Dodaj do ulubionych

co robić w weekend?...

18.11.05, 08:58
... w luxie jak sie rodzine zostawiło w kraju (na razie, oczywiście). Nie
chciałabym umierać z nudów.. czekam na propozycje
buźki
Obserwuj wątek
    • szymbi Re: co robić w weekend?... 18.11.05, 09:17
      umawiać się na kawę lub piwo z poszczególnymi uczestnikami tego forum :)
    • ma_wi99 Re: co robić w weekend?... 18.11.05, 11:59
      Opcji jest conajmniej kilka.

      1) wyskoczyc "na miasto". To najprostsze rozwiazanie. Nie trzeba nic planowac.
      Wystarczy tylko zdecydowac sie na rejon i typ rozrywki (do wyboru
      • ma_wi99 Re: co robić w weekend?... 18.11.05, 12:46
        Aha. I jeszcze taka drobna wzmianka, ze wlasciwie o kazdej porze roku w Luxie ma
        miejsce jakis festiwal czy inne wydarzenie kulturalne. Dopiero co skonczyl sie w
        Utopolisie "Festiwal strasznych filmow", a caly czas nadal trwa festiwal "muzyki
        wszelakiej" (od klasycznej po etniczna i jazz) pod nazwa "Live at Vauban".

        Voila:

        www.liveatvauban.lu/html_en/programme.html
        No, a w najblizszy weekend, to obowiazkowo nalezy odwiedzic polskie stoisko na
        jarmarku swiatecznym w EE! :-)
    • ma_wi99 I jeszcze jeden wazny temat 18.11.05, 13:28
      Nie wypada przeciez zapomniec o zwolennikach kultury... fizycznej!

      Tak wiec chocby basen:

      www.center.lu/
      oraz (tu
      • tomi_22 fajnie, ale zapomnial o... 18.11.05, 13:31
        www.station.lu

        :)))
        • ma_wi99 I tu sie kolego mylisz ;-) 18.11.05, 13:40
          Voila:

          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=30150&w=32148764&a=32159824

          (trzeci link od gory :-)

          udanego weekendu i do jutra w EE na jarmarku!
          • tomi_22 bleee :))) 18.11.05, 14:00
            Cos mi sie ostatnio sporo rzeczy pieprzy...
            • minka22 Re: bleee :))) 18.11.05, 14:05
              bo siedzisz zwieszony ;) I znowu dolek. Ja to mam dopiero dolek. Jutro
              kiermasz, zostalam wkrecona, tzn. stoje od 12.15, ale co ja mam na ten kiermasz
              przygotowac? To jest problem. Barszczyk robi Szymbi, to co ja moge teraz
              zrobic? Nic. Moze ktos ma jakis pomysl na cos polskiego oprocz w/w barszczyku i
              karpatki?
              • tomi_22 Re: bleee :))) 18.11.05, 14:08
                I ty (...) przeciw mnie??? bleee

                Gadasz jak bys tam miala sama stac.

              • bamaza42 Re: bleee :))) 18.11.05, 14:16
                minka22 napisała:

                > bo siedzisz zwieszony ;) I znowu dolek. Ja to mam dopiero dolek. Jutro
                > kiermasz, zostalam wkrecona, tzn. stoje od 12.15, ale co ja mam na ten
                kiermasz
                >
                > przygotowac? To jest problem. Barszczyk robi Szymbi, to co ja moge teraz
                > zrobic? Nic. Moze ktos ma jakis pomysl na cos polskiego oprocz w/w barszczyku
                i
                >
                > karpatki?

                Moze szarlotka?....:))
                Albo sledzie w smietanie?...ale to moze nie takie bardzo polskie...sledziami to
                niech sie Szwedzi popisuja...
                albo jakies pierogi?....hihihi...ruskie np.:))
                • bamaza42 Re: bleee :))) 18.11.05, 14:18
                  nie....pierogi jak polskie, to z kapusta i grzybami...albo uszka z grzybami -
                  tak do tego barszczyku....jak bym byla na miejscu, to zaproponowalabym wspolne
                  lepienie uszek :))
                  • tomi_22 do Bamaza 18.11.05, 14:23
                    Pomysl fajny, ALE, wez tu kup kapuste, grzyby (nie kurki, bo te w sierpniu sa i
                    to z Rosji sprowadzane)...
                    • bamaza42 Re: do Bamaza 18.11.05, 14:26
                      ok, to bede przywozic grzyby - suszone oczywiscie, wlasnego (no, moze
                      rodzinnego) zbierania latem w Borach Tucholskich :))...to sie moze w
                      przyszlosci uda zrealizowac...ale z kapusta to gorzej...fakt...a u tego
                      Piotrusia, co wozi twarozek, nie mozna zamowic? (oczywiscie nie na jutro...)
                      • anwi79 Re: do Bamaza 18.11.05, 19:44
                        Jak to "z kapustą to gorzej". Kapusty ci tutaj dostatek!
                        • tomi_22 Re: do Bamaza 18.11.05, 20:00
                          Kiszona? Np na bigos? Nie taka sama jak w PL, ona jest SUCHA.
                          • anwi79 Re: do Bamaza 18.11.05, 21:28
                            Można kupić w Niemczech albo ukisić samemu - to bardzo proste :-)
                  • minka22 Re: bleee :))) 18.11.05, 14:24
                    Szymbi lepi uszka. Chyba go utopie w ubikacji ;))))
                    Ale dzieki, moze rzeczywiscie ta szarlotka to pomysl. Gdyby mi jeszcze wyszla.
                    Ogolnie moje wypieki laduja na dachu dla golebi :))) Bo mnie w ogole nie
                    sluchaja. Nawet moja mama w to nie mogla uwierzyc jak raz robilysmy ciasto
                    razem w tym samym czasie i z tych samych produktow. Jej bylo super, moje
                    mniej :))) Ale pomysl dobry. Dzieki.
              • atcgreg Re: bleee :))) 18.11.05, 14:35
                Ja kiedys ugotowalem bigos i rozszedle sie w pol godziny.

                Lub tak jak kiedys ktos (niewiem kto) przygotowal litr
                Zytniej+ogorki+smalec+wiejski bochen i wszyscy mysleli ze to " narodowa"
                potrawa. He He
                Swoja droga ten litr tez szybko zniknol.

                Pozdrawiam

                PS Kiedys ze slodyczy to "Ptasie Mleczko" bylo bardzo popularne bo tu takowego
                niema!!
                • minka22 tak Ptasie Mleczko 18.11.05, 14:42
                  jest boskie. Wczoraj wlasnie wciagnelam ostatnie :(
                  Ale ten smalec.... no,no... to jest pomysl :)
                  • atcgreg Re: tak Ptasie Mleczko 18.11.05, 14:45
                    Ale ten smalec to musi byc domowej roboty ze skwarkami i cebulka a nie ten np
                    od niemiaszkow.

                    droga rzecz ktora mi przyszla do glowy to Makowiec bo tez kiedys go
                    przedstawilem to zrobil furore.
                    • ma_wi99 Re: tak Ptasie Mleczko 18.11.05, 15:23
                      Smalec jest kul. Wszyscy sie tu zazeraja na kazdej "polskiej imprezie".
                      Wystarczy kupic w auchanie slonine + "lard fumee" + cebule i poswiecic na to
                      jeden wieczor. Na rano bedziesz miec jak znalazl. Tylko pamietaj, zeby kupic do
                      tego jakies dobre pieczywo. Najlepiej w sobote rano, bo smalec jest "niebo w
                      gebie" tylko na chrupiacej pajdzie chleba.

                      Bamaza z pierogami trafila w dziesiatke
                      • minka22 Re: tak Ptasie Mleczko 18.11.05, 15:29
                        dobra zaklepuje smalec. Przynajmniej sam sie bedzie robil :)))
                        Dzieki Ma_Wi za podpowiedz :))
                        • ma_wi99 Re: tak Ptasie Mleczko 18.11.05, 15:41
                          > Dzieki Ma_Wi za podpowiedz :))

                          Nie ma sprawy. W koncu robie to we wlasnym, dobrze pojetym interesie ;-)

                          Juz sie na ten smalec na jutro zapisuje :-))

                          pozdro!
      • rowerki.lux Re: I jeszcze jeden wazny temat 23.02.06, 10:22
        Czy w okolicach Luxembourg-ville znajdują sie jakieś ciekawe szlaki rowerowe?
        Mam na myśli zwykłą tyrystykę rowerową nie wyczynową. A może istnieje już tam
        jakieś polskie "kółko rowerowe". Być może przeprowadzimy się w maju do Lux wraz
        z rodzinką (żona i 2,5-letna córka) na okres paru lat a rowerki to nasze hobby.
        Dzięki za ew. informacje. Pozdrawiam.
        • tomi_22 Re: I jeszcze jeden wazny temat 23.02.06, 10:26
          Od cholery tego jest... Co wiecej mozesz sie czuc bezpiecznie, bo pratycznie
          wszedzie - nawet w lasach - jest monitoring...
          • rowerki.lux Re: I jeszcze jeden wazny temat 23.02.06, 11:07
            Czy można kupić w Lux niedrogo jakieś używane "holendry"? Czy jednak lepiej je
            przywieźć z Polski, bo drogo? Czy w Lux jest jakieś inne niż w Polsce prawo
            dotyczące rowerzystów? Czy rowery trzeba rejestrować albo może ich posiadanie
            wiąże sie z jakimiś opłatami?
            • tomi_22 Re: I jeszcze jeden wazny temat 23.02.06, 11:19
              I dont know... poczekaj, moze ktos sie orientuje. A jak nie to samemu poszukaj.
              • danka44 Re: I jeszcze jeden wazny temat 23.02.06, 11:39
                Tras w luxie jest bardzo dużo i są dobrze utrzymane. Proponuję zaopatrzyc sie w
                książeczkę z trasami i ich opisem. Polecam "Velo tour Luxembourg" w trzech
                językach - niem., fran., ang. Jest tu wszystko pieknie opisane łącznie z UWAGA
                wysokosciami, które musisz pokonac, to nie jest bez znaczenia, bo niektóre
                górki sa nie do pokonania dla zwykłego smiertelnika, nie wspominajac o dziecku.

                Przepisy rowerowe nie różnią się chyba niczym od polskich. Może poza tym, że są
                przestrzegane :) A zauważyłam, że wszystkie dzieci, jak i większość dorosłych
                jeździ w kaskach.
            • asiunia.lux Re: I jeszcze jeden wazny temat 23.02.06, 11:26
              rowerki.lux napisał:

              > Czy można kupić w Lux niedrogo jakieś używane "holendry"?

              Drogo czy niedrogo - rzecz wzgledna, ale uzywany mozna kupic.


              > Czy w Lux jest jakieś inne niż w Polsce prawo dotyczące rowerzystów?

              Nie wiem jakie jest prawo rowerzystow w Polsce, tutaj tymbardzie. Ja tu czy tam
              jednakowo jezdze na rowerze.



              >Czy rowery trzeba rejestrować albo może ich posiadanie
              > wiąże sie z jakimiś opłatami?

              Nie.
        • ma_wi99 Re: I jeszcze jeden wazny temat 23.02.06, 12:55
          Trasy rowerowe tutaj nazywaja sie "Pistes cyclables". Oto kilka opisow prosto z
          internetu:

          www.vdl.lu/data/vdl_/pdf/technique/circulation/plan_pistes.pdf

          www.mdt.public.lu/action/infrastructure/pistes/index.html

          www.lvi.lu/routen.htm

          Co do rowerowych soldow, to na wiosne jest organizowana taka ogolnonarodowa
          wyprzedaz
        • simmo trasy rowerowe 23.02.06, 13:06
          Tras jest bardzo duzo jak na taki maly kraj. 99% z nich to straszne latwizny,
          nie ma problemu przejechanie 70 km w jedno popoludnie. Jedynie na polnocy jest
          troche wzniesien.

          Bardzo fajna jest trasa wokol Luxembourg-ville (jakies 40-50km).

          Jest kilka ksiazek i map z trasami "do nabycia w kazdym kiosku Ruchu".
    • paw_dady jak jedziesz do Belgii N4 19.11.05, 01:51
      masz w chuj burdeli - ee znaczy klubow cottan club czy lolita ;P w dzien wszawe
      budy ale w nocy Vegas zreszta w prawdzimym vegas to same tyle, ze skala
      wieksza ;)
    • simmo Buergsonndeg 23.02.06, 15:26
      Pewnie juz bylo na forum, ale zawsze mozna powtorzyc:

      For centuries now, in both town and country, a "castle" has been burned on
      the first Sunday of Lent, "Buergsonndeg" (Castle Sunday).

      In the week before the first Sunday of Lent, the youth would traditionally
      gather the necessary fuel for the fire such as brushwood and straw in order
      to build the "castle" for the forthcoming burning, which would take place
      on a clearly visible hilltop. The castle was usually made from a large
      tree trunk fixed vertically into the ground with bundles of straw and
      brushwood wrapped around it. The finished castle would be crowned by either
      a straw man or straw witch.

      After the castle had burned down, a dance would take place around the scene
      of the fire. High-spirited youths would use the extinguished coal to
      blacken the faces of young village women. This tradition has its roots in
      the "Lehenvergebung" (granting of land in medieval times). "Lehensonntag"
      was a synonym for Castle Sunday in the Moselle region.

      This year, the traditional castle burning will take place on the first
      weekend in March (4 and 5 March).

      ftp.technolink.lu/CDAIC/Soumissions/Buergsonndeg5mars.pdf
    • albano1947 Re: co robić w weekend?... 27.02.06, 01:57

      kdjpiaskowy napisała:

      > ... w luxie jak sie rodzine zostawiło w kraju (na razie, oczywiście). Nie
      > chciałabym umierać z nudów.. czekam na propozycje
      > buźki


      Jak juz ma sie zdrowe intencje to mysle ze nie mozna sie nudzic w Luksie.
      Zamiast jednak krazyc po barach w okolicach Gare czy na Gruncie. Mysle lepszym
      wyjsciem sie troche z solidarnosci do rodziny co niby w kraju zostala ponudzic
      sie solidarnie zostajac skromnie w czterech scianach wlasnego apartamentu.

      To tak dla ostroznosci a jak masz internet to zapraszam na nassze stronki

      members.lycos.co.uk/gettherefast/forum/index.php?
      Dla kazdego cos interesujacego. Tam sie nie bedziesz nudzic!!!!!!

      Pozdrawia Albano

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka