gapuchna
21.09.09, 11:17
Trochę na opak.
Gaskończyk, Jan Lannes - ulubieniec i wychowanek Bonapartego, umierając rzekł
do Cesarza:
"Za kilka godzin, Sire, utracisz człowieka, który bardzo Cię kochał".
To zdanie nurtuje mnie od kilku już dni. Odwracam nieco sens - i zastanawiam
się, co czuje osoba, która odwraca się od miłości? Nie umiem zrozumieć,
dlaczego tak mi się to koajrzy, ale tak własnie mam z tym zdaniem...
Dziwne.