mg2005
07.02.11, 21:19
Hipokryzja jest obecna nie tylko na FS (matylda, blacka, dritte, strikemaster) , dotarła także na "salony"
blog.rp.pl/wildstein/2011/02/07/gross-graczyk-i-znak/
Publikując Grossa, Znak eksponuje swoją bezkompromisowość w rozliczaniu narodowej przeszłości. Nie interesuje go, że książka jest argumentem na rzecz jednego z bardziej krzywdzących stereotypów czyniących z Polaków wspólników Holokaustu. Gdy jednak środowisko wydawnictwa miało stawić czoło własnej najnowszej przeszłości… I to nie o zbrodnie chodzi, ale rysy na pieczołowicie wykuwanym pomniku własnej wielkości. O nie! Takiego obrazoburstwa środowisko nie jest w stanie zaakceptować.