Dodaj do ulubionych

Kwaśniewski zabrał samotnym matkom

IP: w3cache.* / *.2-0.pl 23.12.03, 11:45
Samotne matki o zarobkach poniżej 504 zł /os dostaną 170 zł, Jeśli jest np.
505/os nie dostaną NIC. Matka z 1-nym dzieckiem o pensji np. 1010 zł miała do
tej pory 1010+zasiłek z Funduszu Alimentacyjnego jeśli ojciec był
nieściągalny. Teraz nie będzie miala nic. Super. Co na to czuła na krzywdę
pani Kwaśniewska? Czy kupi futro taniej niż za 23 tys i dołoży jakiejś matce?
Obserwuj wątek
    • Gość: Rodrig F. Re: Kwaśniewski zabrał samotnym matkom IP: *.it-net.pl 23.12.03, 11:55
      to z funduszu to nie był zasiłek! To my płaciliśmy na to dziecko alimenty ze
      swoich podatków bo tatuś był goły i wesoły.

      A pomyślałeć czy to było sprawiedliwie gdy matka, ktora miała 2 dzieci i
      dostawała 1000 złotych miesiecznie tylko za to, że miała męża świnię? I
      niezależnie od tego ile sama zarabiała? Czy wiesz, że czteroosobowa, kochająca
      się rodzina musiała wyżyć za tę samą kwotę - i jeszcze na nia cieżko
      zapracować?

      • Gość: tete [...] IP: w3cache.* / *.2-0.pl 23.12.03, 12:02
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • Gość: Rodrig F. Re: Kwaśniewski zabrał samotnym matkom IP: *.it-net.pl 23.12.03, 12:10
          Gość portalu: tete napisał(a):

          > No i co z tego? Mogę swoje podatki w całości na to przeznaczyć. Matki w ciąży
          i
          >
          > samotnie wychowujące są w każdym normalnym kraju pod szczególną ochroną.
          Jeśli
          > wytykasz komuś że mu się nie udało i niech sam (dlaczego dziecko) za to płaci
          > to może masz rację ale dla mnie jesteś hujem i tyle.


          Podaj mi przykład kraju, w którym państwo płaci alimenty za osobe, od której
          nie mozna ich wyegzekwować.

          • Gość: tete Re: Kwaśniewski zabrał samotnym matkom IP: w3cache.* / *.2-0.pl 23.12.03, 12:20
            Niemcy (informacja z 2-giej ręki). Nie ma znaczenia czy państwo płaci za ojca
            czy nie. Liczy się pomoc samotnej matce w jakiejkolwiek formie. Dla
            wyjaśnienia - chodzi o dziecko nie o matkę. Matka jak każdy powinna zarabiać.
            Tak samo jak ojciec. Uważam, że odpowiedzialność za dziecko spoczywa na 2-ch
            stronach - rónie dobrze ojciec może wychowywać co spłodził. Uważam też że
            lepiej dawać samotnym matkom niż wychowywać rzesze frustratów
          • vico1 Re: Kwaśniewski zabrał samotnym matkom 29.12.03, 12:51
            Gość portalu: Rodrig F. napisał(a):

            > Podaj mi przykład kraju, w którym państwo płaci alimenty za osobe, od której
            > nie mozna ich wyegzekwować.

            Fundusz alimentacyjny w Belgii, po technicznej dyskusji w tym roku, powinien
            wejsc w zycie w 2004. Nie jest on bezzwrotnym obciazeniem budzetu panstwa.
            Konkretnie w Belgii, sprawa sciagania nieplaconych alimentow zajmie sie
            ministerstwo finansow.
            W calej tej sprawie nie chodzi o przejmowanie odpowiedzialnosci finansowej
            przez panstwo za nieplacone alimenty. Panstwo przejmie na siebie wyegzekwowanie
            tych alimentow, z czym matki maja czasem problemy.

          • iza.bella.iza Re: Kwaśniewski zabrał samotnym matkom 29.12.03, 20:04
            Gość portalu: Rodrig F. napisał(a):


            > Podaj mi przykład kraju, w którym państwo płaci alimenty za osobe, od której
            > nie mozna ich wyegzekwować.

            Informacja z I ręki - w Wielkiej Brytanii.
            Moja krewna otrzymuje alimenty od państwa, bo jej eskmałżonek jest bezrobotny.
            • iza.bella.iza Re: Kwaśniewski zabrał samotnym matkom 29.12.03, 20:07
              Zapomniałam dodać, że niepracujący tatuś nie dostaje zasiłku dla bezrobotnych.
              Anglicy wolą łożyć na dzieci, które same na siebie nie zrobią, niż na tatusiów,
              którzy mogliby, gdyby chcieli.
    • indris NIE Kwaśniewski zabrał samotnym matkom 23.12.03, 12:24
      Moje uczucia wobec Kwaśniewskiego są podobne do uczuć, które żywię wobec
      karaluchów. Ale sprawiedliwość należy oddać każdemu, Kwasowi
      również. "Zabierająca" ustawa była uchwalona przez Sejm i to NIE z inicjatywy
      Kwasa. On ją tylko podpisał. Uczciwsze byłoby więc stwierdzzenie: "Kwaśniewski
      nie przeszkodził zabraniu..."
      • Gość: tete Re: NIE Kwaśniewski zabrał samotnym matkom IP: w3cache.* / 195.150.72.* 23.12.03, 12:28
        nie przeszkodził a mógł. Np wrócić ją ponownie do poprawki jak robi to wiele
        razy.
        P.S. czy to prawda, ze Kwaśniewski podwyższył sobie ostatnio uposażenie?
        • Gość: Rodrig F. Re: NIE Kwaśniewski zabrał samotnym matkom IP: *.it-net.pl 23.12.03, 12:34
          Gość portalu: tete napisał(a):

          > nie przeszkodził a mógł. Np wrócić ją ponownie do poprawki jak robi to wiele
          > razy.
          > P.S. czy to prawda, ze Kwaśniewski podwyższył sobie ostatnio uposażenie?


          Jak to "wrócić do poprawki"? Znasz przynajmniej polską konstytucję? Znasz
          proces legislacyjny? Prezydent mógł ją zawetować, a gdy jego weto nie zostałoby
          odrzucone ustawa poszłaby do kosza. Nie ma mowy o żadnych poprawkach.

          Ad P.S. Przeczytaj konstytucję. Prezydent nie może sobie podwyższać
          wynagrodzenia. Wynagrodzenie podwyższa mu sejm ustalając kwotę bazową do jego
          obliczania. Jest ona taka sama jak dla wielu innych urzedników państwowych.
          • Gość: tete Re: NIE Kwaśniewski zabrał samotnym matkom IP: w3cache.* / *.2-0.pl 23.12.03, 12:40
            no właśnie chodziło o veto. Podwyżka, o której słyszałem nie odnosiła się
            bezpośrednio do jego pensji ale kancelarii, źle sie wyraziłem. W przyszłym roku
            ta instytucja pochłonie blisko 0,5 mld zł i to na pewno nie jest mniej niż
            poprzednio
        • indris Podwyżki Kwasa 23.12.03, 12:59
          Z tego co wiem, to fundusze dla Kancelarii prezydenta przyznaje Sejm w ramach
          budżetu. Z tą "subtelnością", że o owe fundusze wnioskuje właśnie KOncelaria, a
          nie rząd w ramach ustawy budżetowej. W każdym razie jednak prezydent sam sobie
          funduszów zwiększyć nie może. Całkowitym przeciwieństwem jest tu sytuacja władz
          samorządowych, gdzie o dochodach radnych decydują właśnie radni (też bym tak
          chciał)
    • Gość: bacha76 Re: Kwaśniewski zabrał samotnym matkom IP: *.krakow.pl / 62.233.214.* 23.12.03, 12:48
      Najgorsze jest też to, że wiele kobiet dostawało alimenty z funduszu, który
      ściągał pieniądze z pensji "tatusiów". A teraz te pieniądze dalej bedą ściągane
      z wypłat, ale kobiety ich nie dostaną. Podam przykład:

      Moja koleżanka dostaje z funduszu 250 zł. Ale to nie są pieniadze podatników.
      Fundusz alimentacyjny ściągał te 250 zł z wypłaty "tatusia" i przekazywał mojej
      kolezance. W tym momencie, jak nie bedzie funduszu, ona dostanie tylko 170 zł.
      Chociaz jemu dalej beda ściągac 250 zł. A różnica, czyli 80 zł, pewnie
      dostanie dziecko, którego "tatuś" nie wykazuje żadnych dochodów, i nie można mu
      sciągnąc nic z pensji.
      • Gość: Rodrig F. Re: Kwaśniewski zabrał samotnym matkom IP: *.it-net.pl 23.12.03, 12:57
        Gość portalu: bacha76 napisał(a):

        > Najgorsze jest też to, że wiele kobiet dostawało alimenty z funduszu, który
        > ściągał pieniądze z pensji "tatusiów". A teraz te pieniądze dalej bedą
        ściągane
        >
        > z wypłat, ale kobiety ich nie dostaną. Podam przykład:


        A to ciekawe. Dlacego więc sama nie ściągała pieniedzy od tatusia, tylko brała
        z funduszu? Bo tak było jej wygodniej? Bo nie chciało się chodzić do komornika
        i załatwiać papierów? Fundusz w założeniu miał słuzyć tym, którzy nie mogą na
        bieząco
        ściągać pieniędzy od obowiązanego. Jak chce dostawać całą kwotę to niech teraz
        zaangazuje komornika by ten ściagał i przelewał na jej konto, a nie na konto
        funduszu, a wtedy dostanie całą kwotę. Wszak alimenty on ma płacić na dziecko a
        ni na fundusz.
        • Gość: bacha76 Re: Kwaśniewski zabrał samotnym matkom IP: *.krakow.pl / 62.233.214.* 23.12.03, 13:29
          Gość portalu: Rodrig F. napisał(a):

          > A to ciekawe. Dlacego więc sama nie ściągała pieniedzy od tatusia, tylko
          brała
          > z funduszu? Bo tak było jej wygodniej? Bo nie chciało się chodzić do
          komornika
          > i załatwiać papierów? Fundusz w założeniu miał słuzyć tym, którzy nie mogą na
          > bieząco
          > ściągać pieniędzy od obowiązanego. Jak chce dostawać całą kwotę to niech
          teraz
          > zaangazuje komornika by ten ściagał i przelewał na jej konto, a nie na konto
          > funduszu, a wtedy dostanie całą kwotę. Wszak alimenty on ma płacić na dziecko
          a
          >
          > ni na fundusz.

          Ale Ty chyba nie zrozumiałeś. Jeżeli wszystko jest w porządku to ojciec sam
          płaci pieniądze np. sam robi przelew. jeżeli nie chce płacić wtedy ściga go
          komornik i pieniądze ściąga sie z jego pensji.
          I tak własnie było i w tym przypadku. Był komornik i rozprawa w sądzie. Sad
          orzekł alimenty w kwocie 250zł. I alimenty te były ściągane z jego pensji.
          Fundusz nie płacił jej żadnych jakichs dodatkowych pieniedzy. Tylko i wyłącznie
          te, które ściągnięto z wypłaty "tatusia".
          Jeżeli facet sam z własnej woli nie chce płacić, to sciga go komornik. I nawet
          jak zasądzą mu alimenty to jak go zmusic do płacenia?? Ściąga sie te pieniądze
          z jego pensji. I właśnie takim organem zajmującym sie egzekwowaniem alimentów
          od "tatusiów" był fundusz. Fundusz płacił pieniądze (które dostał od państwa)
          tylko i wyłącznie w przypadkach kiedy ojciec dziecka nie wykazywał żadnych
          dochodów.
          A w tym momencie funduszu nie bedzie. I te pieniądze, które sa ściągane z
          pensji "tatusiów" beda rozdzielane na wszystkie dzieci. Niezaleznie czy
          ich "tatusiom" zabiera sie cos z wypłaty czy nie.
          I moja koleżanka własnie ścigała "tatusia" przez komornika. Była rozprawa w
          sądzie. Miała zasądzone alimenty, ale musiała być jakas organizacja która by
          zajmowała sie egzekwowaniem tych pieniędzy. I to był własnie fundusz. teraz go
          nie bedzie. I ona dostanie tylko 170 zł. Ale z jego wypłaty bedzie ściągane 250
          zł.
          • Gość: tete do Rodriga i Indrisa IP: w3cache.* / 195.150.72.* 29.12.03, 10:31
            Jednak dobrze słyszałem. Nie o kancelarii ale o samej osobie prezydenta.:

            Za Super Expresem:
            Ostatnie wiadomości o tym, czego dorobił się prezydent, pochodzą z 2000 r.
            To "Super Express" zmusił go wtedy, by ujawnił swój stan posiadania...
            Kwaśniewski był niezadowolony i dopiero postawiony pod ścianą wyznał: "Na moich
            kontach jest ok. 500 tys. zł, mam mieszkanie o powierzchni 83 mkw., nie
            zabudowaną działkę pod Warszawą o powierzchni 500 mkw., dysponuję trzema
            akcjami Banku Śląskiego i kilkoma innych firm". Potem zapadła cisza. Czy przez
            ostatnie trzy lata coś się zmieniło? Nie wiadomo.
            ... Co prezydent tak skrzętnie ukrywa? W zeszłym roku ujawniliśmy, że
            Aleksander Kwaśniewski zarobił ponad 414 tys. zł brutto. Pensje wysokich
            urzędników państwowych od 2 lat są zamrożone, ale prezydent zarobił o 100 tys.
            zł więcej niż rok wcześniej. To efekt nagród i dodatków. Choć jego pensja
            podstawowa wynosi ponad 18 tys. zł, to średnia za 2002 r. wyszła ponad 34,5
            tys. zł miesięcznie!...

            No i co wielcy znawcy prawa i procedur? Pan prezydent śmieje się i z Was i z
            prawa

            • d_nutka Re: do Rodriga i Indrisa 29.12.03, 10:49
              Gość portalu: tete napisał(a):

              > Czy przez
              > ostatnie trzy lata coś się zmieniło? Nie wiadomo.
              > ... Co prezydent tak skrzętnie ukrywa? W zeszłym roku ujawniliśmy, że
              > Aleksander Kwaśniewski zarobił ponad 414 tys. zł brutto. Pensje wysokich
              > urzędników państwowych od 2 lat są zamrożone, ale prezydent zarobił o 100
              tys.
              > zł więcej niż rok wcześniej. To efekt nagród i dodatków. Choć jego pensja
              > podstawowa wynosi ponad 18 tys. zł, to średnia za 2002 r. wyszła ponad 34,5
              > tys. zł miesięcznie!...
              >
              > No i co wielcy znawcy prawa i procedur? Pan prezydent śmieje się i z Was i z
              > prawa
              >

              a oni, tj ci,co dalej majstrują przy budżecie państwa, zawsze na swoje
              usprawiedliwienie mają, że jednemu z nich "uciąć" nie poprawi sytuacji masy
              potrzebującej.
              masy to nie poprawi, ale....
              jednej samotnej matce, a może dwom nawet?
              a samotna matka to ma i dziecko, i zamiast dwóm poprawia się za
              jednym "ucieciem" co najmniej czterem jednostkom z tej masy.
              czyż nie warto pobawić się choć raz w mnożenie a nie dzielenie tego budżetu?

              d_nutka
            • Gość: tete Re: do Rodriga i Indrisa IP: w3cache.* / 195.150.72.* 29.12.03, 10:50
              To, że Kwaśniewski czegoś osobiście nie podpisuje, nie wnioskuje to ma się to o
              niczym nie świadczy jeśli cokolwiek do powiedzenia ma Kancelaria.
              No ale czego wymagać od kogoś kto pisze:

              ... Dlacego więc sama nie ściągała pieniedzy od tatusia, tylko brała
              z funduszu? Bo tak było jej wygodniej? Bo nie chciało się chodzić do komornika
              i załatwiać papierów? ...

              Bardzo podoba mi się to "chodzić do komornika i załatwiać papierów". Super.
              Szepnij mi słówko gdzie są tacy komornicy co się do nich chodzi i załatwia
              nakaz sądowy. Pewnie jeszcze bez procesu. Np. bierzesz tulipana (gdy idzie
              kobieta) lub flaszkę (gdy jesteś płcią brzydszą)i już papiery masz załatwione...
              Tak w ogóle Rodrig to przejdź się sam do pierwszego lepszego komornika i
              zapytaj ile ścian można wytapetować wyrokami sądowymi. Ale co ja Ci tam będe
              smędził ty wiesz lepiej: kobiety same sobie są winne - nie dość że puszczalskie
              to głupie i nic nie wiedzą o prawie tyle co Ty.
              • d_nutka Re: do tete 29.12.03, 11:29
                Gość portalu: tete napisał(a):

                > To, że Kwaśniewski czegoś osobiście nie podpisuje, nie wnioskuje to ma się to
                o
                >
                > niczym nie świadczy jeśli cokolwiek do powiedzenia ma Kancelaria.
                > No ale czego wymagać od kogoś kto pisze:
                >
                > ... Dlacego więc sama nie ściągała pieniedzy od tatusia, tylko brała
                > z funduszu? Bo tak było jej wygodniej? Bo nie chciało się chodzić do
                komornika
                > i załatwiać papierów? ...
                >
                > Bardzo podoba mi się to "chodzić do komornika i załatwiać papierów". Super.
                > Szepnij mi słówko gdzie są tacy komornicy co się do nich chodzi i załatwia
                > nakaz sądowy. Pewnie jeszcze bez procesu. Np. bierzesz tulipana (gdy idzie
                > kobieta) lub flaszkę (gdy jesteś płcią brzydszą)i już papiery masz
                załatwione..
                > .
                > Tak w ogóle Rodrig to przejdź się sam do pierwszego lepszego komornika i
                > zapytaj ile ścian można wytapetować wyrokami sądowymi. Ale co ja Ci tam będe
                > smędził ty wiesz lepiej: kobiety same sobie są winne - nie dość że
                puszczalskie
                >
                > to głupie i nic nie wiedzą o prawie tyle co Ty.

                tete
                jak to się mówi w takich nierozwiązywalnych sprawach?
                prawda leży pośrodku?
                ja w takich momentach mówię (prostacko), że pośrodku to może być przedziałek.
                są samotne matki co kombinują by bez własnej pracy wziąć z kiesy państwowej ile
                się da
                są też takie, którym pomoc naprawdę jest POTRZEBNA, a nie-należy się.
                u nas to się pomyliło już ludziom co się NALEŻY od Państwa,a co Państwo może i
                POWINNO wspomóc.
                podobna sprawa występuje w kwestii rent i emerytur.
                przez chwilę się zastanowiłam czy wymienić jednym ciągiem renty i emerytury.
                jednak myślę, że póki co, to renty i emerytury należy wymieniać razem, choć
                problemy są nieco inne przy rentach i emeryturach.
                nic innego bardziej nie pomoże w kwestii samowystarczalności rodziny jak praca,
                ale u nas i praca nie jest gwarantem samowystarczalności rodziny na poziomie
                ciut wyższym(i to nie zawsze) niż przetrwanie biologiczne członków takiej
                rodziny.
                trudno w takiej sytuacji wymagać by los samotnych matek był komukolwiek bliższy
                niż los nie samotnych matek, ale np. z bezrobotnym ojcem lub z jego
                wynagrodzeniem na poziomie ustalonego minimum dla samotnej matki.
                tu nie ma się co licytować komu jest trudniej.
                tu trzeba zapewniać ludziom pracę i w miarę godziwe wynagrodzenie by zmniejszać
                kolejkę do kiesy podatkowej i jej przedłużania tam, gdzie załatwiają papiery'by
                z tej kasy coś otrzymać.

                i moim zdaniem najłatwiej jest to teraz zacząć czynić od końca kiesy podatkowej
                czyli tych, których ponoć jest najmniej.
                jaka jest średnia na jeden fotel i miotłę w obsłudze jenego prezydenta?
                a sejmu i senatu?
                ciekawa jestem jak taka średnia ma się do średniej w przeciętnym polskim
                przedsiębiorstwie płacącym podatki do tej państwowej kieszeni?

                d_nutka
                • d_nutka Re: do tete 29.12.03, 11:52
                  tete

                  pozwolę sobie na jeszcze jedną moją "wariację" na temat

                  podobno naród ma takiego władzę na jaką sobie zasłużył
                  zdaje się, że to myśl Konfucjusza

                  a czy nie czas już, wszak Konfucjusz to już dawno temu..., by powiedzieć, że
                  naród powinien mieć taką władzę, którą go stać utrzymać?
                  bo jak władza z pracy podwładnych się nie utrzyma, to zacznie podwładnych
                  swoich okradać.
                  wszak rząd od zawsze "sam się wyżywi"

                  tylko zapomniał chyba autor tej maksymy dodać, kto wcześniej wyżywił ten rząd
                  by rząd stał się na tyle samodzielny by wyżywił się już sam.

                  d_nutka
                  • Gość: tete Re: do tete IP: w3cache.* / 195.150.72.* 29.12.03, 12:07
                    Co do rządu to trochę inaczej niż wszyscy nie uważam polityków za gorszych od
                    reszty społeczeństwa. Uważąm, że są to jego reprezentanci niemal w każdym calu.
                    W mojej pracy akurat nie oszukuję bo prędzej czy później będę miał kaca albo
                    stracę finansowo. Poza tym z wiekiem coraz mniej chce mi się szmacić dla paru
                    złotych, od których i tak nie będę bardziej szczęśliwy. Ale jak ktoś nie ma
                    żadnej perspektywy poniesienia odpowiedzialności to pewnie i łatwiej kradnie.
                    Musisz mieć też świadomość jak to jest w sitwie. Jeśli ktoś Ci kiedyś pomógł
                    ukraść to ty potem musisz pomóc jemu. I tak leci. Trudno nagle stać się
                    aniołkiem.
                    • d_nutka Re: do tete 29.12.03, 12:14
                      Gość portalu: tete napisał(a):

                      > Co do rządu to trochę inaczej niż wszyscy nie uważam polityków za gorszych od
                      > reszty społeczeństwa. Uważąm, że są to jego reprezentanci niemal w każdym
                      calu.
                      >
                      > W mojej pracy akurat nie oszukuję bo prędzej czy później będę miał kaca albo
                      > stracę finansowo. Poza tym z wiekiem coraz mniej chce mi się szmacić dla paru
                      > złotych, od których i tak nie będę bardziej szczęśliwy. Ale jak ktoś nie ma
                      > żadnej perspektywy poniesienia odpowiedzialności to pewnie i łatwiej kradnie.
                      > Musisz mieć też świadomość jak to jest w sitwie. Jeśli ktoś Ci kiedyś pomógł
                      > ukraść to ty potem musisz pomóc jemu. I tak leci. Trudno nagle stać się
                      > aniołkiem.

                      problem zrozumienia do końca wszystkiego co napisałeś(a tete to nie kobieta?)
                      polega na tym, że nigdy nie byłam członkiem żadnej sitwy.
                      tz ja rozumiem jak działa sitwa
                      ale ponieważ rozumiem, to...
                      nigdy do żadnej nie wstąpiłam
                      ot, głupia i niepraktyczna baba ze mnie

                      d_nutka
                • Gość: tete Re: do tete IP: w3cache.* / 195.150.72.* 29.12.03, 12:17
                  masz rację nic dodać nic ująć.
              • Gość: Rodrig F. Re: do Rodriga i Indrisa IP: *.it-net.pl 29.12.03, 17:24

                Gość portalu: tete napisał(a):

                > To, że Kwaśniewski czegoś osobiście nie podpisuje, nie wnioskuje to ma się to
                o niczym nie świadczy jeśli cokolwiek do powiedzenia ma Kancelaria.

                RF: Możesz rozwinąć tę myśl? Bo jakoś nie rozumiem Twego toku rozumowania.

                > No ale czego wymagać od kogoś kto pisze:
                >
                > ... Dlacego więc sama nie ściągała pieniedzy od tatusia, tylko brała
                > z funduszu? Bo tak było jej wygodniej? Bo nie chciało się chodzić do
                komornika
                > i załatwiać papierów? ...
                >
                > Bardzo podoba mi się to "chodzić do komornika i załatwiać papierów". Super.
                > Szepnij mi słówko gdzie są tacy komornicy co się do nich chodzi i załatwia
                > nakaz sądowy. Pewnie jeszcze bez procesu. Np. bierzesz tulipana (gdy idzie
                > kobieta) lub flaszkę (gdy jesteś płcią brzydszą)i już papiery masz
                załatwione..

                RF: Czy napisałem, ze do komornika chodzi się po nakaz sądowy? Nie, więc nie
                przypisuj mi tego, czego niegdzy nie napisałem. Tak się składa, ze znam
                procedury postepowań alimentacyjnych i osobiście wiele takich wyroków (to nie
                są nakazy) napisałem. A wiesz jakie zasady obowiazują przy ustalaniu ich
                wysokości? Abstrakcyjne możliwości zarobkowe! - Ma 25 lat, zdrowy, wykształcony
                to 1000 zł mógłby zarobić więc niech 300 zł na dziecko płaci! I nie ważne ile
                facet zarabia aktualnie, czy ma na utrzymaniu inne dzieci, chorą matkę, kredyty
                do spłacenia... czy wogóle pracuje i jakie w danej miejscowości jest
                bezrobocie. Trójka dzieci? To po 300 na każde - a sam niech tynk żre, bo
                mamusia musi mięć pieniądze na dziecko (i siebie).
                > .
                > Tak w ogóle Rodrig to przejdź się sam do pierwszego lepszego komornika i
                > zapytaj ile ścian można wytapetować wyrokami sądowymi. Ale co ja Ci tam będe
                > smędził ty wiesz lepiej: kobiety same sobie są winne - nie dość że
                > puszczalskie to głupie i nic nie wiedzą o prawie tyle co Ty.

                RF: Wiem, że egzekucja kuleje bo przepisy są dostosowane do poprzedniego
                systemu. Ale czy z tego powodu ciężar płacenia alimentów mają ponosić wszyscy
                podatnicy?
            • indris Wyjaśnienie w sprawie Kwasa 29.12.03, 11:20
              Nie jestem żadnym fanem Kwasa, czego najlepszym dowodem jest fakt,ze już
              kilkakrotnie na tym forum wypowiadałem pogląd, że za wplątanie Polski w
              awanturę iracką należy mu się Trybunał Stanu. Jestem tylko przeciwnikiem
              zwalania na niego wszelkich możliwych win.
              Oczywiście, jeżeli ma jakiekolwiek dochody nielegalne, to Trybunał Stanu należy
              mu się również. Tyle, że informacje pism typu "Super Express" mają wiarygodność
              zbliżoną do przysłowiowego magla. Niestety postawienie prezydenta RP w stan
              oskarżenia jest trudne, przynajmniej w czasie kadencji. Dlatego np. doniesienie
              do prokuratury o naruszeniu Konstytucji (w sprawie wojny irackiej) zostało
              oddalone z motywacją, że sprawę może rozpatrywać tylko TS i to po odpowiednim
              złożeniu wniosku (musi go podpisać dość duża ilość posłów i senatorów).
              • Gość: tete Re: Indris IP: w3cache.* / 195.150.72.* 29.12.03, 11:46
                Tak właściwie bardziej wkurzyłem się na Rodriga niż na Ciebie. Bo to jakiś
                bufon, który ma tylko jedną odpowiedź jakimś biednym dziewczynom: to wasza wina
                i wasz problem. Wydaje mu się, że jak coś tam liznął konstytucję to wie na
                bank, że nie ma sposobu na podwyżkę. Poza tym te jego tekstu o FA i
                komornikach... Może d_nutka ma zdrowie dla takich typów, ja nie.
                • d_nutka Re: Indris 29.12.03, 12:18
                  Gość portalu: tete napisał(a):

                  >Może d_nutka ma zdrowie dla takich typów, ja nie.

                  tete :)))
                  ja mam mieć zdrowie do takich typków?
                  ja?
                  biedna ,słaba, głupia kobieta?
                  przeceniłaś moje siły...
                  ja zresztą też...

                  d_nutka
                  • Gość: tete Re: Indris IP: w3cache.* / 195.150.72.* 29.12.03, 12:52
                    Mnie już wcześniej wycięli bo nazwałem Rodriga Ch... a to pzrecież jak słusznie
                    domyślił się admin odnosiło się pośrednio do Majestatu Pana Prezydenta

                    No ale tak właściwie to powiedzcie mi ludzie czy teraz po prawicy AWS rządzi
                    lewica SLD-UP czy mi sie zdaje. No bo za AWS był porodowy, konkretny
                    macierzyński, wspomniany F.A. A lewica czyli obrońcy biednych obcinają to
                    wszystko. Nie mówiąc o postępie w darmowym szkolnictwie i lecznictwie. Pamiętam
                    jak pan Wiatr na kongresie zastanawiał się nad miejscem spóścizny PPS w
                    dzisiejszym świecie, jakie ma ideały socjalne itd. Ta nasza lewica jest troche
                    dziwna no nie?
                    • d_nutka Re: tete 29.12.03, 13:01
                      ale nasza lewica zawsze tak miała, że zabierała najbiedniejszym by się samej
                      dokarmić...przywilejami itd.
                      teraz tylko metody i szojusznicy inni

                      d_nutka
                • Gość: Rodrig F. Re: Indris IP: *.it-net.pl 29.12.03, 17:11
                  Gość portalu: tete napisał(a):

                  > Tak właściwie bardziej wkurzyłem się na Rodriga niż na Ciebie.

                  RF: no tak. Prawda najbardziej boli.

                  > Bo to jakiś
                  > bufon, który ma tylko jedną odpowiedź jakimś biednym dziewczynom: to wasza
                  wina i wasz problem.

                  RF: "biednym dziewczynom"? A co z tymi biednymi dziewczynami, które nadal zyją
                  z bezrobotnymi bądź niezdolnymi do pracy ojcami swych dzieci i nie mogą wydoić
                  państwa?

                  > Wydaje mu się, że jak coś tam liznął konstytucję to wie na
                  > bank, że nie ma sposobu na podwyżkę.

                  RF: Zapewniam cię, że liznąłem znacznie więcej niż konstytucję. I o jaką
                  podwyzkę Ci chodzi? Bo w tym rozumowaniu się trochę zagubiłem

                  > Poza tym te jego tekstu o FA i
                  > komornikach...

                  RF: Co konkretnie możesz moim wypowiedziom zarzucić? Gdzie napisałem
                  nieprawdę?

                  > Może d_nutka ma zdrowie dla takich typów, ja nie.

                  RF: Metoda oszołoma - jak nie mamy dość silnych argumentów by dyskutować to
                  nalezy przedmówcy naubliżać a potem stwierdzić, że więcej się z nim nie gada.
                  Chyba nie tędy droga...
                  • Gość: tete Re: Indris IP: w3cache.* / 195.150.72.* 29.12.03, 19:21
                    O Jezu co za ciężki gość. Pewnie urzędnik. Nie jestem samotna matką i nie
                    jestem biedny więc niby problem mnie nie dotyczy. Ale jak coś mnie boli to nie
                    żadna prawda tylko brednie w cynicznym sosie. Jeszcze chwila i Rodrig
                    stwierdzisz, że samotne matki to krezusi i przez nich sypie się budżet. Twoja
                    znajomość prawa to temat postu wyżej-poczytaj. Mierną przydatność tej
                    znajomości też zob. wyżej bo już pisałem jak (wg SE) Kwaśniewski obszedł ustawę.
                    • Gość: Rodrig F. Re: Indris IP: *.it-net.pl 29.12.03, 20:52
                      Gość portalu: tete napisał(a):

                      > O Jezu co za ciężki gość.

                      RF: Cięzki? Czy dlatego, że nie przyłączam się do chóru krytykantów gotowych
                      wypominać prezydentowej, że kupiła sobie futro? Wybacz, ale zabawa w "Zaorać
                      Kwasa i SLD" mnie nie wciąga.

                      > Pewnie urzędnik. Nie jestem samotna matką i nie
                      > jestem biedny więc niby problem mnie nie dotyczy. Ale jak coś mnie boli to nie
                      > żadna prawda tylko brednie w cynicznym sosie.

                      RF: Brednie? Ciekawe podejście do problemu. Gdzie tkwi błąd w moim rozumowaniu?
                      Co powiedziałem źle?

                      > Jeszcze chwila i Rodrig
                      > stwierdzisz, że samotne matki to krezusi i przez nich sypie się budżet.

                      RF: Przesadzasz. Cały czas staram się jedynuie zwrócić uwagę na to, że
                      dotychczasowy system był niesprawiedliwy, bo pewna grupa matek otrzymywała od
                      państwa pieniądze za to, że ojciec ich dziecka okazał sie świnią. Natomiast te
                      matki, które urodziły dzieci nieznanych ojców, których meżowie zmarli, są
                      bezrobotni bądź zarabiają tylko na swoje własne utrzymanie były pozostawione
                      same sobie. One nie dostawały regularnie co miesiąc 100-200-300 złotych od
                      wujka Fundusza. I to niezależnie od tego ile zarabiały same. Uważasz, że to
                      było sprawiedliwe?

                      Nowy system jest prostszy - zasiłek alimentacyjny to pomoc społeczna -= a
                      państwo daje na pomoc tylko tyle na ile nasze państwo stać. A to jest właśnie
                      owe 170 złotych. Wziąłeś pod uwagę, że dla wielu oznaczać to będzie podwyżkę
                      świadczeń? Ponad 60% alimentów to mniej niż 170 złotych miesięcznie.

                      > Twoja
                      > znajomość prawa to temat postu wyżej-poczytaj. Mierną przydatność tej
                      > znajomości też zob. wyżej bo już pisałem jak (wg SE) Kwaśniewski obszedł
                      ustawę
                      > .

                      RF: Z całym szacunkiem, ale jestem przekonany, ze moja znajomość prawa jest
                      większa od twojej. Ja czerpię swą wiedzę z kodeksów, komentarzy, orzecznictwa, -
                      a skąd ty czerpiesz swoją wiedzę na temat prawa? Z rubryki "prawnik radzi" w
                      kolorowym piśmidle? Pewnie tak, bo kiedyś w czymś takim czytałem, że żeby
                      dostać alimenty trzeba uzyskać "nakaz sądowy".
                      I skończ z pisaniem że "Kwaśniewski obszedł ustawę". Możesz nie lubić
                      prezydenta Kwaśniewskiego i SLD, nie zgadzać się z jego polityką i decyzjami,
                      ale nie zwalnia Cię to z obowiązku zachowania pewnego szacunku dla
                      konstytucyjnej głowy państwa. A o Superekspresie jako żródle informacji
                      prawnych i wogóle o wiarygodności i poprawności merytorycznej podawanych tam
                      inwormacji pozwolę sobie się nie wypowiadać. Powiem tyle, że nie widzałem tam
                      ani jednego artykułu dotyczącego kwestii prawnych w którego nie wyzierałaby
                      ignorancja piszącego w dziedzinie prawa
                      • Gość: Melasa Do Rodriga F. IP: *.telpol.net.pl / *.telpol.net.pl 29.12.03, 21:45

                        Napisałeś:

                        "Z całym szacunkiem, ale jestem przekonany, ze moja znajomość prawa jest
                        większa od twojej. Ja czerpię swą wiedzę z kodeksów, komentarzy, orzecznictwa,"

                        Skomentuję:
                        Być może, ale oprócz znajomości prawa przydałoby Ci się też sprawne używanie
                        intelektu. Dlaczego? Otóż, jak sam zauważyłeś:

                        "Nowy system jest prostszy - zasiłek alimentacyjny to pomoc społeczna -= a
                        państwo daje na pomoc tylko tyle na ile nasze państwo stać. A to jest właśnie
                        owe 170 złotych. Wziąłeś pod uwagę, że dla wielu oznaczać to będzie podwyżkę
                        świadczeń? Ponad 60% alimentów to mniej niż 170 złotych miesięcznie."

                        Moim zdaniem to są błędne wnioski.
                        Kasa nie będzie podzielona równo między dotychczasowych świadczeniobiorców.
                        Dojdą nowi, a raczej nowe. Tak zwane samotne matki żyjące w konkubinatach (w/g
                        prawa są samotnymi matkami, jeśli nawet prowadzą z konkubentem wspólne
                        gospodarstwo). Im też będzie przysługiwał dodatek alimentacyjny 170 zł,
                        chociaż nigdy nie starały się o alimenty:))) Śmieję się, bo to jest jakaś
                        paranoja. Nie dzieli się po równo, tylko zabiera rzeczywiście potrzebującym by
                        dać tym, którym ta pomoc prawdopodobnie się nie należy.
                        Piszę prawdopodobnie, bo są oczywiście konkubinaty, gdzie ojciec dziecka nie
                        pracuje. Są też jednak i takie (pewnie nawet większość), gdzie ojciec dziecka
                        pracuje. Mimo to jego konkubina będzie otrzymywała zasiłek alimentacyjny!
                        Jak myślisz, ile jest w Polsce konkubinatów z dziećmi? Ja nie wiem. Ty masz
                        prawdopodobnie lepsze informacje:)
                        A jak myślisz - ile par w Polsce nie weźmie ślubu, by otrzymywać zasiłek
                        alimantacyjny?
                        Ciekawe ile weźmie rozwód;)))
                        To się nazywa polityka prorodzinna, tak na marginesie.

                        Teraz myślisz, że państwo tak mądrze wyliczyło sobie kwotę 170 zł? Teraz
                        będziemy z podatków bulić dwa razy więcej, a prawdziwie potrzebujące bądą
                        dostawać o wiele mniej.
                        Wot cała Twoja znajomość prawa.

                        Pozdrawiam:)
                        • Gość: Melasa Sprostowanie IP: *.telpol.net.pl / *.telpol.net.pl 29.12.03, 21:53

                          Oczywiście fakt, że dojdą nowi świadczeniobiorcy nie zmienia słusznego
                          poglądu, ze dotychczasowe matki biorące mniej niż 170 zł będą brały więcej:)
                          Raczej te, które brały 300 zł będą oddawały tym, które nic nie brały, bo im
                          się słusznie nie należało.
                          W związku z tym nie zgadzam się z Twoim zdaniem, jakoby kwota 170 zł była tą,
                          na którą stać nasze państwo. A za tę niefrasobliwość zapłacą podatnicy.
                          • d_nutka Re: Sprostowanie 30.12.03, 07:55
                            Gość portalu: Melasa napisał(a):

                            >
                            > Oczywiście fakt, że dojdą nowi świadczeniobiorcy nie zmienia słusznego
                            > poglądu, ze dotychczasowe matki biorące mniej niż 170 zł będą brały więcej:)
                            > Raczej te, które brały 300 zł będą oddawały tym, które nic nie brały, bo im
                            > się słusznie nie należało.
                            > W związku z tym nie zgadzam się z Twoim zdaniem, jakoby kwota 170 zł była tą,
                            > na którą stać nasze państwo. A za tę niefrasobliwość zapłacą podatnicy.

                            no cóż
                            to nie pierwsza paranoja pomocy państwa dla potrzebujących
                            mieć paranoje ustawodawcze i to takie, za które płaci zdrowy podatnik stało się
                            już naszą normą, a jak norma to chyba już nie można nazywać jej
                            paranoją...itd...z wszelkimi konsekwencjami...dla innych

                            d_nutka
                            • Gość: tete Re: Sprostowanie IP: w3cache.* / 195.150.72.* 30.12.03, 10:18
                              Cokolwiek poszerza nasza wiedzę nt FA jest cenne. Dla Rodriga:

                              >RF: Z całym szacunkiem, ale jestem przekonany, ze moja znajomość prawa jest
                              większa od twojej. Ja czerpię swą wiedzę z kodeksów, komentarzy, orzecznictwa, -
                              a skąd ty czerpiesz swoją wiedzę na temat prawa? Z rubryki "prawnik radzi" w
                              kolorowym piśmidle? Pewnie tak, bo kiedyś w czymś takim czytałem, że żeby
                              dostać alimenty trzeba uzyskać "nakaz sądowy

                              No więc panie Rodrig cytuję za www.zus.pl/swiadcze/str_al.htm
                              żebyś mi nie wmawiał, że wiedzę czerpię z gazet kolorowych

                              Warunki przyznania świadczeń z Funduszu Alimentacyjnego:
                              Świadczenia z Funduszu Alimentacyjnego przysługują osobie, która spełnia
                              łącznie następujące warunki:

                              zamieszkuje w Polsce,
                              ma sądownie ustalone alimenty,
                              egzekucja alimentów okazała się bezskuteczna całkowicie lub częściowo

                              To jest a propos "chodzenia do komornika i załatwiania papierów" i byłbym
                              wdzięczny za odpowiedź. Ani z ciebie urzędnik ani człowiek - cytując coś
                              napisał gdzie indziej: "A gdzie miała głowę, gdy się puszczała?" (cyt. za
                              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=9807390&a=9820528). Dalej
                              następuje reklama Unimila. Trudno o większe prostactwo w podejściu do
                              macierzyństwa.
                              • d_nutka Re: Sprostowanie 30.12.03, 10:57
                                tete

                                czyżby z tego wynikało, że zasady wypłacania świadczenia alimentacyjnego przez
                                ZUS są OK, a winne były sądy, które orzekają o alimentach i ich wysokości?
                                oraz cały aparat "nieściągalności" tychże alimentów?
                                i dlatego zmieniono ustawę dla "ratowania" budżetu państwa zamiast budżetu
                                samotnych matek?

                                d_nutka
                                • Gość: tete Re: Sprostowanie IP: w3cache.* / 195.150.72.* 30.12.03, 11:43
                                  Tak by wynikało.
                                  Podaję argumentację A.Bańkowskiej (o ile się nie mylę to ta pani prezes ZUS od
                                  umowy z Prokomem)
                                  " Są też argumenty natury społecznej. Fundusz alimentacyjny wypłaca alimenty w
                                  wysokości określonej w wyroku sądu. Lepiej sytuowanej osobie zobowiązanej do
                                  alimentacji sąd wyznacza wyższe alimenty, gorzej sytuowanej " niższe. Jeśli
                                  rodzina otrzymuje te zaległe alimenty z funduszu, to biedni mają np. 50 zł na
                                  dziecko, zaś bogatsi " nawet kilkaset zł. Tak więc, budżet państwa za
                                  pośrednictwem tego funduszu sowiciej dotuje bogatszych niż biedniejszych.
                                  Szczerze mówiąc, ten argument przechylił szalę na rzecz poselskiej aprobaty dla
                                  likwidacji funduszu alimentacyjnego i sprawiedliwszego wykorzystania środków z
                                  budżetu państwa przeznaczanych na ten cel. "
                                  To był argument przeważający. Tylko, że kryteria przyznawania alimentów z FA
                                  też są ograniczone dochodem (612zł) i ZUS też jak chce bierze pod uwagę opinie
                                  org i urzędów
    • Gość: Piort Re: Kwaśniewski zabrał samotnym matkom IP: *.com.pl 30.12.03, 11:29
      Dom wariatów! To nie Kwaśniewski zabrał, tylko obronił nas przed utrzymywaniem
      cudzych dzieci! Wiele kobiet używa dzieci do wyłudzenia pieniedzy od
      przypadkowo poznanych facetów lub, gdy się im nie uda, od nas wszystkich. czas
      z tym skończyć, niech każdy odpowiada za siebie. Jeżeli taka matka nie jest w
      stanie utrzymac dziecka, to powinno być ono jej zabrane do domu dziecka, a ona
      powinna pracować pod nazorem na jego utrzymanie. Pracy jest dosć, choćby
      sprzątanie lasów i poboczy dróg. Co innego wdowy, a co innego kobiety świadomie
      programujące swój los jako samotne matki. Po wojnie było w Polsce mnóstwo
      samotnych matek, wojennych wdów, i umiały sobie poradzic z utrzymaniem nieraz
      gromadki dzieci. Pomoc społeczna zadekretowana centralnie jest szkodliwa,
      powinna pochodzić od najbliższego otoczenia, które wie czy warto pomagać
      kobiecie, czy tylko dziecku, czy też wcale nie trzeba pomagać, bo zyją na
      wyższej stopie niż otoczenie, albo że każda pomoc i tak wróci do rządu w
      postaci akcyzy za alkohol.
      • d_nutka Re: Piort 30.12.03, 11:45
        i idąc dalej takim tropem to może rozważyć także zasadność renty rodzinnej?
        bo czyż społeczeństwo ma też ponosić koszty wypadków losowych?
        a czy ciąża bez zabezpieczenia finansowego nie jest "wypadkiem" losowym?
        gdzie są te drzwi pomocy społecznej po przekroczeniu których znajdujemy się już
        w "domu wariatów"?

        d_nutka
        • Gość: Viki danuta IP: 163.24.30.* 30.12.03, 12:00
          Słusznie napisałaś o sobie w jakimś poście wyżej. Jesteś głupia, stara baba.
          Tylko tyle i aż tyle. To smutne.
          • d_nutka Re: danuta 30.12.03, 12:16
            Gość portalu: Viki napisał(a):

            > Słusznie napisałaś o sobie w jakimś poście wyżej. Jesteś głupia, stara baba.
            > Tylko tyle i aż tyle. To smutne.

            i masz Viki pecha!
            teraz tej głupiej i starej babie będziesz musiał płacić emeryturę
            a i opłacić opiekę zdrowotną by ją jeszcze dłużej utrzymać przy życiu by
            jeszcze dłużej na nią pracować
            jak pech to pech

            ależ ci współczuję!

            d_nutka
    • Gość: Viki I bardzo dobrze!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: 163.24.30.* 30.12.03, 11:39
      I bardzo dobrze!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Dlaczego mielibyśmy te samotne kurwy
      utrzymywać Z NASZYCH PIENIĘDZY?! Nie ma ŻADNEGO DOBREGO POWODU by tak było.
      Niech same się postarają zarobić na bachory. Są agencje towarzyskie na
      przykład, raz się skurwiły to im łatwo pójdzie.
      • Gość: tete Re: Viki i Piotr IP: w3cache.* / 195.150.72.* 30.12.03, 12:07
        No, no ale sypnęły się argumenty. Po wojnie Piotrze np nie było internetu.
        Powinieneś wrócić do tych czasów i zabrać tam Vikiego
      • Gość: t1s Re: I bardzo dobrze!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.aster.pl / *.aster.pl 30.12.03, 12:22
        Tobie skurwianie się idzie bardzo łatwo. Widać prawdziwego fachowca.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka