drwallen
17.12.09, 20:01
Heheh - przypomniała mi się akcja jak kiedyś na sylwestra strzelałem w ludzi z
petard z tej rury co się ją trzyma i z niej wylatuje chyba 10 albo 15
rakiet-petard które na końcu wybuchają. Ja zamiast trzymać to pionowo
celowałem tym w ludzi z imprezy i jakiś sąsiadów z chałupy obok.
Nikt nie ucierpiał i nie płakał, ale teraz dopadł mnie moralniak i mam pytanie
- czy to może być karane? Jak bym trafił na jakąś dewotkę i by wezwała
policję, że w nią strzelam to mogą mi psiaki coś zrobić za to?