begol
19.07.09, 10:11
Niedawno przeczytałam taki artykuł
wiadomosci.wp.pl/kat,1329,title,Co-jest-gorszego-od-bycia-matka-w-Polsce,wid,11319592,wiadomosc.html
Pomyslałam sobie,że w Serocku nie jest tak źle. Są porobione zjazdy
z chodników, Wodnik i kilka innych sklepów ma podjazdy. Wiadomo że
są sklepy z "trzema schodkami", ale sprzedawcy są bardzo zyczliwi i
nie napotkałam do tej pory większych kłopotów robiąc zakupy. Aż do
dzisiaj...
Dzisiaj zostałam wyproszona ze sklepu "U Włada" bo mam wózek. Jeżdżę
do sklepu małą parasolką, nic nie biorę ze sobą, żeby nie było jakiś
problemów i żeby było wszystko widać. Maluch jest za mały żeby
samodzielnie łazić po sklepie (zresztą ściągałby wszystko z półek),
a metalowy wózek mu się nie podoba. Jestem skazana na wózek.
Dzisiaj poczułam się niemal jak złodziej. Jeszcze żebym tam
przychodziła sporadycznie, ale jestem stałą mieszkanką Serocka i
robię tam codzienne zakupy (zostawiająć zresztą "grube" pieniądze).
Wiem jedno więcej do Włada nie pójdę!!!!!
Czy jeszcze są jakieś miejsca w Serocku, gdzie matka jest źle
widziana?