makbrajdu 21.09.09, 16:07 pierwsze skojarzenia?:) (pytanie nieautorskie bo usłyszane wczoraj w teleturnieju - o wnioskach zwiażanych z odpwoiedzią potem:PP) Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
twardycukierek Re: jaką część ubrania zdejmuje się najszybciej? 21.09.09, 16:09 Szpile :) Odpowiedz Link Zgłoś
makbrajdu Re: jaką część ubrania zdejmuje się najszybciej? 21.09.09, 16:12 zero punktów:P Odpowiedz Link Zgłoś
twardycukierek Re: jaką część ubrania zdejmuje się najszybciej? 21.09.09, 16:26 Wrrr... Zepsuty zegarek, kapelusz, węża boa??? Odpowiedz Link Zgłoś
milleniusz Re: jaką część ubrania zdejmuje się najszybciej? 21.09.09, 16:25 Powiedziałbym, że rękawiczki, albo skarpetki, ale założę się, że większość wybrała majtki. :D Odpowiedz Link Zgłoś
zielononiebiesko Re: jaką część ubrania zdejmuje się najszybciej? 21.09.09, 16:35 Etolę! Odpowiedz Link Zgłoś
twardycukierek Re: jaką część ubrania zdejmuje się najszybciej? 21.09.09, 16:46 Z Chytrusa? ;D Odpowiedz Link Zgłoś
milleniusz Re: jaką część ubrania zdejmuje się najszybciej? 21.09.09, 16:47 Nie ma szans, żeby się to zdejmowało najszybciej, szczególnie jeśli się nie wie co to jest i do czego służy! Odpowiedz Link Zgłoś
twardycukierek Re: jaką część ubrania zdejmuje się najszybciej? 21.09.09, 16:48 Ja nawet nie założę. Się :) Odpowiedz Link Zgłoś
zielononiebiesko Re: jaką część ubrania zdejmuje się najszybciej? 21.09.09, 17:08 Raczej nie z Chytrusa. Się samo zdejmuje, Ty, Milleniuszu - nie musisz się tym kłopotać. Odpowiedz Link Zgłoś
twardycukierek Etola 21.09.09, 17:25 Ale on się lubi 'kłopotać' ;) [img]https://stylio.pl/members/styliopedia/0/288_l.jpg[/img] Odpowiedz Link Zgłoś
zielononiebiesko Re: Etola 21.09.09, 17:36 O, to to...Wprawdzie raczej niepodobnam i etolę raczej nie w tym kolorze...Ale może być, wszak diamonds are my best friends! Odpowiedz Link Zgłoś
twardycukierek Re: Etola 21.09.09, 17:38 O tak, diamonds are forever ;))) A te kolory lepsze dla Ciebie? Koral i czekolada, hmmm. [img]https://j.luxlux.pl/l1653/4396cc63001a99b948c41d53/202833.jpg[/img] Odpowiedz Link Zgłoś
zielononiebiesko Re: Etola 21.09.09, 17:49 Ładne, choć trochę brakuje mi odwagi do noszenia czerwieni. Odpowiedz Link Zgłoś
twardycukierek Re: Etola 21.09.09, 19:03 Jaki jest Twój ulubiony kolor w ubraniach? PS Czerwony mi się podoba, ale nie na mnie... Odpowiedz Link Zgłoś
zielononiebiesko Re: Etola 21.09.09, 19:07 Szary, czarny, granat, gorzka czekolada. A Twoje? Odpowiedz Link Zgłoś
twardycukierek Re: Etola 21.09.09, 19:20 Czarny i szary też, chętnie :) Biały, rożowy w rozmaitych odcieniach, zieleń takoż. Czasem nawet żółty! Bez, lawenda. Odpowiedz Link Zgłoś
zielononiebiesko Re: Etola 21.09.09, 19:28 Odważnaś, Cukierku, przebojowa! Biały - rzadko, różowy - nigdy, oprócz śpioszków z okresu wczesnego dziecięctwa, zieleń - tylko oczu, żółty - rzeczone glany, bez, lawenda - w ogrodzie... Odpowiedz Link Zgłoś
twardycukierek Re: Etola 21.09.09, 19:32 Wiesz, to się zmienia. Ewo.lucja ;) Kiedyś dawno róż by mi nie przebiegł drogi. Kojarzyło się panienkowato a teraz już nikt mnie za panienkę nie bierze więc na to kicham ;) Ale żółte glany, szacunek! Tego nie zapomniałam :) Odpowiedz Link Zgłoś
gapuchna Re: Etola 21.09.09, 20:13 Kocham amrant, w połaczeniu z granatowym, czarnym lub odpowiednim czerwonym. Kocham. Odpowiedz Link Zgłoś
gapuchna Re: Etola 21.09.09, 21:18 Tak, ale zauważyłaś? - do rzeczy, do zreczy..... Chciałabym coś wpisać na listę stu pragnień, ale...... Nawet błyszczyk do ust mam wścielke marantowy. Taka zimna malina, pink :) Odpowiedz Link Zgłoś
gapuchna Re: Etola 21.09.09, 21:19 mamarantowy ....juz sama z siebie się śmieję! :D Odpowiedz Link Zgłoś
zielononiebiesko Re: Etola 21.09.09, 21:30 Piękny neologizm! I jaki wymowny!!! :-) :-) :-) Odpowiedz Link Zgłoś
zielononiebiesko Re: Etola 21.09.09, 20:42 Niestety, ani moje pierwsze, ani drugie, ani już tym bardziej trzecie to nie Ewo.lucja. OdwAga też nie! Odpowiedz Link Zgłoś
gapuchna Re: Etola 21.09.09, 21:47 O Boże!!!!!!! .... jeszcze jak:) Ile razy wchodze w net, by zaczerpnąć nieco uśmiechu, ile razy jest mi naprawde źle z samą sobą. Prawie zawsze Cuierek przytuli "czymciś" :) ... i mija :) Odpowiedz Link Zgłoś
twardycukierek Re: Etola 22.09.09, 07:46 Buzia, dziewczyny :*** Zawsze do usług ;D Odpowiedz Link Zgłoś
milleniusz Re: Etola 21.09.09, 19:13 > Ale on się lubi 'kłopotać' ;) Racja. Ale to futerko jakoś takie mało ekolo. Odpowiedz Link Zgłoś
zielononiebiesko Re: Etola 21.09.09, 19:16 Zadaniem futerka nie jest być "ekolo"! Odpowiedz Link Zgłoś
milleniusz Re: Etola 21.09.09, 20:11 No właśnie, dlatego solidaryzuję się z poprzednią właścicielką etoli bardziej! Odpowiedz Link Zgłoś
zielononiebiesko Re: Etola 21.09.09, 20:46 Tak, chociaż nie naśladuję w kwestii "przyodziewania się" jedynie w Chanel No 5... Odpowiedz Link Zgłoś
milleniusz Re: Etola 21.09.09, 21:13 Co tak? W razie czego, miałem na myśli zwierzątko. :) Same Channel no. 5 nie? No dobrze, mogą być jeszcze szpilki. :D Odpowiedz Link Zgłoś
zielononiebiesko Re: Etola 21.09.09, 21:47 milleniusz napisał: > Co tak? W razie czego, miałem na myśli zwierzątko. :) Tak, odnosiło się do solidaryzowania się z Tobą, solidaryzującym się z właścicielką pierwszego futerka. > Same Channel no. 5 nie? No dobrze, mogą być jeszcze szpilki. :D Tak było! Co do szpilek - nie wiem, a JFK nam też nie podpowie! Na szczęście jesteśmy w szpilowym miejscu! Odpowiedz Link Zgłoś
twardycukierek PETing 21.09.09, 21:13 Po co ten kit, podobają Ci się panienki z kampanii PETA! :D [img]https://www.islandcrisis.net/wp-content/uploads/2009/06/3peta.jpg[/img] Odpowiedz Link Zgłoś
milleniusz Re: PETing 21.09.09, 21:46 > Po co ten kit, podobają Ci się panienki z kampanii PETA! :D O, zdecydowanie. A jakąś ideologię trzeba wyznawać. Nawet jeśli tylko dla doraźnych, partykularnych korzyści. A może przede wszystkim wtedy. :D Odpowiedz Link Zgłoś
twardycukierek Re: PETing 22.09.09, 07:07 Byłam pewna ;D Nareszcie prawidłowa reakcja! Odpowiedz Link Zgłoś
makbrajdu Re: jaką część ubrania zdejmuje się najszybciej? 21.09.09, 18:17 milleniusz napisał: > Powiedziałbym, że rękawiczki, albo skarpetki, ale założę się, że większość > wybrała majtki. :D dokładnie:) dodam, ze były to kobiety umundurowane :PP Odpowiedz Link Zgłoś
twardycukierek Re: jaką część ubrania zdejmuje się najszybciej? 21.09.09, 19:03 Za mundurem majtki sznurem... to stara prawda ;P Odpowiedz Link Zgłoś
twardycukierek Re: jaką część ubrania zdejmuje się najszybciej? 21.09.09, 19:23 Takie prywatne detale to poza forum, bijemy się o Patelnię Netykiety tu ;P ;D Odpowiedz Link Zgłoś
flisy Re: jaką część ubrania zdejmuje się najszybciej? 21.09.09, 20:17 To ja już nie będę,a na wszystkie posty będę odpowiadał na [b][size=30]@[/size][/b] [img]https://www.e-gify.strefa.pl/gify/zwierzeta/konie/konie37.gif[/img] Odpowiedz Link Zgłoś
twardycukierek Re: jaką część ubrania zdejmuje się najszybciej? 21.09.09, 21:10 Listem poleconym kurde, gołębiem... ;PP :D Odpowiedz Link Zgłoś
milleniusz Ja poproszę 21.09.09, 20:13 O podanie poprawnych odpowiedzi (tych z telerunieju). :] Odpowiedz Link Zgłoś
makbrajdu Re: Ja poproszę 22.09.09, 11:36 uczestniczki (strażniczki miejskie) wskazały na stringi i majtki :)) Odpowiedz Link Zgłoś
gapuchna Za taki kolor dusze bym oddała :) 21.09.09, 21:22 [img]https://www.stylistka.pl/images/article/1273/10184_ct218x163.jpeg[/img] Odpowiedz Link Zgłoś
gapuchna Re: Za taki kolor dusze bym oddała :) 21.09.09, 21:25 Oooooooo, tylko te beżowe gatki bym usunęła, chyba bardziej ostry turkus? granat? [img]https://z3.kowbojki.pl/kwbk48/132c4994000960444a8f12d8/21120_w525.jpg[/img] Odpowiedz Link Zgłoś
gapuchna Re: Za taki kolor dusze bym oddała :) 21.09.09, 21:26 A nad tym modlę sie od tygodnia :)))))) [img]https://eyeliner.pl/wp-content/gallery/solar-kolekcja-na-jesienzime-20092010/16.jpg[/img] Odpowiedz Link Zgłoś
twardycukierek Re: Za taki kolor dusze bym oddała :) 21.09.09, 21:25 Cardinal Purple... Mmmmm ;))) Odpowiedz Link Zgłoś
gapuchna A dlaczego panowie to mogą byc obfitsi? 21.09.09, 21:33 na wybiegu???? A panie to już nie??? [img]https://idolo.pl/i/galeria/416/18/s2_28064.jpg[/img] Odpowiedz Link Zgłoś
funny_game GAPCIA! 22.09.09, 10:41 Ty mnie nie denerwuj tymi kolorami. Jak ja mam w życiu przetrąbione, Ci mówię! Do niedawna prawie nie nosiłam czerni, bo uważałam, że jest nie dla mnie. Brąz, gorzka czekolada, popielaty plus oczywiście dobawki w nasyconych barwach (wiesz, że połączenie brąz plus turkus, plus koral/pomarańcz, choć już rzekomo niemodne, mnie rozwala) to owszem. Ale napadło mnie na czernie i szarości, nagle zmierzły mi brązy i okazało się, że jak podkoloruję czerń tymi moimi nasyconymi ukochanymi kolorami, to potrafię wyglądać rewelacyjnie. Czym odważniej, tym lepiej - strasznie się zdziwiłam. I co? I SZAFA do wymiany!!! Chyba jakiś kredyt muszę wziąć albo sprzedać te wszystkie (prawie wszystkie) brązy. Ale nie chce mi się ich sprzedawać, no. Amarant, nasycony turkus, albo złamany szarością, kobalt, pomarańcz, fuksja... Będę płakać zaraz :DDD Zastanawiam się też nad wybraniem się do Douglasa na lekcję makijażu, bo prawdopodobnie też nie wiem, że może mi być dobrze w kolorach, których o to nie podejrzewałam. Moje zakupy u Dorci widziałaś? :> Odpowiedz Link Zgłoś
funny_game Re: GAPCIA! 22.09.09, 10:43 Aha, na pytanie główne odpowiedziałabym "czapka", ale ja za bardzo logiczna, a za mało erotyczna chyba jestem :F Odpowiedz Link Zgłoś
evva78 Re: jaką część ubrania zdejmuje się najszybciej? 21.09.09, 22:09 uroczy wątek! błogo mi się zrobiło czytając Was :) i jak tu nie zaglądać :))) Odpowiedz Link Zgłoś
agulaszek Re: jaką część ubrania zdejmuje się najszybciej? 22.09.09, 00:32 szpilki :D nie lubię chodzić na obcasach :) Odpowiedz Link Zgłoś
kriss67 Re: jaką część ubrania zdejmuje się najszybciej? 22.09.09, 11:37 I popatrz, ja tez nie:) Odpowiedz Link Zgłoś
twardycukierek Re: jaką część ubrania zdejmuje się najszybciej? 22.09.09, 12:22 Kriss, no jak można! Tak się wyłamujesz nam z trendu ;DDD Odpowiedz Link Zgłoś