alfredo1
16.01.04, 23:06
Jestem żonaty ale od kilku lat kocham inną kobietę bez której - jak już się
wielokrotnie przekonałem - nie potrafię żyć. Zdecydowałem się wreszcie
poprosić żonę o rozwód ale nie wiem czy mam jej powiedzieć całą prawdę o tej
kobiecie. I nie dlatego, że się boję ale dlatego, że wystarczająco już ją
skrzywdziłem. Nie chcę też, aby ta którą kocham była wzywana do sądu itd. Co
mam zrobić? Kłamać jeśli sąd mnie spyta o powody rozkładu pożycia? Udawać, że
nikogo innego w moim życiu nie ma? Proszę, podzielcie się swoimi
doświadczeniami!