haen1950
20.05.09, 10:52
Wybory już są praktycznie rozstrzygnięte. Platforma weźmie swoje, 30
do 35 mandatów, pozostałymi podzielą się PiS, SLD, PSL i
prawdopodobnie Libertas. Właściwa walka toczy się o ochłapy pod
pańskim stołem platformy.
Mnie zastanawia, co Tusk uczyni z tym zwycięstwem? Konkretnie: czy
dalej będzie strzelał karne do bramki Kaczorów, czy też zaproponuje
jakiś logiczny program naprawy chorego państwa i ścieżkę dojścia?
To jest podstawowe zagadnienie. Reszta nie jest milczeniem, ale
dziadostwem.