Pletyzmograf

14.12.10, 08:37
Żeby nie było niedomówień - prąciowy.

... typ pletyzmografu, który mierzy ilość krwi w prąciu w reakcji na bodźce audiowizualne.
Istnieją dwa rodzaje: volumetric air chamber mierzy zmiany powietrza w torbie nakładanej na prącie i circumferential transducer służący do pomiaru zmian w obwodzie prącia.
Wiki

A dlaczego ja tak? A dlatego:

Czeskie władze azylowe badają, czy uchodźcy podający się za gejów mają erekcję przy oglądaniu pornograficznych nagrań z kobietami.- Trudno to pogodzić z europejską konwencją praw człowieka - alarmuje unijna Agencja Praw Podstawowych.

Czechy są jedynym krajem Unii Europejskiej, który w tak kontrowersyjny sposób broni się przed ewentualnymi wyłudzeniami statusu azylanta przez uchodźców powołujących się na prześladowanie ze względu na orientację seksualną np. w Iranie, którzy w istocie nie są gejami. Pletyzmograf, który Czesi wymyślili w latach 50. (miał odsiewać gejów przy poborze do wojska), mierzy zmiany wielkości penisa w czasie, gdy badanemu są pokazywane filmy pornograficzne z kobietami.

Reszta: wyborcza.pl/1,86684,8812812,Czesi_ponizaja_gejow.html

Pytanie jest następujące: czyj to duch? Nie chodzi mi o to, kto pierwszy zaczął robić takie badania, ale o źródło inspiracji - co pobrzmiewa w tej idei, czyimi śladami podążają Czesi (czy podążali już wtedy, kiedy opracowali to uderzenie). Coś mi chodzi po głowie, ale nie potrafię zwerbalizować.

Swoją drogą - nazwij coś po angielsku, a natychmiast stanie się baaardzo profesjonalne. :)
    • szwagier_z_niemodlina Re: Pletyzmograf 14.12.10, 08:52
      Sladami wywiadowcy Bretschneidera. I Kafki. I troche jakby porucznika Schiesskopfa:

      Scheisskopf uwierzył teraz we własne siły i postanowił wystąpić ze swoją wielką niespodzianką. W czasie intensywnych studiów nad krokiem defiladowym porucznik odkrył, że ręce maszerujących zamiast poruszać się swobodnie, jak to było powszechnie przyjęte, nie powinny oddalać się bardziej niż o trzy cale od uda, co oznaczało, że nie powinny poruszać się prawie wcale.
      Porucznik Scheisskopf otaczał swoje skomplikowane przygotowania tajemnicą. Wszyscy podchorążowie w jego eskadrze zostali zaprzysiężeni i ćwiczyli nocami na bocznym placu. Maszerowali w ciemnościach czarnych jak smoła i uczyli się defilować bez wymachiwania rękami, wpadając na siebie nawzajem, ale nie wpadając w panikę. Porucznik Scheisskopf myślał początkowo o tym, aby przy pomocy kolegi z warsztatów wszystkim żołnierzom powbijać niklowe gwoździe w kości udowe i połączyć je z przegubami dłoni kawałkami miedzianego drutu długości dokładnie trzech cali, ale nie starczyło na to czasu — zawsze na wszystko brakowało czasu — zresztą podczas wojny trudno było o dobry drut miedziany. Pamiętał również o tym, że mając skrępowane ruchy żołnierze nie będą mogli należycie padać podczas poprzedzającej defiladę imponującej ceremonii padania bez przytomności i że niewłaściwy sposób przewracania się może wpłynąć na ogólną ocenę eskadry.
      Przez cały tydzień w klubie oficerskim rozpierała go tłumiona radość.
      • redundant Re: Pletyzmograf 14.12.10, 09:04
        O! :cool:
        Nie ukrywam, że na ciebie liczyłem! :)

        A ja najwyraźniej niewystarczająco zinternalizowałem. Przynajmniej z rana na to wychodzi.
      • mi-l-ja Re: Pletyzmograf 14.12.10, 14:08
        Idąc dalej tym tropem można to badanie jakoś ładnie nazwać...
        Dopplera -Scheiβkopfa? :-P
        • redundant Re: Pletyzmograf 14.12.10, 15:14
          Dopplera lepiej nie tykaj. :> Częstotliwości to lepiej, żeby się zgrywały u zainteresowanych stron. :P

          A w zamian proponuję prof. Kuppelweisera. Próba Kuppelweisera-Scheiβkopfa - nie lepiej? :)
          • lupus76 Re: Pletyzmograf 14.12.10, 15:19
            Świat bez mężczyzn?
            No tak w świetle homoseksualizmu to nawet ma sens...
          • mi-l-ja Re: Pletyzmograf 14.12.10, 15:25
            Kuppelweiser to ten od ekspert od hibernacji i bomby M? :D
            • redundant Re: Pletyzmograf 14.12.10, 18:49
              Coś nie pase? :>
              • mi-l-ja Re: Pletyzmograf 14.12.10, 19:51
                Nie, nie, tout va bien ;) zastanawiałam się tylko, który to był rok...
    • szwagier_z_niemodlina Re: Pletyzmograf 14.12.10, 09:23
      [img]https://3.bp.blogspot.com/_vALFTuUCjzE/TFIlJgxsEaI/AAAAAAAABAQ/YmyAJ3gBHXA/s1600/plethysmograph.jpg[/img]
    • twardycukierek Re: Pletyzmograf 14.12.10, 09:58
      Najpierw kwestia metodologiczna: pokazywali im porno z samymi kobietami? Bo jeśli nie, to mógł im stanąć na widok mężczyzny w filmie. W scenie przed sklepem, gdzie bawią się słodkie dzieci ja i tak widzę tylko butelkę Caol Isla na wystawie. Doah.

      Czysto spontanicznie, bez zastanowienia misie to kojarzy ze średniowiecznym zwyczajem hiszpańskim: do każdego dania dodawano kawałek szynki by zdemaskować ewentualnego Żyda. Tuska wtedy jeszcze nie było.
      Drugie skojarzenie, ale prawie takie samo to traktowanie wampira wodą święconą: jeśli dana woda po nim spłynęła jak po kaczce /no pun intended/, był na mur wampirem żydowskim. Polański. :)
      • twardycukierek Re: Pletyzmograf 14.12.10, 10:19
        PS. I orgazmotron :)
    • lupus76 Re: Pletyzmograf 14.12.10, 10:04
      Za przeproszeniem:
      impotenci maści wszelakiej są w Czechach mile widziani :)
    • alik-w-plomieniach Re: Pletyzmograf 14.12.10, 10:16
      Ale po co komu chujometr? Nie rozumiem tego zupełnie...
      • twardycukierek Re: Pletyzmograf 14.12.10, 10:59
        alik-w-plomieniach napisał:

        > Ale po co komu chujometr? Nie rozumiem tego zupełnie...
        >

        Przyda się w kwestii dotacji partyjnych ;F
        • szwagier_z_niemodlina Re: Pletyzmograf 14.12.10, 11:16
          Umarlem. Juz mnie nie bedzie :-)

          "postępowanie o stwierdzenie nabycia spadku po Abramie Gołos, zmarłym 31 grudnia 1946 roku, ostatnio stale zamieszkałym w Krośnikach koło Ciechanowa."
          • twardycukierek Re: Pletyzmograf 14.12.10, 11:49
            Na toll! :DDDD

            Spadam! ;)
            • szwagier_z_niemodlina Re: Pletyzmograf 14.12.10, 11:52
              Ja umieram przez ten chujometr dla celow partyjnych. Abram byl skojarzeniem.
              • twardycukierek Re: Pletyzmograf 14.12.10, 11:55
                Oh! SERIO? Przeoczyłam Twoje uznanie?

                ;O

                :D
                • szwagier_z_niemodlina Re: Pletyzmograf 14.12.10, 11:57
                  Wymarlem jak dinozaur. Albo dwa. Dobrze ze nie jadlem akurat. Jablko slabo na ekranie wyglada :-(((
                  A zauwazylas ze w tym sensie chujometrem to mozna i baby mierzyc? Pelne rownouprawnienie.
                  • twardycukierek Re: Pletyzmograf 14.12.10, 13:40
                    Ano MASH ;) Zapiszę sobie dzień dzisiejszy w najtajniejszym zakamarku mojego BB ;)

                    > A zauwazylas ze w tym sensie chujometrem to mozna i baby mierzyc? Pelne rownoup
                    > rawnienie.

                    :D Nie! Zabierzcie ten obraz z mojej wyobraźni!!! ;O :O
    • lupus76 A swoją drogą, to 14.12.10, 10:24
      dyskryminacja jest.
      Bo kobiet pod tym względem nie badają.
      • redundant Re: A swoją drogą, to 14.12.10, 13:57
        Podaj jakiś sposób nienaruszający integralności zainteresowanych. :P
        • lupus76 Re: A swoją drogą, to 14.12.10, 14:31
          A co to ja pracuję w Czeskim Urzędzie Antyimigracyjnym?
          Ich czacha, żeby to sprawdzić:D
          • redundant Re: A swoją drogą, to 14.12.10, 15:08
            Ale właściwie to co sprawdzić? :P Czy podnieca je widok kobiety w akcji?
            Wieść gminna niesie, że heteroseksualne kobiety, jeżeli w ogóle coś czują oglądając pornole, to dlatego, że utożsamiają się z heroinami. :)
            • lupus76 Re: A swoją drogą, to 14.12.10, 15:18
              Red - ja nie wnikam jak sprawdzić. Ale albo sprawdzamy wszystkich, albo nikogo ;)
              • redundant Re: A swoją drogą, to 14.12.10, 18:50
                Nie jak?, tylko co? :P
    • twardycukierek Re: Pletyzmograf 15.12.10, 11:50
      I w końcu co? Czekamy :)
Pełna wersja