adriana291
16.06.06, 13:19
Niestety nie przyjeli mojej mamy do szpitala dzisiaj choć operacja była
planowana- powód strajk lekarzy i pielegniarek. Ludzie z całej Polski
przyjechali aby zostac odprawionymi z kwitkiem. Niektórym juz 3 raz termin
przekładano. Co sadzicie o tej całej sytuacji słuzby zdrowia w Polsce?
Czyż mozna tak traktować zdrowie i zycie ludzkie?
Czy mozna wogóle przeliczyc to na pieniadze skoro jest bezcenne?
Czy pod wpływem jakichkolwiek okolicznosci mozna życie ludzkie odłozyc na
dalszy plan?Pozdrawiam.