10.08.05, 16:15
...przy wejsciu do rypińskiego parku a jeszcze pzred MOSiR znajduje się
siłownia. W małym zabytkowym budyneczku miejscowe Atlasy budują tzw masę
mięśniową. Nie wchodzilem do środka ale przez uchylone drzwi widziałem kilku
chłopakow walczących z "żelastwem". Jest to swietne miejsce dla młodziaków na
pozyteczne spędzenie czasu...., wydaje mi się, że lepiej rzeźbć własne ciało
niż szlifować nędzny bruk rypinskich uliczek.
Czy władze Rypina nie powinny trochę pomóc własnym herkulesom i nieco
unowocześnić salę ? Nowe oświetlenie, odmalowanie wnętrz i ich modernizacja
oraz choc trochę zadbać o mury zewnętrzne... Burmistrzowi i radnym
podpowiadam - to jest swietna inwestycja.
Obserwuj wątek
    • ifinity Re: Siłownia 23.09.05, 21:48
      Silownia ta jest jak slyszalem w prywatnych rekach i niech tak pozostanie. Jak
      sie bedzie budowalo wiecej za pieniadze podatnika to i zwiekszac sie beda
      podatki, a to wplynie na uciekanie mlodych mieszkancow Rypina do "tanszych"
      miast. A byc moze jestem w bledzie....
      • rkslech Re: Siłownia 04.10.05, 00:35
        siłownia przy ulico Orzeszkowej nie jest w prywatnych rękach. Jest sekcją przy
        Mosir Rypin.Co do samej sali to jest w opłakanym stanie, ale wiadomo jak zawsze
        nie ma na nic pieniedzy, sekcja z własnych składek kupuje sprzęt i jakoś to
        zaczyna wyglądać. chociaż Mosir moglby chociaż zrobić bojler by była ciepła
        woda. pozdrawiam i zapraszam na stronę www.lechrypin.xn.pl

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka