oszolom.z.radia.maryja
17.12.03, 22:15
"Warszawa, 2 grudnia 2003 r.
Szanowny Pan
Leszek Miller
Premier rządu RP
Warszawa
LIST OTWARTY
Nasza Polska" do premiera Leszka Millera!
Polska jest znieważana przez grupy żydowskich szowinistów spod znaku
holocaust business. Zarzuca nam się mordowanie Żydów, współpracę z Niemcami,
budowanie obozów koncentracyjnych. Listem otwartym zarzucamy premierowi, że:
POLSKA JEST SZKALOWANA, RZĄD MILCZY
Szanowny Panie Premierze,
Redakcja Tygodnika "Nasza Polska", działając jako przedstawiciel opinii
publicznej, zwraca się do Pana Premiera o udzielenie szczegółowej informacji
na temat działań, jakie rząd pod Pana przewodnictwem podejmował i podejmuje,
by przeciwdziałać znieważaniu dobrego imienia Polski na arenie
międzynarodowej i w kraju.
Panie Premierze,
dobre imię naszego kraju od wielu już lat jest bezkarnie szargane. W
oskarżeniach, przekłamaniach i fałszach historycznych zamieszczanych w
zagranicznej i krajowej prasie, telewizji, opracowaniach naukowych prym wiodą
wrogie naszemu państwu środowiska żydowskie, tworzące tzw. holocaust
industry. Z tych to kręgów wychodzą m.in. żądania zwrotu mienia żydowskiego
jakoby zagarniętego przez Polaków w czasie okupacji i po niej, kłamstwa o
naszej współpracy z Niemcami podczas wojny.
Twierdzi się m.in., że:
Polska kultura to antysemityzm i pijaństwo.
13 sierpnia 2001 r. Henryk M. Broder, publicysta niemieckiego "Der Spiegel",
na swojej prywatnej stronie internetowej umieścił następującą charakterystykę
naszej kultury narodowej: Polska kultura cieszy się na Zachodzie dobrą opinią
przede wszystkim dlatego, że poza Polską niewielu ludzi mówi po polsku i
niewiele może zrozumieć. Ale jeśli lepiej się przyjrzeć i przysłuchać, to
trzeba stwierdzić: polska kultura opiera się w istocie na antysemityzmie i
alkoholizmie. Są to, by tak rzec, filary polskiej kultury.
Najwięcej kłamstw i oskarżeń wobec Polski i Polaków wiąże się z okresem II
wojny światowej, czasu, gdy nasz naród w sposób bezprecedensowy walczył z
okupantem niemieckim i wszelkimi możliwymi sposobami ratował życie ludności
żydowskiej przewidzianej do unicestwienia razem z nami. Polskie bohaterstwo
czasu wojny ma swój realny wymiar - największa liczba "drzewek pamięci" w
Instytucie Yad Vashem, to te będące wyrazem hołdu dla naszych Przodków. Dziś
jednak bohaterstwo Polaków jest ze wszystkich sił skazywane na zapomnienie.
Możemy dowiedzieć się np., że nie chcieliśmy walczyć we Wrześniu 1939 r. Leon
Scher, z amerykańskiego Tulane University w Nowym Orleanie, następująco pisał
o tzw. powstaniu w getcie: Walka, powstanie trwało trzy tygodnie i oni
[powstańcy] prawdopodobnie zabili więcej żołnierzy niemieckich niż polska
armia [w czasie Kampanii Wrześniowej].
Jednym z najstarszych antypolskich kłamstw są "polskie obozy koncentracyjne".
17 listopada 2002 r. Michael Beschloss napisał w "The Washington Post" w
recenzji książki Carla D'Este THE CONQUERORS: Roosevelt, Truman and the
Destruction Of Hitler's Germany, 1941-1945: (...) Lecz najbardziej wybuchowym
zagadnieniem, które bada Beschloss, jest pytanie dlaczego, przy istnieniu
ogromnej ilości dowodów na okrucieństwa dokonane w hitlerowskich obozach
śmierci, Alianci nie zbombardowali Auschwitz, niesławnego polskiego obozu
koncentracyjnego.
Polacy wraz z Niemcami mordowali Żydów.
4 października 2002 r. Emanuel Winston stwierdził w "The Jewish Press":
Hitler chciał stworzyć duże muzea judaików świadczące o usunięciu Żydów. W
Polsce zaś niektórzy Polacy próbują wskrzesić ślady po żydowskiej kulturze w
muzyce, kawiarniach, zespołach klezmerskich i jidysz - bez Żydów. Pomogli
Hitlerowi w likwidacji 3 mln polskich Żydów, a teraz chcą coś z tego z
powrotem.
Polacy wymyślili Auschwitz.
22 marca 2000 r. w numerze 3535 belgijskiego tygodnika "Le Soir Illustre",
Jean-Mark Veszely następująco podpisał zdjęcie Ojca Św. Jana Pawła II: Papież
pochodzący z kraju, który wymyślił Auschwitz, prosi o przebaczenie Kościołowi
za antysemityzm.
Zagładzie obojętnie przyglądał się polski Kościół katolicki.
Norman F. Cantor , USA, Harper Collins , profesor historii, socjologii i
literatury współczesnej na New York University, w swojej publikacji The
Sacred Chain: The History of the Jews na stronach 345 i następnych
stwierdza.: Współudział Polaków [w zagładzie Żydów] był bardzo znaczny i nie
podlegający dyskusji. Bez ich pomocy Niemcy nie byliby pod względem
logistycznym zdolni do unicestwienia 6 milionów Żydów. Ten sam zarzut odnosi
się do Kościoła katolickiego w Polsce, który przepełniony wielowiekową
wrogością wobec Żydów nie uczynił nic znaczącego, by przeciwstawić się
nazistowskim obozom śmierci. Polscy katolicy tysiącami pracowali w obozach
koncentracyjnych i komandach śmierci. Hierarchia kościelna nigdy nie
wystąpiła z apelem o niepodejmowanie tego rodzaju pracy. Polska stała się
najbardziej okrutnym polem śmierci w najnowszej historii przy braku sprzeciwu
Kościoła. Polscy katolicy tysiącami uczestniczyli w obsłudze obozów
koncentracyjnych i plutonów egzekucyjnych (...). Wojująca katolicka nienawiść
wobec Żydów ukształtowała się wcześniej, w XIX wieku, była inspiracją
austriackiego i polskiego uczestnictwa w ludobójstwie.
Z tymi aktami nienawiści wobec Polski boje toczą środowiska polonijne. Jak
podkreślają - przedstawiciele rządu w Warszawie czynią odwrotnie i nie robią
nic, by oczernianiu Ojczyzny przeciwdziałać.
Jako redakcja tygodnika, który od lat śledzi kampanie propagandowe
deprecjonujące dobre imię Polski i zwalcza te akcje na swoich łamach,
pragniemy podkreślić, że antypolonizm ma nie tylko wymiar zewnętrzny. To, co
określamy "atakami na Polskę", ma miejsce również w naszej Ojczyźnie. Mnożą
się ostatnimi czasy filmy dokumentalne wymierzone w męczeństwo Polaków
podczas II wojny światowej. Mimo protestów społecznych i złej sławy w USA, w
Polsce ukazuje się komiks Maus Arta Spiegelmana, w którym Polacy
przedstawieni są jako kolaboranci niemieccy, szmalcownicy wydający Żydów
okupantowi. Z kolei Jan Tomasz Gross, którego kłamliwa książka Sąsiedzi stała
się elementem walki z polską prawdą historyczną, pisał w 1979 r. w wydanej po
angielsku książce Polish Society under German Occupation: Tak, paradoksalnie
Polacy cieszyli się większą wolnością w okresie 1939-1944 niż w ciągu całego
stulecia ( ...). Sadzę, iż można słusznie przyjąć, że rozmnożenie się
organizacji podziemnych i obfitość konspiracyjnych inicjatyw należy
zawdzięczać w znacznej mierze istnieniu w Generalnej Guberni w czasie wojny
swobody politycznej. Trudno przypuścić, by podziemne organizacje mogły
powstać i istnieć w takiej liczbie, gdyby było inaczej (str. 118.). Z
prawdziwym festiwalem wystąpień wrogich wobec Polski i Polaków mieliśmy do
czynienia przy okazji tzw. sprawy Jedwabnego.
Najnowszym przykładem działań antypolskich, ubranych w formę neocenzury
uderzającej w gwarantowaną Konstytucję RP wolność słowa, jest publikacja
Zamiast procesu. Raport o mowie nienawiści, wydana przez Stowarzyszenie
przeciw Antysemityzmowi i Ksenofobii "Otwarta Rzeczpospolita", w której
o "antysemityzm" oskarżono tytuły prasowe i autorów publikacji niezgodnych z
duchem poprawności politycznej.
Za szczególnego rodzaju antypolonizm uznajemy również marginalizację nauki
historii ojczystej kosztem nauki wiedzy o Europie i Unii Europejskiej, co -
naszym zdaniem - wpłynie na oderwanie młodych pokoleń od tradycji
historycznej.
Przykłady można mnożyć.
Panie Premierze,
wybraliśmy, szczątkowe w zestawieniu z całością, przykłady działań
antypolskich pochodzących z okresu sprawowania rządów przez gabinet pod Pana
przewodnictwem bądź z czasu bezpośrednio poprzedzającego zwycięstwo wyborcze
koalicji SLD-UP.
Jest to czas, gdy Polakom odbiera się na podstawie kłamstw poczucie dumy
narodowej, gdy bezcześci się bohaterstwo naszych przodków w ratowaniu
ludności pochodzenia żydowskiego, gdy kł