ghurka
25.11.06, 06:13
czy jestescie szczesliwi tam gdzie przebywacie?ja wyladowalem kiedys tam
gdzie chcialem ,w kanadzie.okazlo sie po dwoch latach ze ten wschod mnie czyni
nieszczesliwym.wyjechalem na rok poza kanade (zeby sie przekonac ze tu chce
wrocic)i wrocilem , tym razem na zachod kraju.tu odnalazlem satysfakcje i
radosc.czemu tak sie dzieje ze ciagle slychac na forum krytyke i marudzenia
na to gdzie sie jest.czy to nie jest meska sprawa wziasc los w swoje rece i
starac sie byc zadowolonym?forumowe kobiety duzo mniej marudza.to taka mala
obserwacja.niech sie nikt nie obraza.