Dodaj do ulubionych

Pytanie do komuchów

12.12.09, 17:19
Czy jak widzicie coś takiego:

wiadomosci.wp.pl/gid,11771661,title,Pierwszy-taki-pomnik-w-Polsce---zdjecia,gpage,3,img,11771665,galeria.html
to poczuwacie się do odpowiedzialności za dokonania waszej (waszych rodziców) ideologii? Pytam z ciekawości.
Obserwuj wątek
    • teletoobis Re: Pytanie do komuchów 12.12.09, 17:38
      ja uwazam to za przejaw durnowatego popedu niektorych polakow do
      myslenia martyrologicznego.
      Zaraz wszyscy wege wystawia pomnik pomordowanym w wigilie karpiom :)
      • albatroskus Re: Pytanie do komuchów 12.12.09, 17:50
        Czyli porównujesz ofiary komunizmu do karpii. Można i tak. A co na to pozostałe komuchy?
        • Gość: komuchy Re: Pytanie do komuchów IP: 212.33.72.* 12.12.09, 17:51
          Uważamy że jesteś trollem.
          • billy.the.kid [...] 12.12.09, 18:01
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
          • albatroskus Re: Pytanie do komuchów 12.12.09, 18:07
            Wybaczam ci tą obraźliwą wypowiedź, ponieważ wyniika ona ze specyficznej poprawności politycznej, która wytworzyła się w Polsce po 1989 r. (m. in. pod wpływem Gazety Wyborczej), a która zabrania mówić źle o okresie PRL. Ja jednak mimo wszystko przypominam, że komuznim pochłonął więcej ofiar niż nazizm. Z okazji jutrzejszej rocznicy wprowadzenia stanu wojennego dolicz sobie jeszcze kilkadziesiąt ofiar reżimu Jaruzelskiego. Sory, komuchu, że moje posty ranią twoje wrażliwe oczy, jednak zdania o rządach komuchów w Polsce nie zmienię.
            • bercik38 Re: Pytanie do komuchów 12.12.09, 18:13
              albatroskus napisał:

              > Wybaczam ci tą obraźliwą wypowiedź, ponieważ wyniika ona ze specyficznej popraw
              > ności politycznej, która wytworzyła się w Polsce po 1989 r. (m. in. pod wpływem
              > Gazety Wyborczej), a która zabrania mówić źle o okresie PRL.

              Mam w tylcu poprawność polityczna i nie tylko taką. Gazety wyborczej nie czytam
              i nikt mi nie zabrania mówić tego co myślę (na razie nikt mi mózgu nie zdołał
              wyprać).


              Ja jednak mimo ws
              > zystko przypominam, że komuznim pochłonął więcej ofiar niż nazizm.

              Gdzie? W Polsce komunizmu nigdy nie było.

              Z okazji jut
              > rzejszej rocznicy wprowadzenia stanu wojennego dolicz sobie jeszcze kilkadziesi
              > ąt ofiar reżimu Jaruzelskiego.

              Tych kilku pijaczków i paru zadymiarzy?

              Sory, komuchu, że moje posty ranią twoje wrażliw
              > e oczy, jednak zdania o rządach komuchów w Polsce nie zmienię.

              Nie musisz, wszak krowa nigdy zdania nie zmienia.
              • albatroskus Re: Pytanie do komuchów 12.12.09, 18:20
                > Gdzie? W Polsce komunizmu nigdy nie było.

                Na całym świecie. Ale rzeczywiście w porównaniu ze 100 milionami ludzi zamordowanych przez komunistów skala komunistycznych zbrodni w Polsce wydaje się znikoma. W czasie wojny domowej 1945 - 1948 zginęło jedynie około 30 tys. ludzi, potem paru AK-owców skazano na śmierć, paru torturowano. Takie drobiazgi.
                • teletoobis Re: Pytanie do komuchów 12.12.09, 18:25
                  przypomnij mi prosze ile duszyczek na swym liczniku ma swieta
                  inkwizycja i caly kosciolek czarnego luda?
                  • albatroskus Re: Pytanie do komuchów 12.12.09, 18:33
                    W XIX i XX w. pewnie ani jednej. Ale masz racje, palenie na stosach np. albigensów było przejawem tej samej skłonności do ulegania ideologicznemu zaczadzeniu co zbrodnie komunistyczne.
                    • teletoobis Re: Pytanie do komuchów 12.12.09, 19:05
                      a wymordowanie milionow w Afryce przez zakaz uzywania prezerwatyw?
                      A wiec swiadomy mord na spoleczenstwach wsrod ktorych panuje AIDS!
                • Gość: dzisiejszy Re: Pytanie do komuchów IP: *.xdsl.centertel.pl 12.12.09, 18:35
                  albatroskus - ksywaa pokrętna jak jego wywody. oczywiście, że
                  zarówno komunizm jak i faszyzm to były zbrodnicze ustroje lecz co to
                  ma do 13 grudnia. stan wojenny był potrzebny by zpobiec wojnie
                  domowej, strajkom, totalnemu bałaganowi i oczywiście ewentualnej
                  interwencji paktu warszawskiego.
                  • albatroskus Re: Pytanie do komuchów 12.12.09, 18:45
                    > stan wojenny był potrzebny by zpobiec wojnie
                    > domowej, strajkom, totalnemu bałaganowi i oczywiście ewentualnej
                    > interwencji paktu warszawskiego.

                    No to mamy jeszcze trzecią cechę komuchów, o której nie pomyślałem: twierdzenie, że stan wojenny był potrzebny. Owszem, był potrzebny tej części PZPR-owskiego betonu, która nie chciała porozumieć się z Solidarnością i wybrała rozwiązanie siłowe.
                    • teletoobis Re: Pytanie do komuchów 12.12.09, 19:07
                      tak moga twierdzic jedynie tacy, co wtedy jeszcze ojcu z jajka na
                      jajko skakali...
                      Gdyby nie stan wojenny, dzis byc moze by cie nie bylo, albo pisalbys
                      na forum cyrylica
                • kolter-one Re: Pytanie do komuchów 12.12.09, 22:54
                  albatroskus napisał:

                  > Na całym świecie. Ale rzeczywiście w porównaniu ze 100 milionami ludzi zamordow
                  > anych przez komunistów

                  Gdyby można byłoby obliczyć liczbę ofiar katolicyzmu który mordować zaczął już w
                  IV wieku to pewno i z miliard ofiar by naliczono ?
            • Gość: komuchy Re: Pytanie do komuchów IP: 212.33.72.* 12.12.09, 19:50
              Przez szacunek dla ofiar komunizmu - zamilcz.
            • kolter-one Re: Pytanie do komuchów 12.12.09, 22:52
              albatroskus napisał:

              a jednak mimo ws
              > zystko przypominam, że komuznim pochłonął więcej ofiar niż nazizm.

              Może dlatego że nie wspierał go żaden kościół ?
      • kolter-one Re: Pytanie do komuchów 12.12.09, 22:50
        teletoobis napisał:

        > Zaraz wszyscy wege wystawia pomnik pomordowanym w wigilie karpiom :)

        Bóg się rodzi to najwięcej zarabiają rzeźnie i handlarze ryb :)
    • wuzet21 Re: Pytanie do komuchów 12.12.09, 19:10
      Nazwanie Ciebie idiotą obraziło by prawdopodobnie każdego prawdziwego idiotę.
    • albatroskus Re: Pytanie do komuchów 12.12.09, 20:05
      Korzystając z wolności słowa, która tak się niektórym nie podoba, zapodaję link do pewnego nieco już dzisiaj zapomnianego przemówienia:

      www.youtube.com/watch?v=XZyenKyJ4c8&feature=related

      Przy okazji przypominam, że epoka cenzurowania nieprawomyślnych poglądów już się skończyła.
      • drabinahaha1 Re: Pytanie do komuchów 12.12.09, 20:56
        A tu do0sadny komentarz
        www.youtube.com/watch?v=prG4vY9_L7Uhttps://www.youtube.com/watch?v=prG4vY9_L7U
        • albatroskus Re: Pytanie do komuchów 12.12.09, 21:06
          Poprawiłem link

          www.youtube.com/watch?v=prG4vY9_L7U
    • angelfree stan wojenny 12.12.09, 21:14
      W przeciwieństwie, jak sądzę, do założyciela wątku w momencie wprowadzenia stanu
      wojennego bylam osobą od paru lat pelnoletnią. Przeżylam go w sposob świadomy, a
      nie dowiadywalam się o nim z telewizji i gazet trzeciej, czwartej i en-tej
      Rzeczpospolitej.

      Stan wojenny nie byl niczym przyjemnym, ale byl, moim zdaniem, w tamtej
      rzeczywistosci absolutnie nieunikniony. Mówienie, że byly możliwe jakiekolwiek
      ustępstwa czy ulożenie się rządu z Solidarnością to bzdura. Nastroje byly
      totalnie rewindykacyjne i radykalizowaly się. Nie żyliśmy na wyspie, tylko w
      środku ukladanki zwanej Ukladem Warszawskim. Nie można bylo z niego wystąpić,
      czy dochrapać się statusu Finlandii, w co niektorzy wierzyli.
      Nie jestem wdzięczna generalom, że zdlawili tamto poczucie wolności, ale uważam,
      że to wszystko mialo kształt greckiej tragedii - nie było szansy na dobre
      zakończenie, bylo tylko pytanie, jak dlugo ten karnawal potrwa.
      Sowiecka interwencja bylaby stokroć gorsza, gdyby do niej doszlo (jeśliby doszlo).
      • rambo-pl Re: stan wojenny 12.12.09, 21:45
        angelfree napisała:

        > W przeciwieństwie, jak sądzę, do założyciela wątku w momencie wprowadzenia stan
        > u
        > wojennego bylam osobą od paru lat pelnoletnią. Przeżylam go w sposob świadomy,
        > a
        > nie dowiadywalam się o nim z telewizji i gazet trzeciej, czwartej i en-tej
        > Rzeczpospolitej.
        >
        > Stan wojenny nie byl niczym przyjemnym, ale byl, moim zdaniem, w tamtej
        > rzeczywistosci absolutnie nieunikniony. Mówienie, że byly możliwe jakiekolwiek
        > ustępstwa czy ulożenie się rządu z Solidarnością to bzdura. Nastroje byly
        > totalnie rewindykacyjne i radykalizowaly się. Nie żyliśmy na wyspie, tylko w
        > środku ukladanki zwanej Ukladem Warszawskim. Nie można bylo z niego wystąpić,
        > czy dochrapać się statusu Finlandii, w co niektorzy wierzyli.
        > Nie jestem wdzięczna generalom, że zdlawili tamto poczucie wolności, ale uważam
        > ,
        > że to wszystko mialo kształt greckiej tragedii - nie było szansy na dobre
        > zakończenie, bylo tylko pytanie, jak dlugo ten karnawal potrwa.
        > Sowiecka interwencja bylaby stokroć gorsza, gdyby do niej doszlo (jeśliby doszl
        > o).
        Stan wojenny nie był wprowadzony by zapobiec interwencji sowieckiej. Chciano
        zdławić społeczne niezadowolenie. 10 milionowy związek stał się alternatywą w
        totalitarnym państwie. Zniszczono nadzieję, która nigdy się nie odrodziła. To
        była aborcja na naszej Ojczyźnie! Demokratyzacja objęła nawet PZPR, powstały
        tzw. struktury poziome. Nie było żadnych radykalnych żądań . Nikt nie chciał
        wycofania się z Układu Warszawskiego. Nie było społecznego powodu wprowadzenia
        stanu wojennego.
        • angelfree Re: stan wojenny 12.12.09, 22:40
          Wszystko, o czym piszesz, nie mialo prawa istnieć w tamtym systemie. To nie byl system, ktory zakladal jakiekolwiek dzielenie się wladzą czy dzialanie legalnej opozycji.
          Samo istnienie Solidarności i wszelkich towarzyszących jej ruchow niezależnych bylo nie do przelknięcia dla wladzy, a niepewnej Polski - nie do lyknięcia dla ruskich. To było wystarczająco radykalne. System totalitarny nie zniesie chociażby niezależnej czy bezdebitowej prasy, w ogole niezależność w jakiejkolwiek dziedzinie nie jest przewidziana w tym systemie.

          Zresztą, jak to sobie wyobrażasz dalej? Wolność ma to do siebie, że trudno ją limitować (chociaż byla taka teoria o samoograniczającej się rewolucji). Istnienie Solidarności rozsadzalo ten system jak woda i lód skale. Komuna miala możliwość się obronić i się obronila.

          > Stan wojenny nie był wprowadzony by zapobiec interwencji sowieckiej. Chciano
          > zdławić społeczne niezadowolenie. 10 milionowy związek stał się alternatywą w
          > totalitarnym państwie.

          Zgadzam się, do pewnego stopnia. To znaczy - spory o to, czy interwencja sowiecka byla planowana, czy nie, zostawiam historykom, bo się na tym nie znam, a na dodatek nie wierzę archiwom sowieckim, ubeckim, czy wojskowym. Dla mnie to w pewien sposob bez znaczenia, czy Jaruzelski wprowadzil stan wojenny z wlasnej inicjatywy, na polecenie sąsiadow, czy też przeciwko nim i żeby ich ubiec, chociaż niewątpliwie wewnętrzna interwencja byla mniej krwawa, niż bylaby zewnętrzna.
      • albatroskus Re: stan wojenny 13.12.09, 15:27
        Tu masz ciekawy artykuł na temat swoich żenujących poglądów:

        tygodnik.onet.pl/35,0,37786,artykul.html
        • angelfree Re: stan wojenny 13.12.09, 16:06
          Dziękuję, ale nie chce mi tego się czytać.
          Sama sobie dobieram lektury.
          : )
      • albatroskus Re: stan wojenny 13.12.09, 16:54
        > Stan wojenny nie byl niczym przyjemnym, ale byl, moim zdaniem, w tamtej
        > rzeczywistosci absolutnie nieunikniony.

        ...

        > Sowiecka interwencja bylaby stokroć gorsza, gdyby do niej doszlo (jeśliby doszl
        > o).


        W takim razie Ty i Tobie podobni powinni ufundować Jaruzelskiemu wotum dziękczynne za ocalenie Polski przed nieszczęściem. Mógłby to być np. kontropomnik wobec pomnika ofiar komunizmu. Napis na cokole mógłby brzmieć np.: "Bojownikowi o wolność i demokrację - wdzięczny naród". He he he.
        • angelfree Re: stan wojenny 13.12.09, 16:59
          Nic nie rozumiesz, niestety.
          Idź sobie pokrzyczeć na jakąś demonstrację pseudo-kombatantów.
          Odwaga dzisiaj nic nie kosztuje.
          • gucio712 Re: stan wojenny 13.12.09, 21:35
            angelfree napisała:

            > Nic nie rozumiesz, niestety.
            > Idź sobie pokrzyczeć na jakąś demonstrację pseudo-kombatantów.
            > Odwaga dzisiaj nic nie kosztuje.

            nie wymagaj od niektórych zbyt wiele, dzisiaj im wolno to niech
            poszczekają
    • black-emissary Re: Pytanie do komuchów 12.12.09, 21:19
      Pal licho komuchów i martyrologię, czy to musi być aż tak paskudne?
      • angelfree Re: Pytanie do komuchów 12.12.09, 22:59
        Chyba musi. Wszystkie te martyrologiczne pomniki mają taką specyficzną, paskudną
        stylistykę.
        Jest po prostu grupa rzeźbiarzy - chalturnikow, ktorzy dostają te zlecenia.
        Przecież Abakanowicz tego nie powierzą.
    • kolter-one Re: Pytanie do komuchów 12.12.09, 22:49
      albatroskus napisał:
      > to poczuwacie się do odpowiedzialności za dokonania waszej (waszych rodziców) i
      > deologii? Pytam z ciekawości.

      Czy przeprosiłeś swoją matkę za to ze jesteś aż tak głupi ?
    • Gość: :))) Re: Pytanie do komuchów IP: 94.75.67.* 13.12.09, 02:20
      Cóż, póki nasz kraj jest zawłaszczony przez katolickie oszołomstwo,
      wszystkie ich pomniki, IPNy, jęki i beki nie mają żadnej wartości. W
      końcu są oni ideologicznie podlegli instytucji, która przyczyniła się
      do zgładzenia dziesiątków milionów istnień w ciągu wielu wojen
      religijnych czy "ewangelizacji" kolejnych ziem. Polacy uniknęli
      wymordowania poprzez chrzest. Prusom się to nie udało. Podobnie wielu
      innym. Ciekawe skąd forsowana przez katolików liczba ofiar stalinizmu?
      Dlaczego akurat sto milionów? Dlaczego nie pięćset? Tak samo prawdziwa,
      a o ile lepiej brzmi! I ma jedną zaletę - jest z pewnością większa od
      liczby ofiar katolików.
    • piwi77 Re: Pytanie do komuchów 13.12.09, 10:34
      Tylko głupcy, zakompleksieni, wiecznie pokrzywdzeni, mogli wybudować
      sobie taki idiotyczni pomnik. Nie ma ofiar komunizmu, ideologie nie
      powodują ofiar, wszystkie ofiary są skutkiem działań ludzi i
      organizacji. Podobnie jak nie ma ofiar katolicyzmu, są za to ofiary,
      nawet bardzo liczne, katolików i kościoła katolickiego.
      • albatroskus Re: Pytanie do komuchów 13.12.09, 14:50
        I pewnie holocaust nie był dziełem nazistów...
        • angelfree Re: Pytanie do komuchów 13.12.09, 14:54

          Oczywiście nic nie zrozumiałeś z tego, co piwi napisał...
          • albatroskus Re: Pytanie do komuchów 13.12.09, 15:44
            He he, masz rację. Żeby było wiadomo, o co chodzi, powinno się mówić o ofiarach komuchów, a nie ofiarach komunizmu. To właśnie starał się zasugerować Piwi :)
            • piwi77 Re: Pytanie do komuchów 13.12.09, 15:49
              Może zastosuję łopatologię. Można mówić o ofiarach, PZPR, UB, SB,
              MO, LWP, ZNP, PZW, PZPN, tyle organizacji z tamtego okresu
              przychodzi mi chwilowo do głowy. Organizacji komuchy nie
              było. Można też mówić o ofiarach konkretnego Jana Kowalskiego.
              • albatroskus Re: Pytanie do komuchów 13.12.09, 16:12
                He he, przecież komuchy to po prostu członkowie tych wszystkich komuszych organizacji. Może zastosuję łopatologię: nie było organizacji "zdrajcy", a ilu było zdrajców w PZPR-e? Poczynając od Jaruzelskiego zdrajcami byli wszyscy ci, którzy nie wystąpili z partii po wprowadzeniu stanu wojennego. Jaruzelski prosił przecież sowietów o pacyfikację Polski, ale mu grzecznie odmówili.
                • piwi77 Re: Pytanie do komuchów 13.12.09, 16:24
                  Józef Glemp to też komuch, był członkiem ZMP, podobno nawet aktywnym?
                  • albatroskus Re: Pytanie do komuchów 13.12.09, 16:44
                    Nic mi nie wiadomo o członkowstwie Glempa o ZMP, więc poprosiłby o jakieś źródełko. Co do samego ZMP, to było ono narzędziem komuszej indoktrynacji i niczym więcej. Nawiasem mówiąc w IPN-ie ukazała się ciekawa książka na ten temat pt. "ZMP w terenie".
                    • piwi77 Re: Pytanie do komuchów 13.12.09, 17:38
                      albatroskus napisał:

                      > Nic mi nie wiadomo o członkowstwie Glempa o ZMP,
                      > więc poprosiłby o jakieś źródełko.

                      Może mam Ci przyprowadzić świadków? Daj najpierw swój adres.
    • piwi77 Re: Pytanie do komuchów 13.12.09, 16:00
      Taka jeszcze konkluzja w sprawie nadużywania terminu komuchy.
      Ludziom, którzy go używają wcale nie zależy na dochodzeniu prawdy
      czy sprawiedliwości (prawie że domyślam się dlaczego), ludzie ci
      chcą najpierw obrzydzić to określenie, aby następnie przyczepić go
      do tych, których osobiście nie lubią.
      • albatroskus Re: Pytanie do komuchów 13.12.09, 16:16
        Już nie jesteś komuchem?

        forum.gazeta.pl/forum/w,29,104238203,104238440,Re_Po_czym_mozna_poznac_komucha_.html
        • Gość: robinschudł Re: Pytanie do komuchów IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.12.09, 17:32
          forum.gazeta.pl/forum/w,29,104238203,104309510,Re_Po_czym_mozna_poznac_komucha_.html
        • piwi77 Re: Pytanie do komuchów 13.12.09, 17:37
          albatroskus napisał:

          > Już nie jesteś komuchem?

          Teraz nie. Dam znać jak znów będę.
          • Gość: zdegustowany Re: Pytanie do komuchów IP: *.xdsl.centertel.pl 13.12.09, 18:14
            jak widzę tych bardzo z prawej to coraz bardziej zdaję się ewoluować
            na lewo. alternatywa z prawej to Kaczyńscy, Rydzykowie i tp.
            • albatroskus Re: Pytanie do komuchów 13.12.09, 18:21
              Wybór pomiędzy Jaruzelskim z lewej a Rydzykiem z prawej byłby rzeczywiście trudny. Na szczęście świat nie składa się wyłącznie z komuchów i fundamentalistów.
              • piwi77 Re: Pytanie do komuchów 13.12.09, 20:21
                albatroskus napisał:

                > Na szczęście świat nie składa się wyłącznie z komuchów i
                fundamentalistów.

                Komuch i fundamentalista to to samo.
                • albatroskus Re: Pytanie do komuchów 13.12.09, 20:49
                  Popiełuszko i Pietruszka to też to samo?
                  • piwi77 Re: Pytanie do komuchów 13.12.09, 21:18
                    albatroskus napisał:

                    > Popiełuszko i Pietruszka to też to samo?

                    Nie znam ani jednego ani drugiego.
                  • Gość: skus Re: Pytanie do komuchów IP: *.xdsl.centertel.pl 14.12.09, 16:50
                    mówi się co ma piernik do wiatraka, jednak gdy wiatrak miele mąkę
            • albatroskus Re: Pytanie do komuchów 13.12.09, 18:34
              > alternatywa z prawej to Kaczyńscy, Rydzykowie i tp.

              Wybór pomiędzy komuchami a fundamentalistami byłby rzeczywiście trudny. Świat jednak na szczęście nie składa się tylko z komuchów i fundamentalistów :)
    • albatroskus Pierwszy maja - dzień samuraja 13.12.09, 18:10
      Towarzyszu, w wolnej chwili, weź popełnij harakiri :)

      www.youtube.com/watch?v=oEUjtS83itw&feature=related
    • albatroskus Re: Pytanie do komuchów 13.12.09, 20:53
      W rocznicę wprowadzenia stanu wojennego Berlusconi dostał w twarz (www.tvn24.pl/-1,1633483,0,1,berlusconi-dostal-w-twarz-i-zalal-sie-krwia,wiadomosc.html ).
      W Polsce są tacy, którym się bardziej należy i jakoś nikt ich w tym jakże odświętnym dniu nie bije. Niektórzy naprawdę mają szczęście, że Polakom brakuje włoskiego temperamentu :)
      • Gość: skuns Re: Pytanie do komuchów IP: *.xdsl.centertel.pl 14.12.09, 16:56
        jakiś psychol chciał uczcić polskiego 13 grudnia i dał komuchowi B w
        papę, czy tak to było?
    • 33qq Re: Pytanie do komuchów 13.12.09, 21:44
      A wyznawczy wiar czują się odpowiedzialni za zbrodnie w imieniu tych wiar przez
      ich ojców popełniane?
      • Gość: gg Re: Pytanie do komuchów IP: *.xdsl.centertel.pl 14.12.09, 17:01
        pamiętacie czyje to było zawołanie "Goot mit uns"
        • piwi77 Re: Pytanie do komuchów 14.12.09, 17:06
          Gość portalu: gg napisał(a):

          > pamiętacie czyje to było zawołanie "Goot mit uns"

          czasem nie Sióstr Karmelitanek Bosych i Topless?
          • Gość: karbat Re: Pytanie do komuchów IP: *.dip.t-dialin.net 14.12.09, 18:47
            Komunizm (łac. communis - wspólny, powszechny) - radykalny, lewicowy
            system ideologiczny, będący odmianą socjalizmu, negujący własność
            prywatną.

            Pytanie do komuchów tzn. kogo pytasz ? , znales , znasz jakiegos
            jednego Polaka kwestionujacego wlasnosc prywatna ? .

            A ,ze Polacy katoliki ,aby robic kariere , kase ,rzadzic swymi
            rodakami zapisywaly sie do partii wdrazali idee CCCP ? , wygralby
            wojene Hitler , katoliki zapisywaliby sie do NSDAP , jak by im
            Niemiec pozwolil , nie wszyscy fakt ,




            • angelfree Re: Pytanie do komuchów 14.12.09, 18:56
              Ja też się zastanawiam, kto to jest komuch.
              Mam swoją definicję czegoś w tym rodzaju, bo określenia komuch nie używam, ale
              myślę, że moja definicja autora wątku by nie zadowolila.
              Sądzę, że na tym forum komuch to ktoś kogo albatroskus czy paru innych za
              takiego uznają. Na przyklad ktoś, kto ma inne zdanie niż oni.
              Zupelnie jak pewna pani, która przed telewizorem wyglaszala takie mądrości:
              To Żydówka!
              Nawet jeśli nie Żydówka, to ma żydowską naturę!
              • albatroskus Re: Pytanie do komuchów 15.12.09, 16:16
                Akurat w tym wątku miałem na myśli tych, którzy sami siebie określają mianem komuchów. I problem rozwiązany :)
                • angelfree Re: Pytanie do komuchów 15.12.09, 16:20
                  Wątki żyją swoim życiem, niekoniecznie pod twoje dyktando.
                  • albatroskus Re: Pytanie do komuchów 15.12.09, 16:31
                    Tak, to prawda, wątki nie żyją koniecznie pod moje dyktando :)
    • albatroskus Zamykam wątek 15.12.09, 16:43
      Z waszych postów wynika, że nie poczuwacie się do odpowiedzialności. Tak też myślałem.
      • Gość: Iza Re: Zamykam wątek IP: *.chello.pl 15.12.09, 20:21
        A z twoich postów wynika, że jesteś głupim nastolatkiem, wcale nie
        interesujesz się poglądami innych a nawet nie udajesz, że starasz
        się cokolwiek rozumieć, więc cały wątek był tak samo bez sensu, co
        pierwszy twój post.
    • privus A co Cię obchodża komuchy 15.12.09, 20:24
      skoro z faszyzmu katolicyzmu nie jesteś w stanie się rozliczyć?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka