Gość: Ed
IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl
12.12.03, 19:33
Dla przypomnienia:
Jeszcze w roku 1903 papież Leon XIII (1878-1903) bezczelnie pisał: "Kościół
wstrzymuje się na razie od prześladowania heretyków tylko dlatego, ażeby nie
pogarszać stosunków w dzisiejszych okolicznościach wyjątkowych, ale
bynajmniej nie wyrzeka się prawa do tych prześladowań, skoro to tylko stanie
się możliwe.
Bo Kościół ma prawo i ma obowiązek tłumienia błędów dowiedzionych i karania
winnych."
Jak się ma do tego Kazanie na Górze, czy cały dekalog?
Chyba, że on tez był Komuchem, co by wszystko tłumaczyło ;-((