Dodaj do ulubionych

Der Spegiel kłamie ? a getto ławkowe

24.05.09, 10:21
czego jest dowodem ?
za wikipedią
Getto ławkowe – wydzielony obszar sali lekcyjnej, bądź wykładowej. Forma
dyskryminacji stosowana wobec mniejszości narodowych.

W 1937 r. pod wpływem endeckich nacjonalistycznych organizacji studenckich
(m.in. Młodzieży Wszechpolskiej) rektorzy wielu polskich uniwersytetów
stworzyli tzw. getta ławkowe, które były oznaką panującego wówczas
antysemityzmu w środowiskach akademickich. Na salach wykładowych wyznaczano
specjalne ławki, w których siedzieć mieli studenci żydowskiego pochodzenia.
Ten rodzaj dyskryminacji wzbudził protesty wielu profesorów (Marceli
Handelsman, Stanisław Ossowski, Tadeusz Kotarbiński, Stanisław Kulczyński,
Mieczysław Michałowicz) i żydowskich studentów . W efekcie doprowadził jednak
razem z wprowadzonym w tym samym roku numerus clausus do ograniczenia ich
liczby na polskich uczelniach do 10%.

Dodać należy, że np. na Uniwersytecie Jagiellońskim dochodziło do takich akcji
już w listopadzie 1932. Wtedy to odbyła się msza w intencji tragicznie
zmarłego podczas antysemickich zamieszek w Wilnie 10 listopada 1931 polskiego
studenta Stanisława Wacławskiego. Po jej zakończeniu doszło do zamieszek i
usuwania siłą żydowskich studentów z sal wykładowych.

W latach trzydziestych antysemickie zamieszki organizowane przez młodzież
prawicową, działającą pod wpływem endecji miały miejsce niemal we wszystkich
miastach uniwersyteckich: Krakowie, Warszawie, Wilnie czy Lwowie.
Obserwuj wątek
    • ayran Re: Der Spegiel kłamie ? a getto ławkowe 24.05.09, 10:24
      Getto ławkowe jest dowodem tego, że w latach przedwojennych miała miejsce
      dyskryminacja Żydów. Nie jest natomiast dowodem na to, o czym napisał "Spiegel".
      • 1kompilacja Re: Der Spegiel kłamie ? a getto ławkowe 24.05.09, 10:31
        W pracy Moniki Natkowskiej "Numerus clausus, getto ławkowe, numerus nullus,
        'paragraf aryjski'. Antysemityzm na Uniwersytecie Warszawskim 1931-1939" czytamy
        o wielu sposobach dyskryminacji rasowej, jakim poddawani byli obywatele polscy
        pochodzenia żydowskiego na polskich uniwersytetach. Były wśród nich pomysły,
        które na szczęście pozostały w sferze marzeń polskich rasistów, typu "numerus
        clausus" z lat'20, mający ograniczać mniejszościom narodowym dostęp
        do studiów wyższych (taki procent indeksów, jaki procent danej narodowości w
        społeczeństwie), albo "numerus nullus", czyli relegowanie wszystkich Żydów z
        uczelni. Lecz były też niestety realizowane od roku 1935 getta ławkowe,
        "paragraf aryjski", czyli wykluczenie Żydów ze wszelkich organizacji
        studenckich, czy szczególnie drastyczne "bojkoty jajowe", o których już pisałam
        i brzydzę się napisać powtórnie, albo "dni bez Żydów", gdy "wszechpolskie"
        bojówki po prostu nie wpuszczały Żydów na uczelnie
        • 1kompilacja Re: Der Spegiel kłamie ? a getto ławkowe 24.05.09, 10:38
          potem, bywało i tak

          Nastawienie Polaków do narodowości żydowskiej było negatywne - mówi Henryk
          Kozłowski, dodając, że w trakcie okupacji zdarzało się, że sami Polacy wydawali
          Żydów. - Raz grupa chłopaków grała w Dębowcu w karty. Przez okno zobaczyli ich
          dawnego sąsiada Szaję Gidala. Złapali go, przetrzymali go przez noc, a rano
          zaprowadzili na posterunek. Został przez Niemców rozstrzelany. Na drugi dzień
          jeden z tych, co go złapali, sam mi o tym opowiedział. Uśmiechnięty był, jakby
          spełniał jakiś obowiązek - dodaje Kozłowski.
          • dr.krisk Zgadza się... 24.05.09, 10:48
            Mój dziadek podczas wojny w AK zajmował się typowaniem donosicieli i
            kolaborantów do odstrzału. Po wojnie mówił, że gdyby mieli rozwalać
            szmalcowników i kanalie wydające ukrywających się Żydów, to niejedna
            wioska by opustoszała.
            To gorzka bardzo prawda, ale - prawda.
            • 1kompilacja Re: Zgadza się... 24.05.09, 11:06
              polacy mordowali swoich sąsiadów tuż po wojnie... mężczyzn, kobiety, malutkie
              dzieci... niemowlęta... tylko dlatego że byli żydami. i to nie tak, że kilku
              takich wyrodnych Polaków się znalazło, całe społeczeństwo na to przyzwalało...
              np. mordowanym na wsi żydom, chłopi kibicowali oprawcom... śmiali się z ofiar...
              szydzili... a Ci nieliczni Polacy którzy ukrywali żydów podczas wojny, musieli
              kryć się przed swoimi sąsiadami i rodzinami jak gdyby robili coś złego chroniąć
              niewinne osoby... i tu wcale nie chodziło o to że żyd to skąpiec, komunista
              itp., bo Polacy mordowali małe niewinne dzieci które nikomu nic złego nie
              wyrządziły... na pewnej wsi np. jedna Polka ukrywała maleńkie żydowskie dzieci.
              Polacy ze wsi bali się SSmanów i zmawiali się jakby to tych małych żydków
              najlepiej zabić. wymyślili że siekierką najlepiej odrąbać główki w trakcie snu.
              o tych zamiarach swojej wsi wiedziała i ta kobieta i nawet te dzieci które co
              dziennie przed pójściem spać prosiły ją aby nie zabijać ich jeszcze dziś.
              najgorsze jest to że my jako naród żadamy zadość uczynienia za krzywdy
              wyrządzone nam przez Niemców, a zapominamy, że sami mamy ciemne karty w historii
              naszego państwa. jako rozsądny naród powinniśmy uporać się z grzechami
              przeszłości, przyznać do błedu, przeprosić i pokazać w ten sposób jak jesteśmy
              wspaniałym narodem.
              bo jak do tej pory to pokazujemy tylko jakimi strasznymi bufonami jesteśmy i
              idiotami, np. wymyślając antyżydowskie hasła na antenie znanego radia
              • fanpanajurka Re: Zgadza się... 24.05.09, 11:18
                No popatrz kompilacjo,ale źli Polacy główki siekierą w czasie snu ci nie ucieli
                i możesz teraz o tych strasznych rzeczach tu napisać ku chwale niemców, szpigla
                i diewelta i na pohybel tym bandytom polakom.
                skąd się takie ścierwa biorą...?
                • pies_na_czarnych Re: Zgadza się... 24.05.09, 11:20
                  > skąd się takie ścierwa biorą...?


                  No wlasnie. Scierwa takie jak ty fanpanajurka. :o(
                  • fanpanajurka Re: Zgadza się... 24.05.09, 11:24
                    burek! opowiedz jakąś bajkę. tylko żeby była straszna i na końcu coś o dobrym niemcu żeby było.
                    • 1kompilacja Re: Zgadza się... 24.05.09, 11:27
                      do dziś książką nielubianą przez prawiczków jest -dwie ojczyzny,dwa patriotyzmy
                      Polecam,warto..
                • 1kompilacja Re: Zgadza się... 24.05.09, 11:22
                  w każdej społeczności znajdą się oprawcy
                  • fanpanajurka Re: Zgadza się... 24.05.09, 11:28
                    nie pitol tylko napisz jak nazywała się ta wioska , gdzie Polacy, siekierami
                    dzieci w czasie snu chcieli mordować.
                    • venus99 Re: Zgadza się... 24.05.09, 21:12
                      ja nie wiem.ale wiem jak się nazywa miasteczko gdzie mieszkańcy
                      spalili swoich sąsiadów.
                      • fanpanajurka Re: Zgadza się... 24.05.09, 23:54
                        o bogini! wiesz?! naprawdę?? to wiedzą wszyscy... ja się pytam nie Ciebie i nie o miasteczko gdzie mieszkańcy przy współudziale biednych zastraszonych niemców - spalili zapędzonych do stodoły Żydów...
                        więc nie pal głupa
                • venus99 Re: Zgadza się... 24.05.09, 21:11
                  wolisz zyć w zakłamaniu?
        • ayran no to jeszcze raz.... 24.05.09, 11:09
          ... w jaki sposób istnienie getta ławkowego przed wojną miałoby DOWODZIĆ
          prawdziwości tego, o czym napisał "Der Spiegel"?
          • 1kompilacja Re: no to jeszcze raz.... 24.05.09, 11:10
            podłoże ,było podłoże ,które przerodziło się w zabijanie
            • ayran Re: no to jeszcze raz.... 24.05.09, 11:11
              1kompilacja napisał:

              > podłoże ,było podłoże ,które przerodziło się w zabijanie

              Czyli dowód, czy też nie?
              Słyszałeś kiedyś o skazaniu kogoś na podstawie podłoża?
              • 1kompilacja Re: no to jeszcze raz.... 24.05.09, 11:12
                nie rozumiesz czy udajesz ?
                • ayran Re: no to jeszcze raz.... 24.05.09, 11:15
                  1kompilacja napisał:

                  > nie rozumiesz czy udajesz ?

                  A więc po raz drugi: "Spiegel" napisał o zdarzeniach prawdziwych, zresztą
                  artykuł obciążał także inne nacje, np. Litwinów, Łotyszy. Czy na uniwersytecie w
                  Rydze było przed wojną getto ławkowe? A w Kownie było? Ty natomiast w
                  otwierającym wątek wpisie postulujesz, żeby potraktować istnienie getta
                  ławkowego jako dowodu i obruszasz się za wytknięcie błędu logicznego. Nie
                  rozumiesz, czy udajesz?
                  • 1kompilacja Re: no to jeszcze raz.... 24.05.09, 11:20
                    ok, getto ławkowe to dowód na to,że w Polsce byli ludzie nienawidzący Żydów .
                    Wtedy kończyło się to z reguły na bijatykach .
                    Kiedy jednak "warunki" pozwoliły , z przyjemnością zaczęły się mordy lub
                    pomaganie w eksterminacji .
                    Nie interesują mnie inne nacje ,które tez tępiły Żydów .
                    Oburza mnie udawanie świętoszków .
                    • x2468 Re: no to jeszcze raz.... 24.05.09, 11:30
                      W Gdyni jest dzielnica ktora kiedys nazywala sie Wzgorzem Focha.Kamunisci
                      zmienili jej nazwe na Wzgorze Nowotki.Nowa wladze nie przywrocila starej nazwy
                      lecz nadala jej nowa.Wzgorze sw.Maksymiliana.Od Maksymiliana Kolbe.Zalozyciela
                      "Rycerza Nipokalanej",rasistowskiego szmatlawca porownywalnego jedynie z
                      "Volkische Beobachter".Czyli podloze mamy nadal.
                      • 1kompilacja Re: no to jeszcze raz.... 24.05.09, 11:35
                        to ja połączyłem getto ławkowe z artykułem .
                        Antysemityzm w Polsce był duzy
                        • venus99 Re: no to jeszcze raz.... 24.05.09, 21:16
                          i jest duży w dalszym ciągu.
                    • fanpanajurka Re: no to jeszcze raz.... 24.05.09, 11:38
                      1kompilacja napisał:
                      Nie interesują mnie inne nacje,które tez tępiły Żydów .



                      To widać słychać i czuć.
          • horpyna4 Re: no to jeszcze raz.... 24.05.09, 11:39
            Nie dowodzi. Inni ludzie byli odpowiedzialni za getto ławkowe, inni
            za śmierć Żydów. I niech nikt mi nie wciska kitu, że tamci stworzyli
            atmosferę, w której było możliwe... itd.
            Sama znam przypadki, kiedy zakuci endecy pomagali Żydom z narażeniem
            życia. Oni sami byli programowymi antysemitami, ale kiedy chodziło o
            ratownie życia innego człowieka, to nawet się nie wahali.
            Przypadki mordowania przez chłopów miały raczej podłoże ekonomiczne,
            nie "ideowe". Chodziło o zagarnięcie mienia pomordowanych. Jest to
            obrzydliwe, ale skoro były przypadki zabicia sąsiada o miedzę, to
            nie powinno specjalnie dziwić, że się zdarzało.
            • tytanya Re: no to jeszcze raz.... 24.05.09, 11:41

              Zofia Kossak Szczucka

              horpyna4 napisała:
              Sama znam przypadki, kiedy zakuci endecy pomagali Żydom z narażeniem
              > życia. Oni sami byli programowymi antysemitami, ale kiedy chodziło
              o
              > ratownie życia innego człowieka, to nawet się nie wahali.
            • eres2 Re: no to jeszcze raz.... 26.05.09, 00:20
              Horpyna: Nie dowodzi. Inni ludzie byli odpowiedzialni za getto
              ławkowe, inni za śmierć Żydów. I niech nikt mi nie wciska kitu, że
              tamci stworzyli atmosferę, w której było możliwe... itd.
              eres: Masz Horpyno rację, „tamci” nie byli twórcami atmosfery
              antysemickiej, ta atmosfera już panowała, a „oni” tę atmosferę swoim
              podłym postępowaniem współtworzyli i ją pogłębiali.

              Horpyna: Sama znam przypadki, kiedy zakuci endecy pomagali Żydom z
              narażeniem życia. Oni sami byli programowymi antysemitami, ale kiedy
              chodziło o ratownie życia innego człowieka, to nawet się nie wahali.
              eres: Nie sądzę, abyś była w stanie przytoczyć większą liczbę
              przypadków takiej metamorfozy, były to pojedyncze osoby, jak np.
              pisarka Kossak-Szczucka, ks. Stanisław Trzeciak, ks. Marceli
              Godlewski (prof. Ludwik Hirszfeld w swojej
              autobiograficznej „Historii jednego życia” o ks. Godlewskim: „Ongiś
              bojowy antysemita, kapłan wojujący w piśmie i słowie. Ale gdy los
              zetknął go z tym dnem nędzy, odrzucił precz swoje nastawienie i cały
              żar swego kapłańskiego serca poświęcił Żydom”.), pisarz Jan
              Dobraczyński, ba, nawet niektórzy (bardzo nieliczni) oficerowie NSZ.
              N.B. ks. Stanisław Trzeciak - wcześniej żarliwy żydożerca,
              zafascynowany ruchem hitlerowskim w Niemczech (odznaczony przez
              Hitlera). W czasie holokaustu gorliwie ratował dzieci żydowskie.
              Został przez Niemców zastrzelony.

              Horpyna: Przypadki mordowania przez chłopów miały raczej podłoże
              ekonomiczne, nie "ideowe". Chodziło o zagarnięcie mienia
              pomordowanych. Jest to obrzydliwe, ale skoro były przypadki zabicia
              sąsiada o miedzę, to nie powinno specjalnie dziwić, że się zdarzało.
              eres: Upraszczasz, idziesz na skróty albo celowo minimalizujesz
              Horpyno zło tamtych czasów. Szokująco brzmi Twoje rozbrajająco
              szczere stwierdzenie, że okrutne mordowanie Żydów przez chłopów „nie
              powinno tak specjalnie dziwić”.
              Nie dziwią Cię zapewne następujące fakty:
              „Poza Warszawą sytuacja uciekinierów z gett była, choć trudno to
              sobie wyobrazić, jeszcze gorsza. Chłopi dosyć często brali udział w
              niemieckich obławach, szczególnie gdy za doprowadzonych Żydów
              wyznaczono nagrodę; zwykle nie było to wiele – kilogram cukru lub
              soli, parę litrów wódki, odzież i obuwie zabitego. Czasem
              organizowali samodzielne akcjie, zwykle w odwecie za kradzież
              żywności z domostw i pól”.
              (Z książki Andrzeja
              Żbikowskiego: „Żydzi”)

              Inni polscy historycy:
              „W latach 1942-1943 w powiecie Janów Lubelski, według świadka
              polskiego, były także wypadki zabijania Żydów w okolicznych wsiach
              przez pewnych zwyrodniałych osobników, należących do społeczności
              wiejskiej. W każdej większej wsi takie wypadki miały miejsce.”


              „W Październiku 1942 roku Krystyna Sulowska, mieszkanka
              Zakrzówka, przyjęła od Chaima Gliksztejna jego córeczkę i obiecała
              przechować ją za sowitą opłatą. Niestety, Sulowska natychmiast
              wydała niemowlaka żandarmom, aby nie mieć kłopotów. Sąsiedzi
              ostracyzowali ją za ten czyn i po pewnym czasie rodzina Sulowskich
              wyprowadziła się z Zakrzówka.”


              „Rolnik ze wsi Kiełczewie przyjął do siebie Elke Gewerc i jej
              córeczkę Chanele. Po pewnym czasie miał je zabić z niewyjaśnionych
              powodów.”


              „Karolina Tapetowa ukrywała dzieci żydowskie na podkrakowskiej
              wsi.
              >>Ciężkie to było życie, trzeba wierzyć, że tylko cud te dzieci
              uratował. Z początku dzieci wychodziły poza chałupę, ale gdy
              stosunki coraz bardziej się zaostrzały, musiałam je ukrywać w domu.
              Ale i to nie pomagało. Ludność nasza wiedziała, że ukrywam dzieci
              żydowskie i rozpoczęły się szykany i groźby ze wszystkich stron,
              żeby dzieci wydać na gestapo, bo przecież to grozi spaleniem całej
              wsi, wymordowaniem itd.. Sołtys wsi był dla mnie przychylny i to
              mnie często uspokajało. Bardziej natarczywych i agresywnych
              uspokajałam jakimś upominkiem, względnie przekupywałam ich<<.”

              eres: Pewno dziś mieszkańcy owej podkrakowskiej wsi opowiadają
              naiwnym, jak to ongiś „odważnie przechowywaliśmy we wsi żydowskie
              dzieci.”

              eres: Ale przecież nie wszyscy mordowali (własnoręcznie):
              „ W Batorzu niejaki Z.W., przedwojenny komunista, dostarczał
              żywność Żydom ukrywającym się w lesie o nazwie >>Przepaście<<.
              Dostarczał im tę żywność do tego czasu, dokąd mieli go czym sowicie
              opłacać. Gdy Żydom zabrakło opłaty, zawiadomił Niemców. Żandarmeria
              niemiecka wywlokła z >>Przepaści<< 83 Żydów, głównie kobiety i
              dzieci, i rozstrzelała ich opodal cmentarz grzebalnego, obok
              >>Sowiej Góry<<. Egzekucja ta miała ta miała miejsce w listopadzie
              1942 roku.”


              eres: A nawet w ogóle nie mordowali:
              „[…] 12 lipca 1942 roku podczas akcji deportacyjnej w Józefowie,
              powiat Biłgoraj, Polacy pomagali żandarmerii niemieckiej wyciągać
              Żydów z ich mieszkań oraz wskazywali żydowskie kryjówki w
              ziemiankach w ogrodach i w skrytkach w domach. Nawet po zaprzestaniu
              przez Niemców poszukiwań Polacy dalej przyprowadzali pojedynczych
              Żydów na rynek przez całe popołudnie. Wchodzili do żydowskich
              domostw i zaczynali je grabić natychmiast po tym, jak zabierano
              Żydów na rozstrzelanie; okradali trupy żydowskie tuż po zakończeniu
              rozstrzeliwania.”


              „30 października 1943 roku w Przegalinach na Lubelszczyźnie
              polscy sąsiedzi brutalnie zamordowali sześcioosobową żydowską
              rodzinę Lernerów.”

              eres: O masowych mordach popełnionych na Żydach na początku
              niemieckiej okupacji przez ich nie-żydowskich współobywateli w
              kilkudziesięciu miejscowościach Polski północno-wschodniej już nawet
              nie wspomnę.
      • venus99 Re: Der Spegiel kłamie ? a getto ławkowe 24.05.09, 21:09
        a co pisze Der Spigel?getto ławkowe było,pogromy były(przed wojną i
        po wojnie),Jedwabne było,szmelcownicy byli.więc o czym mówimy??
      • mariner4 Ale Twoje idole skumplowali się 24.05.09, 21:50
        z następcami tamtych, co stworzyli getto ławkowe i tych sq... co zamordowali
        prezydenta. Kaczory tego nigdy nie potępili. Teraz chcecie znów nas wpędzić w
        faszyzm. Pieprzyć was.
        M.
    • rydzyk_smigly Spiegel nie kłamie, pisze o tym, o czym 24.05.09, 11:28
      dyskutuje się w Europie od kilkunastu lat - o współudziale innych nacji
      (Słowacy, Łotysze, Litwini, Francuzi, Holendrzy) i pomocnictwie niemałej
      liczby obywateli okupowanych krajów Europy w Zagładzie. Linkowany niżej
      tekst jest tłumaczeniem oryginalnej, papierowej wersji artykułu, w necie
      ukazały się jedynie skróty niemiecki i angielski zaś w polskiej prasie
      wybiórcze fragmenty niemieckiego oryginału internetowego z komentarzami w
      tonacji zgwałconej dziewicy.

      Artykuł Spiegla jest fragmentem toczącej się na Zachodzie od kilkunastu
      lat dyskusji n/t współuczestnictwa innych Europejczyków w zabijaniu Żydów.
      Pomijając fakt, że o Polsce jest w nim kilka zdań (szmalcownictwo,
      Jedwabne) to nie ma w tym nic nowego, o czym by nie dyskutowano również i
      u nas.

      Polskie getto ławkowe nie ma żadnego związku z artykułem Spiegla.


      wyborcza.pl/1,88975,6640582,Ciemny_kontynent___niemieccy_zbrodniarze_i_ich_pomocnicy.html
      • pies_na_czarnych Re: Spiegel nie kłamie, pisze o tym, o czym 24.05.09, 11:38
        Jasne, ze nie klamie. Wszedzie byly kanalie, ktore pomagaly Niemcom w
        ich zbrodniach.
        Dzisiaj niestety kanalie typu Kaczynscy probuja na sile zaklamac
        historie zacierajac te ciemne karty naszej przeszlosci. Ich elektorat
        nie czytajac wie, ze wodz ma racje.
        • 1kompilacja Re: Spiegel nie kłamie, pisze o tym, o czym 24.05.09, 11:41
          tacy jak on,nie lubią jak się przypomina ciemne strony z historii narodu
      • 1kompilacja Re: Spiegel nie kłamie, pisze o tym, o czym 24.05.09, 11:57
        kilka lat temu pisano

        BIJ ŻYDA!

        Zaloguj się

        E-mail
        OnetHasło
        Niepoprawne dane


        Objaśnienia
        Loguj się bezpiecznie Zapomniałem hasła
        Anuluj

        W naszym pięknym kraju nie uchowa się żaden Obcy. Łyse półgłówki z wszystkimi
        zrobią porządek, a przedstawiciele katoprawicy, jeśli nawet oficjalnie potępią
        takie zachowanie, to prywatnie pewnie będą mieli inne zdanie. Z pewnością pojawi
        się uśmieszek na ich chamskich mordach. Bo Polak to biały, heteroseksualny
        katolik. Nie ważne, że z sieczką w głowie i nienawiścią w przepitych ślepiach.

        W Warszawie, 27 maja, w samo południe, został zaatakowany naczelny rabin Polski
        Michael Schudrich. Prawdziwy Polak z okrzykiem na ustach („Polska dla Polaków!”)
        zaatakował gazem pieprzowym, a następnie uciekł. Proszę bardzo! Prawdziwy
        partyzant! Tak się biedaczysko poświęciło, że nie mogło przez swój szlachetny
        uczynek słuchać Benedykta. Choć w sumie to szwab i mu się nie dziwię.

        Przypadek ten pokazuje, że antysemityzm kwitnie u nas w najlepsze, ale nie ma
        się czemu dziwić. Przecież nie od dzisiaj istnieje przyzwolenie na takie
        zachowania. Wystarczy spojrzeć choćby na naszą scenę polityczną.

        Teraz tylko czekać na polską Kryształową Noc, która w Niemczech także została
        poprzedzona wybrykami na mniejszą skalę.
      • 1kompilacja Re: Spiegel nie kłamie, pisze o tym, o czym 24.05.09, 17:18
        zamiast pomstować nad artykułem ,może lepiej uderzyć się w pierś
        • fanpanajurka Re: Spiegel nie kłamie, pisze o tym, o czym 24.05.09, 21:03
          kompi, a może pies na czarnych cię do tej wioski, gdzie Polacy śpiącym dzieciom główki siekierami...
          doprowadzi?
          Helmuty właśnie doszły do wniosku, że nadszedł już czas uderzyć w pierś.
          Cudzą!
          I znów znaleźli pomocników.
    • ukos To nie jest artykuł o postawie szmalcowników 24.05.09, 21:34
      W tym artykule postawiono kłamliwą tezę, ze Niemcy nie poradziłyby
      sobie z Holocaustem bez współudziału różnych szumowin z innych
      krajów. Otóż poradziłyby sobie doskonale, bo bardzo chciały sobie
      poradzić. Po prostu oprócz tych 600 tys. zajętych zagładą
      oddelegowanoby drugie tyle i już. Jakiekolwiek porównanie państwowej
      akcji popieranej przez przytłaczającą większość narodu z rozpasaniem
      szumowin uwolnionych spod kontroli swojego rozbitego państwa to
      nadużycie tak haniebne, że po prostu nie mieści się w głowie
      kulturalnego człowieka. W Niemczech znowu wypłynęły na powierzchnię
      jakieś kanalie.
    • w111mil w zacofanej Polsce w 1937 nie było internetu 24.05.09, 23:15
      1kompilacja napisał:
      > W 1937 r. pod wpływem endeckich nacjonalistycznych organizacji >studenckich
      wiesz co to jest błąd ahistoryzmu?

      a przy okazji, co to ma wspolnego z gazowaniem Żydów?
      • 1kompilacja Re: w zacofanej Polsce w 1937 nie było internetu 25.05.09, 06:47
        nie jesteśmy aniołkami.Domagamy się jako naród "wybrany" ,żeby wszyscy przyjęli
        naszą wizję historii , a niby z jakiej racji ?
        Co do gazowania Żydów .. poczytaj sobie nawet dziś na murach,posłuchaj co
        niektórych - Żydzi do gazu - skąd to się bierze?
        Jesteśmy jako naród nietolerancyjni i uprzedzeni do innych nacji .
    • absztyfikant Re: Der Spegiel kłamie ? a getto ławkowe 26.05.09, 01:20
      Jan Karski wiosną 1940 r. przebywał we Francji i złożył tam generałowi Sikorskiemu raport o losie Żydów w kraju. Raport ten zawierał opinię, iż Niemcom udało się znaleźć wąską platformę porozumienia "z dużą częścią polskiego społeczeństwa" w kwestii postępowania wobec Żydów. Konkluzja ta była tak szokująca, że sporządzając raport oficjalny dla aliantów rząd sfałszował raport Karskiego. Uznano, że informacje o antysemickich nastrojach w Polsce zaszkodzą polskim interesom.


      25 września 1941 r. dowódca Armii Krajowej, generał Stefan Rowecki - Grot meldował Londynowi: "Melduję, że wszystkie oświadczenia i posunięcia Rządu i członków Rady Narodowej dotyczące Żydów w Polsce, wywołują w Kraju jak najgorsze wrażenie i znakomicie ułatwiają propagandę Rządowi nieprzychylną lub wrogą. Tak było z "Dniem Żydowstwa" i przemówieniem Szwarcenberga, nominacją Liebermana i życzeniami na żydowski nowy rok. Proszę przyjąć jako fakt zupełnie realny, że przygniatająca większość kraju jest nastrojona antysemicko. Nawet socjaliści nie są tu wyjątkiem. Różnice dotyczą tylko taktyki postępowania. Zalecających naśladowanie metod niemieckich prawie nie ma. Nawet tajne organizacje pozostające pod wpływem przedwojennych aktywistów Klubów Demokratycznych lub Polskiej Partii Socjalistycznej, akceptują postulat emigracji jako rozwiązanie problemu żydowskiego. Jest to dla wszystkich równie oczywiste, jak, na przykład, konieczność usunięcia z kraju Niemców... Antysemityzm jest obecnie postawą szeroko rozpowszechnioną ".

      Zreszta w tym linku znajduje sie wiele innych wstrzasajacych historii:((((
      www.niniwa2.cba.pl/POGROMY.HTM
      • rccc aszkenazyjczycy zdradzili Polske 17.09.1939 26.05.09, 01:46
        absztyfikant napisał: ...Niemcom udało się znaleźć wąską platformę
        porozumienia "z dużą częścią polskiego społeczeństwa" w kwestii
        postępowania wobec Żydów.

        rccc: Aszkenazyjczycy pomagali Sowietom w zeslaniu 2 milionow
        Polakow na Sybir. Setki tysiecy Polakow zginelo!
        • eres2 Re: aszkenazyjczycy zdradzili Polske 17.09.1939 27.05.09, 23:16
          rccc: aszkenazyjczycy zdradzili Polske 17.09.1939
          rccc: Aszkenazyjczycy pomagali Sowietom w zeslaniu 2 milionow
          Polakow na Sybir. Setki tysiecy Polakow zginelo!

          eres: Terror sowieckich okupantów, w tym deportacje, objęły
          wszystkich polskich obywateli II RP bez względu na ich narodowość.
          Wywożono w głąb „sojuza” Polaków, Żydów, Białorusinów i Ukraińców.
          Żydów wywieziono – proporcjonalnie do liczby ludności – niemal dwa
          razy więcej niż obywateli pozostałych mniejszości narodowych.
          Świadczy o tym między innymi raport delegata na kraj rządu
          emigracyjnego zatytułowany „Deportacje ze wschodnich terytoriów
          Polski w latach 1939-1941”. Można w nim przeczytać: „Deportacje
          dotknęły wszystkie cztery narodowości zamieszkujące te terytoria:
          Polaków, Żydów, Ukraińców i Białorusinów. Politycznie aktywne grupy
          ze sfer wszystkich czterech narodowości były dotknięte w podobny
          sposób, ponieważ miernik stosowany do wszystkich czterech populacji
          był ten sam: w stosunku do wszystkich z nich główne uderzenie było w
          praktyce stosowane przeciwko lewicowym organizacjom. Ale w masowych
          deportacjach było pewne zróżnicowanie. Główną grupą byli Polacy,
          którzy stanowili około 52% deportowanych. Następnie szli Żydzi,
          których udział był około 30%
          . W końcu Ukraińcy i Białorusini
          stanowili około 18-20%.” (Londyn, Instytut Historyczny im. gen.
          Sikorskiego A.N.73/11).
          Trzeba podkreślić, że z przedwojennych statystyk wynika, że Żydzi
          stanowili 11% całej ludności
          zamieszkałej przed drugą wojną
          światową na naszych kresach wschodnich, natomiast stanowili 30%
          wywożonej przez sowietów ludności kresowej.

          W istocie Sowieci tępili ludzi „niesłusznych” klasowo bez względu na
          ich narodowość, a do nich zaliczali drobnych kupców i właścicieli
          choćby nędznych kramików. Wielu z tych Żydów, którzy z gorliwością
          witali sowietów w czasie inwazji w r. 1939, rychło rozczarowywało
          się „wyzwolicielami”, a efektem okazywania przez Żydów swojej
          frustracji była w najlepszym razie zsyłka na Syberię. Ale ze
          szczególną zaciętością NKWD prześladowało wszelkiego rodzaju
          aktywistów lewicowych; znane są fakty zamordowania przez NKWD m.in.
          dwóch znanych polskich działaczy socjalistycznych, przywódców Bundu –
          Wiktora Altera i Henryka Erlicha. Na zesłaniu, na Syberii zamęczono
          Szmula Halkina. W r. 1948 stracony przez sowietów został Icyk Fefer.
          W traktującej o koszmarze Gułagu literaturze (np. u Sołżenicyna)
          odnajdujemy również licznych „zeków” narodowości żydowskiej.

          A swoją drogą skąd wiesz RCCC, ilu spośród owych kresowych Żydów
          było Aszkenazyjczykami, a ilu Sefardyjczykami?
      • w111mil nie ciekawi cie przyczyna? 26.05.09, 22:51
        absztyfikant napisał:
        >przygniatająca większość kraju jest nastrojona antysemicko. Nawet >socjaliści nie są tu wyjątkiem
    • rccc Izraelscy Arabowie maja mniej praw niz Zydzi 26.05.09, 02:02
      Arabowie, obywatele Izraela, nie moga sluzyc w izraelskiej armii.
      Widac, ze Zydom wolno byc antySEMITAMI.

      Panstwo polskie przed wojna chcialo zastosowac "limity" podobne do
      stosowanych w USA.
      Mniejszosci maja tam gwarantowane miejsca na uczelniach
      proporcjonalnie do ich udzialu procentowego w calej populacji.
      Zydow przed wojna bylo w Polsce 10 % i taka liczbe miejsc na
      uczelniach otrzymali.
      Gdzie tu jest antysemityzm, pomijajac fakt, ze Zydzi askenazyjscy
      nie sa SEMITAMI? :)
    • rccc Zydzi do Polakow: wasze ulice, nasze kamienice 26.05.09, 02:29
      tak mowili przed wojna,
      podobnie dzieje sie teraz.
      • karbat Re: Zydzi do Polakow: wasze ulice, nasze kamienic 26.05.09, 02:54
        rccc napisał:

        > tak mowili przed wojna,
        > podobnie dzieje sie tera

        czlowieczku , nikt ci niczego od ciebie nie kupi ,
        jak sam mu tego czegos nie sprzedaz .
        Jak Polacy sami nie sprzedaza ; Ukraincowi , Hindusowi ,
        Niemcowi ,Zydowi itd .,
        nikt nie jest w stanie kupic ,bo i jak jak ? .

        Piora ci mozdzek , kaczusie , ojcowie z Torunia , rowno .
        • lech.niedzielski [...] 26.05.09, 07:17
          Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
        • rccc Re: Zydzi do Polakow: wasze ulice, nasze kamienic 26.05.09, 14:38
          karbat, martw sie o swoj mozdzek prany przez kaczora Donalda.
          Zobaczymy jak koszerni inwestorzy zajma sie stocznia.
        • w11mil a handlu polskiego przed wojna nie bylo bo sie Pol 26.05.09, 22:44
          akom nie chcialo

          karbat napisał:
          > czlowieczku , nikt ci niczego od ciebie nie kupi ,
          > jak sam mu tego czegos nie sprzedaz .

          male masz pjecie o biznesie czlowieczku
    • ossey Re:A co mlode panstwo polskie 26.05.09, 14:56
      milo robic z elementem zydowskim , ktory jawnie poparl Bolszewikow w wojnie
      polsko-sowieckiej i glosowal w plebiscytch za oderwaniem Slaska oraz Warmi i
      Mazur od Polski. Do tego dochodzila glosna sprawa proby utworzenia tzw Judeopoli
      na rdzennie polskich ziemiach z dominacja zydowska.
      Nie trzeba sie dziwic ze tak wielu Polkow byla nastawiona antyzydosko...nalezy
      sie raczej dziwic dlaczego az tak wielu Polakow ratowalo Zydow...
      • eres2 Re:A co mlode panstwo polskie 26.05.09, 22:07
        Ossey: Nie trzeba sie dziwic ze tak wielu Polkow byla nastawiona
        antyzydosko...nalezy sie raczej dziwic dlaczego az tak wielu Polakow
        ratowalo Zydow...

        eres: I pomyśleć, że są dziś Polacy, którzy wyrażają przekonanie, że
        szmalcownictwo to podłe zjawisko z przeszłości i pośród Polaków
        ludzi o mentalności szmalcownika czy jedwabieńskich Karolaków i
        Laudańskiech już nie uświadczysz...
        Ossey stanowi ewidentne zaprzeczenie owych naiwnych Polaków
        wyobrażeń.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka