54dek
21.06.10, 14:14
Rezultat tych wyborów był do przewidzenia przynajmniej, jeśli chodzi
o wyniki dwóch umazańców (w przeciwieństwie do pomazańców)
sanhedrynu, czyli żydowskiej fundacji S. Batorego.
Niezależnie od faktu, na ile prawdziwy jest wynik A. Leppera jestem
pewien, że gdyby uzyskał on trzeci wynik wyborczy (taki jak np.
Napieralski z SLD), z pewnością zostałby on sfałszowany, tzn.
pomniejszony. Żydo-banda panicznie boi się jednoczenia Polaków.
Wyborcza frekwencja – podejrzewam, że została zawyżona. Nie wiem,
jak z powodu powodzi zliczane są głosy w aktualnych wyborach (brak
prądu elektrycznego na terenach popowodziowych). W poprzednich
wyborach głosy z komisji obwodowych były przesyłane drogą
elektroniczną do centrum - do PKW, a więc możliwość moderowania
wyników była ogromna, a możliwość sprawdzenia prawie żadna. Zresztą,
gdyby nawet istniała taka możliwość, to społeczeństwo nie jest w
stanie jej wyegzekwować. Sądy są przecież pod zarządem mafijnej żydo-
bandy.
Od byłych posłów wiem, że np. referendum akcesyjne do UE w 2004 r.
nie uzyskało 50% frekwencji, musiało zostać sfałszowane, żeby
rządząca żydo-banda mogła Polskę wepchnąć do żydo-bolszewickiego
obozu UE.
W II turze wyborów prezydenckich, przy niższej rzeczywistej
frekwencji, wygra chyba J. Kaczyński – bo takie są chyba ustalenia
(L. Kaczyński nie na darmo podpisał traktat lizboński).
Dla Polaków i dla Polski będzie lepiej, jeśli prezydentem zostanie
J. Kaczyński, ponieważ dwie wrogie Polsce żydo-partie będą się
zwalczały, co zniechęci część ogłupionego elektoratu do tychże żydo-
partii. Zresztą B. Komorowski nie nadaje się na prezydenta, co
najwyżej na sołtysa, a i to w niezbyt dużej wsi.
Wydaje się, że obecne wybory prezydenckie i przyszłe parlamentarne
są ostatnimi, w których ma zapewniony udział znana z mediów
polityczna hołota (głównie PO, PiS).
Kryzys gospodarczy, skutki powodzi uniemożliwią aktualnie rządzącej
hołocie start w wyborach z tymi samymi hasłami bez politycznej
treści, a ich gęby dostatecznie się już opatrzyły biedniejącym
oglądaczom telewizyjnego rozwoju Polski. Sanhedryn będzie zmuszony
do wypromowania nowych politycznych ścierw. Obawiam się, czy z tych
właśnie powodów nie zostaną przyśpieszone wybory parlamentarne,
które powinny odbyć się w 2011 r.
My wykluczeni, narodowcy, nacjonaliści, ludowcy - Polacy jesteśmy w
stanie powołać narodową partię i zrobimy to już teraz. Jesteśmy w
stanie intelektualnie, poprzez prezentowane programowe treści
zmiażdżyć polityczne żydo-bandy uzurpujące sobie prawo do rządów nad
Polakami. Żeby jednak taki scenariusz zrealizować musielibyśmy mieć
dostęp do powszechnych mediów, które są we władaniu antypolskiej
hołoty.
Póki co, będziemy korzystać z dostępnego Internetu. Będziemy
realizować polityczną narodową propagandę poprzez zamieszczane
teksty i filmy.
Rozwój sytuacji politycznej na świecie i w Polsce będzie sprzyjał
odnowie politycznych ruchów narodowych, bo taki jest naturalny
odruch obronny narodów i społeczeństw. To jest nasza reakcja na
rosnące zagrożenia dla cywilizacji białego człowieka ze strony
światowego syjonizmu i judaizmu niszczących systemy prawa, ekonomię
i kulturę Zachodu.
D.K.