Paczkowski,Friszke - awan 05.05.09, 17:50
      Gadzinowego Salonu,to już wszyscy wiedzą.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka