Dodaj do ulubionych

Masowe wywłaszczania Polakóew przez Niemców

22.02.10, 14:15
www.tvn24.pl/-1,1643697,0,1,to-jest-nastepny-dom--ktory-zabiora-niemcy,wiadomosc.html
-a więc zaczeło się na dobre! Bedziemy kloszardami Europy. Nasze miejsca zajmą Niemcy i Zydzi. Polacy! Obudźcie się!
Obserwuj wątek
    • rossdarty Obudził się... 22.02.10, 16:03
      e-skin napisał:

      > www.tvn24.pl/-1,1643697,0,1,to-jest-nastepny-dom--ktory-zabiora-niemcy,wiadomosc.html
      > -a więc zaczeło się na dobre! Bedziemy kloszardami Europy. Nasze miejsca zajmą
      > Niemcy i Zydzi. Polacy! Obudźcie się!

      Większość terenów Warmii i Mazur już od kilkunastu lat w niemieckich łapach, jak większa część Śląska, i Dolnego i Górnego, a Ty wnosisz larum po wzmiance w necie o kolejnej kamienicy???
      Tereny w miastach na których stoją niemieckie markety do których pies
      z kulawą nogą nie zagląda, (Aldi), czy sieć marketów grupy Schwarz: Kaufland i Lidl, a także: OBI, Rossmann, Metro Group...
      Nie mówiąc już o "cichych" spółkach z niemieckim kapitałem, a wszystko w jednym celu : by wejść w posiadanie polskich terenów, a Ty rozczulasz się nad kolejnym roszczeniem do jednej kamienicy?!
      Obudź się!

      • Gość: Jojo Re: Obudził się... IP: *.dip.t-dialin.net 22.02.10, 16:56
        z tym Aldi dziwna sprawa jak nikt nie zaglada,hmmmm ,tandeta lepiej
        idzie w Biedronce?
      • Gość: Talmud Re: Obudził się... IP: *.chomiczowka.waw.pl 22.02.10, 19:09
        > Większość terenów Warmii i Mazur już od kilkunastu lat w
        niemieckich łapach, ja
        > k większa część Śląska, i Dolnego i Górnego

        To ciekawe... Napisz coś więcej, proszę.
        • rossdarty Re: Obudził się... 23.02.10, 20:46
          Gość portalu: Talmud napisał(a):


          > To ciekawe... Napisz coś więcej, proszę.

          chcesz więcej? Bardzo proszę:

          Mazurzy chcą zwrotu majątków
          marz.2007
          wyborcza.pl/1,76842,3998799.html
          =====================

          cyt: M.in. potomek niemieckich mieszkańców Lidzbarka Warmińskiego domaga się zwrotu domów i działek. Inne roszczenia dotyczą Olecka i Ełku.
          marz.2007
          wyborcza.pl/1,76842,3998952.html
          =====================

          Powroty z Niemiec na Warmię i Mazury
          grudz.2004
          wyborcza.pl/1,75248,2442737.html
          =====================

          Potomkowie przesiedlonych chcą wrócić na Mazury
          Odzyskanie przez obywateli niemieckich majątków pozostawionych w Polsce pokazało, jakie mogą być skutki wieloletnich zaniedbań regulacji kwestii własności na terenach poniemieckich

          www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_070609/prawo/prawo_a_4.html
          404 -Niestety strona o podanym adresie nie jest dostępna... dlaczego???

          170 tyle spraw roszczeniowych zanotowano w marcu, (roku nie podano) na Warmii i Mazurach
          150 tys. tyle osób mogło wyjechać z tego terenu do Niemiec w latach 1950 - 1990
          =====================

          Piękny gotycki tytuł stronki:
          www.gladysze.org/pl_page.php?go=projekt
          ====================

          To cząstka tego co się dzieje na Warmii i Mazurach.
          Polsko-Niemieckie spółki zajmujące się wykupem ziemi po byłych PGR-ach. Tam, gdzie spotykają się z odmową ziemię wykupują "słupy". Bezrobotny pracownik byłego PGR-u połaszczy się na tysiąc marek, a obecnie euro i "przetrzyma" ziemię do 2016r.

          Pomorze?

          Niemcy żądają zwrotu kamienic
          list.2004
          wyborcza.pl/1,75248,2404146.html
          =================

          17 wniosków o zwrot majątku pozostawionego w Gdańsku po II wojnie światowej leży w urzędzie miasta. - "Moja matka sprzedaje poniemieckie mieszkanie.
          Nowi lokatorzy żądają od niej zaświadczenia, że żaden Niemiec nie przyjdzie i tego mieszkania nie zabierze" - taki telefon odebrała w środę Beata Bielecka z Urzędu Miasta w Gdańsku.
          paźdz.2003
          wyborcza.pl/1,75248,1751099.html
          =================

          Inne rejony Polski:

          cyt."Żegnaj, Polska Ziemio... Nie byliśmy Ciebie godni. Pozbywamy się Ciebie, jak niewierne dzieci swojej Matki. Bez wstydu. Bez kompleksu.
          Zupełnie tak, jak żąda tego dzisiejsza moda. Jesteś przedmiotem, nie świętością. Tak jak samochód czy radio. Tak jak stara koszula, którą zamienia
          się na szmatę.Żegnaj, Polska Ziemio..."
          Fragment ze strony głównej "Książek skazanych na przemilczenie"

          Wyprzedaż polskiej ziemi - tragedia narodowa
          Włodzimierz Achmatowicz, Przemysław Krzemień

          www.naszawitryna.pl/ksiazki_19.html
          =============

          Bardzo ciekawy artykuł poruszający problem zwrotu, a także wyprzedaży polskich nieruchomości i terenów

          fragm."Niemieckie firmy operujące w Polsce też cieszą się ogromną przychylnością decydentów. Kupowano za grosze polskie zakłady,
          tylko po to, by je likwidować."

          dzisiejsze-artykuly.netbird.pl/a/36874

          I na zakończenie wielce "patriotyczna" wypowiedź:

          " Przecież nawet gdyby całą ziemię na Mazurach wykupili Niemcy czy obywatele innych państw, to w tym miejscu nadal będzie Polska”
          sędzia SN prof. P. Hofmański (Sądu Najwyższego!!!)

          Czy mam jeszcze coś dodać?
          • dritte_dame Ma rację 24.02.10, 00:18
            rossdarty napisał:

            > " Przecież nawet gdyby całą ziemię na Mazurach wykupili Niemcy czy obywatele innych państw, to w tym miejscu nadal będzie Polska”
            > sędzia SN prof. P. Hofmański (Sądu Najwyższego!!!)


            Właściciele nieruchomości będą polskim samorządom terytorialnym płacić ustalony przez polskie prawa podatek gruntowy.
            • rossdarty Re: Ma rację 24.02.10, 13:11
              dritte_dame napisała:


              > Właściciele nieruchomości będą polskim samorządom terytorialnym płacić ustalony
              > przez polskie prawa podatek gruntowy.




              Z punktu widzenia interesów gminy, województwa: tak.
              Nie ważne kto płaci podatki, aby je płacił.
              Gmina może jeszcze zyskać na tym, gdyż zacznie otrzymywać podatki za nieużytki i ugory jeśli ktoś zdecyduje się je kupić.
              I tyle z tego korzyści.
              Ale jest problem, którego nikt nie chce dostrzegać gdy w grę zaczynają wchodzić zabudowania, w tym, i przede wszystkim! mieszkalne.
              W większości mieszkają tam ludzie których nie można oskarżyć o przywłaszczenie sobie czegoś, co nie było ich własnością.
              Mieszkania otrzymali z przydziału. Z przydziału tej samej gminy, która teraz tak ochoczo wyprzedaje tereny będące w jej dyspozycji.
              W zmienionym ustroju i prawie lokalowym nie jest zobowiązana do zapewnienia mieszkańcom takiego sprzedanego domu, wraz z terenem, mieszkań zastępczych.
              Powinien zrobić to nabywca. Teoretycznie.
              Bo w praktyce bywa to tak, że zaczynają się utrudnienia i szykany nowego właściciela wobec lokatorów, który robi wszystko na co go stać, by obrzydzić lokatorom życie w JEGO domu, i aby się wyprowadzili. Dokąd? To go nie interesuje.
              Nie interesuje też gminy, która dysponuje umową sprzedaży, w której zapisy "zwalają" problem z lokatorami wykupionego domu na barki kupującego.
              I błędne koło się zamyka.
              Czemu winni są mieszkańcy takiego domu, że 65 lat temu trzy mocarstwa na bazie bezwarunkowej kapitulacji Niemiec wytyczyły nowe granice Polski?
              Czemu winni są ci, którzy otrzymali przydziały na mieszkania, domy w latach 50-90 gdy osoby z niemieckim pochodzeniem pozostawiały wszystko z dnia na dzień, z nie wylanym krupnikiem w garze włącznie i wyjeżdżały do Niemiec zarzekając się że NIGDY do Polski nie wrócą?
              /Autentyczna wypowiedź Mazura z "sienkiewiczowskiej" wsi Spychowo, którego poznałem w Niemczech./
              Owszem, prawo własności to rzecz święta. Władze PRL-u nie uszanowały tego prawa "zagospodarowując pozyskane" w ten sposób nieruchomości.
              Obecnie za błędy i bezprawie tamtych rządów znów płacą "Bogu ducha winni" obywatele.

              I nie ma winnego takiego stanu rzeczy, a "troskliwe" o obywatela
              państwo starannie unika dostrzegania tegoż problemu.
              • dritte_dame Re: Ma rację 24.02.10, 16:36
                rossdarty napisał:

                > gminy, która teraz ta
                > k ochoczo wyprzedaje tereny będące w jej dyspozycji.
                > W zmienionym ustroju i prawie lokalowym nie jest zobowiązana do zapewnienia mie
                > szkańcom takiego sprzedanego domu, wraz z terenem, mieszkań zastępczych.
                > Powinien zrobić to nabywca. Teoretycznie. [d_d]
                > Bo w praktyce bywa to tak, że zaczynają się utrudnienia i szykany nowego właści
                > ciela wobec lokatorów, który robi wszystko na co go stać, by obrzydzić lokatoro
                > m życie w JEGO domu, i aby się wyprowadzili. Dokąd? To go nie interesuje.

                Tak może, i często tak postępuje dowolny nowy właściciel nieruchomości z lokatorami.
                Niezależnie od tego czy jest niemiecki, polski, turecki czy jakikolwiek inny.

                Co wobec tego proponujesz?
                Zmianę w prawie zabraniającą właścicielom nieruchomości zawracania lokatorom głowy jakimiś tam należnościami czynszowymi?


                (I z jakich obecnych przepisów wynika że właściciel powinen zrobić to, o czym piszesz że teoretycznie powinien zrobić?
                Jeśli wynika to z przepisów - to dlaczego "teoretycznie"?
                A jeśli nie wynika to z przepisów - to dlaczego powinien to zrobić?)
                • rossdarty Re: Ma rację 24.02.10, 19:43



                  Przede wszystkim stwierdzam fakty. Dostrzegam w tym naruszenie praw konstytucyjnych polskich obywateli i je komentuję.
                  Większość lokatorów otrzymała przydział mieszkania od gminy, czyli Państwa. To, że Państwo ulokowało lokatorów w domach, do których nie miało żadnych praw, nie jest winą lokatorów.

                  Obecnie "naprawianie" błędów wygląda tak:

                  www.gazetaprawna.pl/wiadomosci/artykuly/372074,sad_nakazal_eksmisje_polskich_rodzin_z_domu_niemki_agnes_trawny.html

                  w przypadku postępowania zgodnego z prawem.

                  =======
                  Tak to wygląda gdy spór nie został jeszcze prawnie uregulowany:


                  interwencja.interia.pl/archiwum/wiecej_interwencja/news?inf=1412940

                  cyt:."- Właścicielem tego gospodarstwa był Skarb Państwa , bo na mocy prawa przechodziła własność po wyjeżdżających. Pan Smoliński zasiedział
                  to na mieniu Skarbu Państwa - mówi Lech Obara, adwokat państwa Smolińskich."
                  cyt:."Z Polski wyemigrowało do Niemiec około pół miliona osób. Każdy z nich teoretycznie może występować o zwrot mienia lub odszkodowanie od
                  Skarbu Państwa. A wtedy Skarb Państwa może pójść z torbami.*


                  Z wymuszania szykanami poprzez odcięcie energii elektrycznej, zablokowania dojazdu do nieruchomości przez nowego właściciela, w celu opuszczenia nieruchomości przez lokatorów bez wyroku sądu wycofuję się, ponieważ nie mogę odnaleźć stronki. Zniknęła! Zresztą, nie ona jedna.


                  Co proponuję?
                  Odpowiedzialność Państwa. To Państwo wmanewrowało w szambo tysiące ludzi. To jest problem Państwa.
                  Tłumaczenia że był inny ustrój nie przyjmuję. Dziedziczenie polega na tym, że oprócz dziedziczonych dóbr, dziedziczy się także długi i zobowiązania.

                  Teoretycznie, (zgodnie z przepisami) nowy właściciel aby pozbyć się lokatorów powinien pójść z nimi na ugodę, a jeśli jest to nie do uzyskania - założyć sprawę o eksmisję.
                  Mógł wymagać tego uregulowania od gminy, przed podpisaniem umowy i wpłaceniu należności. Jeśli tego nie dopilnował: problem pozbycia się lokatorów stał się jego problemem.
                  Nie ma prawa wyrzucić na bruk!
                  • dritte_dame Re: Ma rację 24.02.10, 21:41
                    rossdarty napisał:

                    > To,
                    > że Państwo ulokowało lokatorów w domach, do których nie miało żadnych praw, nie jest winą lokatorów.

                    Zgadzam się z tym.


                    > Co proponuję?
                    > Odpowiedzialność Państwa. To Państwo wmanewrowało w szambo tysiące ludzi. To je
                    > st problem Państwa.
                    > Tłumaczenia że był inny ustrój nie przyjmuję. Dziedziczenie polega na tym, że o
                    > prócz dziedziczonych dóbr, dziedziczy się także długi i zobowiązania.

                    I z tym też.


                    > Teoretycznie, (zgodnie z przepisami) nowy właściciel aby pozbyć s
                    > ię lokatorów powinien pójść z nimi na ugodę, a jeśli jest to nie do uzyskania -
                    > założyć sprawę o eksmisję.
                    > Mógł wymagać tego uregulowania od gminy, przed podpisaniem umowy i wpłaceniu na
                    > leżności. Jeśli tego nie dopilnował: problem pozbycia się lokatorów stał się je
                    > go problemem.
                    > Nie ma prawa wyrzucić na bruk!

                    Czy tylko teoretycznie nie ma takiego prawa?
                    Może po prostu należy domagać się praktycznego przestrzegania polskiego prawa?



                    Ale rozpaczać nad wyprzedażą "świętej polskiej ziemi" nie ma powodu.
                    Można przecież w zamian kupić trochę ziemi niemieckiej ;)
                    • rossdarty Dzisiaj z innego punktu widzenia 25.02.10, 19:10
                      Wcześniej podszedłem do tematu racjonalnie, szanując prawo własności, starając się nie dopuścić do głosu buntu, który jednak we mnie się odzywa...
                      Czego dotyczy?
                      Nie samych Niemców jako obywateli narodu niemieckiego, a tego, że ich roszczenia są często wykorzystywane w sposób... nazwijmy to delikatnie: nie etyczny.
                      Obecnie roszczenia należy podzielić na dwie grupy:
                      I-sza grupa: Niemcy i Polacy pochodzenia niemieckiego przesiedleni w latach 45-50
                      II-ga grupa: w zasadzie już tylko Polacy z niemieckim pochodzeniem dobrowolnie opuszczający Polskę w latach 50-90

                      I-sza grupa otrzymała rekompensaty przesiedleńcze od rządu niemieckiego. Wiązało się to po części z naprawianiem wyrządzonych szkód II-gą wojną swiatową, jak i opieką nad własnymi obywatelami ponoszącymi wymierne straty w konsekwencji przesiedlenia.

                      II-ga grupa to już problem bardziej złożony. Wykorzystali oni fakt swojego pochodzenia i zadeklarowaną pomoc państwa niemieckiego w
                      przypadku przesiedlenia i skorzystali z tego. Porzucając na terytorium Polski swoją własność.
                      Nie mogę jednym, osobistym przykładem oceniać wszystkich, którzy wyjechali do Niemiec:
                      cytowany Mazur deklarujący że już nigdy do Polski nie powróci; jednak są podstawy by przypuszczać, że podobnie myślała tak większość.
                      Pozostawili swoje mienie niezabezpieczone, bez żadnych prób zabezpieczenia tego formalnie, czy fizycznie.
                      Oni spisali to po prostu na straty.
                      I tutaj ciekawe kuriozum:
                      Tak jak w okresie lat 50-90 doszukiwano się w rodzinie członków pochodzenia niemieckiego, mało! w Niemczech adwokaci zaczęli specjalizować się w wyszukiwaniu niemieckich przodków wśród osób zainteresowanych taką podstawą do przesiedlenia, tak obecnie przekopuje się papiery w poszukiwaniu wymiernego majątku pozostawionego na terenie Polski.

                      Kolejna ciekawostka którą usłyszałem od przesiedleńców do Niemiec:
                      "Był taki okres, że mając psa, owczarka niemieckiego w rodzinie można było starać się o niemieckie "papiery".
                      Oczywiście, to już lekka przesada, ale obrazująca co robili i do czego byli zdolni ludzie, którzy chcieli z Polski wyjechać powołując
                      się na pochodzenie niemieckie.

                      Zmieniły się czasy, zmienił ustrój...
                      I raptem ci, którzy nawet nie obejrzeli się za siebie przekraczając granicę niemiecką przypomnieli sobie jakie majątki tu, w Polsce pozostawiali.
                      Obserwując przedstawicieli narodu polskiego: rząd i pozostałych polityków, widząc że nie wstają już oni z kolan klęcząc raz przed św. ołtarzem, a raz przed wszechmocną unią europy, w której co prawda jesteśmy członkami ale... no właśnie: "członkami"...
                      Raptem przypominają sobie o dobrach tutaj pozostawionych i mają przekonanie że na tej uległości można nieźle zarobić.
                      Część co sprytniejszych korzysta podwójnie. Otrzymując rekompensaty za mienie pozostawione w Polsce wcale z tego mienia nie rezygnuje i z coraz większą zaciekłością dopomina się "o swoje".
                      Nie będę już wklejał linków, uważam że w dostateczny sposób potwierdziłem to, co piszę...

                      Na roszczeniach tych tracą wszyscy. Tracą ludzie obudzeni z ręką w nocniku, "przydzieleni" do "poniemieckich" domów i gospodarstw, przez
                      20-30 lat utrzymując zabudowania jeśli nie w super stanie to na pewno w stanie pozwalającym na użytkowanie budynków i ziemi, tracą wszyscy polscy podatnicy bo część pobranych podatków trzeba będzie przeznaczyć na koszta sądowe, odszkodowania, rekompensaty...
                      65 lat po wojnie, a sprawy nie uregulowane i wracają jak zgaga w przełyku.

                      Spytasz znów, co proponuję? Nie moja sprawa proponować cokolwiek. Od tego są ci, którzy coś polskim obywatelom obiecywali.
                      Nie można mieć cukierka i go zjeść chcąc dalej go mieć... Na coś trzeba się zdecydować.
                      Na co? Na stanowczość, cokolwiek będzie ona stanowiła.

                      I tak dla porównania obraz z Irlandii, gdzie uszanowano cudzą własność. Własność ludzi, którzy wyemigrowali pozostawiając swoje domy.
                      W każdym rejonie do którego udało mi się trafić, (North-West), widać ruiny opuszczonych domów.
                      Domów bez okien, dachów, z których wyrastają solidne drzewa... Pozarastane tak, że nieraz trudno w ścianie bluszczu dostrzec ściany domu. To samo jest z terenem prawnie przynależącym do takiej ruiny.
                      Nikt tam nic nie robi, bo szanuje cudzą własność!

                      Ciekaw jestem, czy gdyby "spadkobiercy" ujrzeli takie ruiny w Polsce, zarośnięte tak, że spacerujący zając uszy sobie poobrywa, czy upominaliby się o "swoje".

                      I ciekaw jestem, czy ta leśniczówka za 20tys.pln kupiona przez Kurskiego nie należy do mienia poniemieckiego...
                      Tu z zadowoleniem zatarłbym ręce gdyby "cudownym sposobem" znalazł się właściciel mieszkający w Niemczech.

                      wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,55670,3048269.html

      • paco_lopez Re: Obudził się... 23.02.10, 14:53
        tak. co drugi pomost na śniardwach jest już niemiecki. w nowych
        gutach sychac szwrgotanie.
    • piwi77 Re: Masowe wywłaszczania Polakóew przez Niemców 22.02.10, 16:11
      e-skin napisał:

      > a więc zaczeło się na dobre! Bedziemy kloszardami Europy. Nasze
      > miejsca zajmą Niemcy i Zydzi. Polacy! Obudźcie się!

      No ale nie z tak błahego powodu. Ci co muszą nieruchomość opuścić,
      zamiast narzekać, niech dziekują losowi, że dał im za friko tyle lat
      pomieszkać w cudzej własności. Idylla lubi się czasem kończyć.
      • rossdarty Re: Masowe wywłaszczania Polakóew przez Niemców 22.02.10, 17:24
        piwi77 napisał:


        > No ale nie z tak błahego powodu. Ci co muszą nieruchomość opuścić,
        > zamiast narzekać, niech dziekują losowi, że dał im za friko tyle lat
        > pomieszkać w cudzej własności. Idylla lubi się czasem kończyć.

        Za jakie friko???
        Czynszu nie płacili?
        Mieszkań nie remontowali?
        Gdyby dbali o to jak sowieckie wojska w Brzegu o tamtejsze budynki
        to podejrzewam, że niemieccy spadkobiercy zacieraliby ślady własności, aby nie przejąć ruin do wyburzenia. Bo koszty rozbiórki też trzeba ponieść.
        • lepian4 Re: Masowe wywłaszczania Polakóew przez Niemców 22.02.10, 19:21
          Najpierw lepiej jest posprzatac w urzedach po wlasnym lenistwie i wrodzonym
          nieudolstwie, pozniej mozna zrezygnowac z masowych dotacji unijnych, w duzej
          mierze jest to zasluga niemieckich podatnikow, a dopiero pozniej wypadaloby
          bronic zawziecie swego zapuszczonego grajdolka. Cos pominalem?
          • Gość: kieprze_paczynsch Re: Masowe wywłaszczania Polakóew przez Niemców IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 22.02.10, 21:56
            Cos pominalem?

            O tak. Wiele. Choćby odkażanie i rekultywację terenu po półwieczu rządów.
        • piwi77 Re: Masowe wywłaszczania Polakóew przez Niemców 23.02.10, 13:33
          rossdarty napisał:

          > Czynszu nie płacili?

          Nie. Może jakieś drobne, ale nie wg cen rynkowych.

          > Mieszkań nie remontowali?

          Nie wiem, ale jeżeli remontowali, to dlatego, że myśleli, że to już
          ich tak zostanie. Ale Niemcy to nie Żydzi, nie zabijano ich całymi
          rodzinami i wielu dawnych właścicieli, a przynajmniej ich
          spadkobierców, żyje.

    • goldnet Re: Masowe wywłaszczania Polakóew przez Niemców 22.02.10, 22:45
      Polacy zawsze dają sie tak oszukiwać i ogłupiać, teraz remontuj dom to cię z
      niego wygonią
      • Gość: hwdp wleze bo nikogo nie ma, wyremontuje i moje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.02.10, 23:00
        święte prawo własności za trudne dla polaczka
        • Gość: Jojo Re: wleze bo nikogo nie ma, wyremontuje i moje IP: *.dip.t-dialin.net 23.02.10, 09:18
          taaaaa,wyremontuje! Dobre.
    • Gość: :))) Re: Masowe wywłaszczania Polakóew przez Niemców IP: 94.75.67.* 23.02.10, 13:23
      e-skin napisał: (...)Nasze miejsca zajmą
      > Niemcy i Zydzi. Polacy! Obudźcie się!

      Patrzcie patrzcie, nagle prawo własności jest be. Bo jak kościół
      znajduje u siebie "dokumenty", że jest właścicielem 70 ha w
      Poznaniu, to państwo "oddaje" mu 1500 ha w Warszawie i wszystko w
      porządalu! W końcu to kościół polski, nasz, narodowy i wywalanie
      przez niego chorych z przejętego szpitala na bruk czy mieszkańców
      przejętych kamienic jest moralne i zgodne z "prawem". Łajdacka jest
      ta nasza moralność i praworządność po katolicku...
    • paco_lopez Re: Masowe wywłaszczania Polakóew przez Niemców 23.02.10, 14:51
      co sie tak boisz tych niemców ? sam chyba będziesz kloszardem. zaraz
      po zaborach polacy w ładnych dworkach mieszkali. niektóre stoją do
      dzisiaj.
      • nehsa Re: Masowe wywłaszczania Polakóew przez Niemców 23.02.10, 16:35
        Pisałem o tym, ale powtórzę.
        Od kapłanów Kościoła rzymsko-katolickiego kreatury, które rządziły,
        i rządzą tym kreaturalnym państwem-burdelem, powinny wziąć wzór, i
        wdrożyć na wzór kościelnego, prawo do dziedziczenia.

        Aby chciwców nie straszyć, prawo do dziedziczenia, powinno pozwalać
        na przejęcie w spadku przez dzieci, domu rodzinnego z działką.
        I gospodarstwa rolnego, ale tylko przez to dziecko, które
        będzie na nim kontynuować osobiście taką działalność. I oczywiście
        wszystkich ruchomości, z kontami bankowymi włącznie.

        Ale nasze elyty, już zabezpieczyły tyłki swoim następcom. I nie
        tylko swoim, jak się okazuje.
        • Gość: dcio Re: Masowe wywłaszczania Polakóew przez Niemców IP: *.cebit.com.pl 24.02.10, 00:03
          W 2 polowie 19 w zaczol sioe wielki eksodus niemcow na ZACHOD I TAK POZNAN JUZ
          OKOLO ROKU 1890 liczyl wiecej Polakow niz niemcow.
        • yoma Re: Masowe wywłaszczania Polakóew przez Niemców 24.02.10, 10:00
          A jak żadne dziecko nie będzie kontynuować, to komu oddajemy? [z zaciekawieniem]
    • oszolom.z.radia.maryja tyle wolności ile własnosci. 24.02.10, 13:55
      im więcej przejumje naszego majątku narodowego obcy kapitał tym mniej mamy wolnosci ekonomicznej a coraz bardziej stajemy się niewolnikami zakładnikami wielkich korporacji
      • Gość: kieprze_paczynsch Re: tyle wolności ile własnosci. IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 24.02.10, 14:00
        > im więcej przejumje naszego majątku narodowego obcy kapitał

        Co to jest
        1)majątek narodowy
        2)oby kapitał
      • yoma Re: tyle wolności ile własnosci. 24.02.10, 20:20
        Oszołku, sprawa prosta, nie kupuj produktów wielkich korporacji...
        • Gość: xx Re: tyle wolności ile własnosci. IP: *.napier.ac.uk 24.02.10, 20:26
          popieram!
          • e-skin Re: tyle wolności ile własnosci. 25.02.10, 11:30
            ja też. Swój do swego po swoje!
    • e-skin nie będzie Niemiec pluł nam w twarz ni dzieci nam 25.02.10, 13:34
      geJmanił...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka