Dodaj do ulubionych

Pies ze schroniska - za i przeciw

17.11.09, 11:13
Od jakiegoś czasu myślę o tym, żeby przygarnąć do domu jakiegoś psiaka.
Znajomi bardzo forsują pomysł wzięcia psa ze schroniska - sami mają dwójkę
bardzo sympatycznych szczekadeł, które sprowadzili właśnie ze schroniska.
Pomysł wydaje się dobry, tym bardziej ze nie zależy mi na psie rasowym czy
bardzo młodziutkim piesku. Może być starszy, byle nastawiony pokojowo. Boję
się jednak, że mogę dokonać złego wyboru - a nie chciałabym raz wziętego psa
oddawać. Na co zwracać uwagę przy adopcji schroniskowego psiaka? Czym się
kierować? Po przeczytaniu opisów zwierząt przebywających na warszawskim
"Paluchu" wydaje się że prawie każdy psior to wcielenie łagodności i
wierności. A może to tylko taka reklama ze strony pracowników schroniska? Może
lepiej zainteresować się lepiej szczeniakiem, którego można wychować od
małego? Jeśli ktoś z was mógłby podpowiedzieć, to będę wdzięczna.
Obserwuj wątek
    • 350.co2 Wszystkie zwierzaki w schroniskach są biedne 17.11.09, 11:24
      Wszystkie zwierzaki w schroniskach są biedne.
      Ja mam psiaka, który przebywał w strasznych warunkach.
      Ktoś niemądry, bez współczucia, przywiązał go drutem kolczastym w parku.
      Później pewna firma wzięła go do siebie. Tam wegetował w błocie własnych
      odchodach, w ciasnej klatce. To tyle, nie mam siły więcej o tym pisać. Teraz
      psiak mieszka ze mną w mieszkaniu, jest zdrowy i jesteśmy przyjaciółmi.
      Wybierz jakiegokolwiek porzuconego psa, jeśli chcesz mieć psa i potrafisz sie
      nim zaopiekować. Nigdy nie kupuj psa od tzw. hodowców - to są niedobrzy ludzie
      myślący jedynie o mamonie.
      Pozdrawiam
      • biala.chmurka Re: Wszystkie zwierzaki w schroniskach są biedne 17.11.09, 12:23
        Na plus to na pewno uszczęśliwienie psa dzięki lepszym warunkom bytowym które by u Ciebie miał, lepsze jedzenie :) i Twoją opiekę.
        Na minus, (choć nei do końca, bo o psa z hodowli też trzeba zadbać zdrowotnie) to że może już borykać się np. z jakąś chorobą, wolontariusze lub pracownik schroniska powinien powiadomić Cię o ewentualnej konieczności leczenia.
        • biala.chmurka Re: Wszystkie zwierzaki w schroniskach są biedne 17.11.09, 12:33
          ... no i zapomniałam dopisać paru słów do osoby, pod która się podpięłam. Nie mogę zrozumieć, jak to jest że ludzie czują potrzebę pastwienia się nad zwierzęciem przy okazji porzucania go. Po co ten drut kolczasty? Czemu miał służyć? Co myślał sobie były właściciel? Czasami się słyszy o takich przypadkach - przywiązywanie do drzewa w lesie i tym podobne, jak by nie mozna bylo po prostu porzucic (jeśli juz pojawia się taka wola) bez tych "bonusów".
          • hero.net Nie rozumiesz dlaczego? 17.11.09, 17:43
            Nie rozumiesz dlaczego ludzie są tak podli?
            Otóż tacy ludzie są po prostu źli, bardzo źli :(
    • cherry.coke Re: Pies ze schroniska - za i przeciw 17.11.09, 11:37
      W schronisku porozmawiaj z wolontariuszami, oni wyprowadzaja psy i znaja je na
      co dzien. Szczegolnie w azylach znaja zwierzaki bardzo dobrze i moga ci duzo o
      nich powiedziec.

      Warto wziac psa ze schroniska (albo z azylu!), warto tez brac dorosle zwierzeta
      o ustalonej osobowosci. Ze szczeniaka tez moze wyrosnac wariat.
      • beti222 Re: Pies ze schroniska - za i przeciw 17.11.09, 16:04
        Warto wziąć psa ze schroniska lub porzuconego z ulicy. Sama mam dwa takie psiaki
        i są to bardzo wdzięczne stworzenia.
        Moja sąsiadka niedługo trafi do domu opieki społecznej i jej kundelek ma zostać
        oddany do schroniska, gdzie pewnie sobie nie poradzi, bo całe życie mieszkał w
        mieszkaniu. Szukamy mu nowego domu, lecz to nie takie proste. Może jesteś
        zainteresowany ? W razie czego pisz na priv.
    • Gość: Agi Re: Pies ze schroniska - za i przeciw IP: *.134.155.3.static.crowley.pl 17.11.09, 16:30
      Popieram pomysł. Ale koniecznie uzbrój się w cierpliwość. Psy ze schroniska to
      psy po przejściach; mogą mieć lęki, mogą reagować w sposób nieprzewidywalny.
      Niekoniecznie brałabym psa ze schroniska do domu, w którym są żywiołowe małe dzieci.
      A czym się kierować? Intuicją. Ty wybierasz psa, a on wybiera Ciebie. Jak się
      dobierzecie, będzie OK. :)
    • majenkir Re: Pies ze schroniska - za i przeciw 17.11.09, 16:56

      stary_zgred1 napisała:
      Może
      > lepiej zainteresować się lepiej szczeniakiem, którego można
      wychować od małego?

      W schroniskach sa tez szczeniaki, a poza tym kazdego psa mozna
      wychowac, starego czy mlodego.
      Biorac psa ze schroniska ratujesz zwierzaka i, co tu duzo mowic,
      masz dobre samopoczucie, ze komus pomogles.... :).

      A teraz Kropka wywali caly watek na <Zwierzeta> ;).
    • wuzet21 Re: Pies ze schroniska - za i przeciw 17.11.09, 19:09
      Pójdź do schroniska, zobacz wszystkie psy, a ten, który ma być Twój - sam Cię
      wybierze.
    • drwallen Re: Pies ze schroniska - za i przeciw 17.11.09, 19:29
      Psy w schroniskach to wielkie nieporozumienie. Powinny być usypiane, a nie
      utrzymywane na koszt ludzi. To tylko zwierzęta takie same jak krowy, świnie czy
      myszy.
      Weź sobie szczeniaka to chociaż będzie ci posłuszny, bo taki ze schroniska to
      jak kot się zachowuje więc lepiej weź kota.
      • stary_zgred1 Re: Pies ze schroniska - za i przeciw 17.11.09, 19:51
        Jeśli chodzi o szczeniaka - tu jest dylemat - z takim małym pieskiem trzeba
        chyba sporo przebywać, żeby go wychować. Większy, już odchowany nie potrzebuje
        (chyba?) tak dużej opieki. Mam nadzieję że po jakimś czasie można go będzie
        zostawiać samego w domu i swobodnie wychodzić do pracy. Mam nadzieję, że tydzień
        wystarczy, by przystosował się jako-tako do nowego domu.
        Wyjazd po psa planuję na najbliższy piątek. Nie mam pojęcia, którego z
        mieszkańców "Palucha" wybrać - po wejściu na stronę schroniska i obejrzeniu
        profili psów wszystkich czworonogów mi żal i podoba się w zasadzie każdy z nich.

        Co do wypowiedzi "drwallena" o usypianiu - to się nie zgadzam. Czyżby troll się
        zalągł na forum?
        • drwallen Re: Pies ze schroniska - za i przeciw 17.11.09, 20:03
          Jeśli mieszkasz sam albo pies ma być sam w domu bo domownicy są nonstop w pracy
          albo śpią to nie bierz psa bo to też będzie dla niego cierpienie. Pies to zwierz
          uzależniony od człowieka lub chociaż innego psa.
          Lepiej weź kota który będzie cały czas spał i nie zwracał zbytnio uwagi na to
          czy jesteś czy cię nie ma byle miał co jeść.

          Chyba, że jakiś wybitnie zamulony pies rasowy w stylu tego co z serialu
          "Gliniarz i prokurator".
    • truten.zenobi Re: Pies ze schroniska - za i przeciw 17.11.09, 23:05
      ja jednak proponowałbym brać szczeniaka
      to od Ciebe zalezy jak go ułozysz..

      pies ze schroniska może być nawet bardzo łagodny ale może mieć jakieś
      swoje nawyki, trauma schroniska może powodowac że bedzie bardzo
      ciężko znosił rozstania itp.

      a z tego co piszesz raczej nie masz żadnego doswiadczenia..
      • beti222 Re: Pies ze schroniska - za i przeciw 18.11.09, 15:52
        Ja wzięłam dwa już dorosłe psy i nie było z nimi problemów. Oczywiście na
        początku były wystraszone, ale zaczęły się oswajać i po kilku dniach już można
        było wyjść na kilka godzin bez obaw, że coś się stanie. Pierwsze dni
        schroniskowego psa w domu to nowość zarówno dla domowników jak i psa, trzeba
        poświęcać mu czas, głaskać, oswajać, ale również uczyć od początku, gdzie jest
        jego legowisko, jakie panują zasady. Psy szybko się uczą, więc nie trzeba czekać
        długo na efekty, pod warunkiem, że człowiek poświęci mu dużo czasu i dobrego serca.
        Pozdrawiam.
        • truten.zenobi Re: Pies ze schroniska - za i przeciw 18.11.09, 17:49
          ... i wie co robi

          nie twierdze że pies ze schroniska to zły pomysł, ale że właśnie
          czasem trzeba mu poświęcić więcej czasu i pracy.
          • beti222 Re: Pies ze schroniska - za i przeciw 18.11.09, 20:36
            Każdemu psu trzeba poświęcić czas i pracę, niezależnie od tego czy jest ze
            schroniska czy nie. Zawsze kiedy pies jest nowym członkiem rodziny, to
            niezależnie od tego w jakim jest wieku, musi się oswoić i przyzwyczaić do nowego
            domu. Trzeba mu w tym pomóc, okazując mu dobre serce, cierpliwość i zrozumienie,
            ucząc go również zasad. Myślę, że adoptowanie i pokochanie schroniskowego
            zwierzęcia nie ma minusów, według mnie to same plusy, jeśli ktoś chce być
            prawdziwym i dobrym opiekunem oraz mieć wiernego przyjaciela.
            Pozdrawiam.
            • truten.zenobi Re: Pies ze schroniska - za i przeciw 18.11.09, 21:34
              oczywiście że każdemu trzeba poświęcić czas coś tam się nauczyć być
              cierpliwym itp..
              ale pies ze schroniska zwykle dożo przeszedł czyli może to oznaczać że osobie bez doświadczenia może być trudno..
              nie mówię że zawsze tak jest ale ryzyko istnieje

              ze szczeniakiem jest czas by wzajemnie się nauczyć "instrukcji
              obsługi"
              • beti222 Re: Pies ze schroniska - za i przeciw 19.11.09, 10:57
                Jestem za tym, że jeżeli ktoś decyduje się na zwierzaka, żeby brać go ze
                schroniska. Jeśli ktoś chce mieć szczeniaka, w schroniskach jest ich pełno, tak
                samo jak pełno jest psów dorosłych.
                Jeśli o moje doświadczenia chodzi, to mogę się opierać gó...e na nich.
                Moje psy musiały być wcześniej uczone załatwiania się na dworze. Wolontariuszka
                ostrzegała, że przez pierwszych kilka dni, pies pod wpływem stresu może
                załatwiać się w domu. Zdarzyło się to kilka razy, trwało może ze 2,3 dni.
                Adopcja szczeniaka to też frajda, bo jesteś z nim od małego, bawisz się z nim,
                uczysz go.
                Za pierwszym razem właściwie nie mieliśmy wyboru, bo znalazłam psiaka na ulicy
                (miał około 1 roku), a po drugiego pojechaliśmy do schroniska, jego smutna minka
                tak nas rozczuliła, że postanowiliśmy, że go bierzemy. Miał wtedy około 8 lat.
                Teraz mamy dwa spokojne i wierne psiaki, które bardzo kochamy.
                Pozdrawiam.
                • beti222 Re: Pies ze schroniska - za i przeciw 19.11.09, 10:58
                  Miało być "mogę się opierać głównie na nich"
                  sorry, literówka :):)
                  • Gość: Agi Re: Pies ze schroniska - za i przeciw IP: *.134.155.3.static.crowley.pl 19.11.09, 12:35
                    Już nie ma literówki, system Ci ją wykropkował. :D
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka