Niezmiernie sie cieszę, że jest szansa na unicestwienie
TVP. Nie oglądam tego chłamu i nie chcę placić za to, żeby jakiś
polityk ogłupiał mnie za moje pieniądze. Są kraje (np.: USA) gdzie
istnienie mediów opłacanych przez rząd jest zabronione w
konstytucji. Nie dzieje się z tego powodu żadna tragedia. W Polsce
TVP jest potrzebna politykom, a nie widzom. To kolejny "tytuł" na
jaki chcą ściągać od obywateli pieniądze i wypłacać je "swoim"
poplecznikom za to, żeby móc wpływać na nasze poglądy. Czy
ktokolwiek zdrowy na umyśle może chcieć za to płacić ?
Wielki raban i tragedię robią ci, którzy robią interesy na mediach
publicznych ( "zamach na media" ). Wymienię niektóre powody, które
sklaniają mnie do w/w poglądów:
1. Ta "publiczna telewizja", za którą płacimy, pokazuje reklamy tak
samo jak telewizje prywatne, tylko tamte na tym zarabiają, a
publiczna traci ( potrzebuje dużego wsparcia od obywateli - ok 1
mld).
2. Toczone są ustawiczne wojny o to, kto będzie w KRRiT oraz w
radach nadzorczych, gdzie wielkie apanaże pobierają ludzie bliscy
tym , którzy maja akurat możliwość wpływania na sytuację.
3. Programy informacyjne są wiarygodniesze w telewizjach prywatnych,
bo tam są podpisane: TVN, Polsat, TV Trwam itd.., a w publicznych
mówi do nas "przedstawiciel narodu" ( czyli ten kto akurat sie
dorwał do sterowania umysłami - Farfał, Urbański, Wildsztajn,
Kwiatkowski)
4. Zeby oglądać filmy można skorzystać z kanałów satelitarnych,
które maja b. szeroką ofertę, lub odtwarzacza DVD
5. Radia takie jak Trójka poradzą sobie bo mają grono wiernych
słuchaczy i na to zasługują, a jezeli nie, to też tragedii nie
będzie ( słucham radia Merkury - tam też jest ambitniejsza muzyka i
fajny klimat)
5. Słyszałem opinię, że dla wyprodukowania analogicznego programu w
TVP potrzeba 5 razy więcej ludzi niż w telewizji prywatnej.
6. Niektórzy uważają, że "Tańce na lodzie" są misyjne (?) - ergo
należy za nie płacić dodatkowo ( abonament)
7. Obecne redukcje w TVP dotyczą pracowników technicznych i
merytorycznych, a nie dyrektorów i prezesów.
Ciekaw jestem, jakie argumenty przemawiają za utrzymaniem mediów
publicznych opłacanych z abonamentu lub wsparcia "rządowego"
(obywateli - bo rząd nie ma własnych pieniędzy - ma nasze).
Chciałbym, żeby nowa ustawa medialna zakazywała finansowania mediów
przez rząd i obywateli ( abonament ). Dla mnie i sądzę, że dla
wielu, nieistnienie mediów publicznych nic by nie zmieniło.