Dodaj do ulubionych

Mamy jeszcze szansę.

15.10.09, 09:45
Naukowcy biją na alarm: negatywna zmiana klimatu na Ziemi już się rozpoczęła!

"Ponad 800 uczestników z 85 krajów, wśród nich laureaci Nagrody Nobla, prezesi krajowych akademii nauk, ministrowie i szefowie wielkich korporacji, poświęcili dwa dni na dokonanie wszechstronnej oceny sytuacji ekologicznej na naszej planecie. Doszli do wspólnego wniosku, że nie ma już czasu na czekanie".

"Planetę niszczy sama działalność człowieka", "Współczesna nauka i technologie mogą pomóc w rozwiązaniu takich czy innych poszczególnych problemów, ale nie uratują całej sytuacji" - powiedział laureat Nagrody Nobla w dziedzinie fizyki Jerome Freedman".

[Źródło: PAP - Nauka w Polsce, wtorek 2009-10-13]

Oczywiście, trzeba wdrażać nowoczesne technologie, ale na efekt tego trzeba czekać dłuuugo, wiele dziesiątek a nawet setek lat.
Jedynym krokiem, który przyniesie natychmiastowy efekt jest natychmiastowa rezygnacja z jedzenia mięsa.
Dla ludzkości nie ma innej drogi :)

Mamy jeszcze tę szansę. Ostatnią. Jeśli jej nie wykorzystamy, karma (uniwersalne prawo przyczyny i skutku) wypełni się.
Obserwuj wątek
    • Gość: DSD Re: Mamy jeszcze szansę. IP: 212.33.72.* 15.10.09, 10:12
      > Jeśli jej nie wykorzystamy, karma (uniwersalne prawo przyczyny i
      > skutku) wypełni się.

      A inna religia mówi mi że Jezus umarł za moje grzechy i dzięki temu mogę zostać
      zbawiony i jeść mięso. Nawet na hostii w Sokółce pojawiło się mięso a nie
      koncentrat sojowy.
      • zawsze.i.niezmiennie Re: Mamy jeszcze szansę. 15.10.09, 10:24
        Gość portalu: DSD napisał(a):

        > > Jeśli jej nie wykorzystamy, karma (uniwersalne prawo przyczyny i
        > > skutku) wypełni się.
        >
        > A inna religia mówi mi że Jezus umarł za moje grzechy i dzięki temu mogę zostać zbawiony i jeść mięso.

        Ta religia, o której wspominasz, również naucza o prawie karmy.
        Owszem, możesz być zbawiony - MOŻESZ, to zależy wyłącznie od ciebie.
        Jezus dał ci jedynie możliwość zbawienia, reszta zależy od ciebie.
        Zresztą, jeśli masz z tym problem, możesz osobiście, bezpośrednio spytać o to Jezusa. Jak? Powinieneś wiedzieć jak, jeśli naprawdę jesteś wyznawcą owej religii ;)
    • arletka.c Climate Benefits of Changing 15.10.09, 11:30
      Wegańska dieta zatrzyma 80% negatywnych skutków zmian klimatycznych - holenderski raport "Climate Benefits of Changing" (Korzyści dla klimatu ze zmiany diety).
      [patrz wideo]

      http://tiny.pl/hqkv1

      • leftt Eee tam... 15.10.09, 11:35
        po ostatniej szansie zawsze jest jeszcze mecz o honor.
      • lernakow Re: Climate Benefits of Changing 15.10.09, 11:49
        Moglibyście ustalić stanowisko? Jeden wege twierdzi, że właściwy
        poziom cząsteczek CO2 to 350, a z raportu wynika, że 450. Do tego
        tradycyjne kłamstwa (że 80% gazów cieplarnianych pochodzi z hodowli
        zwierząt - nie, nie chodzi tu o 80% kosztów, filmik mówi także o 80%
        emisji - podczas gdy chodzi o 18% ludzkiej produkcji, czyli mniej niż
        1% globalnej emisji tych gazów) i tradycyjne rzucanie niepowiązanych
        faktów obok siebie, żeby wyglądały na związki przyczynowo-skutkowe
        (nazwy chorób i nakłady na leczenie obok informacji o diecie
        mięsnej).
        Zamiast raportu mamy rozmowę telefoniczną z jego współautorem, a jako
        wisienka na torcie pojawia się tleniona przywódczyni jakiejś sekty,
        która przez wideokonferencję kładzie swoim potakiwaczom wegebanały do
        głowy.
        Zapał agitacyjny widzę wielki, ale zatrudnijcie jakichś mięsożernych
        specjalistów od propagandy, bo ewidentnie braki w diecie
        przeszkadzają Wam w przygotowaniu przekonującego przekazu.
        • arletka.c Re: Climate Benefits of Changing 15.10.09, 12:03
          lernakow napisał:

          > bo ewidentnie braki w diecie przeszkadzają Wam w przygotowaniu przekonującego przekazu.

          Ciebie już nic nie przekona, ponieważ masz odbiornik (mózg) nafaszerowany resztkami jedzonych zwłok :(
          Zresztą sam wybrałeś swój los. Niech ci będzie...

          Ps. A było nie zaczepiać ;)

          • lernakow Re: Climate Benefits of Changing 15.10.09, 12:08
            arletka.c napisała:

            > Ciebie już nic nie przekona, ponieważ masz odbiornik (mózg)
            > nafaszerowany resztkami jedzonych zwłok :(
            >
            To teraz zastanów się, do kogo skierowana jest Wasza kampania. Do
            wegetarian i wegan? Nie, oni już nie jedzą mięsa. Do mięsożerców? W
            porządku. Jaką wspólną cechę mają mięsożercy? Ich odbiornik (mózg)
            nafaszerowany jest resztkami jedzonych zwłok. Co z tego wynika? Otóż
            nic ich nie przekona. Znaczy - cała kampania na marne. Nie trać
            więcej czasu.

            > Zresztą sam wybrałeś swój los. Niech ci będzie...
            >
            Cieszę się, że akceptujesz mój wybór.

            > Ps. A było nie zaczepiać ;)
            >
            Ty zaś możesz zaczepiać mnie do woli. To nawet zabawne.
        • zawsze.i.niezmiennie Re: Climate Benefits of Changing 15.10.09, 13:31
          lernakow napisała:

          > Moglibyście ustalić stanowisko? Jeden wege twierdzi, że właściwy
          > poziom cząsteczek CO2 to 350, a z raportu wynika, że 450.

          350 byłoby lepiej niż 450, jasne? Chcesz się targować?
          • kieprze_paczynskich Re: Climate Benefits of Changing 15.10.09, 13:48
            > 350 byłoby lepiej niż 450, jasne? Chcesz się targować?

            dlaczego lepiej?
            • des4 ten wege-misjonarz zawsze wzmaga mi apetyt 15.10.09, 15:22
              w drugiej połowie dnia...

              dzisiaj klopsiki w sosie chrzanowym...
              • Gość: kod Re: ten wege-misjonarz zawsze wzmaga mi apetyt IP: *.pools.arcor-ip.net 15.10.09, 16:27
                pl.wikipedia.org/wiki/Ma%C5%82a_epoka_lodowa
                Pewnie kazdy swiatly z fs zna, ale co tam, moze dla kogos nowoscia
                sie objawi.

                Czy nowy Down Brown juz przetlumaczony?
                • Gość: lol Re: ten wege-misjonarz zawsze wzmaga mi apetyt IP: *.netis.net.pl 15.10.09, 18:23
                  To Brown ma downa?
                  • Gość: kod Re: ten wege-misjonarz zawsze wzmaga mi apetyt IP: *.pools.arcor-ip.net 15.10.09, 19:35
                    Ohoho jaki bystrzak. Wegeta tak dziala? Moi znajomi wege walcza
                    bezskutecznie z nadwaga? Hehe
                    • Gość: lol Re: ten wege-misjonarz zawsze wzmaga mi apetyt IP: *.netis.net.pl 15.10.09, 21:36
                      Nie wegeta tylko golono.
                      Jak nie maja wrogow to musza sobie wmawiac nadwage i z nia walczyc. Miesoercy
                      maja przeciez odbiornik nafaszerowany resztkami jedzonych zwlok. Wrogami wiec
                      byc nie moga. :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka