Dodaj do ulubionych

Domy w okolicach Serocka

11.02.14, 10:07
Witajcie, jestem tu nowa. Mysle o przeprowadzce w okolice Serocka i stad moje pytania. Mam nadzieje, ze ktos mi odpowie smile. Zauwazylam, ze wokol Serocka buduje sie teraz bardzo duzo nowych domow. Czy dojazd do pracy do Warszawy jest faktycznie mozliwy? To niby niecale 40 km, ale czy naprawde da sie stad dojezdzac do stolicy codziennie czy kilka dni w tygodniu?
Obserwuj wątek
    • forumowicz44 Re: Domy w okolicach Serocka 11.02.14, 10:33
      A to zależy z której wsi. Ja ze swojej mogę rano wyjechać ale wrocić to już nie - autobus z Warszawy jest za wcześnie. Ale samochodem to się da - tyle że to kosztowne.
      • rennie77 Re: Domy w okolicach Serocka 11.02.14, 11:10
        Hej, dzieki, ze odpisales smile.
        Chodzi o PKS czy jakiegos prywatnego przewoznika?
        Jesli chodzi o samochod, to oprocz kosztow obawialabym sie zwiekszonego ruchu latem, bo wtedy chyba wszyscy jada nad Zegrze?
        Ale z forum widze, ze mieszkancy zaczynaja sie dopominac o autobusy z warszawskiego ZTM?
        • forumowicz44 Re: Domy w okolicach Serocka 11.02.14, 11:14
          Przewoźnik prywatny. Ruch cały czas taki sam, bez korków. Oczywiście w lato po południu i w weekendy nie wracam z Warszawy przez Nieporęt tylko przez Legionowo. Plaża w Nieporęcie blokuje ruch.
          • rennie77 Re: Domy w okolicach Serocka 11.02.14, 11:21
            A czy moglbys podac mi nazwe przewoznika? Zastanawiam sie, o ktorej jest ten ostatni autobus?
            I jakie to sa koszty miesieczne, jesli chodzi o samochod? Bo jak rozumiem, jezdzisz samochodem?
            • forumowicz44 Re: Domy w okolicach Serocka 11.02.14, 11:43
              Nazwy nie znam bo to chyba jednoosobowa działalność. Autobus który jedzie do Kani Polskiej. Niestety ostatni jest z Warszawy o 17.25 a ja pracuje do 17.00 więc na niego nie zdążę. Koszty miesięczne zależne od spalania benzyny.
              • rennie77 Re: Domy w okolicach Serocka 11.02.14, 11:47
                Dzieki, poszukam. Odchodzi z Wawy gdzies w okolicach Centralnego?
                No tak, tak, wiem, ze zalezne od samochodu, ale interesowalo mnie to jakiego rzedu to bylyby kwoty. Nie mam samochodu, wiec trudno mi okreslic chociazby ramy takich wydatkow.
                • rennie77 Re: Domy w okolicach Serocka 11.02.14, 11:49
                  W ogloszeniach widac bardzo duzo domow w stanie surowym czy developerskim i zastanawiam sie, skad taki wysyp chetnych do sprzedazy? Musialo sie tych domow sporo naprodukowac w okolicach Serocka, a teraz wszyscy masowo sprzedaja?
                  • andzia84 Re: Domy w okolicach Serocka 11.02.14, 12:05

                    dojeżdżam codziennie do warszawy, licząc że jest to w zaokrągleniu 100 km dziennie, samochód mam na gazie, cały bak kosztuje ok 80 zł starcza na 300 km, czyli jeżeli jestem w miesiącu w pracy 21 dni to mamy 7 tankowań po 80 zł czyli 560 zł, do tego oczywiście koszty eksploatacji samochodu, ale my jeździmy całą rodzinę w 4 osoby więc się opłaca. to są oczywiście w przybliżeniu, czas dojazdu mniej więcej około 1h w jedną stronę, jeżdżę przez Legionowo.
                    • rennie77 Re: Domy w okolicach Serocka 11.02.14, 12:17
                      ok. 600 zl na cala rodzine, to w sumie koszt do przyjecia.
                      Andziu, a dzieciaki wozisz do szkol do Warszawy?
                      • andzia84 Re: Domy w okolicach Serocka 11.02.14, 12:44
                        tak woże do warszawy, nie mamy żadnej rodziny na miejscu i nie dałabym rady na czas ich odebrać w serocku, więc wolę ich wozić, zwłaszcza że resztę rodziny mam w warszawie i awaryjnie zawsze pomogą w odbieraniu. też uważam że to koszt do przyjęcia, dlatego bardzo chwalę sobie jazdę samochodem na gaz.
                        • rennie77 Re: Domy w okolicach Serocka 11.02.14, 12:56
                          No tak, to ma sens i sama tez o tym myslalam. Ile zazwyczaj zabiera Wam dojazd do stolicy?
                          Ceny w Warszawie i najblizszej okolicy sa nie do przyjecia, dlatego szukamy czegos dalej. Troche boje sie tego braku PKP, ale moze samochod i PKS sie sprawdza jako glowne rodzaje transportu.
                          Kupiliscie dom z rynku wtornego czy od developera? Jesli oczywiscie moge zapytac smile.
                          • andzia84 Re: Domy w okolicach Serocka 11.02.14, 13:05

                            my akurat mieliśmy działkę i sami budowaliśmy, ale efekt taki że cały czas trochę prowizorka u nas i po trochu wykańczamy. dojazd zabiera ok 1h ale trzeba jeszcze dzieci odstawić jedno do przedszkola jedno do szkoły więc ten czas trzeba sobie doliczyć, ogólnie nie narzekam na te dojazdy, dużo moich sąsiadów też dojeżdża, nie wiem tylko co będzie jak dzieciaki będa chciały same ze szkoły wychodzić i do domu jechać bo tego jakoś nie widzę, zwłaszcza na etapie podstawówki, ale mam jeszcze trochę czasu.
                  • aganiok32 Re: Domy w okolicach Serocka 11.02.14, 12:05
                    A jak myślisz? Większość z tych domów to niesprzedane inwestycje różnej maści "developerów" Zastanów się czemu tak długo się nie sprzedały....
                    Osobiście kupiłabym dom z 2-giej ręki budowany przez sprzedającego na własne potrzeby.
                    • forumowicz44 Re: Domy w okolicach Serocka 11.02.14, 12:08
                      Ludzie mieli działki więc budowali na sprzedaż.
                      Autobus odchodzi spod Gdańskiego, miesięcznie płacę za paliwo ok 7-8 stów
                    • rennie77 Re: Domy w okolicach Serocka 11.02.14, 12:14
                      aganiok32 napisała:

                      > A jak myślisz? Większość z tych domów to niesprzedane inwestycje różnej maści "
                      > developerów" Zastanów się czemu tak długo się nie sprzedały....
                      > Osobiście kupiłabym dom z 2-giej ręki budowany przez sprzedającego na własne po
                      > trzeby.

                      Roznie mysle wink. Na razie rozgladam sie po rynku i widze, ze w ogole nie jest dobrze, tzn. ceny sa z kosmosu a jakosc wykonania oraz tzw. obsluga posprzedazowa – tragiczne.
                      • aganiok32 Re: Domy w okolicach Serocka 11.02.14, 13:54
                        no właśnie....sama widziałam domy budowane na przysypanym gruzem bagnie, stoją niesprzedane do dziś. Trzeba bardzo uważać. Ceny domów z kosmosu, ceny działek spadły, może lepiej kupić działkę i postawić własny dom.
                        • rennie77 Re: Domy w okolicach Serocka 11.02.14, 14:27
                          Dzieki dziewczyny. Moze i lepiej byloby cos zbudowac samemu, ale to spore przedsiewziecie z dwojka dzieci i praca na pelny etat. Na dodatek nie jestesmy w temacie, nie mamy sprawdzonych firm budowlanych, itd. Do tego pozwolenia, przylacza... To chyba ponad nasze sily wink.
                          • lukasz_znadzalewu Re: Domy w okolicach Serocka 11.02.14, 15:00
                            Jeśli będzie Pani budować dom to polecam tereny za wodą wink Kania Nowa, Kania Polska, Nowa Wieś. Cisza, spokój, nowe boisko wielofunkcyjne z placem zabaw, ważniejsze ulice oświetlone. Jest gdzie biegać, jeździć na rowerze, łowić ryby itp.
                            A..i działki sporo potaniały ostatnio..
                            • rennie77 Re: Domy w okolicach Serocka 12.02.14, 10:26
                              Dziekuje, ale jak pisalam raczej szukamy czegos do wykonczenia a nie wybudowania wink.
                              • forumowicz44 Re: Domy w okolicach Serocka 12.02.14, 11:03
                                nie ma wsi w okolicy by nie było w niej co najmnie dwóch domów w stanie surowym do sprzedania
                                • rennie77 Re: Domy w okolicach Serocka 12.02.14, 11:51
                                  Sa, jak najbardziej sa, ale najczesciej w takich kwotach, ze doprowadzenie ich do stanu zamieszkania byloby bardzo kosztowne. Ale uzbroilismy sie w cierpliwosc i szukamy.
                                  • lena060809 Re: Domy w okolicach Serocka 26.02.14, 14:40
                                    ja mam do sprzedania mały,parterowy dom oddany do użytkowania w 2009 roku,blisko biedronki,przy cmentarzu w Serocku. Może byłaby Pani zainteresowana naprawdę polecam, stan gotowy do wprowadzeniawink jakby była Pani zainteresowana to poproszę o maila to podam więcej szczegółów smile
                                    • rennie77 Re: Domy w okolicach Serocka 28.02.14, 11:50
                                      Pani Leno, poprosze o informacje na maila, jakies zdjecia, lokalizacje oraz cene do negocjacji wink. Dziekuje.
                                      • lena060809 Re: Domy w okolicach Serocka 28.02.14, 19:16
                                        rennie77 poproszę Pani maila i natychmiast wysyłam wszystkie informacje smile
                                        • rennie77 Re: Domy w okolicach Serocka 28.02.14, 21:18
                                          rennie77@gazeta.pl wink
    • mabo Re: Domy w okolicach Serocka 26.02.14, 14:12
      nie ten kierunek. Infrastruktura dojazdowa do Warszawy jest tragiczna !!! Są 3 drogi które się korkują. Praktycznie bez względu na porę roku. Tak było 30 lat temu i tak jest dzisiaj i poza wybudowaniem obwodnicy Serocka i Jabłonnej nic się nie zmieniło - nie zmienił się także czas dojazdu - samochodem jest ciągle 1h - za 700-800 zł. I tu masz odpowiedź dlaczego domy stoją puste. Dojazd autbusem to 1,5 h. Zastanów się czy chcesz codziennie spędzać od 2 do 3 godzin w samochodzie lub autobusie. Pytanie co będzie jak się popsuje?
      Poza tym prosta kalkulacja rata kredytu związanego z budową domu + koszt dojazdu do Warszawy = 2500-3000 tys. miesięcznie. Rozumiem że bierzesz to pod uwagę. Przepraszam ale znam takich co tego nie uwzględniali i teraz płaczą np. za darmowym dojazdem do wawy.
      • rennie77 Re: Domy w okolicach Serocka 28.02.14, 11:49
        Bierzemy pod uwage wszystko i przyznaje, ze nie wiedzialam, ze jest az tak zle, jak piszesz. Oczywiscie minusem jest brak pociagu, bo to jednak wazny alternatywny sposob dojazdu.
        Poniewaz dojazd do Warszawy jest kiepski, mozna by sie spodziewac lepszych cen nieruchomosci, w znaczeniu 'nizszych', ale nie sa duzo nizsze niz po drugiej stronie stolicy, gdzie jednak ten dojazd jest znacznie lepszy.
        • mabo Re: Domy w okolicach Serocka 28.02.14, 17:27
          To taki tkz. "czarny scenariusz" z dojazdem można kombinować z pociągiem z Legionowa SKMką, ale to takie moim zdaniem łatanie dziury. Parkujesz i jedziesz ,ale co z powrotem mąż albo ty czekacie na siebie? 2 samochody na dojazd? Ceny niestety pewnie będą się trzymały choć i tak są niższe. Koszt materiałów i robocizny jest określony i nikt nie chce sprzedawać poniżej. Można ryzykować bo pewnie kiedyś poszerzą Zołnierską oraz być może poszerzą zjazd z mostu w Legionowie....Nieporęt nigdy nie będzie przejezdny.
          • jabrd Re: Domy w okolicach Serocka 28.02.14, 23:03
            Ja tam uważam, że jest całkiem ok z dojazdem. Opieram się właśnie o Legionowo - dojeżdżam do skm. Z żona się umawiamy, dzieci w przedszkolu w Legionowie i spokojnie można tak funkcjonować. Moi znajomi z Białołęki jadą dłużej do pracy, niż ja (okolice Pola Mokotowskiego)
            • rennie77 Re: Domy w okolicach Serocka 01.03.14, 18:09
              @jabrd
              Czy do Legionowa dojezdzasz samochodem i tam parkujesz?
              • jabrd Re: Domy w okolicach Serocka 02.03.14, 23:22
                Tak, dojeżdżam samochodem i parkuje niedaleko stacji. Samochód jest na gaz, więc jest relatywnie tani w eksploatacji. Mamy 2 samochody i gdy ktoś z nas musi zostać dłużej w Warszawie, to wtedy jedziemy na 2, tak aby dzieci odebrać z przedszkola. Ogólnie nie narzekam, daje radę nawet pogodzić ze squashem smile.
                • rennie77 Re: Domy w okolicach Serocka 04.03.14, 14:58
                  A jak długo tak dojeżdżacie, jeśli mogę zapytać? I co będzie, kiedy dzieciaki podrosną i będą chciały po lekcjach wracać same? Bo to faktycznie może być problematyczne, prawda?
                  • jabrd Re: Domy w okolicach Serocka 04.03.14, 22:41
                    Dojeżdżamy tak od ponad 3 lat. Zakładamy, że w takim rytmie będziemy funkcjonować jeszcze ok. 10 lat - dopóki dzieciaki nie pójdą do liceum. Planujemy też kupić/wynająć małe mieszkanie w Legionowie, aby tam mieć metę - niewykluczone, że przeprowadzą się do niego moi rodzice (wtedy kupimy większe), więc dzieciaki miałyby dziadków w Legionowie. To by nam rozwiązało problem ewentualnego wcześniejszego kończenia szkoły przez dzieciaki - przedszkole jest do 18:00. A co do liceum to zobaczymy - w Legionowie jest 1, czy 2 w miarę ok. W ostateczności wrócimy do Warszawy na parę lat. Ten scenariusz mieliśmy w głowach już 5 lat temu, gdy zaczęliśmy budowę - dzięki temu mieszkanie tutaj nam się podoba, a kwestie dojazdu nas nie przytłaczają, choć oczywiście generują koszty - samochody, gaz nie są za darmo.
                    • rar.ely Re: Domy w okolicach Serocka 11.04.14, 13:35
                      – Ja to, proszę pana, mam bardzo dobre połączenie. Wstaję rano za piętnaście trzecia. Latem to już widno. Za piętnaście trzecia jestem ogolony, bo golę się wieczorem. Śniadanie jadam na kolację. Tylko wstaję i wychodzę.
                      – No, ubierasz się pan.
                      – W płaszcz – jak pada. Opłaca mi się rozbierać po śniadaniu?
                      – Fakt!
                      – Do PKS mam pięć kilometry. O czwartej za piętnaście jest PKS.
                      – I zdążasz pan?
                      – Nie, ale i tak mam dobrze, bo jest przepełniony i nie zatrzymuje się. Przystanek idę do mleczarni. To jest godzinka. Potem szybko wiozą mnie do Szymanowa. Mleko, widzi pan, ma najszybszy transport, inaczej się zsiada. W Szymanowie zsiadam, znoszę bańki i łapię EKD. Na Ochocie w elektryczny do Stadionu, a potem to już mam z górki, bo tak… w 119, przesiadka w 13, przesiadka w 345 i jestem w domu, to znaczy w robocie. I jest za piętnaście siódma! To jeszcze mam kwadrans. To sobie obiad jem w bufecie, to po fajrancie już nie muszę zostawać, żeby jeść, tylko prosto do domu. I góra 22.50 jestem z powrotem. Golę się. Jem śniadanie i idę spać.
                      • jabrd Re: Domy w okolicach Serocka 12.04.14, 09:44
                        smile Jest to najczęstsza konkluzja, gdy przedstawiam swoją organizacje dojazdu. Cytat ten znam praktycznie na pamięć. Z tym, że pomimo rozbudowanej logiki da się mieszkając w Serocku normalnie pracować w Warszawie. Ja uprawiam pewne akrobacje, lecz znajomi, którzy nie mają dzieci po prostu jeżdżą samochodem do Warszawy, a jak ktoś nie lubi przedzierać się autem przez korki to jest opcja P+R na mlocinach. Bez korków samochodem z Serocka do centrum Warszawy to ok. 45 minut.
                        • oliwkawawa Re: Domy w okolicach Serocka 14.04.14, 19:27
                          Oj tam, oj tam. Takie straszenie tymi dojazdami. No owszem, szału nie ma, ale będzie coraz lepiej, przynajmniej powinno być. Ja wiem że najlepiej to do pracy mieć 10 minut spacerkiem, ew. 15 minut samochodem, ale nawet mieszkając w Warszawie najczęściej jest to utopia. Ja mieszkałam w W-wie, i pracowałam w W-wie. Dojazd zajmował mi godzinę + po 10 minut na dojście do przystanku-w najlepszym razie, bo jak zepsuł się tramwaj to dojazd 1:20 albo dłużej. I potem doczłapać do domu. Nie polecam. No chyba że ktoś najpierw szuka sobie pracy, a potem organizuje mieszkanie w tej samej lokalizacji, tak też można wink
                        • rar.ely Re: Domy w okolicach Serocka 15.04.14, 11:15
                          Ja uprawiam pewne akrob
                          > acje, lecz znajomi, którzy nie mają dzieci po prostu jeżdżą samochodem do Warsz
                          > awy,

                          no tak, zawsze mozna na emeryturze wrocic do warszawy i wtedy pomyslec o dzieciach smile
          • rennie77 Re: Domy w okolicach Serocka 01.03.14, 18:17
            mabo napisał:

            > To taki tkz. "czarny scenariusz" z dojazdem można kombinować z pociągiem z Legi
            > onowa SKMką, ale to takie moim zdaniem łatanie dziury. Parkujesz i jedziesz ,a
            > le co z powrotem mąż albo ty czekacie na siebie? 2 samochody na dojazd?

            2 samochody raczej wykluczone, ale umawianie sie nie musi byc wcale takie glupie, o ile pracuje sie w podobnych godzinach.

            Ceny niestety pewnie będą się trzymały choć i tak są niższe. Koszt materiałów i roboci
            > zny jest określony i nikt nie chce sprzedawać poniżej. Można ryzykować bo pewni
            > e kiedyś poszerzą Zołnierską oraz być może poszerzą zjazd z mostu w Legionowie.

            Co do cen, to sie dziwie, wlasnie zwazywszy na to, ze dojazd jest taki kiepski. Ceny niektorych domow jak w Brwinowie czy Milanowku, ba, nawet w Nadarzynie daloby sie cos za to kupic wink.
            No i dziwie sie, bo jesli chodzi na przyklad o dom w stanie surowym, to raczej szybko traci na wartosci, wiec mozna czekac 5-6 lat, pytanie czy pozniej ktokolwiek taka rudere kupi?
            • robmazdw2 Re: Domy w okolicach Serocka 05.03.14, 08:15
              Ja tak trochę nie rozumiem tych narzekań. Okolica super (przyrodniczo), są mankamenty logistyczne i bez samochodu a najlepiej dwóch nie ma co podchodzić do kupna tu domu. Serock przed zamieszkaniem wydawał mi się trochę żywszym miastem a teraz tak trochę smętnym. Przeprowadziłem się do wioski pod Serockiem z Tarchomina i jadę do pracy 15m dłużej (wcześniej wyjeżdżam mniejsze korki) przy prędkości nie przekraczającej 80km/h
              Jedyne miejsce które się korkuje to wiadukt do Kauflanda ale możne je objechać na dwa sposoby. Dla mnie dojazd bardzo dobry (samochodem). Co do komunikacji to powstała grupa na facebooku walcząca o linie miejską do Warszawy. Zakup domu w tej okolicy uważam za bardzo dobre rozwiązanie. Ceny nie mogą być dużo niższe niż gdzie indziej a różnice mogą wynikać tylko z kosztu zakupu działki pod budowę.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka