Dodaj do ulubionych

Czy zamierzacie się jakoś zorganizować?

24.10.10, 20:04
W średniowieczu, podobnie jak na tym forum, wiara w rychłe nadejście końca świata była bardzo silna, toteż kiedy zbliżała się kolejna data sądu ostatecznego, ludzie gromadzili się w grupy liczące nawet po kilka tysięcy osób i wędrowali od miasta do miasta w procesjach, święcie wierząc, że troski tego świata już ich nie dotyczą. Czy zatem ci z was, którzy wierzą w koniec świata w 2012 r., zamierzają podjąć jakieś działania organizacyjne, zrzeszyć się, spotkać tego dnia, utworzyć jakies formalne albo nieformalne stowarzyszenie, wspólnie schować się pod białym prześcieradłem itd., czy też raczej będziecie oczekiwali w samotności? Moje pytanie kieruję zwłaszcza do tych forumowiczów, którzy czują się kaznodziejami lub kaznodziejkami Przyszłości, a są tu tacy :)
Obserwuj wątek
    • dr_warzywo Ja się strasznie obawiam! 24.10.10, 23:17
      że tego końca świata nie będzie w 2012 roku.
      Bardzo mnie frustruje ta myśl!
      • yagnik Re: Ja się strasznie obawiam! 25.10.10, 09:59
        > że tego końca świata nie będzie w 2012 roku.
        > Bardzo mnie frustruje ta myśl!

        Nie wprowadzaj niepotrzebnej paniki Dr. Seler bo się i ja zacznę
        bać.
        • dr_warzywo Re: Ja się strasznie obawiam! 25.10.10, 16:40
          nie wpowadzam poprostu zaczynam sie martic ze nie dane mi bedzie ogladac tego masowego exodusu bytow z planety ziemia do odchłani!
          bardzo mnie to stresuje bo juz najwyzszy czas zeby to przeklete miejsce diabli (doslownie) wzieli!
          • yagnik Re: Ja się strasznie obawiam! 25.10.10, 19:01
            Dr. Por Ty masz chyba jakiś ból egzystencjalny w sobie który się objawia katastroficznymi pragnieniami ;-) ale powiem Ci że ja dzisiaj też bym odpaliła wszystkich na MarFa
            • zimnica Re: Ja się strasznie obawiam! 25.10.10, 20:53
              A może spotkanie na forum? Chyba już zresztą padła taka propozycja. Jeżeli nie wszyscy mogliby pisac, bo 21-12-2012 wypada w piątek, czyli w dzień pracy, to można byłoby wyznaczyć dyżurnych, którzy powiedzmy co 15 minut wpisywaliby post opisujący to, co widzą za oknem. Jeżeli nie powstałby z tego opis końca świata, to na pewno powstałby opis ostatniego dnia w kalendarzu Majów. Jakby co, to zgłaszam swoją kondydaturkę :)
              • zimnica Re: Ja się strasznie obawiam! 25.10.10, 20:58
                Acha, ponieważ szkoda byłoby przeżyć koniec świata na trzeźwo, a jeszcze bardziej szkoda byłoby zakończyć żywot na trzeźwo, więc oczywiście odpowiednio się zaopatrzę na tę uroczystość. Nie zdziwcie się więc, jeżeli moje posty zaczną po pewnym czasie przypominac przepowiednie Nostradamusa :)
                • yagnik Re: Ja się strasznie obawiam! 25.10.10, 22:25
                  Nie no w ogóle na trzeźwo to nie wchodzi w grę :-)
                  Wiesz co pomysł z dyżurnymi jest całkiem dobry ale może się w pewnych warunkach nie sprawdzić ;-) moja propozycja jest
                  jednak taka żeby zgromadzić sobie składzik butelek (mogą być po winie ale jak ktoś nie
                  przepada po whisky też ujdą) jak już wywali prund będziemy pisać listy i puszczać na wodę.
                  A nóż widelec "...podpisano Zimnica"

                  • dr_warzywo Re: Ja się strasznie obawiam! 25.10.10, 23:40
                    yagnik napisała:

                    > Nie no w ogóle na trzeźwo to nie wchodzi w grę :-)
                    > Wiesz co pomysł z dyżurnymi jest całkiem dobry ale może się w pewnych warunkach
                    > nie sprawdzić ;-) moja propozycja jest
                    > jednak taka żeby zgromadzić sobie składzik butelek (mogą być po winie ale jak k
                    > toś nie
                    > przepada po whisky też ujdą) jak już wywali prund będziemy pisać listy i puszcz
                    > ać na wodę.
                    > A nóż widelec "...podpisano Zimnica"
                    >


                    no tak Jagnie ty zadnej okazji do picia nie przepuscisz nawet koniec swiata bedzie dobry!
                    • yagnik Re: Ja się strasznie obawiam! 26.10.10, 10:01
                      > no tak Jagnie ty zadnej okazji do picia nie przepuscisz nawet koniec swiata bed
                      > zie dobry!

                      Hehe, dobre, znalazł się taki co to 21.12 będzie szzzzześwy jak nie wiem ;-)

                  • zimnica Re: Ja się strasznie obawiam! 26.10.10, 19:30
                    > ak już wywali prund będziemy pisać listy i puszczać na wodę.

                    Ha ha, nie wzięłam pod uwagę, że jak będzie kuniec świata to bedzie tez kuniec prundu :))
                    Ale nie jest to też jedyny problem, bo 21 grudnia zaczyna się tuż po 20 grudnia, czyli w nocy z czwartku na piątek. A przeciez Majowie nie przepowiedzieli, o której godzinie w piątek zacznie sie kończyć świat, czyli może to być np. o godzinie 0.01. I co wtedy? Browar przygotowany (albo wino itp., w zależności od rodzaju uzależnienia), my sobie zmacznie śpimy, a tu nagle rozpierducha całego świata w środku nocy :)
                    Proponuję więc wprowadzić małą poprawkę i pisanie postów oraz konsumowanie doczesnych zapasów rozpocząć już w czwartek, kontunować w piątek, a jeżeli do końca piątkowej doby nic się nie stanie, to na wszelki wypadek kontynuować przez sobotę, bo Majowie jako ludzie przesądni mogli przecież uznać, że 21 jest ostatnim pełnym dniem świata, a 22 jako niepełny dzień już sie nie wlicza w rachubę :)
                    • dr_warzywo Re: Ja się strasznie obawiam! 26.10.10, 22:22
                      Malaria jak nie jak tak!

                      policzyli policzyli ale nie chce Cie w blad wprowadzac wiec sama poszukaj !
                      ale z tego co pamietam to mialo to byc 21. 12 2012 o godzinie 11 z groszami AM

                      ale ja jednak bardziej na Babe Vange licze!
                      • zimnica Re: Ja się strasznie obawiam! 26.10.10, 22:43
                        Na Babę Wangę też trzeba się będzie odpowiednio zaopatrzeć, a nuż widelec :)
                        • yagnik Re: Ja się strasznie obawiam! 08.11.10, 12:17
                          zimnica napisała:

                          > Na Babę Wangę też trzeba się będzie odpowiednio zaopatrzeć, a nuż widelec :)

                          Na babę to już na środę ;-))
                          • zimnica Re: Ja się strasznie obawiam! 08.11.10, 18:41
                            Rzeczywiście to już pojutrze :)
                            Na szczęście baba Wanga przepowiedziała tylko III wojnę światową, a nie koniec świata, więc będzie się można przygotować. Jeżeli w środę coś gdzie łupnie, zawali się, jakiś prezydent opluje drugiego prezydenta itp., to bedzie znak, że czas zacząć gromadzić melko w proszku, konserwy, koce, śpiwory i w ogóle wszystkie końcoświatowe artykuły. No i oczywiście alkohol w dużych ilościach, żeby w razie potrzeby spojrzeć na świat z innej perspektywy i zgrabnie zginąć jak na III wojnę przystało :)
                            • yagnik Re: Ja się strasznie obawiam! 08.11.10, 19:37
                              zimnica napisała:

                              > Rzeczywiście to już pojutrze :)
                              > Na szczęście baba Wanga przepowiedziała tylko III wojnę światową, a nie koniec
                              > świata, więc będzie się można przygotować. Jeżeli w środę coś gdzie łupnie, zaw
                              > ali się, jakiś prezydent opluje drugiego prezydenta itp., to bedzie znak, że cz
                              > as zacząć gromadzić melko w proszku, konserwy, koce, śpiwory i w ogóle wszystki
                              > e końcoświatowe artykuły. No i oczywiście alkohol w dużych ilościach, żeby w ra
                              > zie potrzeby spojrzeć na świat z innej perspektywy i zgrabnie zginąć jak na III
                              > wojnę przystało :)

                              Zimnica, ja Cię uwielbiam :-) za to że przy czwartej linijce musiałam przewietrzyć uzębienie w szerokim uśmiechu gdyż wyobraziłam sobie powyższą scenkę :-)
                              Powiem Ci szczerze ta środa mi nijak nie pasuje na wojnę ale no dobra ;-)
                              • zimnica Re: Ja się strasznie obawiam! 09.11.10, 11:05
                                W przeżywaniu końców świata najważniejsze jest doświadczenie. Mój pierwszy koniec świata przeżyłam w 1986 r. a potem było już dużo łatwiej hi hi. Staram się świętować każdą możliwą datę, np. ostatnio to było 09. 09. 2009 r. :)
                                Co do jutrzejszej wojny, to tutaj jest iskierka nadziei: wiadomosci.onet.pl/cnn/to-najwieksze-zagrozenie-dla-calego-swiata,1,3781831,wiadomosc.html
                            • yagnik Zimnica 08.11.10, 23:43
                              No i oczywiście alkohol w dużych ilościach, żeby w ra
                              > zie potrzeby spojrzeć na świat z innej perspektywy i zgrabnie zginąć jak na III
                              > wojnę przystało :)

                              Musisz myśleć bajrdziej przedsiębiorczo!
                              Migaj do warzywniaka po ziemniaki i doucz się jak się bimber pędzi. Wiadomo, zbyt będziesz miała bo napić się nawet na wojnie trzeba ;-)
                              • zimnica Re: Zimnica 09.11.10, 11:16
                                > Migaj do warzywniaka po ziemniaki i doucz się jak się bimber pędzi. Wiadomo, zb
                                > yt będziesz miała bo napić się nawet na wojnie trzeba ;-)

                                Może i tak, tylko po co mi zbyt, jak Europa i tak ma się wyludnić?
                                "2016 - Europa prawie w całości wyludniona.
                                A po wyludnieniu i tak wszystko można będzie sobie brać za darmo :))
                      • Gość: Alza Re: Ja się strasznie obawiam! IP: 91.208.10.* 08.11.10, 11:26
                        a wzięli pod uwagę zmianę czasu z letniego na zimowy?
                        • zimnica Re: Ja się strasznie obawiam! 08.11.10, 18:44
                          > a wzięli pod uwagę zmianę czasu z letniego na zimowy?

                          Na wszelki wypadek zacznij się obawiać o 23.00 we wtorek, a skończ o 1 w nocy ze środy na czwartek, to na pewno niczego nie przegapisz :)
    • Gość: asd Re: Czy zamierzacie się jakoś zorganizować? IP: *.pjwstk.edu.pl 08.11.10, 11:00
      Ja zacząłem już sprzątać mieszkanie na tą okazję.
    • Gość: szadoka Re: Czy zamierzacie się jakoś zorganizować? IP: 212.160.172.* 08.11.10, 11:38
      jaki tam 2012, ostatnio gdzies mi sie rzucilo po oczach, ne Nostradamus przewidzial koniec swiata za dwa miesiace tego toku. Trzeba sie posieszyc z tym sprzataniem :)
    • Gość: 2012 Żeby tylko IP: *.pl.tesco-europe.com 08.11.10, 11:51
      zdążyć karpia opierdzielić ;-)
    • Gość: onanizator tak zamierzm się zonanizować dzis jeszcze dwa razy IP: *.chello.pl 08.11.10, 12:27
      .
    • Gość: skrzatko Re: Czy zamierzacie się jakoś zorganizować? IP: *.chello.pl 08.11.10, 12:38
      Ja jako domorosły kaznodzieja, mistrz samouwielbienia planuję założyć własny kościół...

      Chodźcie za mną! Niosę wam Skrzatochwalstwo ;-)

      buntskrzata.blogspot.com/2009/12/sowo-na-niedziele-pojdzcie-za-mna.html
    • zimnica Re: Czy zamierzacie się jakoś zorganizować? 08.11.10, 18:47
      Widzę, że przygotowania do końca świata idą pełną parą. Czyściochy sprzątają mieszkania, żarłoki marzą o świątecznym karpiu, a seksoholicy oddają się swemu nałogowi częściej niż zwykle. Każdy przytowuje się na swój sposób :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka