Dodaj do ulubionych

chcę mieć

05.04.10, 15:50
Osiągnę w życiu:

1. Będę miał dobrą pracę, którą będę lubił
2. Moje dzieci będą zdrowe i mądre
3. Moja żona będzie wiecznie piękna i wierna
4. Będę żyć co najmniej 100 lat w zdrowiu bez bólu
5. Będę mieszkać na emeryturze w jakimś ciepłym kraju
6. Będę mieć dużo pieniędzy aby mi starczyło na hazard, prywatnego kucharza w
rezydencji, pokojówkę i sportowe samochody
Obserwuj wątek
    • strikemaster Re: chcę mieć 05.04.10, 15:54
      Zostań politykiem. Wierności żony tym nie osiągniesz, ale cele finansowe bez problemu.
      • drwallen Re: chcę mieć 05.04.10, 15:57
        to taka moja próba do tego filmu który właśnie obejrzałem:
        michalpasterski.pl/filmy-video/the-secret-polskie-napisy/
        Chodzi o prawo przyciągania. Zalatuje mi to sekciarstwem ale zawsze warto spróbować.
        • Gość: marika Re: chcę mieć IP: *.internetia.net.pl 24.07.10, 12:39
          pozytywne myślenie zawsze może pomóc, ogólnie nigdy nie zaszkodzi
          spróbować...więcej na ten temat można się dowiedzieć z materiałów z czerwcowej
          konferencji Joe Vitale, teraz właśnie jest przedsprzedaż, wydaje mi się, że
          ciężko jest wprowadzić w swoje życie prawo przyciągania, ale nic nie kosztuje
          spróbować zmienić postrzeganie swojego życia
          • smutek20 Re: chcę mieć 24.07.10, 13:36
            jest tez ksiazka "Sekret" Rhond Byrne

            to działa zarowno w strone pozytywna jak i negatywna- sprawdzone na sobie
            • Gość: do smutka20 Re: chcę mieć IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.07.10, 14:10
              Patrząc na Twój login... są pozytywne strony?
              • jutrzenka.3 Re: chcę mieć 24.07.10, 15:12
                Musisz złowić złotą rybkę, ona spełni Twe życzenia. Takie rzeczy tylko w bajkach :)
              • smutek20 Re: chcę mieć 24.07.10, 15:37
                tak, wyzdrowiałam a nick ze starych czasow choroby i powaznie sie zastanawiam
                nad jego zmianą
                zawsze chciałam miec pewne , ze tak się wyrazę dobra materialne i mam
                to działa ale dokładnie tez działa jak sie mysli negatywnie i to tez sprawdziłam
                na własnej skórze
                pozatym jest taka dziwna prawidlowosc- czlowiekowi latwiej sie mysli negatywnie
                niz pozytywnie , to tez dziwne ale tak jest
                łatwiej sie narzeka niz mówi wszystko super
                zreszta Polacy nie lubia jak ktos mówi- mi sie powodzi, mam kase, mam super
                laskę itd itd to wzbudza u innych najczesciej zawisc , zazdrosc, niedowierzanie,
                kpine itd
                o wiele bardziej lubimy wysłuchac- o temu to sie nie powodzi, jest chory,
                stracił prace, ma przechlapane itd

                ja mogę potwierdzić, ze to działa
                mam znajomą- miała raka, wyszła z tego ale ciagle tego raka szukała, non stop
                badania kontrolne czy potrzeba czy nie, non stop zyła rakiem, na forum
                onkologicznym non stop, całe zycie to rak, wszystko sie kreciło wokól raka ,
                którego nie miała bo wyzdrowiała
                i co sie okazało - znowu ma raka - przerzuty
                jak z nia rozmawiałam to sama mi powiedziała, ze ona na te przerzuty czekała,
                myslała o nich, myslała co to bedzie z mezem jak ona znowu bedzie miec raka i
                umrze, co bedzie z dziecmi jak znowu rak i umrze
                itd itd i w okresie jak wyzdrowiała do ponownego zachorowania przygotowała
                rodzine na chorobe- a wiec sprawy formalne, zabezpieczenia itd i ciagle zyła ,
                myslac - bede meic przerzuty, wyobrazał sobie tą sytuacje, te przerzuty itd itd
                No i ma. I dopiero teraz zrozumiała swoj bład w mysleniu ,i dopiero teraz
                zapragneła zyc tak w sobie, w swojej glowie. I rak stoi w miejscu, bierze chemie
                i rak sie zatrzymał. A wczesniej - chemia i nic , dalej sie rozwijał. Dopiero
                kiedy zmienila swoje myslenie i w głebi swoich szarych komórek a mówi sie na to
                serce zapragnełą zyc i nie miec raka i zaczełą myslec o sobie, ze pokona raka,
                ze zwyciezy , ze chce zyc to od tego momentu rak sie zatrzymał.
                To jest doswiadczenie osoby chorej, ktora znam osobiscie. I to własnei ona mi to
                powiedziałą, ze wczesniej tez raka sprowadziłą na siebie swoim mysleniem i teraz
                przerzuty. Mnóstwo osób mysleniem sprowadza na siebie chorobe , bo po prostu
                ludzie chca byc zauwazeni, chca zeby inni sie nimi opiekowali, wspolczuli,
                mowili o mój Boze jakie nieszczescie, jaka biedna, wtedy taka chora osoba czuje
                sie w koncu pepkiem swiata , bo wszyscy koło niej skacza a ona moze sobie
                pozwolic na wszystko bo ma np raka. a wiec moze miec doła bo jest chora, moze
                sie pokłocic bez konsekwencji bo jest chora, moze nic nie robic bo jest chora,
                moze lezec dniami w łozku bo jest chora, moze wszystko robic co jej do głowy
                przyjdzie a całą reszta skacze na paluszkach. I wiele osob uwielbia ten stan
                choroby i chca byc chorzy i to mowie z cała stanowczoscia- chca miec raka czy
                inna chorobę .Oczywiscie to nie działa tak, ze one sobie mysla- chce miec raka
                he he he .Nie - to raczej myslenie, jestem samotna, nieszczesliwa, nikt mnie nie
                rozumie, ani maz ani dzieci , ani zanjomi, nikt mnie nie zauwaza , nikogo juz
                nie obchodze , nie okazuja mi troski, milosci to ja ciagle musze sie troszczyc,
                gotowac, sprzatac itd itd itd itd i coz idealne mysli aby sprowadzic na siebie
                chorobe,wtedy wszyscy zmienia sie o 180 stopni
                Poczytaj sobie doswiadczenia kobiet po raku piersi- bardzo podobny schemat w
                głowie odbywał sie wczesniej u tych chorych i same sie do tego przyznaja. I
                owszem tak sie dzieje, ze jednymi choroba tak wstrząsnie, ze rozpoczynaja walke
                o zycie i zmieniaja sobie w głowie myslenie a u innych nigdy to nie nastapi.
                Znam dziewczyne, która siła umysłu majac przerzuty walczy z rakiem 15 lat.Bierze
                chemie ale nie umiera a zapytaj mnie ile znam co umarły jak muchy bo sie w
                swojej głowie poddały- na pęczki.
                Kazdy kto miał raka to zna ten mechanizm.
                Zreszta ten mechanizm nie dotyczy tylko raka a weilu chorob,
                zdrowie, sukces, milosc, kasa ale i choroba ,porazka, brak kasy to wszystko
                jest w głowie danego czlowieka i zalezy czy sie mysli o na plus czy na minus
                mysli na minus sie zrealizuja i mysli na plus tez
                wybór nalezy do kazdego z nas
                • Gość: lusterko Re: chcę mieć IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.07.10, 16:00
                  Czy to oznacza, że umierają tylko pesymiści?
                  • smutek20 Re: chcę mieć 24.07.10, 16:03
                    no cóz smierc przychodzi na kazdego i na pesymiste i optymiste
                    tylko zarówno jeden jak i drugi zył
                    a który według Ciebie miał fajniejsze zycie??
      • lepian4 Re: chcę mieć 24.07.10, 15:18
        Polscy politycy maja najwyrazniej dziwny gust. Zwlaszcza w kwestii kobiet
        • Gość: jacek chcę mieć IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.07.10, 15:33
          gadasz - Jaroslaw wcale nie ma brzydkiej zony
    • Gość: jacek chcę mieć IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.07.10, 15:32
      punkt drugi nie zgadza sie z druga czescia punktu 3

      • Gość: k Re: chcę mieć IP: *.lukman.pl 24.07.10, 16:10
        > punkt drugi nie zgadza sie z druga czescia punktu 3

        Dlaczego?
    • yoma Re: chcę mieć 24.07.10, 18:30
      O, dawno cię nie było. Przepustka?

      Na hazard ci nie wystarczy, kasyno zawsze wygrywa.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka