Dodaj do ulubionych

Cham chamem...

04.02.11, 08:28
Zawsze pozostanie :) I nie ma zmiłuj, może się nawet w garnitur z Saville Row ubrać.

Prawda? ;)
Obserwuj wątek
    • der_wanderer Re: Cham chamem... 04.02.11, 08:32
      Nie wiem. Nigdy nie nosiłem garniturów z Saville Row.
      • don.giovanni Re: Cham chamem... 04.02.11, 08:45
        Jakieś nosisz, czy goły chodzisz do pracy?
        • der_wanderer Re: Cham chamem... 04.02.11, 08:54
          Zazwyczaj wdziewam gustowny pulowerek. W piątki z hipopotamem :)
          • don.giovanni Re: Cham chamem... 04.02.11, 15:45
            Ja w dni nieparzyste mam taki z rombami. Kiedy się nie mam ochoty parzyć z nikim.
            • milleniusz Re: Cham chamem... 04.02.11, 19:16
              A jak masz ochotę się parzyć z nikim, to co zakładasz? :D
              • don.giovanni Re: Cham chamem... 05.02.11, 14:01
                Z Nikim? Nie no, jestem hetero a nawet praktykujący!
            • alik-w-plomieniach Re: Cham chamem... 06.02.11, 00:14
              Ej, ale ja nie rozumiem: parzyć to się nie chcesz, ale rombać już jak najbardziej, co?
              • don.giovanni Re: Cham chamem... 06.02.11, 00:32
                Rombanka jak najbardziej! Kaszanka już niekoniecznie. ;)
                • twardycukierek Re: Cham chamem... 06.02.11, 12:24
                  Siekiera, motyka, piłka, szklanka :)
                  • hardy1 Re: Cham chamem... 06.02.11, 14:23
                    ...raz cukierek, raz rombanka...;)
      • twardycukierek Re: Cham chamem... 04.02.11, 11:04
        Ech Ty ;D żar-to-wa-łam.

        Chyba :D
        • der_wanderer Re: Cham chamem... 04.02.11, 11:09
          No idzisz, a ja zacząłem się zastanawiać. Bo w garniturach z Wólczanki cham ze mnie wyjątkowy :)
          • twardycukierek Re: Cham chamem... 04.02.11, 11:17
            Ty podobno nosiłeś pomarańczowe spodnie kiedyś ;) Dandy, joker, smoker... ale cham, nie! ;D
    • kriss67 Re: Cham chamem... 04.02.11, 08:37
      I cóż to człowiekowi po oczach. Przeczytałem, że to watek o jakimś Chanie. Czyli o Dzikich Polach:)
      • don.giovanni Re: Cham chamem... 04.02.11, 08:38
        "Ja mam chamów angielskiego uczyć?"Kto tak się oburzał, w którym filmie?
        • kriss67 Re: Cham chamem... 04.02.11, 08:41
          Don, "Kariera Nikodema Dyzmy":)
          • don.giovanni Re: Cham chamem... 04.02.11, 08:44
            A tak, dokładnie. :) Bo co jak co, ale chama poznać na kilometr, mawiał hrabia Ponimirski. :D
            • twardycukierek Re: Cham chamem... 04.02.11, 11:22
              Po ich czynach ich poznacie, nie po słowach :)
    • hardy1 Re: Cham chamem... 04.02.11, 09:01
      ...pewnie pozostał tam gdzie nie stoi ZOO......
    • king.james Re: Cham chamem... 04.02.11, 10:16
      Zaiste. Endrju, Dżaro - przykłady pierwsze z brzegu.
      • hardy1 Re: Cham chamem... 04.02.11, 10:40
        Swój swego zawsze znajdzie...
    • poranna_smerfetka Re: Cham chamem... 04.02.11, 16:13
      Masz rację:(
    • mala200333 Re: Cham chamem... 04.02.11, 17:31
      Niestety prawda, oj prawda..
    • milleniusz Ale osochozi? 04.02.11, 19:18
      Bo czasem puszczasz takie bąki informacyjne typu wiem, ale nie powiem, jak nie przymierzając Jarkacz (któremu zresztą to wyrzucasz). :D
      • twardycukierek Re: Ale osochozi? 04.02.11, 19:51
        Milluś, tylko Ty potrafisz połączyć dwa wątki, czytając tylko jeden :D

        KLIK
        • milleniusz Re: Ale osochozi? 04.02.11, 20:04
          Ah oui. No tak. Głowa mnie boli, mówiłem już? : )
          • twardycukierek Re: Ale osochozi? 04.02.11, 20:08
            Znowu? Mille, Ty masz chyba coś co się nazywa tension headache: pojawia się tylko wtedy, gdy człowiek kończy dzień/tydzień pracy i odpręża się, to taki rykoszet zmęczonych nerwów :/ Może to to?
            • milleniusz Re: Ale osochozi? 04.02.11, 20:17
              Nie, to przedawkowanie etanolu. Powoli przechodzi, ale bardziej niepokoi mnie moja niezdolność do wyciągania wniosków z błędów z przeszłości!
              • twardycukierek Re: Ale osochozi? 04.02.11, 20:21
                Aaaa, to jestem spokojna :) bo na tamto nie ma lekarstwa. A tak to w końcu kiedyś się nauczysz pamiętać kace :D
                • milleniusz Re: Ale osochozi? 04.02.11, 22:18
                  No pamiętam, pamiętam, ale jak po trzecim piwie na stół wjeżdża flaszka, to zapominam. Może sobie powinienem wiązać supełki, czy coś...
    • lolcia-olcia Re: Cham chamem... 04.02.11, 19:28
      Tak jest królowo matko :)))
      • twardycukierek Re: Cham chamem... 04.02.11, 19:52
        Czuwaj! Na koń i bij chama ;D Z braku konia możemy wykorzystać Millusia ;)
        • lolcia-olcia Re: Cham chamem... 04.02.11, 19:58
          hahahahahaha aż się oplułam, ciekawe co na to Milli :)
          • twardycukierek Re: Cham chamem... 04.02.11, 19:59
            Niech spróbuje fochować za propozycje ujeżdżania! ;DDD To wdzióp :F
            • lolcia-olcia Re: Cham chamem... 04.02.11, 20:03
              Och myślę, że samo ujeżdżanie spodoba się Miliemu ;p
              • twardycukierek Re: Cham chamem... 04.02.11, 20:08
                PANG! Chyba podczytuje, bo właśnie wyżej rzucił, że go głowa boli :O
                • milleniusz Re: Cham chamem... 04.02.11, 20:19
                  A nie, dopiero teraz zajrzałem. Głowa mnie bolała na inną okoliczność, zresztą już przechodzi. : ]
          • milleniusz Re: Cham chamem... 04.02.11, 20:19

            > hahahahahaha aż się oplułam, ciekawe co na to Milli :)

            Ale się otrzesz uprzednio? : ]
            • lolcia-olcia Re: Cham chamem... 04.02.11, 20:30
              Już:p dobrze, ze zawsze mam na sobie śliniaczek :D
              • milleniusz Re: Cham chamem... 04.02.11, 22:17
                Tylko? :D
                • lolcia-olcia Re: Cham chamem... 04.02.11, 22:29
                  za dużo ???
                  • milleniusz Re: Cham chamem... 05.02.11, 00:18
                    No właściwie to tak... :D

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka