jerzy8-net
02.09.09, 01:51
Czy ktos mogl sie spodziewac jasnego i otwartego stanowiska - reprezentanta Rosji - Putina ? jak ucza wieki historii Rosji - nikt z jej przywodcow, w okresie caratu - nie rozstal sie z zyciem dobrowolnie. Z sekretarzami bywalo roznie; wielu podano pomocna dlon. Coz mozna sie spodziewac od potomka dzielnego narodu, wychowanego na leninowskim maselku ? Aparatczyk, twardy moskal - kocha przepych mocarstwa a ze to ostatnie troche podupadlo to wcale nie znaczy, ze trzeba schylac glowe !!!Wieloletni " republikowanie " POLSZY daje i teraz owoce pogardy i wyzszosci. Moj dziadek mawial : ucz sie wnusiu jezykow odwiecznych wrogow Polski: rosyjskiego i niemieckiego- a byl weteranem obu wojen. Mimo ukladnych czy mniej ukladnych stosunko Polski z krajami osciennymi, prawda ta bedzie owocowac prze jesze wiele lat.