ten_co_ma_racje
16.11.10, 22:05
Infantylne zachowanie (thx yoma - brakowało mi tego słowa) jest cechą charakterystyczną zaciekłego elektoratu Palikota, dawniej PO. Kiedy w grupie ludzi znajdzie się kilku palikotków zaczynają sypać kawałami o PiS. Niektóre całkiem udane hehe, ale nigdy nie spotkałem się z kawałami drugiej strony. Czy głosujący na PiS nie znają żadnych kawałów o PO czy po prostu wolą zachować swoje przekonania polityczne dla siebie nie epatując tym wokoło? Eseldowcy też raczej siedzą cicho.
Możliwa teza, że może te wszystkie typki w stylu wodzireja, urodzonego lidera grupy - podłapały tylko temat aby zabłysnąć w towarzystwie?