Dodaj do ulubionych

ryczące quady, strzelanie z wiatrówki...

29.03.10, 00:06
w niedzielę. Tuż przed moim domem. Strzelanie dosłownie na moim podwórku,
które nie jest kompletnie ogrodzone. Co mam robić? Strzelał 17-latek,
do "celu" ustawionego na MOIM kontenerze na śmieci. Twierdził, że
zaprosili go moi bratankowie (9 i 13 lat; nie mieszkają w moim domu!)

Z tymi quadami czy innymi skuterami, ryczącymi naprawdę wrednie, co można
zrobić? to jacyś nastolatkowie. Nie znam chyba ich rodziców (choć
właściwie to nawet ich trudno rozpoznać, tak są poubierani).

Nienawidzę takiego hałasu :((( Specyfika mojej pracy jest taka, że
potrzebuję skupienia, a pracuję o różnych porach dnia, często w dni dla
innych wolne od pracy. Jeśli planuję np. redagowanie jakiegoś tekstu w
niedzielę, spodziewam się raczej większego niż w zwykłę dni tygodnia
spokoju na zewnątrz. Tymczasem dwie ostatnie niedziele były okropne :( Co
mam robić?
Obserwuj wątek
    • seth.destructor Nic 29.03.10, 00:08
      Nie ma ochrony prawnej przed mediami typu hałas, dym czy drgania.
      Ktoś może na granicy twojej nieruchomości swobodnie dymić, hałasować
      czy dudnić, a ty nie możesz nic zrobić.
      • Gość: ma_donna_mia Re: Nic IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.03.10, 00:52
        Hm. A ja właśnie znalazłam w sieci to:

        Zakłócanie spokoju sąsiadom, a także naruszanie

        ich prawa do spokoju i wypoczynku stanowi wykroczenie.

        Zgodnie z art. 51 § 1 Kodeksu wykroczeń – „kto krzykiem,

        hałasem, alarmem lub innym wybrykiem zakłóca spokój,

        porządek publiczny, spoczynek nocny albo wywołuje

        zgorszenie w miejscu publicznym, podlega karze aresztu,

        ograniczenia wolności albo grzywny”.

        Tyle, że nawet gdybym chciała wezwać policję, to ci quadowcy mogą odjechać
        zanim policja przyjedzie :( (17-latka z wiatrówką sama przegnałam i
        pogadałam z jego matką). Ten hałas skuterów/quadó był tak okropny, i trwał
        chyba z pół godziny. Mieszkam może z 400 metrów od linii lasu, między
        kilkoma innymi domami jednorodzinnymi. Ci smarkacze jeździli drogą przed
        moim domem, potem odjeżdżali w stronę lasu, wracali, i tak w kółko. Z
        dwojga złego już wolałabym, żeby zakłócali spokój zwierzynie w lesie :(
        Ale oni nie ustalili sobie trasy wzdłuż lasu, tylko od mniej więcej mojego
        domu w jego stronę i z powrotem. :((( Czy ci ludzie nie mają USZU? A może
        już ogłuchli... :\
        • magicbox Sidła 29.03.10, 07:25
          Proponuję porozkładać jakieś ostre przedmioty (idealne byłyby końcówki grabi z
          zaostrzonymi zębami) na trasie ich przejazdu - jednak tak żeby nikt postronny
          nie ucierpiał. Jak taki młodzieniec wybuli raz czy drugi za komplet kół do quada
          to będzie się trzymał z daleka od zabudowań.
          • angelfree Hałas 29.03.10, 09:14
            Quady, skutery śniezne, skutery wodne...
            Głupawa muzyczka na stokach narciarskich...
            Nienawidzę tego. Jesteśmy cywilizacją halasu.
            I niestety na wyjących nie ma rady.
    • drwallen kupić zatyczki do uszu - daj ludziom żyć 29.03.10, 11:09
      Czemu się czepiasz młodzieży?
      Wolisz, żeby ćpali alkohol gdzieś na bagnach?

      Kup sobie zatyczki do uszu i po sprawie. Jeśli chodzi o wiatrówkę to zgłoś na
      policję, jeżeli strzelają do celu za którym nie ma ściany tylko twój dom,
      stwarzając zagrożenie postrzału.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka