Dodaj do ulubionych

Plus dla rządu

25.06.09, 10:15
wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80708,6754638,Za_rok_wroca_egzaminy_na_studia_.html
Wreszcie ktoś zaczął w tym kraju myśleć! I nawet coś robić!
Obserwuj wątek
    • 0skar Re: Plus dla rządu 25.06.09, 10:18
      I jeszcze wprowadzić opłaty by wreszcie biedniejsi przestali
      sponsorować bogatych - wtedy to bedzie sukces.
    • jack_sparrow_pl Re: Plus dla rządu 25.06.09, 10:18
      powiedz to przyszłorocznym maturzystom
    • remez2 Re: Plus dla rządu 25.06.09, 10:19
      > Ministerstwo Nauki chce, by uczelnie mogły przeprowadzać dodatkowe
      sprawdziany - pisze "Dziennik".
      Od ilu lat ja chcę wygrać w totolotka....
    • ossey Re: Minus dla rzadu 25.06.09, 10:21
      Wiec powini zlikwidowac tzw nowa mature...staje sie ona bezprzedmiotowa.
      Oczywiscie ponowne egzaminy to znowu subiektywny nabor na uczelnie....czyli
      powrot do korupcji.
      • woda_woda "Egzaminy to korupcja", 25.06.09, 10:23
        czego to ludzie nie wymyślą :)
        • ossey Re: "Egzaminy to korupcja", 25.06.09, 10:32
          A jak bylo... dzis mozna to zalatwic ale jest to bardzo trudne. Inaczej sytuacja
          wygladala przed wprowadzeniem tzw nowej matury....na uczelniach wrecz
          obowiazywal cennik za przyjecie na studia.
          Na egazminy na studia naciska "stara kadra" z ukldami na uczelniach...to byla
          zyla zlota.
          • woda_woda Re: "Egzaminy to korupcja", 25.06.09, 10:32
            Jak było? Normalnie - zdawali najlepsi.
            • remez2 Re: "Egzaminy to korupcja", 25.06.09, 10:36
              woda_woda napisała:

              > Jak było? Normalnie - zdawali najlepsi.
              Tak mówią ci, którzy zdali. Pozostali wierzą w Układ i łapówki.
              • woda_woda Re: "Egzaminy to korupcja", 25.06.09, 10:37
                Tak mówią równiez ci, którzy egzaminowali.
                • remez2 Re: "Egzaminy to korupcja", 25.06.09, 10:59
                  woda_woda napisała:

                  > Tak mówią równiez ci, którzy egzaminowali.
                  To jest akurat poza dyskusją.
            • ossey Re: "Egzaminy to korupcja", 25.06.09, 10:53
              Jestes dobra kobieta...wierzysz w ludzi i w ich uczciwosc i mam nadzieje ze tak
              pozostanie.
              • woda_woda Re: "Egzaminy to korupcja", 25.06.09, 10:54
                Nie, wiem po prostu, jak to wygladało - w przeciwieństwie do ciebie
                • ossey Re: "Egzaminy to korupcja", 25.06.09, 11:40
                  Ja natomiast wiem ile kosztowala "medycyna" mego kolegi...ktorego corka ja
                  ukonczyla z bardzo dobrym wynikiem ale bez odpowiedniego poczatkowego "wsparcia"
                  nie miala szans aby sie na nia dostac. Oczywiscie mowimy tu o prestizowej
                  Akademii. Znam roniez inne przypadki...cudownych przyjec jak tez pozniejszych
                  zadziwiajacych kariech w tzw korporacjach...
                  Wytlumacz mnie tylko jedno...czy obecna matura zle ocenia wiedze i potrzebny
                  jest dodatkowy egzamin na studia...egzamin majacy charkter oceny subiektywnej?
      • republika.republika a jakoś w UK mogą 25.06.09, 10:49
        ossey napisał:

        > powrot do korupcji.

        na renomowane (np. Oxbridge) są egzaminy


        zgodnie z Twoją teorią państwo nie może prowadzić żadnych działań, bo te zawsze
        grożą korupcją. Te idee wcielał w życie Lech Kaczyński jako prezydent Warszawy -
        nicnierobienie jako główny sposób walki z korupcją
    • capslock2 skąd uczelnie wezmą kasę? 25.06.09, 10:28
      • ossey Re: skąd uczelnie wezmą kasę? 25.06.09, 10:32
        od przyszlych studentow ....
    • mariner4 Są dwa wyjścia i każde z nich może być dobre 25.06.09, 11:01
      1. Całkowicie obiektywna matura. Tak aby np słaba szkoła nie dawała dobrej matury.
      2. Obiektywny egzamin wstępny.

      Obydwa trudne do wprowadzenia. Szkołom zależy na przedstawieniu się w najlepszym
      świetle, a egzamin wstępny to pole do popisu dla korupcji.
      Moim zdaniem pierwsze rozwiązanie jest lepsze pod warunkiem rygorystycznego
      przestrzegania zasad.
      Przedmioty maturalne mogły by być uzależnione od kierunku przyszłych studiów.
      Poza katalogiem tych, które w ogóle dawały by prawo do matury. Na przykład bez
      matury z matematyki nie można by było pójść na polibudę. i tak dalej.
      M.
      • republika.republika jest trzecie 25.06.09, 11:23

        egzamin na renomowane uniwersytety, ale poza jego pozytywnym zaliczeniem
        delikwent musiałby także zdać na wskazanym przez uczelnię poziomie - maturę.

        W UK na Oxbridge jest tak - w jesieni wysyła się aplikację z opinią nauczyciela,
        potem w zależności od kierunku zdaje się pisemny egzamin lub przysyła eseje. Na
        tej podstawie uczelnie wysyłają zaproszenia na egzaminy ustne (tzw. interview).
        Odbywają się one w grudniu. Na tych egzaminach nie sprawdza się wiedzy ale
        umiejętność myślenia, współpracy z nauczycielem itp. Następnie wybranym uczniom
        przedstawia się warunki przyjęcia tzn. określa się jakie wyniki i z jakich
        przedmiotów muszą osiągnąć na maturze. Decyzję uczelni uczeń otrzymuje w
        styczniu, w maju zdaje maturę - jeśli spełni warunki to zostaje przyjęty, jeśli
        nie to może jeszcze negocjować przyjęcie.

        Pracochłonna procedura - ale skuteczna.
        • mariner4 Renomowane uczelnie mają prawo 25.06.09, 11:58
          dbać o poziom kandydatów. To oczywiste.
          Jest wiele sposobów na to, aby utrzymać wysoki poziom studiów. Z pożytkiem dla
          wszystkich. Zawsze idąc do lekarza zastanawiam się, czy uczciwie studiował, czy
          korzystał ze ściąg?
          M.
      • ossey Re: Są dwa wyjścia i każde z nich może być dobre 25.06.09, 11:42
        Czy obecna matura nie jest obiektywna?
        • republika.republika jest niewystarczająca 25.06.09, 11:46

          do tego żeby wybrać najlepszych kandydatów. Jeśli chcemy mieć parę (2-5)
          renomowanych wyższych uczelni (tzn. takich które liczą się w rankingach
          światowych), to musimy do nich skierować pieniądze i zadbać o to żeby najlepsi
          bili się o miejsca na nich
          • mariner4 W pierwszej stetce uczelni świata 25.06.09, 12:01
            nie ma ani jednej polskiej. Tyle mam do dodania.
            M.
          • ossey Re: jest niewystarczająca 25.06.09, 12:03
            I sie bija...na prestzowe kierunki zawsze skladaja papiery najlepsi i tylko tacy
            sie dostaja.
            natomiast finasowanie uczelini i nuaki to jest odrebny problem.
            • republika.republika Re: jest niewystarczająca 25.06.09, 13:06
              ossey napisał:

              > I sie bija...na prestzowe kierunki zawsze skladaja papiery najlepsi i tylko tac
              > y
              > sie dostaja.

              no niekoniecznie,

              po pierwsze: matura jest teraz sformalizowana, są to pytania testowe, dość
              typowe nie pokazują dobrze możliwości kandydata

              po drugie: matury są oceniane przez różne osoby, więc rozbieżności paro
              procentowe są możliwe (bez żadnego krętactwa), zwłaszcza w przypadku przedmiotów
              nieścisłych

              po trzecie: przy konkursie świadectw decydują tylko punkty tzn 94%>93%, a moim
              zdaniem lepsza jest decyzja np. matematyka 90%+ i kandydat pokazał że potrafi
              myśleć i wyciągać logiczne wnioski w czasie ustnego na uczelni
              • ossey Re: jest niewystarczająca 25.06.09, 13:15
                zdaje sobie sprawe z niedoskonalosci dzisiejszego systemu ale jest on o tyle
                lepszy od poprzedniego ze przynajmniej ograniczyl powaznie korupcje w zakresie
                przyjec na studia szcegolnie jesli mowimy tu o kierunkach prestizowych. Ona
                oczywiscie nadal istnieje ale nie jest dzis tak prosto "zalatwic" przyjecie np
                na informatyke na UW.
                Po drugie pierwszy rok to zwasze jest selekcja...na niektorych kierunkach
                politechnicznych dochodzi do 50% redukcji.
                • republika.republika Re: jest niewystarczająca 25.06.09, 13:22
                  ossey napisał:

                  >
                  > lepszy od poprzedniego ze przynajmniej ograniczyl powaznie korupcje

                  odpowiedziałam wyżej, od zwalczania korupcji są inne metody


                  > Po drugie pierwszy rok to zwasze jest selekcja...na niektorych kierunkach
                  > politechnicznych dochodzi do 50% redukcji.

                  ano właśnie - to marnotrawstwo pieniędzy. Taka duża liczba świadczy o tym, że
                  popełniono błąd w czasie rekrutacji, czyli należy to zmienić.
                  I to zmienić poważnie, a nie tylko przywrócić egzamin uczelniany taki jak był
                  poprzednio. Na uniwersyteckiej informatyce, od zawsze odpadało połowę studentów
                  - wymiękali najczęściej na analizie matematycznej. Może to świadczyć nie tylko o
                  błędach w naborze ale też o jakości naszej kadry dydaktycznej.
                  • ossey Re: jest niewystarczająca 25.06.09, 13:51
                    Przyjmuja tak duzo bo za kazdego przyjetego studenta uczelnia dostaja kase...
                    apozniej zabawa w redukowanie.
                    Co do jakosci kadry na uczeli...jestem na etapie ksztalcenia swoich dzieciakow
                    i jest to temat rzeka. Sa momenty ze noz w kieszeni sie otwiera. Oczywisci sa
                    wspaniali wykladowcy ale sa jednostki , ktorzy nie powinni miec do czynienia z
                    jakokolwiek praca dydaktyczna a najgorsze jest to ze nie ma mozliwosci aby ktos
                    zmienil ich stosunek do studentow i zajec.
        • mariner4 Może i jest, ale 25.06.09, 12:00
          można sprowadzić sprawę do pytania ile jest 2 x 2 i będziesz miał obiektywizm,
          ale co z tego?
          M.
    • dupetek I słusznie! 25.06.09, 11:53
      Uczelnie jako niezależne instytucje powinny mieć możliwość naboru według
      własnych kryteriów!
      Świadectwo maturalne nie oddaje potencjału ucznia. Ktoś świetny z matmy a słaby
      z innych przedmiotów nie ma obecnie szans studiować matematykę. Dostają się ci,
      którzy mają piątkę z wfu.
      • republika.republika Re: I słusznie! 25.06.09, 12:03
        dupetek napisał:

        > Świadectwo maturalne nie oddaje potencjału ucznia. Ktoś świetny z matmy a słaby
        > z innych przedmiotów nie ma obecnie szans studiować matematykę. Dostają się ci,
        > którzy mają piątkę z wfu.

        To nie jest prawda. Przy naborze liczą się tylko oceny z przedmiotów kierunkowych
      • ossey Re: I słusznie! 25.06.09, 12:08
        Swiadectwo maturalne jest przepustka na studia?...To cos nowego. Zdaje sie ze
        dzis o przyjeciu na studia decyduje jakosc zdania matury i to z przedmiotow,
        ktore sa wymagne przez uczelnie. Egzamin bylby tylko powtorka z matury.
        • republika.republika nie masz racji 25.06.09, 13:11
          ossey napisał:

          >
          > Egzamin bylby tylko powtorka z matury.

          może być czymś zupełnie innym

          www.ox.ac.uk/admissions/undergraduate_courses/how_to_apply/interviews/interviews_at_oxfo_1.html
          • ossey Re: nie masz racji 25.06.09, 13:21
            Myslisz ze tego typu bezstronna rozmowa kwalifikacyjna w Polsce byalaby mozliwa?
            Watpie...sam taka swego czasu przeszedlem( oczywiscie w wydaniu polskim).
            Mialem szczescie, wielu poleglo tylko dlatego ze trzeba bylo zrobic miejsce dla
            swoich.
            • republika.republika Re: nie masz racji 25.06.09, 13:24
              ossey napisał:

              > Myslisz ze tego typu bezstronna rozmowa kwalifikacyjna w Polsce byalaby mozliw
              > a?

              powinniśmy do tego dążyć - mamy przecież perspektywę 2030:) - jeśli z góry
              założymy, że się nie uda i nawet nie spróbujemy, to się nie uda na pewno
              • ossey Re: nie masz racji 25.06.09, 13:36
                Ja zawsze patrze optymistcznie na przyszlosc...a gdy widze taki dokument ja
                perspektywa 2030 ...to sam miod na moje skolatane nerwy :))

                a tak powaznie optymizm tak ale zawsze z duza doza realizmu.
            • woda_woda Re: nie masz racji 25.06.09, 13:25
              Gdybys pogadał z poważnymi pracownikami powaznych uczelni,
              dowiedziałbys się, jak dramatycznie spada poziom studentów z roku na
              rok - oni tęsknią do egzaminów wstępnych, aby móc wyłaniać studentów
              spośród ludzi, którzy do studiowania się nadają.
              • ossey Re: nie masz racji 25.06.09, 13:32
                To prawada. Tylka jaka jest tego przyczyna? Wydaje sie jest to efekt ogolnego
                spadku poziomu nauczania w liceach , braku kadr w wyniku wieloletniej negatywnej
                selekcji , programow nauczania i wreszcie zbyt daleko posuniety liberalizm w
                stosunku do uczniow.
                Przywrocenie egzaminow na studia niczego tu nie zmieni.
                • woda_woda Re: nie masz racji 25.06.09, 13:41
                  Przyczyna jest taka, ze uczelnie dostają pieniadze za ilość
                  studentów, nie ich jakość.
                  • ossey Re: nie masz racji 25.06.09, 13:52
                    dokladnie...ale to tylko jedna z przyczyn
            • republika.republika Re: nie masz racji 25.06.09, 13:41
              ossey napisał:

              >
              > Mialem szczescie, wielu poleglo tylko dlatego ze trzeba bylo zrobic miejsce dla
              > swoich.

              w UK, po takiej rozmowie kandydat dostaje warunki, które musi spełnić. W dodatku
              rozmów jest kilka (3-5) i przeprowadzają je różne osoby - nie zawsze się znają
              (a na pewno nie na tyle, żeby umawiać się na przepychanie jakichś kandydatów).
              Potem na podstawie opinii egzaminatorów, wieloosobowe kolegium dyskutuje na
              temat kandydatów i dokonuje wyboru. Egzaminatorzy też są oceniani - np. na
              podstawie tego czy wytypowani przez nich kandydaci spełnili warunki oraz jak
              sobie potem radzą na studiach.

              w Oxbridge sprawę ułatwia fakt, że zajęcia prowadzą tutorzy w Collegach, czyli
              egzaminator wybiera sobie przyszłego studenta, za którego edukację będzie
              odpowiadał wręcz personalnie. Im lepszego weźmie kandydata tym lepiej ten
              kandydat będzie sobie później radził na egzaminach i tym wyższa będzie ocena
              osiągnięć dydaktycznych jego tutora (wcześniej egzaminatora)
              • ossey Re: nie masz racji 25.06.09, 13:59
                I jest to zdrowy system. Myslisz ze to by u nas przeszlo? Opor materii chyba
                bylby bardzo silny .
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka