carrissimus1
10.08.05, 16:15
...przy wejsciu do rypińskiego parku a jeszcze pzred MOSiR znajduje się
siłownia. W małym zabytkowym budyneczku miejscowe Atlasy budują tzw masę
mięśniową. Nie wchodzilem do środka ale przez uchylone drzwi widziałem kilku
chłopakow walczących z "żelastwem". Jest to swietne miejsce dla młodziaków na
pozyteczne spędzenie czasu...., wydaje mi się, że lepiej rzeźbć własne ciało
niż szlifować nędzny bruk rypinskich uliczek.
Czy władze Rypina nie powinny trochę pomóc własnym herkulesom i nieco
unowocześnić salę ? Nowe oświetlenie, odmalowanie wnętrz i ich modernizacja
oraz choc trochę zadbać o mury zewnętrzne... Burmistrzowi i radnym
podpowiadam - to jest swietna inwestycja.