ro_bb 28.04.06, 18:04 a przez chwilę myślałem że jeszcze nie obudziły się po zimie korki w Serocku. Ja chcę obwodnicy... Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
antyssak Re: Znowu swojski widok... 30.04.06, 10:17 Poddaję pod rozwagę władz miejskich i policji ulicę Wyzwolenia. Kursowe autobusy PKS, ciężarówki i sznur innych, rozpędzonych samochodów to już chyba przesada. Ostatnio to jedna z najniebezpieczniejszych ulic Serocka! Odpowiedz Link
aganiok32 Re: Znowu swojski widok... 30.04.06, 12:20 też czasami tamtędy jeździmy autobusem współczuję mieszkańcom okolicznych domów zaczyna się koszmarek, wyjazd z ulicy Listopadowej na Pułtuską to teraz niemalże rosyjska ruletka... Odpowiedz Link
intermed2003 Re: Znowu swojski widok... 30.04.06, 14:07 Ostatnio zeby wyjechac z domu przy Wyzwolenia musialem stac okolo 5 minut aby wlaczyc sie do ruchu. Masakra.... Odpowiedz Link
ro_bb Re: Znowu swojski widok... 01.05.06, 11:41 Próbowałem znaleźć na stronie Serocka jakąś informację, dlaczego zwijane są resztki asfaltu z ulicy Wyzwolenia. Czy teraz ma być już na całej długości naturalna nawierzchnia? Ale z zawartości strony można jedynie wywnioskować, że w Serocku to tylko sekcja kulturalna dobrze działa. W lutym znalazłem plan inwestycji na bieżący rok, ale tam było tylko molo plus liczne linie oświetleniowe. Tak się zastanawiam, czy zamiast oświetlać niezamieszkały odcinek Warszawskiej czy wymieniać słupy na 11 listopada może lepiej byłoby położyć brakujący kawałek asfaltu na Wyzwolenia, przebudować skrzyżowanie przy Wodniku i 11 listopada, może założyć sygnalizację świetlną? Tylko kogo to powinno zainteresować? Odpowiedz Link
aganiok32 Re: Znowu swojski widok... 01.05.06, 11:59 i jeszcze jedna sprawa, moim zdaniem konieczna - wjazd w Nasielską na odcinku od skrzyżowania aż dosklepu u Włada i dalej. Droga wąska a słupy stoją tam prawie na samym środku. To właśnie tam w pierwszej kolejnosci powinny zostać zlikwidowane lub przeniesione. Odpowiedz Link
ro_bb Re: Znowu swojski widok... 01.05.06, 12:11 W ten sposób powoli powstaje program wyborczy dla idealnego kandydata. Ale nie ma nic za darmo, potem rozliczymy ) Odpowiedz Link
cowkiller Re: Znowu swojski widok... 02.05.06, 22:42 Sprawa sygnalizacji lub kładki nad Pułtuską jest wałkowana z Panem BURMISTRZEM od kilkunastu lat bez skutku,droga jest GDKiA ponoć nie dają zgody.Sam Serock jest podzielony na to co WIDAć i na to co jest zboku,Wyzwolenia jest z boku niestety nie tylko ona.Jeśli chodzi o iwestycje wszstkiego nie przeczytałeś,najgorsze jest według mnie jednak to że na nasz teren w bardzo ograniczony sposób ściąga się nowe miejsca pracy.Wyzwolenia na normalność ma szansę dopiero gdy powstanie obwodnica. Odpowiedz Link
antyssak Re: Znowu swojski widok... 03.05.06, 09:06 No to trochę pomarzmy: Wyzwolenia, dopóki są takie korki wekendowe, to niech sobie zostanie gruntowa, bo jak się pojawi asfalt to i ona będzie zakorkowana na sztywno. Natomiast światła to powinny być conajmniej w dwóch miejscach: przy Nasielskiej ze względu na ruchliwe skrzyżowanie i przy Wodniku, aby powstrzymać nieustający ruch pieszych przez jezdnię. Myślę, że to jest w znacznej mierze przyczyną korka. A jakby były światła piesi mogliby spokojnie przechodzić, a samochody spokojnie jechać. Odpowiedz Link
serock_settler Re: Znowu swojski widok... 04.05.06, 12:19 Sądzę, że jedyną szansą dla Serocka jest obwodnica. I może właśnie w związku z "realnym zagrożeniem" jej rychłego powstania ani Miasto ani GDKiA nie są specjalnie zainteresowane rozwiązaniami "pośrednimi" w postaci sygnalizacji świetlnej, która zresztą mogłaby sytuację na drodze krajowej nr 61 "pogorszyć". Mieszkańcom zależy na usprawnieniu przejścia i przejazdu "w poprzek" tej drogi, ale te skądinąd słuszne żądania i pragnienia na pewno nie są w smak GDKiA, dla której liczy się pewnie "przepustowość" i zadowolenie "tranzytowców". Co prawda Serock to nie Sochaczew, ale zanim tam wybudowali obwodnicę, to korki w piątkowe np popołudnia sięgały po 10 km od granic miasta (i były to raczej korki stojące a nie pełzające). Zdarzało mi się tamtędy podróżować i przejazd przez miasto zajmował ok 40 min. Podobna sytuacja do dzisiaj jest np w Garwolinie. Jadąc tamtędy w piątkowe lub niedzielne popołudnie warto zarezerwować co najmniej 30 min na "podziwianie uroków centrum miasta". Tak na marginesie, w Sochaczewie mieszkańcy organizowali protesty polegające na "ciągłym" przechodzeniu po przejściach, co ponoć przyspieszyło budowę obwodnicy, ale stało się przyczyną żalu i niezadowolenia tych mieszkańców, którzy "sąsiadami" owej obwodnicy się stali. Odpowiedz Link
ro_bb Re: Znowu swojski widok... 05.05.06, 09:05 Z tego co mi wiadomo, problem budowy obwodnicy nie jest tematem nowym, ja się z nimi zetknąłem w roku 97, więc już chyba wszyscy zainteresowani zdążyli się z tym faktem pogodzić. Sam przebieg obwodnicy, pomimo kilku korekt, też już nie jest zaskoczeniem. Niektórzy z tych planów są bardziej zadowoleni, inni mniej, ale chyba pogodzeni. I o ile być może obwodnica wyeliminuje konieczność budowy sygnalizacji świetlnej, o tyle uważam, że konieczna jest zmiana organizacji ruchu w Serocku połączona z przebudową co niektórych ulic czy skrzyżowań. Wyjazd na Pułtuską z każdej drogi poprzecznej, a szczególnie od strony zalewu jest fatalny - trzeba się zatrzymać pod górkę, na przejściu dla pieszych i przy ograniczonej przez drzewa, słupy i czasami parkujące samochody widoczności wyjechać. Z tego powodu już doszło do niejednej kolizji. Z drugiej strony piesi też nie mają najłatwiejszego życia - oczekiwanie, czy kierowca się zatrzyma przed przejściem, czy tylko niepewenie zwalnia z obawy, że mu pieszy wejdzie na pasy. Bezpieczeństwo dzieci w drodze do szkoły próbuje zapewnić staż miejska, ale tylko przed 8 godz. A co z dziećmi które idą na późniejszą godzinę albo wracają ze szkoły? Uważam, że jedno normalne skrzyżowanie z wyraźnie określonymi zasadami ruchu, zapewniające możliwość swobodnego wyjechania z drogi poprzecznej oraz bezpiecznego przejścia dla pieszych znacznie poprawiłoby warunki komunikacyjne, niezależnie od tego czy obwodnica będzie wybudowa czy nie i kiedy to nastąpi. Odpowiedz Link
serock_settler Re: Znowu swojski widok... 05.05.06, 09:40 Czyli trzeba "walczyć" o to jedno normalne skrzyżowanie, ale nie tylko na forum gazety. Być może są jeszcze inni, którzy też tak uważają, tylko jeszcze o tym nie wiedzą . Sochaczewiacy potrafili parę razy trasę A2 zablokować, w telewizji ich pokazali... Odpowiedz Link
ro_bb Re: Znowu swojski widok... 05.05.06, 09:48 To ja się biorę za malowanie transparentów i pudrowanie nosa, może i mnie rodzina zobaczy w telewizji Odpowiedz Link
serock_settler Re: Znowu swojski widok... 05.05.06, 10:10 Ale tak na poważnie, to okres przedwyborczy jest chyba bardzo dobry na formułowanie tego typu postulatów, tyle, że nie tylko na forum gazety. Niejaki "majmun" rzucił hasło organizowania "niezależnej" strony www. Trzeba by odświeżyć może ten pomysł i zrobic z niej takie lokalne centrum niezależnej samorządności, wymiany myśli i poglądów oraz organizwoania akcji informacyjnych dla nas samych i "naszych wybrańców". Może na taką strone będzie też łatwiej trafić niz na forum gazety i większa ilość obecnych i przyszłych mieszkańców Serocka będzie się mogła "wykazać". Odpowiedz Link
ro_bb Re: Znowu swojski widok... 05.05.06, 10:39 W demokratycznych czasach XXI wieku takie forum, albo przynajmniej mocno cenzurowana tablica ogłoszeń, powinno się znaleźć na oficjalnej stronie Serocka, ale tam to tylko fotokronika z życia kulturalno-towarzyskiego Odpowiedz Link
serock_settler Re: Znowu swojski widok... 05.05.06, 11:22 "W demokratycznych czasach XXI wieku" czekają nas różne wyzwania Z grubsza licząc mamy dwa wyjścia: 1. domagać się "w duchu" albo trochę głośniej "otwarcia się" witryny oficjalnej, oraz tego, że "oni" za nas pomyślą i zrobią, przecież za to im płacą 2. wziąć trochę spraw w swoje ręce i "odciążyć" niejako spracowane władze miejskie. Z moich obserwacji przyrody wynika, że nikt nie lubi jak się go krytykuje i nie kocha tych co za bardzo dobrą pamięć mają, błędy wytykają, z obietnic rozliczają. Nie znam Pana Burmistrza, ale jeśli choć trochę jest człowiekiem, to raczej "krytykantów" też nie lubi. Zresztą ilu jest prawych, co z własnej woli, dla dobra ogółu "pod sąd" się oddają. Tak na marginesie, wiesz coś o tym, że ktoś próbował w tej sprawie interweniować "u władz", żeby na stronie pojawiła się rubryka z cyklu "pytania do". Odpowiedz Link
cowkiller Re: Znowu swojski widok... 05.05.06, 22:20 Moi drodzy pomysł z otwarciem oficjalnej strony Serocka na dyskusję jest wspaniały ale, no właśnie, na tyle co znam P.Sylwestra ,możemy go sobie darować,,żywiołowa demokracja,,nie przejdzie.Rozmowy na temat sygnalizacji świetlnej,kładki nawet przejścia podziemnego były prowadzone conajmiej od 94r efekt widać.Drogą włada GDKiA nasze władze nie chcą z nimi zadzierać tłumaczą to ,,wyższym,,celem jakim jest obwodnica.WIECIE co mnie w całym tym zamieszaniu bawi to fakt że szef GDKAiA ma dom w Serocku,tylko może zbyt mało w nim bywa.Zgodnie z planem część Zegrze-Jadwisin rusza w tym roku,natomiast reszta od parku do Wierzbicy w 2007r.Podobno na spotkaniu w Nieporęcie miesiąc temu szef GDKiA to potwierdził.Po wybudowaniu obwodnicy powinniśmy w centrum Serocka złapać oddech,ale jest jedna mniej ciekawa wiadomość GDKAiA nie dlatego funduje nam obwodnicę bo nas lubi,szykowane jest to wszystko pod tzw.małą północną obwodnicę Warszawy dla tirów, Odpowiedz Link
ro_bb Re: Znowu swojski widok... 06.05.06, 07:36 Pozostaje nam skupić się na klombikach Odpowiedz Link
serock_settler Re: Znowu swojski widok... 06.05.06, 07:47 Czyżby poza kwestią świetlno-obwodnicową nie było innych problemów w Serocku Odpowiedz Link