Dodaj do ulubionych

Zderzenie pociągów pod Wronkami

IP: *.dsl.emhril.ameritech.net 04.01.04, 09:42
W tym kraju wszystko jest do dupy . Pokolenie nierobow ,
seks-maniakow i dzieciorobow jest w pelni sil do pracy i takie
oto ich praca daje wyniki .
Obserwuj wątek
    • Gość: krecik Re: Zderzenie pociągów pod Wronkami IP: 62.233.243.* 04.01.04, 09:53
      Gość portalu: calipso napisał(a):

      > W tym kraju wszystko jest do dupy . Pokolenie nierobow ,
      > seks-maniakow i dzieciorobow jest w pelni sil do pracy i
      takie
      > oto ich praca daje wyniki .
      Całe szczęście że od kilkudziesięciu lat tacy ludzie emigrują
      do USA :) jak jeszcze wyjadą dwa miliony podobnych do ciebie
      debili ten kraj w końcu stanie się normalny
      • Gość: Dziadek Tadek Re: Zderzenie pociągów pod Wronkami IP: *.lodz.supermedia.pl 04.01.04, 10:43
        Krecik,popieram ciebie.Śmieszą mnie wypowiedzi palantów z
        daleka od rzeczywistośi.Olej to,jacy oni są wiadomo.Mądre rady
        zachowajcie dla siebie,przydadzą się niedługo.Do Siego
        Roku.
        • slon2002 A jutro ogłoszą strajk bo zmeczyli sie swiętami... 04.01.04, 12:25
          • Gość: Milosnik Kolei FATALNY STAN INFRASTRUKTURY KOLEJOWEJ IP: *.chello.pl 05.01.04, 09:56
            ...bo TOWARZYSZE z kierownictwa PKP ROZKRADLI $$$ na modernizacje
            • Gość: też MK Re: FATALNY STAN INFRASTRUKTURY KOLEJOWEJ IP: *.gorzow.sdi.tpnet.pl 05.01.04, 13:03
              i tym sposobem przewoźnicy drogowi mają lepsze jutro, bo kolej
              będzie coraz wolniej się toczyła z braku modernizacji torów.
              PKL, czyli firma od infrastruktury jest coraz biedniejsza.
            • Gość: maciej Re: FATALNY STAN INFRASTRUKTURY KOLEJOWEJ IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.01.04, 13:34
              Tak! winą za wypadki kolejowe i drogowe należy obciążyc przede
              wszystkim TRAGICZNĄ INFRASTRUKTURĘ! niech mi nikt nie mówi o
              kierowcach, itp. Najpoważniejszą przyczyną jest, moim zdaniem,
              stan dróg i kolei!
        • Gość: SLO Re: Zderzenie pociągów pod Wronkami IP: *.aus.texas.net 04.01.04, 15:41
          Nie chodzi o to czy wypowiedz z daleka czy z bliska...
          Debil jest wszedzie debilem. Wspolczsni debile olsnieni
          blaskiem Hameryki zwa sie oszolomami
          Ile katastrof pociagow w ostatnich 10-ciu latach bylo w Stanach
          ten oszolom juz nie wie. Zreszta pociagi w Stanach to jedna
          wielka katastrofa...



          Gość portalu: Dziadek Tadek napisał(a):

          > Krecik,popieram ciebie.Śmieszą mnie wypowiedzi palantów z
          > daleka od rzeczywistośi.Olej to,jacy oni są wiadomo.Mądre
          rady
          > zachowajcie dla siebie,przydadzą się niedługo.Do Siego
          > Roku.
          • Gość: . W UK tez, ale wypadki nie koncza sie 25 rannymi. IP: *.nott.cable.ntl.com 04.01.04, 20:47
            Zabici ida w dziesiatki, a nawet setki. Cud. Polacy mieli
            niewyobrazalnego farta, sadzac po fotkach.
            • Gość: :;: Re: W UK tez, ale wypadki nie koncza sie 25 ranny IP: *.gtconnect.net 05.01.04, 00:53
              To chyba raczej nie fart,bo to nie pierwszy wypadek kolejowy w Polsce, gdzie
              uniknięto ofiar śmiertelnych. Natomiast w UK i w USA katastrofy, w których gnią
              dziesiątki i nawet setki osób, nie w wyniku zderzenia, ale w pożarze, nie mogąc
              wydostać sie przez pancerne okna, zdarzają się nierzadko. Możemy pogratulować
              sobie, ze kolej mamy bezpieczniejszą, jeśli nawet biedniejszą niż w USA i UK.
    • Gość: gad cholerny [...] IP: 62.233.166.* 04.01.04, 11:02
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • Gość: . Sam tez jestes zza wielkiej wody. I zza azbestu... IP: *.nott.cable.ntl.com 04.01.04, 20:48
        Calopso bredzi - zgoda. Ale co to za "argumenty" ti
        prezentujesz, na nic lepszego cie nie stac?
        • Gość: gad cholerny [...] IP: 62.233.166.* 04.01.04, 21:45
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
          • Gość: . Glodnemu pedalkowi ch... na mysli??? IP: *.server.ntli.net 04.01.04, 22:22
            I jacy "uciekinierzy"? Mam na zachodzie po prostu firme, bo tu bardziej sie
            oplaca nizli w Polsce, a i pracownicy lepsi... Proste, synu, czys jeszcze za
            glupi, by to pojac?
            • Gość: gad cholerny . IP: 62.233.166.* 04.01.04, 23:44
              też mam "firmę" ma zachodzie - to się nazywa bizneswiz(j)a -
              czyli przepustka do świata, ale nie sram na Polskę z oddali-tak
              jak inne szczury
    • Gość: a Calipso IP: *.4kroki.pl 04.01.04, 11:18
      Gość portalu: calipso napisał(a):

      > W tym kraju wszystko jest do dupy . Pokolenie nierobow ,
      > seks-maniakow i dzieciorobow jest w pelni sil do pracy i takie
      > oto ich praca daje wyniki .


      Tak sie zastanawiam skad w ludziach, ktorzy emigruja z Polski
      tak wielka nienawisc do Polakow?
      Mam kilku znajomych emigrantow...
      doprawdy ich wypowiedzi o Polakach sa bardzo zblizone do
      wypowiedzi powyzej
      Najgorsze jest to, ze jak taki jeden z drugim sa za granica to
      tez opluwaja Polske w kazdej mozliwej wypowiedzi
      To chyba jakis kompleks, ktory tacy ludzie staraja sie jakos
      sobie rekompensowac
      Emigruja przewaznie ludzie, ktorych tu juz nic nie trzyma -
      czyli tacy, ktorzy nic tu nie osiagneli - czyli nie byli w
      stanie nic osiagnac wogole
      Wyjezdzaja na zachod i oczywiscie tam im tez nic nie wychodzi -
      przygladaja sie ludziom tam mieszkajacym i widza jak im dobrze
      sie powodzi wiec ich kompleks nizszosci narasta jeszcze bardziej
      w efekcie zaczynaja sie podlizywac ponizajac Polske
      Tu w Polsce byli popychadlem bo nic nie potrafili osiagnac
      Tam sa popychadlem bo tez nic nie osiagneli wiec przynajmniej
      rekompensuja sobie zle samopoczucie wywyzszaniem sie nad
      Polakow, ktorzy tu zostali
      Calipso! Jezeli myslisz ze ktos Cie bedzie bardziej cenil bo
      oplujesz kraj swojego pochodzenia to sie mylisz
      Budujesz tylko obraz Polaka nie szanujacego wlasnych korzeni
      Jezeli pokazesz komus marnosc swojego pochodzenia to nikt Cie
      nie bedzie szanowal nawet tam gdzie teraz jestes
      Znam wielu ludzi z zachodu i wiem ze wyznacznikiem ich szacunku
      nie jest usmiech ktorym Cie obdarzaja - oni sa zawsze
      usmiechnieci bo to im dobre wychowanie nakazuje
      Wyznacznikiem ich szacunku jest to co o Tobie mowia gdy Cie przy
      nich nie ma
      A w spoleczenstwie szanujacym dobre pochodzenie nikt nie bedzie
      szanowal kogos kto sam mowi o swoim pochodzeniu zle
      W Polsce tez nikt nie szanuje takich ludzi
      Wrzucasz kamyczki do wlasnego ogrodka facet!

      • Gość: a1 Re: Calipso IP: 62.233.204.* 04.01.04, 11:26
        Do wypowiedzi Pana a nie trzeba już nic dodawać, W jednym z
        krajów postawę Calipso nazywano "Netzbeschmutzer", a kara
        śmierci przez powieszenie to najniższy wymiar ... kary.
        Pozdrawiam wszystkich Polaków. Małysz będzie dziś w 10-tce i
        bedzie OK.
      • Gość: ktos Re: Calipso IP: *.frigoglass.pl 04.01.04, 12:54
        Zasadniczo zgadzam się z powyższą opinią. Dość trafnie
        charakteryzujesz frustracje pewnego rodzaju emigracji. Niestety,
        szczególnie w USA, ten rodzaj polskiej emigracji jest powszechny.

        Znam wiele osób, które osiągając mniejszy lub większy sukces
        trafiają w różne miejsca na świecie, ale przeważnie jednak to
        jest Europa.

        Emigracja w Stanach jest nieco inna. Tam jadą ludzie w
        poszukiwaniu mitycznego Eldorado, a kończą niańcząc dzieci i
        zmywając talerze. Hmm, to chyba nie jest szczyt rozwoju
        osobisteo i zawodowego.

        A jak się komuś nie udało, brak mu perspektyw, ma dość zmywania
        talerzy, to jest zły na wszystko i na wszystkich. Więc naturalną
        psychologiczną obroną jest agresja oraz demonstrowanie swej
        wyższości, jakkolwiek iluzorycznej.

        I może uogólniam, może też nie mam racji. Tylko w takim razie
        niech mi ktoś powie skąd się biorą tzw. Polish jokes?
        • Gość: calipso Re: Calipso IP: *.dsl.emhril.ameritech.net 04.01.04, 23:07
          Gos´c´ portalu: ktos napisa?(a):

          > Zasadniczo zgadzam sie˛ z powyz˙sza˛ opinia˛. Dos´c´ trafnie
          > charakteryzujesz frustracje pewnego rodzaju emigracji.
          Niestety,
          > szczególnie w USA, ten rodzaj polskiej emigracji jest
          powszechny.
          >
          > Znam wiele osób, które osia˛gaja˛c mniejszy lub wie˛kszy
          sukces
          > trafiaja˛ w róz˙ne miejsca na s´wiecie, ale przewaz˙nie jednak
          to
          > jest Europa.
          >
          > Emigracja w Stanach jest nieco inna. Tam jada˛ ludzie w
          > poszukiwaniu mitycznego Eldorado, a kon´cza˛ nian´cza˛c dzieci
          i
          > zmywaja˛c talerze. Hmm, to chyba nie jest szczyt rozwoju
          > osobisteo i zawodowego.
          >
          > A jak sie˛ komus´ nie uda?o, brak mu perspektyw, ma dos´c´
          zmywania
          > talerzy, to jest z?y na wszystko i na wszystkich. Wie˛c
          naturalna˛
          > psychologiczna˛ obrona˛ jest agresja oraz demonstrowanie swej
          > wyz˙szos´ci, jakkolwiek iluzorycznej.
          >
          > I moz˙e uogólniam, moz˙e tez˙ nie mam racji. Tylko w takim
          razie
          > niech mi ktos´ powie ska˛d sie˛ biora˛ tzw. Polish jokes?

          Jak widzisz tylko takich znasz ktorzy taleze zmywaja albo dzieci
          niancza . Kto ci powiedzial , ze jestem emigrantem ? Po prostu
          wypieprzylem kilkuset bardzo madrych rodakow i pozwolilem sobie
          na wakacje takie o jakich wy madrale nawet marzyc nie mozecie .
          Zawsze bede nazywal Polakow debilami i dobrze mi z takimi bo
          takich wykiwac zawsze mozna . Wracam wkrotce bo czuje sie miedzy
          glupkami tak jak ryba w wodzie . Kazdy o tym wie , ze glupimi
          latwiej jest rzadzic i dawac sobie rade miedzy nimi . Proponuje
          wam ksiazki i slowniki zamiast internetu a wtedy i wy nie
          musicie byc takim motlochem jakim jestescie . Cieszy mnie tylko
          jedno . Zabolala was prawda o was samych . Zabolala bo powinna
          ale tez jest czas na przemyslenie tego dlaczego jestesmy takimi
          glupimi . Byc moze dlatego : wiemy tak malo , ze nawet nie wiemy
          jak malo .
      • Gość: polonus Re: Calipso IP: *.proxy.aol.com 04.01.04, 13:25
        Nie macie sie o co obrazac. Ogladajac to wszystko z daleka to niestety jawicie
        sie jako kraj nierobow, cwaniakow, zlodzieji i bandziorow. W krajach
        europejskich macie taka opinie. W USA gdzie nie ma tzw."praw czlowieka"
        w waszym pojeciu a policja nie przebiera w srodkach Polacy maja opinie
        szmaciarzy bo gdyby tylko zaczeli bandziorstwa jak np. w Niemczech albo w Polsce
        to policja by to szybko zlikwidowala. Nauczyliscie sie krakac,ze za wszystko
        jest winna komuna i kraczecie do dzisiaj no bo "my jestesmy Chrystusem
        Narodow" "za Wasza wolnosc i nasza" i tym podobne kretynskie opowiesci.
        • Gość: gedf Re: Calipso IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 04.01.04, 15:05
          Gość portalu: polonus napisał(a):

          > Nie macie sie o co obrazac. Ogladajac to wszystko z daleka to
          niestety jawicie
          > sie jako kraj nierobow, cwaniakow, zlodzieji i bandziorow. W
          krajach
          > europejskich macie taka opinie. W USA gdzie nie ma tzw."praw
          czlowieka"
          > w waszym pojeciu a policja nie przebiera w srodkach Polacy
          maja opinie
          > szmaciarzy bo gdyby tylko zaczeli bandziorstwa jak np. w
          Niemczech albo w Polsc
          > e
          > to policja by to szybko zlikwidowala. Nauczyliscie sie
          krakac,ze za wszystko
          > jest winna komuna i kraczecie do dzisiaj no bo "my jestesmy
          Chrystusem
          > Narodow" "za Wasza wolnosc i nasza" i tym podobne kretynskie
          opowiesci.

          ale tez pier....isz :)
          Polacy sa najlepsi
          Renome wyrabiaja niewyksztalcone gowna co jada za pare centow
          sprzatac kible w usa

          To raczej amerykanie to nieroby, zadufani w sobie itp, zapytaj
          sie ilu tam ma magistra wiekszosc konczy licencjat, bylem tam i
          jak mowilem ze mam magistra to wszyskie amerykanskie glowy
          mowily woooooow co ty tu robisz jako barman :) zacofane pauki

          i to raczej amerykanie jada na pracy wczesniejszych pokolen a
          sami nic kreatywnego nie wnosza :)
          potrafilem ciezka praca zarobic 160$ dzienie gdzie amerykanie po
          80 i jeszcze na mnie ze skargami czemu tak duzo
          ale to ja przychodzilem na dwie zmiany to ja zawsze bylem 30min
          wczesniej zeby wszystko uszykowac
          a nie jak amerykanie 30 min po rozpoczeciu pracy
          zreszta co ja tu sie bede rozwodzil
          Ciesze sie ze jestem Polakiem
          i USA jest ostatnim krajem na swiecie do ktorego bym sie
          przeprowadzil (no moze pozwiedzac tak bo jest co)
          • Gość: ... ++Do gedfa - barmana++ IP: *.ny5030.east.verizon.net 04.01.04, 17:33
            nie dziw sie ze sie smiali, oni sie smiali z ciebie - ze facet z magistrem
            pracowal jako barman i nie potrafil sobie znalesc innej pracy :)
            a te wasze magistraty to sobie mozesz wsadzic w pupe, jesli 98% jedzie na
            sciagach a ponad polowa kupuje prace magisterskie...
          • Gość: . Wlasnie, a czemu pracowales jako barman majac MA? IP: *.nott.cable.ntl.com 04.01.04, 20:52
            A nawet i BA (za niektore polskie mgr Amerykanie nie dadza
            wiecej). I znajac jezyk, bo barman musi go znac... Ciekawe...
          • Gość: calipso magistrze gedf IP: *.dsl.emhril.ameritech.net 04.01.04, 23:19
            Gos´c´ portalu: gedf napisa?(a):
            > ale tez pier....isz :)
            > Polacy sa najlepsi
            > Renome wyrabiaja niewyksztalcone gowna co jada za pare centow
            > sprzatac kible w usa
            > To raczej amerykanie to nieroby, zadufani w sobie itp, zapytaj
            > sie ilu tam ma magistra wiekszosc konczy licencjat, bylem tam
            i
            > jak mowilem ze mam magistra to wszyskie amerykanskie glowy
            > mowily woooooow co ty tu robisz jako barman :) zacofane pauki
            >
            > i to raczej amerykanie jada na pracy wczesniejszych pokolen a
            > sami nic kreatywnego nie wnosza :)
            > potrafilem ciezka praca zarobic 160$ dzienie gdzie amerykanie
            po
            > 80 i jeszcze na mnie ze skargami czemu tak duzo
            > ale to ja przychodzilem na dwie zmiany to ja zawsze bylem
            30min
            > wczesniej zeby wszystko uszykowac
            > a nie jak amerykanie 30 min po rozpoczeciu pracy
            > zreszta co ja tu sie bede rozwodzil
            > Ciesze sie ze jestem Polakiem
            > i USA jest ostatnim krajem na swiecie do ktorego bym sie
            > przeprowadzil (no moze pozwiedzac tak bo jest co)

            "zacofane pauki" i "uszykowac" to zwroty swiadczace o tym , ze
            nie jestes tym niewyksztalconym gownem . Calkiem dobrze jak na
            polskiego magistra . Nie chcialbys osiedlic sie w USA ale
            skorzystales z okazji aby pojechac i okrasc ? Czy zaplaciles
            podatki od tego co zarobiles ? Polski magister chyba wie , ze
            trzeba zaplacic . Chyba ucza tego ?
            • Gość: myslacy Re: magistrze gedf IP: *.pbc.adelphia.net 05.01.04, 03:59
              To prawda ze polscy robotnicy, bo takich jest wiekszosc nawet z
              tytulami i bez, sa cenieni w USA bo b, dobrze pracuja i niezle
              zarabiaja . I co z tego ? W kraju pracowac im sie nie chce, nie
              wiem czy to sprawa zarobkow czy tez poczucia krzywdy ( tytul
              mgr nie daje zadnych pieniazkow, czesto kelnerka po szkole
              podstawowej lub sprzedawczyni na ryneczku zarabia znacznie
              wiecej) Ale to tylko dygresja, katastrofa kolejowa to bardzo
              smutne zdarzenie ale przy obecnym stanie PKP to cud ze naprawde
              cud ze nie zdarzaja sie czesciej, a swoja droga dlaczego kazdy
              temat konczy sie Ameryka? Strasznie jestesmy zakompleksieni.
              pozdrawiam
              • Gość: robol Re: magistrze gedf IP: *.ip.pop.e-wro.net.pl 05.01.04, 16:45
                ... bo ponoć kochamy amerykę, nawyjeżdżało się tam narodu i się
                mądrzą. A tak naprawdę są tam czarnuchami i mają stracha że
                pewnego pięknego dnia zostaną stamtąd wywaleni ( bo większość
                nie ma prawa stałego pobytu, obywatelstwa i to ich gryzie )
                Tak to już jest z neofitami że chcą być bardziej od reszty
                A że głupi narodek amerykański ma się za pępek świata to i
                amero - polaczki się czują ważniejsi.
                A wracając do wypadku kolejowego to na pewno wina ŻYDÓW i
                żydostwa. O tym jeszcze chyba nikt dziś nie pisał :-))
                pozdrawiam wszystkich zamiataczy i pomywaczy z polskimi
                paszportami w Usa
        • Gość: LMB Re: Calipso IP: *.icpnet.pl 04.01.04, 17:27
          > Nie macie sie o co obrazac. Ogladajac to wszystko z daleka to niestety
          > jawicie sie jako kraj nierobow, cwaniakow, zlodzieji i bandziorow.

          Mówiliśmy o opinii polaczków, a teraz Pan dodaje, nieco zmieniając temat,
          opinię osób nie mających z Polską wiele do czynienia. To nieco inne rzeczy.

          > W krajach europejskich macie taka opinie.

          Powoli to się zmienia. Nic nie osiągnie się z dnia na dzień.

          > Nauczyliscie sie krakac,ze za wszystko
          > jest winna komuna i kraczecie do dzisiaj no bo "my jestesmy Chrystusem
          > Narodow" "za Wasza wolnosc i nasza" i tym podobne kretynskie opowiesci.

          Wydaje mi się, że ton poprzednich wypowiedzi był zupełnie odwrotny. Poza tym
          kiedy był pan w Polsce ostatnio? Good news is no news, hence the shit in TV.
          • Gość: . Re: Calipso - do LMB IP: *.nott.cable.ntl.com 04.01.04, 21:31
            LMB - nie przesadzaj. Tekst Calipso jest haniebnie GLUPI i
            bezczelny, fakt. Ale ten, z ktorym polemizujesz, napewno nie
            zasluguje na skwitowanie w stylu: a odpieprz sie, pan, przeciez
            tu nie mieszkasz, nawet nie bywasz, a wiec guzik wiesz. Bo,
            niestety, mowi on wiele prawdy. Stukam z UK, ktore jest ostatnio
            o wiele bardziej zyczliwe Polakom, nizli inne panstwa i nacje
            Europy. Jeszcze rok-dwa temu ludzie tu sie cieszyli, ze Polacy w
            koncu beda mogli tu legalnie pracowac. I nie dotyczylo to tych
            najlepiej wykwalifikowanych, bo tych przyjmowano "od zawsze",
            ale po prostu polskich rzemieslnikow - tu takich brak i traktuje
            sie ich z najwyzszym szacunkiem (funkcjonariusze emigracyjni mi
            mowili, jak z bolem serca - bo prawo - musieli cofac z
            granicy "Polish carpenters"; niektorzy nawet radzili kawalerom
            czy rozwodnikom...fikcyjne sluby). Niestety, Polacy, ta ostatnia
            fala emigracji zarobkowej (samo zjawisko, jego czasowosc, Brytom
            nie wadzi - wrecz przeciwnie) z ostatnich paru lat sprawila, ze
            ludziom wlosy deba zaczynaja na glowie stawac - oni sie boja
            naplywu cwaniackiej, brutalnej, zapitej, roszczeniowej i
            niewyuczalnej dziczy. Bo taka tu naplynela z - nazwijmy rzecz po
            imieniu - polskich dolow spolecznych: b.pracownicy PGR, kolek
            rolniczych ze sciany wschodniej, niby-gornicy, wykopani z kopaln
            z powrotem w Lomzynskie; niewykwalifikowani robotnicy budowlani
            od wielkiej plyty, ktorzy przestali byc w kraju potrzebni
            itd.itp. Polacy w kraju wiedza, ze to nie kazdy, ze taki nie
            jest nawet kazdy polski niewykwalifikowany robociarz, ze to po
            prostu holociarze. Niestety, Anglicy tego nie wiedza. I boja
            sie, ze ci Hunowie po 1 maja na nich runa, by zgnoic i splugawic
            wzgledny lad spoleczny, na jaki latami pracowali, ze Polacy (bo
            tych najwiecej i jako zulia "rzucaja sie w oczy")wykoncza kraj,
            konczac -za przeproszeniem - burdel, jaki zrobila tu kolorowa
            emigracja (Jamajka, czesciowo Czarna Afryka, Bangladesz,
            czesciowo i Pakistan), ze powstana nowe rtniczne getta i nowe
            etniczne mafie. Polacy w kraju nie chca w ogole przyja tego do
            wiadomosci. Polacy w kraju sie jedynie "smiertelnie obrazaja"
            za "opluwanie polskosci", a to przeciez nie tak: te holote
            powinno sie utemperowac wspolnymi silami, bo krzywde i Polsce, i
            spolecznosciom Zachodu czyni. Dla holoty jest tylko jedno
            wlasciwe miejsce - instytucje penitencjarne. Powstaje unijny
            system ewidencji obywateli Unii (wraz z criminal records), ale
            nie bedzie gotowy przed 2006, "nowi" moga dojsc do niego nawet
            pozniej (to wlasnie to jest przyczyna czasowych blokad wolnego
            zatrudnienia - tych z records nadal, i z Polska w Unii, mozna do
            innego kraju nie wpuscic; co dopiero do UK, ktore nie podpisalo
            Traktatu z Schengen), ale - nim powstanie - Polacy, dla wlasnego
            polskiego dobra, powinni wyzbyc sie swej "klanowosci" i w imie
            wspolnoty jezyja bronic do upadlego polska holote: za toto nie
            warto wlasnego karku nadstawiac i im wczesniej polska opinia
            pibliczna te holote zacznie wraz z obcokrajowcami potepiac, tym
            dla Polakow w swiecie lepiej. Niestety, poki co, to
            najporzadniejszy Polak w imie polskiego honoru(?) polskiego zula
            do ostatniej ktopli broni zamiast potepic smiecia. Bo spcial
            trash jest wszedzie, jego istnienie nie jest hanba narodowa;
            hanba narodowa jest OBRONA tychze smieci. Pozdr.
            • Gość: LMB Re: Calipso - do LMB IP: *.icpnet.pl 07.01.04, 00:55
              > LMB - nie przesadzaj. Tekst Calipso jest haniebnie GLUPI i
              > bezczelny

              Byłem w Kanadzie i w UK. Piszesz z perspektywy europejskiej, jakkolwiek
              europejskie [nie]chce być Zjednoczone Królestwo.

              Nie za bardzo rozumiem co Twój tekst ma wspólnego z tematem "calypso"? I
              dlaczego tamten artykuł jest wg Ciebie taki "haniebnie głupi"?

              > Ale ten, z ktorym polemizujesz, napewno nie
              > zasluguje na skwitowanie w stylu: a odpieprz sie, pan, przeciez
              > tu nie mieszkasz, nawet nie bywasz, a wiec guzik wiesz.

              Dla Ciebie bilet do Polski to mniej niż miesięczna sieciówka. Przyjazd z USA
              do Polski to już cała wyprawa. Nie każdego na nią stac. Stąd podejrzenie, że
              wypowiadający się mają image Polski z czasów wyjazdu, może jeszcze na
              jednorazowy paszport.
        • Gość: XYZ Szok!!!!!!!!!!!! IP: 212.14.0.* 05.01.04, 09:56
          Polonusie! Czy aby ktoś się pod Ciebie nie podszył??? Deć Ty
          sam wiecznie za wszystko komune i SLD obwiniałeś! Cóż się
          stało??? Świat zwariował!!! Murzyn jest najlepszym golfistą,
          biały najlepszym raperem, Niemcy nie chcą iść na wojnę, a
          Polonus bije sie w pierś!
      • Gość: Radek Re: Calipso IP: *.atlaga.adelphia.net 04.01.04, 14:25
        Problemem jest stara emigracja w Chicago i okolicach Nowego
        Jorku. Ci ludzie zwlaszcza w Chicago so zamknieci w latach 70-
        80. Za kawaly o Polakach rowniez mozemy podziekowac
        naszej "kochanej" starej Polskiej emigracji. Ludzie w USA nie
        mieli stycznosci z Polakami w Polsce a z Polakami
        przyjezdzajacymi do USA.

        Na szczescie to wszystko sie powoli zmienia. Do USA, w
        wiekszosci omiajac szerokim lukiem Chicago, przyjezdzaja Polacy
        na studia a po studiach zostaja i pracuja. Ci ludzie nie sa
        zadnymi geniuszami ale sa ludzmi obrotnymi. W USA nie liczy sie
        to co wiesz, bo jak nie wiesz to mozesz sie tego nauczyc. Liczy
        sie przebojowosc, zdolnosc do pracy w grupie i przede wszystkim
        chec do adaptacji.
        • Gość: Kasia Re: Calipso IP: *.dsl.emhril.ameritech.net 04.01.04, 19:11
          Popieram Pana wypowiedz. Od 3 lat mieszkam w USA, L.A.,CA
          Pracuje, jako prof. na jednym z amerykanskich uniwersytetow.
          Tylko nie zgadzam sie z wypowiedzia, iz polskie dokumenty,
          potwierdzajace wyksztalcenie nie sa uznawane. Bzdura.
          Oczywiscie, tez zalezy z ktorej szkoly. A poza tym trzeba
          jeszcze udowodnc posiadana wiedze. Sam papier wiele nie znaczy.
          (doswiadczenie z wlasnej skory- taki polsko-amerykanski prof.
          powiedzial do mnie na poczatku-ty jestes tutaj nikim, a twoje
          papiery nic nie znacza. Krew sie we mnie zagotowala: ja ci
          jeszcze pokaze. I co? na rozmwie kwalifikacyjnej nie mialam
          najmniejszych problemow i nie stanowilo roznicy: polskie czy
          inne. Ja nie mam kompleksu bycia Polakiem. Raczej jestem z tego
          dumna.
          Temat: Polonia. Zwlaszcza ta chicagowska, nie ma niestety
          najlepszej opinii,nawet w samych Stanach, co akurat zawdziecza
          samej sobie. Wiekszosc "bylych" Polakow, jest obecnie bardziej
          amerykanskich, niz sami Amerykanie. Smieszy najbardziej ich
          jezyk polski, z tak MOCNYM amerykanskim akcentem, nawet, jezeli
          przyjechali nie tak dawno.
          Co dziwi, np. Papiez przeciez mieszka poza krajem kilkadziesiat
          lat, mowi wieloma jezykami, ale nikt nie moze miec zastrzezen
          do "czysosci" jego wypowidzi w jezyku ojczystym.
          A na marginesie, z Polski nie wyjechalam, ze wzgledu na brak
          perspktyw, skonczylam 2 kierunki na UW, SGH i mam dr z
          Jagiellonskiego, radzilam sobie calkiem niezle. I rodzice nie
          dawali mi kasy na studia, bo ich nie bylo stac, zwlaszcza po
          reformach - tej jednej szczegolnie, z poczatku lat 90tych,
          tylko musialam sobie znalezc prace.
          Zderzenie pociagow: nikt ani nic nie jest doskonale,
          przestarzaly sprzet, tylko ludzi szkoda. Przciez wiadomo, ze za
          kilka miesiecy o sprawie kazdy zapomni. A poszkodowani zostana
          sami sobie. Wszyskiego dobrego!
          • Gość: LMB Re: Calipso IP: *.icpnet.pl 07.01.04, 01:00
            > Zderzenie pociagow: nikt ani nic nie jest doskonale,
            > przestarzaly sprzet, tylko ludzi szkoda. Wszyskiego dobrego!

            Widzę, że zadomowiła się Pani w USA na dobre ; ) Ten styl...

            U was jest dużo lepszy sprzęt? A, nie ma go w ogóle? Jaka szkoda, znowu w
            korku do pracy? Bo autobus nie jeździ? Co, nie ma transportu publicznego w
            ogóle? A pociag zlikwodowali w 1929? Życzę miłego pobytu.
      • Gość: LMB Jak nas widzą inni, Was:: Calipso IP: *.icpnet.pl 04.01.04, 18:05
        Przeciętny homo [po]sovieticus wie więcej na temat zachodu niż o swojej nacji
        i sąsiadach. Nie wiemy tak naprawdę co o nas sądzą.

        Pisze brytyjczyk:

        "On our dumbly privatised mainline railways, most staff are unable to
        make running repairs to locomotives and trains, [...] In
        January, while working on Polish state railways, I drove the 17.00
        fast train from Poznan to Wolsztyn out into the freezing snow. The
        steam locomotive's air-brake showed signs of playing up, which could
        have delayed us. My unflappable instructor walked the length of the
        boiler as we charged into the dark, and made the necessary running
        repair. We kept to time."
        groups.google.com/groups?q=polish+train+wolsztyn&hl=en&lr=&ie=UTF-8&oe=UTF-8&inlang=pl&scoring=d&selm=p05210601bb7e0270ee4f%40%5B64.61.217.76%
        5D&rnum=1
        • Gość: Tomek Re: Jak nas widzą inni, Was:: Calipso IP: *.it-net.pl 04.01.04, 19:50
          Miał facet szczęście! Trafił na ostatnią w Polsce, lokalną linię obsługiwaną
          przez lokomotywy parowe (oczywiście głównie dla turystów), nic dziwnego że go
          zatkało... a co do sytuacji w brytyjskich kolejach po ich prywatyzacji -
          niestety, ma rację!
        • Gość: . Fakt. Ale Polonia w UK to wlasnie mowi:vide moj post IP: *.nott.cable.ntl.com 04.01.04, 21:37
          zamieszczony ciut wyzej.
        • Gość: robol Re: Jak nas widzą inni, Was:: Calipso IP: *.ip.pop.e-wro.net.pl 05.01.04, 16:31
          witam
          Jak to się dzieje że z powodu czynnej linii parowej w
          Wielkopolsce zjeżdża się sporo wycieczek z całego świata a
          Angole osiedlają się w Wolsztynie i okolicach??? I
          współfinansują ten zabytek
          To jest PRAWDZIWY SKANSEN stworzony przez społeczników i
          miłośników z myślą o turystach i hobbystach. Zajrzyj na serwer
          www.kolej.pl a się przekonasz. Jak zapomniałeś polskiego to
          możesz poczytać też w innych językach bo odwiedzalność zza
          granicy jest bardzo duża
          Ja często miewam gości zza granicy których prowadzam po
          skansenach kolejowych i parowych. Cała Europa zazdrości nam
          właśnie tej czynnej według rozkładu linii pod parą. I wcale nie
          jest ona tania. Parowozy wymagają drogiej i pracochłonnej
          infrastruktury.
          • Gość: LMB Re: Jak nas widzą inni, Was:: Calipso IP: *.icpnet.pl 07.01.04, 00:47
            > To jest PRAWDZIWY SKANSEN

            Mylisz się, to działa. A skansen to muzeum. Tylko w Wielkopolsce jeszcze jest
            para.

            > Ja często miewam gości zza granicy których prowadzam po
            > skansenach kolejowych i parowych. Cała Europa zazdrości nam
            > właśnie tej czynnej według rozkładu linii pod parą. I wcale nie
            > jest ona tania. Parowozy wymagają drogiej i pracochłonnej
            > infrastruktury.

            Wybacz, wątek jest o czymś innym.
      • Gość: wołodia Re: Calipso IP: *.mediacom.pl 04.01.04, 18:51
        Popieram Twą wypowiedz.Niektóży co wyjadą czują się jak opasłe psy które
        zostały spuszczone z łańcucha po podlizywaniu się gospodarzowi.
      • Gość: Vip Re: Calipso IP: *.sympatico.ca 05.01.04, 03:29
        Glupis , ot co. Nie bierzesz pod uwage, ze w USA czy Kanadzie
        sa ludzie , ktorzy dostali paszport w jedna strona za walke z
        komuna ?? Baranie jeden wielu z nich walczylo, zebys ty
        gadzie mial dzisiaj lepiej.
      • Gość: Vip Re: Calipso IP: *.sympatico.ca 05.01.04, 03:29
        Glupis , ot co. Nie bierzesz pod uwage, ze w USA czy Kanadzie
        sa ludzie , ktorzy dostali paszport w jedna strona za walke z
        komuna ?? Baranie jeden wielu z nich walczylo, zebys ty
        gadzie mial dzisiaj lepiej.
        • Gość: palmer_eldritch Re: Calipso - Na walke z komuna bylo miejsce tutaj IP: *.um.wroc.pl 05.01.04, 07:57
          Nie moge zniesc tych wszystkich przyjemniaczkow, ktorzy po
          prostu sobie do tzw. lepszego zycia uciekli (czesto oczywiscie
          do regipsow, azbestow itd.), a teraz wielkich weteranow
          zgrywaja, ktorzy walczyli z komuna. Rzygac sie chce...

          Palmer Eldritch
    • Gość: jandalf Re: Zderzenie pociągów pod Wronkami IP: *.chello.pl 04.01.04, 11:34
      Gość portalu: calipso napisał(a):

      > W tym kraju wszystko jest do dupy . Pokolenie nierobow ,
      > seks-maniakow i dzieciorobow jest w pelni sil do pracy i
      takie
      > oto ich praca daje wyniki .


      A Ty to co pracus jestes?
      zawsze wszystko perfekcyjnie wykonujesz?
      kraj jest taki jaki sobie urzadzilismy

    • Gość: mniejwiecej SZTAB KRYZYSOWY JUZ NA MIEJSCU IP: *.chello.pl 04.01.04, 11:42
      "Członkowie sztabu są już na miejscu wypadku - poinformowała
      Oblińska." Trzymac tak dalej! Dobra robota! Juz na miejscu
      • Gość: x Re: SZTAB KRYZYSOWY JUZ NA MIEJSCU IP: *.light.csk.pl 04.01.04, 13:05
        wronki najciezsze wiezienie w polsce,oraz sprzet agd
    • Gość: xyz WPROWADZIC WIZY DLA EMIGRANTÓW Z USA.KTO JEST ZA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.04, 11:49
      Uciekinierom z kraju nalezy wprowadzic wizy .Zdjecie i odciski
      palców .Niech zebrza dalej od obcych.To samo dotyczy obywateli
      USA.
      • Gość: Wally Re: WPROWADZIC WIZY DLA EMIGRANTÓW Z USA.KTO JEST IP: *.dsl.chcgil.ameritech.net 04.01.04, 16:58
        Mialy to byc komentarze do artykulu.Ile W Was zlosci i glupoty?
        Chyba tylko w naszym kraju tylu debili do internetu sie dorywa
        • Gość: . Widac maja ciagle za duzo pieniedzy - ceny nawet IP: *.nott.cable.ntl.com 04.01.04, 21:40
          stalego lacza sa w III RP wyzsze, niz gdziekolwiek na Zachodzie
          (wg. kursu, nie relacji do pensji), a przeciez wielu korzysta z
          dial-up...
          • Gość: gad cholerny Re: Widac maja ciagle za duzo pieniedzy - ceny na IP: 62.233.166.* 05.01.04, 10:10
            Gość portalu: . napisał(a):

            > stalego lacza sa w III RP wyzsze, niz gdziekolwiek na
            Zachodzie
            > (wg. kursu, nie relacji do pensji), a przeciez wielu korzysta
            z
            > dial-up...

            Ja płacę 40zł/mies za stałe łącze - to przecież tyle co nic.
    • lukaszas a w jakim kraju? 04.01.04, 11:53
      Gość portalu: calipso napisał(a):

      > W tym kraju wszystko jest do dupy . Pokolenie nierobow ,
      > seks-maniakow i dzieciorobow jest w pelni sil do pracy i takie
      > oto ich praca daje wyniki .

      wnioskujac z twojego adresu, piszesz o kraju za wielka woda....
      a swoja droga, skad sie bierze tyle frustracji u polaczkow z
      jackowa i greenpointu....
    • Gość: roksi Re: Zderzenie pociągów pod Wronkami IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 04.01.04, 12:10
    • Gość: ???? co ty bredzisz syneczku? IP: *.boleslawiecka.k.pl 04.01.04, 12:30
      lub coreczko...

      zderzenia pociagów zdarzaja sie wszedzie.. nie tylko w "tym"
      buraczanym kraju

      i zeby tak od razu pluc jadem...

      idz do psychoanalityka jesli nadajesz z USA:-)

      tam w najwspanialszym kraju na swiecie to modne
      ciekawe, czy to tylko moda

    • Gość: Purex Zderzenie pociągów pod Wronkami IP: rubin:* / 192.168.6.* 04.01.04, 12:34
      Maszynista pewnie nie dojrzał pociągu towarowego zza brudnych
      szyb wspaniałego polskiego pociągu. A może był tak wycieńczony
      głodówką, że zasnął?
      • Gość: :;: Re: Zderzenie pociągów pod Wronkami IP: *.gtconnect.net 05.01.04, 01:32
        Co za nonsens! Przydałaby się powtórka z fizyki! Kiedy maszynista zobaczył
        towarowy, czy przez brudne, czy przez czyste szyby, nie miał już szans
        zatrzymać pociągu.
    • Gość: wojtek teraz sobie wyobrazcie IP: *.student.pw.edu.pl / 10.6.1.* 04.01.04, 12:34
      ze ten pieprzony pociag relacji Terespol-Szczecin jedzie 23
      grudnia, zapchany ludzmi po brzegi - ale dla PKP to spoko - jak
      cie ktos nie zdusi, nie zamarzniesz, nie zostaniesz okradziony to
      masz jeszcze szanse zginac pod Wronkami
    • Gość: Agata Re: Zderzenie pociągów pod Wronkami IP: 62.233.173.* 04.01.04, 12:55
      Taa..zerknęłam na stronkę PKP. Oczywiście zero jakiejś
      informacji o wypadku, że ruch pozostałych pociągów na tym
      odcinku będzie z pewnością opóźniony etc. W zakładce AKRUALNOŚCI
      można przeczytać wiadomość z 19.12.2003..khe..khe...
      • Gość: :;: Re: Zderzenie pociągów pod Wronkami IP: *.gtconnect.net 05.01.04, 01:37
        Przestańcie narzekać! Jak na ceny biletów w PKP to komfort i bezpieczeństwo
        jazdy są naprawdę niezłe. Znacznie mniej bezpiecznie podróżuje sie koleją
        choćby w USA i w Wielkiej Brytanii.
    • Gość: x Re: Zderzenie pociągów pod Wronkami IP: *.light.csk.pl 04.01.04, 13:04
      trasa szczecin terespol 2 w nocy,jubiler
      i ............................
    • Gość: Maciek PKP chyba nic nie wie o wypadku! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.04, 13:39
      Proponuję zajrzeć na stronę Polskich Kolei Państwowych
      www.pkp.pl. W dziale aktualności ostatnia wiadomość jest z ...
      19 grudnia 2003. To przecież w ich obowiązku, jako przewoźnika,
      jest bieżące informowanie o wypadku, stanie rannych, itp.
      • Gość: Andrzej Re: PKP chyba nic nie wie o wypadku! IP: 62.233.233.* 04.01.04, 14:00
        Czy Polskie Koleje Państwowe to przewoźnik? Bo nie wiem teraz kogo masz na
        myśli. Czy chodzi Ci o Polskie Linie Kolejowe czy Przewozy Regionalne. Wydaje
        mi się, że po prostu się czepiasz. To że dla Ciebie nie napisano jeszcze o
        wypadku na stronie grupy PKP o niczym nie świadczy. Wszyscy o wszytkim wiedzą,
        odpowiednie służby jak i przedstawiciele są od dawna na miejscu. Także pragnę
        Cię uspokoić i nie martw się.
        • Gość: kol@ Re: PKP chyba nic nie wie o wypadku! IP: *.cable.ubr04.dals.blueyonder.co.uk 04.01.04, 18:29
          ..owszem, swiadczy - mianowicie o tym, ze cos takiego jak polityka
          informacyjna PKP, troska o krewnych czy znajomych osob rannych [czyt.
          potencjalnych KLIENTOW i dobroczyncow PKP] w przypadku kolejowego molocha NIE
          ISTNIEJE!! sytuacja nie do pomyslenia w normalnym kraju i przedsiebiorstwie
          utrzymujacym sie ze swiadczenia uslug w sposob rzetelny..
          • Gość: Andrzej Re: PKP chyba nic nie wie o wypadku! IP: 62.181.161.* 04.01.04, 19:11
            Zaraz, zaraz, chwileczkę. Po fakcie, że w parę godzin po wypadku nie było
            informacji na stronie internetowej kto ranny itd. nie możemy stwierdzić, że
            krewni nie otrzymali stosownej informacji. Tak stwierdzić nie można bo to już
            czysta demagogia. Naprawdę nie przesadzajmy. Ja bynajmniej nie chcę bronić PKP,
            bo sam widzę jak jest z polskimi kolejami, a osobiście lubię jeździć koleją.
            Ale nie można karcić PKP za to, że nie dopilnowali tego, żeby jakiś łepek
            uzupełnił stronę o informacje o wypadku. Poza tym nie wiem, czy można podawać
            dane personalne poszkodowanych do publicznej wiadomości. Jestem pewien, że
            poszły w ruch telefony i tego, kogo to naprawdę interesowało, dowiedział się
            napewno. A to, że kolejowy moloch nie potrafi wykaraskać się z czasów PRL to
            już inna sprawa. Ale ten problem dotyczy nie tylko kolejnictwa. Dotkniętych
            jest nim wiele innych dziedzin gospodarki. Potrzeba po prostu czasu i pracy,
            żeby to zmienić, chociaż oczywiście pewna krytyka (patrz NIE DEMAGOGIA) pomaga
            zmienić instniejący stan, bo pogania właściwych decydentów.
            • Gość: XYZ Re: PKP chyba nic nie wie o wypadku! IP: 212.14.0.* 05.01.04, 09:53
              Nie zwiodłem sie na Andrzeju, jak nie SLD to winny PRL...
      • Gość: kp Re: PKP chyba nic nie wie o wypadku! IP: *.siedlce.dialup.inetia.pl 04.01.04, 23:57
        na www.pkp.pl to jest nawet podane co do centymetra i do minuty,
        gdzie się towarowy wykoleił!
    • Gość: CGN Kolejne ofiary Balcerowicza! IP: 195.116.92.* 04.01.04, 14:07
      I Bauca oraz ich programow zlodziejskiej prywatyzacji i ciec w
      budzecie, w tym pozbawienia PKP funduszow juz nie tylko na
      inwestycje, ale i na niezbedne remonty!
      Pod sad premierow i ministrow finansow od roku 1990!
      • Gość: LMB Re: Kolejne ofiary Balcerowicza! IP: *.icpnet.pl 04.01.04, 17:32
        Nie przejmuj się, jutro przychodznie powinny być otwarte.
      • Gość: kr Zwolennicy "przodujacego ustroju" wiecznie zywi? IP: *.abhsia.telus.net 04.01.04, 19:25
    • Gość: CGN To skutek polityki Blacerowicza i jego nastepcow.. IP: 195.116.92.* 04.01.04, 14:11
      ... oraz ich programow zlodziejskiej prywatyzacji i ciec w budzecie, w tym
      pozbawienia PKP funduszow juz nie tylko na inwestycje, ale i na niezbedne
      remonty!
      Pod sad premierow i ministrow finansow od roku 1990!
      • Gość: LMB Re: To skutek polityki Blacerowicza i jego nastep IP: *.icpnet.pl 04.01.04, 17:31
        > To skutek polityki Blacerowicza i jego nastepców

        Kiedy Balcerowicz był ministrem transportu?

        > ... oraz ich programow zlodziejskiej prywatyzacji i ciec w budzecie, w tym
        > pozbawienia PKP funduszow juz nie tylko na inwestycje, ale i na niezbedne
        > remonty!

        W jaki sposób, poprzez unormalnienie sytuacji i wprowadzenie gospodarki
        rynkowej do czegoś, co zostało spaprane przez nieuków-ministrów transportu?

        Przejedź się do Czech i zobacz jak wygląda kolej w postkomunistycznym państwie.

        > Pod sad premierow i ministrow finansow od roku 1990!

        Darmowe leki antydepresyjne dla nieprzystosowanych!

    • Gość: express Re: Zderzenie pociągów pod Wronkami IP: 217.153.159.* 04.01.04, 14:27
      Oto kolejny sukces w ogródku pana Pola.
    • Gość: Pawel Skasowac wszystkie pociagi..............! IP: *.dip.t-dialin.net 04.01.04, 14:59
    • Gość: hehe Re: Zderzenie pociągów pod Wronkami IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 04.01.04, 15:08
      pewnie cie stary zostawil i sie wyzywasz :D
    • Gość: eon Re: Zderzenie pociągów pod Wronkami IP: *.broker.com.pl 04.01.04, 15:28
      czemu musza ginac ludzie zeby byly zauwazone nieprwidlowosci w
      tym demokratycznym panstwie zadzacym przez jelopow
      • Gość: MagdaEriksfru Re: Zderzenie pociągów pod Wronkami IP: *.cm.chello.no 04.01.04, 15:41
        Gość portalu: eon napisał(a):

        > czemu musza ginac ludzie zeby byly zauwazone nieprwidlowosci w
        > tym demokratycznym panstwie zadzacym przez jelopow

        Tych JELOPOW samiscie wybrali.Gratuluje.....
        • Gość: . Brawo Magda - glos rozsadku... IP: *.nott.cable.ntl.com 04.01.04, 21:48
    • Gość: Andrzej Re: Zderzenie pociągów pod Wronkami IP: 213.17.199.* 04.01.04, 17:40
      W latach 80 i na początku lat 90, gdy czynne były przytorowe
      urządzenia SHP (samoczynne hamowanie pociągu) maszynista w
      obsłudze jednoosobowej nie mógł pracować w godzinach nocnych
      dłużej niż 6 godzin. Teraz gdy te urządzenia zostały rozkradzione
      (proszę sprawdzić w Wykazie Ostrzeżeń Stałych, który ma każdy
      maszynista) maszynista jednoosobowo może pracować 12 godz. Można
      sprawdzić w planach pracy maszynistów (dostępne w Zakłedach
      Taboru Cargo), że są zmiany w których maszynista zaczyna pracę
      np. o 17 - 22, a kończy po 12 godzinach. Kto będzie się czuł
      bezpiecznie w takim pociągu ok. 2-3 w nocy? (Kierowcy w
      autokarach muszą mieć zmiennika). Proszę sprawdzić plany pracy w
      Zakładach Taboru w Warszawie (Olszynka i Odolany) w Poznaniu Gł.
      w Szczecinie i Gdyni Grabówku. Włos na głowie się zjeży temu co
      ma trochę wyobraźni. To, że do tej pory było tylko tyle wypadków
      to naprawdę CUD.
      • Gość: gosc USA Re: Zderzenie pociągów pod Wronkami IP: *.proxy.aol.com 04.01.04, 18:50
        ktos na pocztku tych komentarzy napisal obrazliwe slowa wobec
        Polakow , , naszych rodakow, uwazam ze nie nalezy zwraca uwage
        na takich ludzi i po prostu ich zignorowac, wtenczas nie beda
        mieli satysfakcji ze ktoz sie oburzyl , obrazil etc
        Po drugie nie nalezy generalizowac opini o Polakach za granica ,
        wielu z nich nawet nie mialo okazji pracowac w kraju, buli za
        mlodzi jak wyjechali a wielu z nich juz sie urodzilo nie w
        Polsce.
        • Gość: Zez Re: Zderzenie pociągów pod Wronkami IP: *.proxy.aol.com 04.01.04, 19:19
          Ten kto pluje w swoje gniazdo , opluje kazdego , to nie
          czlowiek , to strzep bezmozgowca !
          • Gość: . Naucz sie odrozniac plucie na Polakow od plucia na IP: *.nott.cable.ntl.com 04.01.04, 21:52
            polska HOLOTE. Bo ta powinna obrywac rowno: i w kraju, i za
            granica. Chwasty sie wyrywa, a nie sie je pielegnuje tylko
            dlatego, ze przypadkiem sie wysialy w polskim ogrodku!!! Logiki,
            czlowieku, LOGIKI!!!

            Nb. nasza Calipso najwyrazniej tez jest takim chwastem...
            • Gość: robol wyrwać chwasta IP: *.ip.pop.e-wro.net.pl 05.01.04, 17:05
              kalipso i tobie podobni wy [-------------------] iw [------------
              -]cwele. Bywając za granicą wstydu nie jeden raz najadłem się
              przez takich jak wy. Żyjcie sobie tam gdzie żyjecie tylko od...
              się od tego marnego kraiku z którego się wywodzicie i
              przestańcie się przyznawać do korzeni. Bo jest wielu obywateli
              Usa, Kanady i innych krajów dla których słowo Polak nadal brzmi
              dumnie i wstydzą się za takich jak wy. Plujecie jak te wsiowe
              kundle na stary świat tylko dlatego że macie pełną michę.
              Jest tu źle, wręcz parszywie, przydałoby się trochę szubienic
              ale to jednak nasz kraj i wara wam od niego. Lepiej trzęście
              dupami przed BinLadenem którego wasi Panowie złapać nie mogą a
              okupację nazywają wyzwoleniem. Tylko tym się różnią od Sowietów
              że dają jeść i poszczekać pozwolą. I łańcuch dłuższy
      • Gość: również Andrzej Re: Zderzenie pociągów pod Wronkami IP: *.ima.pl / *.ima.pl 04.01.04, 19:22
        W tym przypadku odrzucono hipotezy o winie człowieka. Rozważa się raczej
        uszkodzenie nawierzchni pod składem w postaci pęknięcia szyny lub uszkodzenie
        wózka kołowego wagonu, co spowodowało zjazd pociągu na równoległy tor.
        • Gość: kr Nie psuj ludziom zabawy! IP: *.abhsia.telus.net 04.01.04, 19:33
          Takie banalne tlumaczenie. Wykolejenia pociagow i awarie sprzetu
          zdarzaja sie wszedzie. W Kanadzie przewaznie dotyczy to pociagow
          towarowych bo ludzie rzadko podrozuja pociagami.
      • Gość: rrmaster Re: Zderzenie pociągów pod Wronkami IP: *.tychy.sdi.tpnet.pl 05.01.04, 09:59
        Niestety, państwo polskie toleruje złodziejstwo majatku "niczyjego" -
        zabezpieczeń ruchu kolejowego, szyn, trakcji, znaków drogowych, pokryw
        studzienek, kabli telekomunikacyjnych i trakcyjnych - przecież wszystkie
        uchwały rad miejskich probujących opanować zlodziejstwo i paserstwo skupów
        złomu są ODRZUCANE PRZEZ WOJEWODÓW!!! TO PAŃSTWO TO DRAŃSTWO!

        To, że mamy dopiero jedną katastrofę kolejową spowodowaną przez złomiarzy to
        cud!

        Nie wiem, jakim cudem to się nie wydarzyło na Górnym Śląsku, gdzie w kazdym
        mieście działa kilkadziesiąt (np. tylko w Bytomiu 70) skupów złomu-paserów,
        gdzie każdy złodziej przynosi mienie PKP - przyjedźcie do Bytomia, zobaczycie
        setki wagonów z wyrwanymi resorami, drzwiami, maźnicami, zobaczycie ze tylko w
        tym roku zlodzieje ukradli tam 10 kilometrów kompletnych torowisk, na
        szczęście uzywanych tylko w ruchu towarowym! Zabytkowe koleje waskotorowe w
        tym regionie, najstarsze na swiecie, są rozkradane w tempie 10 kilometrów
        rocznie - ale to nikogo tam nie interesuje! Złodzieje węgla dodatkowo panoszą
        si na liniach towarowych wstrzymując ruch np między Gliwicami i Bytomiem - ze
        wzgledu na to zamknieto tam ruch osobowy, bo linia dwutorowa bywała
        nieprzejezdna 12 godzin na dobę, gdy policjanci przygladali się tylko, jak
        zaparkowane przy autostradzie ciężarówki zlodziei ładują kradziony wegiel.
        Nawet kolejkę parkową tam rozkradli - trzeba bylo odbudowywać przed sezonem, a
        tory wzięto skąd? A no, firma odbudowująca kupiła nielegalnie z PKP.
        Bo PKP samo rozbiera sobie linie kolejowe - w ciagu ostatnich kilku lat
        rozebrali na zlom zelektryfikowane magistrale na odcinkach Bytom-Pyskowice (20
        kilometrów), Zabrze-Tworóg (30 kilometrów), Zabrze-Orzesze (15 kilometrów),
        Pyskowice-Pyskowice Miasto (5 kilometrów) a także dziesiatki, jak nie setki
        kilometrów torów stacyjnych w Katowicach, Zabrzu i okolicznych miastach. Teraz
        w razie jakiegoś wypadku nawet nie będzie jak przez Śląsk objazdu puścić, bo
        objazdy rozebrali.
        Minister Pol ma duże osiagnięcia - za jego kadencji zlikwiduje się 100 razy
        więcej linii kolejowych, niz zbuduje autostrad. Byle dalej od Europy, byle
        dalej od Europy która w koleje inwestuje, linie lokalne prywatyzuje (znakomity
        efekt), ale nie pozwala niszczyć bezmyslnie i celowo infrastruktury!!!!!!!
      • Gość: pyzyzmiesem a ja usiłowałam przejechać się wczoraj pociągiem IP: *.crowley.pl 05.01.04, 14:51
        Wczoraj z grupą znajomych usiłowaliśmy się dowiedzieć jak pojedzie pociąg
        pośpieszny relacji Kraków - Szczecin. W informacji a także na całym dworcu PKP
        nie wiedzieli niec na ten temat - na 10 minut przed odjazdem pociągu ciągle
        ustalano jego trasę. Nie szkodzi, nie mieliśmy wyboru - wsiedliśmy - nie bez
        problemu, ponieważ po raz kolejny okazuje się, że linie regionalne to długie
        składy, w których przesiaduje po 10 pasażerów, a "Swiatowid" jadący przez całą
        Polskę i zatrzymujący się w każdym większym mieście na ścianie zachodniej
        składa się z pięciu wagonów. Pytamy grzecznie konduktora, jednak niektórzy z
        nas chcieliby wiedzieć, o której dojadą do Szczecina - okazało się, że
        konduktor o wypadku pod Wronkami dowiedział się od pasażerów... Ta katastrofa
        pokaała dokładnie co się dzieje w PKP - totalny bałagan, dezinformacja, nikt
        nic nie wie, a co więcej nikogo to nie obchodzi. W takim razie nie dziwi mnie
        nierentowność przedsiębiorstwa - skoro nie zdecydowało się ono na zatrudnienie
        pracowników, którzy legitymowali by się chociaż odrobiną zdrowego rozsądku
        (uprzejmości już dawno przestałam oczekiwać). Wniosek jest taki: cieszmy się,
        że PKP nie kazała pasażerom jadącym do Szczecina dopłacić za kilometry, które
        trzeba było nadrobić przy okazji objazdu przez Piłę.
    • Gość: Marta Re: Zderzenie pociągów pod Wronkami IP: panorama:* / 192.168.1.* 04.01.04, 21:20
      Bardzo często jeżdżę pociągami i to na dalekich trasach. Sami
      kolejarze mowią o bardzo złym stanie torów, np. na trasie
      Wrocław - Zielona Góra (z tego powodu nie jeżdzi tą trasą
      intercity Kraków -Berlin). Jestem przekonana, że fatalny stan
      torowiska był przyczyną tego wypadku. Od lat nic się przecież
      nie naprawia. Dziennikarze zbadajcie tę sprawę w imieniu nas
      podróżnych!!!
      • Gość: . Zobacz tory w UK - milej bedzie ci po polskich jezdzic IP: *.nott.cable.ntl.com 04.01.04, 21:58
        Gdy tu spojrzysz z pociagu lub z peronu na tory, to naprawde nie
        chce ci sie wierzyc, ze po kupie tego zardzewialehpo zelastwa
        cokolwiek jeszcze moze jezdzic!!! Jest jak z sowieckimi
        samolotami na liniach krajowych - lepiej nie patrzec i na
        trzezwo nie wsiadac! Nie prywatyzujcie PKP, a jesli juz, to
        napewno nie tak, jak Brytyjczycy (dano tylko 7 letnia koncesje,
        co sprawilo, ze nowi wlasciciele nie zainwestowali grosza w
        infrastrukture, w tym i tory).
        • Gość: mu Wykład na temat transportu publicznego IP: *.tychy.sdi.tpnet.pl 05.01.04, 10:25
          Żaden kraj z olejem w głowie nie prywatyzuje kolejowej infrastruktury, tak jak
          nie prywatyzuje się autostrad - po prostu wtedy masz jak w banku, że
          infrastruktura będzie eksploatowana ponad granice możliwości, a wydatki na
          remonty będą minimalizowane. Ale w Polsce ta prawidłowość nie działa -
          wydzielone z PKP Polskie Linie Kolejowe nie dość że są najdroższym w środkowej
          Europie zarządcą infrastruktury kolejowej (za przebieg pociagu spółki
          przewozowe jak PKP PR, PKP IC czy prywatni przewoźnicy CTL i inni mający
          koncesje) muszą bulić od 8 do kilkudziesięciu złotych za kilometr. To jest
          przyczyną zarżnięcia przewozów lokalnych osobowych i firmy PKP PR - bo kogo by
          było stać bulić nie 8, ale choćby tylko 1 zloty zarządowi dróg i mostów za
          kilometr przebiegu autobusu ???? Wtedy przewozy autobusowe podrożeć musiałyby
          dwukrotnie!!!! A PKP PR za przebieg pociągu wiozącego dajmy na to 200 osób -
          czyli 3 pełne autobusy - odprowadza do PLK zarządzających infrastrukturą 10 czy
          kilkanascie zlotych za każdy kilometr!!!!
          To już nawet w Niemczech infrastruktura kolejowa, o niebiosa lepsza, jest dwu,
          trzyktrotnie tańsza, o Czechach nie wspominając. Czy wiecie, że Szwajcar, gdzie
          każdego stać na dobre auto, podróżuje koleją 10 razy częściej niz Polak? Czy
          wiecie że Niemiec podróżuje koleją 6 razy częściej niz Polak? Czy wiecie, że
          Czech podróżuje koleją 5 razy częściej niż Polak? Wszystkie te nardody przy tym
          mają większy dochód narodowy na głowę - o kilkadziesiąt procent jak Czesi czy o
          kilkaset jak kraje Zachodu! Polska "restrukturyzacja" kolei spowodowała spadek
          przewozów o 300% w 10 lat, spadek oferty o 300% itd w czasie gdy Europa ma
          zupełnie odwrotne tendencje, tj przewozy kolejowe globalnie utrzymują status
          quo, przy czym zarządy narodowe notuja niewielkie, procentowe padki z roku na
          rok, a prywatni mali lokalni przewoźnicy nawet kilkusetprocentowe wzrosty z
          roku na rok!

          U nas tre kiliusetprocentowe wzrosty notuja busiarze działajacy w szarej
          strefie, jeżdżący nie przepisowo i agresywnie. Taka jest Polska przyszłość
          komunikacji - model boliwijski i innych biednych krasjów
          południowoamerykańskich, które przypomina nasza gospodarka w tej dziedzinie -
          dwewastacja kolei i wolna amerykanka mikrobusów, prowadzaca do korków i tysięcy
          niepotrzebnych smierci. Bo w katastrofie jednego busa, którym jedzie 9 osób,
          ginie od 3 do 9 osób - 30 do 100%, reszta odnosi ciężkie obrażenia. Taka
          katastrofa zdarza się przynajmniej raz w tygodniu gdzies w Polsce, zwykle na
          zakopiance czy w lubelskim.
          A katastrofa kolejowa jest raz na kilka lat. I tutaj, na kilkaset
          podróżujących, mamy 10% ludzi z obrażeniami, a śmiertelnych ofiar udaje sie
          często uniknąć, jesli pociag nie jest przepełniony (najbardziej na ryzyko
          narażeni są pasażerowie w przedsionkach wagonów, które zgniataja sie przy
          katastrofie.
          A busy nawet jeszcze nie wożą połowy tego co kolej, ale to tylko kwestia czasu.
          Dla prasy katastrofy samochodowe nie są tak spektakularne - patrzcie, ile czasu
          w prasie, ile komentarzy na forum zyskała katastrofa kolejowa - ewenement mimo
          żałośnego utrzymania polskich torów, a ile znalażło się miejsca na dzisiejsze,
          rozkładowe, kilkanascie ofiar śmiertelnych i blisko setka rannych w ruchu
          drogowym?
          Niestety, komunikacja publiczna nie lubi wolnej konkurencji. Tego nie da się
          zrobic tanio i dobrze. Bezpieczestwo ma swoja cenę, a madrzejsi od nas już
          testowali wszystkie warianty. Uczmy sie od mądrzejszych, aby nie było znowu ze
          Polak i przed szkodą i po szkodzie głupi. Tyle ze pieniądze trzeba kontrolowac,
          bo z każdej złotówki dopłaconej do PKP tyko 10 groszy wydawane jest w tejk
          firmie rozsądne, a 90 idzie do kieszeni lewusów, czego efekty juz widać.
          • Gość: Rak Re: Wykład na temat transportu publicznego IP: 157.25.139.* 05.01.04, 11:14
            Całkowicie się zgadzam z opinią, nic dodać, nic ująć. Pozdrawiam.
        • Gość: Pat Hubby Re: Zobacz tory w UK - milej bedzie ci po polskic IP: *.proxy.aol.com 05.01.04, 14:18
          Gość portalu: . napisał(a):

          > Gdy tu spojrzysz z pociagu lub z peronu na tory, to naprawde
          nie
          > chce ci sie wierzyc, ze po kupie tego zardzewialehpo zelastwa
          > cokolwiek jeszcze moze jezdzic!!! Jest jak z sowieckimi
          > samolotami na liniach krajowych - lepiej nie patrzec i na
          > trzezwo nie wsiadac! Nie prywatyzujcie PKP, a jesli juz, to
          > napewno nie tak, jak Brytyjczycy (dano tylko 7 letnia
          koncesje,
          > co sprawilo, ze nowi wlasciciele nie zainwestowali grosza w
          > infrastrukture, w tym i tory).

          Si ma, Gabrycha !!!
      • Gość: Maria Fatalny stan torów IP: *.ramtel.com.pl / *.ramtel.com.pl 05.01.04, 13:10
        To prawda, aż strach jeździć, na niektórych odcinakch tras np. w Lubuskiem i w
        Wielkopolsce, maszyniści specjalnie zwalniają, by nie doprowadzić do
        katastrofy. Też żałuję, że nnie ma dobrego połączenia na trasie Kraków -
        Zielona Góra
    • Gość: Tadeusz Odpowiedź Pani Kasi IP: *.va.shawcable.net 04.01.04, 21:56
      Droga Pani Kasiu,
      Jeżeli to co Pani pisze jest faktem, a brzmi mi to bardzo
      realnie i rozsądnie, to cieszę się z Pani ciężkiej pracy, która
      na codzień wieńczona jest sukcesem. Gratuluję i życzę wytrwania
      w swoich ambitnych zamiarach. Globalna wioska, którą się wszyscy
      stajemy (także dzięki internetowi)szybko wyselekcjonuje tych,
      którzy są coś warci. Reszta, niestety, albo szybciutko pójdzie
      po rozum do głowy (czego im w Nowym Roku z całego serca życzę),
      albo będzie reprezentowała ten poziom, którego próbki mamy tu do
      wglądu.
      Serdecznie Panią i wszystkich, tęskniących za Ojczyzną rodaków,
      serdecznie pozdrawiam,
      Tadeusz Kasprzak
      tkasprzak@shaw.ca
      • Gość: abc_abc Re: Odpowiedź do Pana Tadeusza IP: *.hfx.eastlink.ca 05.01.04, 16:06
        Rowniez chcialabym sie dolaczyc do Zyczen Noworocznych dla tych
        zainteresowanych, ktorzy zyja normalnym zyciem zachodu, dla
        ktorych slowo Polska dalej brzmi dumnie, choc niestety ich
        wlasne losy pokierowane byly wyzszymi sprawami....a chyba
        wszyscy doskonale zdaja sobie sprawe, ze niestety polskie
        koleje..drogi...sa w beznadziejnym stanie, porownujac je nawet
        z czechami czy wegrami...wiec mysle, ze nikt z nas nie widziwia
        piszac o tym.

        Przydaloby sie jedenak wielu forumowiczom wiecej respektu i
        samokrytyzmu tez, bo jak wiele z Was uwaza, ze my zyjemy w
        prymitywnych krajach to szczesc Wam Boze:-))) i czekajcie na
        manne:-)))
    • Gość: SaQ Re: Zderzenie pociągów pod Wronkami IP: *.student.pw.edu.pl / 10.1.41.* 04.01.04, 22:49
      > Pociągi na trasie Poznań - Szczecin jeżdżą objazdem przez Piłę
      i Krzyż.

      Polecam lekturę mapy Polski (do dostania w Empikach). Pociągi na
      trasie Poznań-Szczecin zawsze jeździły przez Krzyż.

      Jakby kogoś interesowało: objazd wydłuża przejazd pociągu o ponad
      3 godziny. Sprawdzone na własnej skórze (niestety).
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka