haen1950
03.06.09, 08:28
Każdy, kto poczytał sobie trochę Jasienicy wie dobrze, że Wawel to
czasy polskiej świetności. To uczty koronowanych u Wierzynka
ostatniego Piasta, to czasy Jagiellonów, którzy obsługiwali swoim
potomstwem trony połowy Europy.
Tusk-historyk dość skwapliwie przeniósł szczyt środkowej Europy na
Wawel pod byle pretekstem. Może to początek restauracji wawelskiej
tradycji politycznej. Tylko centusie zdaje się wolą Zioberka od
Jagiellonów.