anatemka
25.07.10, 16:46
Jak my lubimy narzekać....
Rząd zły, premier zły, prezydent zły, a najgorszy w tym wszystkim
jest ZUS i NFZ.
I tak siedzi w autobusie dziadek jakis przede mna i całą droge
narzeka: nooo, maja już tego swojego prezydenta, teraz to dopiero
rozkradną. No, lotnisko mieli budować, pewnie wcale nie zbudują...
Panie, jakie to wszystko złodzieje! tylko patrza żeby dla siebie
wziąść.
Kojarzy mi sie to zawsze z moimi niektórymi koleżankami
pielegniarkami: jak siedzą i z zawiścią opowiadają ile to lekarze
wiecej od nas maja pensji.
Zawsze w takiej sytuacji mówię: kochana, ale nic straconego, przeciez
możesz jeszcze pójść na medycynę i zarabiac tyle samo co oni. Nikt ci
nie broni.
Nikt nikomu nie broni: być politykiem, posłem, prezydentem, szefem
ZUSu.
Nie lubie zawiści i maruderstwa, narzekania za którym nic nie idzie.
Nie lubię.
Co ludzie z tego mają?