Dodaj do ulubionych

Chyba przestanę chodzić do lekarza, bo to żadnego

01.09.10, 14:20
sensu nie ma. W sumie i tak bywam rzadko, ale zdarza się. Gdzieś
przed rokiem byłem z jakąś paskudną infekcją i przepisał
(przepisała, bo to lekarka była) na pałę jakiś antybiotyk. Nie
pomógł. Ulge poczułem dopiero po takim jednym lekarstwie, które
mozna sobie kupić w USA w każdym spozywczym. Przeszło po pół
godzinie i już nie wróciło. Niedawno przytrafił mi się łokieć
tenisisty. Oczywiscie do doktora, a ten wpie... mi jakis zastrzyk i
powiedział, że przejdzie. Nie przeszło. W internecie przeczytałem,
że zastrzyki nigdy nie pomagają, a czasem nawet szkodzą. Trzeba
rozciągać mięśnie i ostrożnie ćwiczyć. Lekarz oczywiście zabronił
jakichkolwiek ćwiczeń. Ćwiczę i widzę lekką poprawę, co motywuje do
dalszych ćwiczeń. Nie wiem, chyba kupie sobie mikroskop i przy
następnej infekcji zrobię sam sobie wymaz, obejrzę w powiększeniu,
rozpoznam mikroba i poszukam w internecie, który antybiotyk działa.
Wtedy dopiero pofatyguję sie do konowała po konkretny specyfik.
Cholera jasna, czego się ci lekarze uczą na tych studiach, samej
anatomii, a nie jak leczyć?
Obserwuj wątek
    • migreniasta Masz świętojebliwą rację 01.09.10, 15:54
      Czasem szkoda fatygi by zaufać konowalstwu powszechnemu. Pochodzę z
      rodziny o medycznych korzeniach i wyłamałam się z rodzinnych
      tradycji.Nie żałuję .... A gwoli komentarza napiszę ,że antybiotyki
      prawie zawsze daje się na "pałę". Zanim wychodujesz mikroba jest już
      po rybach. Zazwyczaj aplikuje się antybiotyki z tak zwanego wyboru
      macając bardziej pacjenta niż bakcyla. Tylko w wypadku gdy wiemy co
      grasuje leczenie jest pewne i skuteczne( choć nie zawsze).
      W medycynie ścierają się dwie szkoły-otwocka i falenicka-podobnie
      jak w brydżu. A łokieć Radwańskiej równie dobrze i skutecznie można
      wyleczyć u szeptuchy pod Białymstokiem.
      Jeśli zaś udasz się do konowała z konkretną propozycją leczenia to
      urazisz do cna jego nieomylną ambicję czym spowodujesz efekt
      odwrotny do zamierzonego. Konowały to zapatrzone w swoją wiedzę
      bufony,którym trudno pogodzić się z nietrafnością stawianych diagnoz.
      Nastęnym razem zapisz się na prywatną wizytę u dr Hausa. Przyjmuje w
      Pcimiu Dolnym w każdy wtorek między 17.00 a 17.15. Stracisz tylko
      teleexpress...
      • smutek20 Re: Masz świętojebliwą rację 01.09.10, 16:16
        no cóz, ja do lekarza rodzinnego to wogóle nie chodzę bo nie widzę sensu, szkoda
        mojego czasu.
        Jak sie przeziebię a zdarza to sie zadko na szczeście - to kupuje w aptece
        coldrexy, aspiryny, rutinoscorbin i inne cuda , aplikuje, ładuje sie do łozka i
        przechodzi.
        Kolezanka na łokiec tenisisty chodziła na masaze tylko nie jestem pewna czy to
        nie był pretekst bo podobno okrutnie przystojny masazysta był he he he
      • piwi77 Re: Masz świętojebliwą rację 01.09.10, 16:25
        migreniasta napisała:

        ...

        Czyli masz podobny pogląd, dzięki za moralne wsparcie.

        > A łokieć Radwańskiej

        Tak się to nazywa, ale przyczyną wcale nie musi być tenis, nawet
        rzadko jest. Zresztą nie gram w tenisa, nawet nie wiem czy potrafię,
        bo nigdy nie próbowałem.
        • Gość: fack Re: Masz świętojebliwą rację IP: *.pools.arcor-ip.net 01.09.10, 16:33
          fakirki joga mantry zyjesz tanio dlugo i sczastliwie
          • yoma Re: Masz świętojebliwą rację 01.09.10, 16:39
            I wegetarianizm.
    • matylda1001 Re: Chyba przestanę chodzić do lekarza, bo to żad 01.09.10, 17:13
      Po co chodzić do lekarzy, skoro istnieje bardzo bogata literatura
      medyczna? ano po to, żeby nikt nie umarł z powodu błędów korektorskich.
      • yoma Re: Chyba przestanę chodzić do lekarza, bo to żad 01.09.10, 17:28
        Parsk

        to tak jak z tym celibatem? :)
      • smutek20 Re: Chyba przestanę chodzić do lekarza, bo to żad 01.09.10, 17:42
        matylda1001 napisała:

        > Po co chodzić do lekarzy, skoro istnieje bardzo bogata literatura
        > medyczna? ano po to, żeby nikt nie umarł z powodu błędów korektorskich.

        a za to umarł z powodu błędów lekarskich he he he

        bo tych jest zdecydowanie wiecej
    • imponeross Zawracanie d... lekarzom 01.09.10, 18:17
      piwi77 napisał:

      > sensu nie ma. W sumie i tak bywam rzadko, ale zdarza się. Gdzieś
      ...

      A kto to chodzi do lekarza z jakimis pie...mi i zawraca im glowe? Pewnie
      specjalnie przepiusala jakis stary i drogi antybiotyk na odczepnego...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka