Dodaj do ulubionych

Mój pies potrzebuje pomocy ...

10.02.11, 18:23
Mam 15 lat .Mój pies Roki nagle zaczął kuleć (przedwczoraj), dziś poszłam z nim do weterynarza (wizyta 53 złote) tylko dlatego że dostałam stypendium. Leki kosztują ok.100 zł . stwierdzono dyskopatię .. :(
Niewiem co robić , moich rodziców tez nie stać na jego leczenie .
Może ktoś z was ma leki : Cocarboxylasum, Nivalin ? Będę wdzięczna za jaką kolwiek pomoc . To dopiero poczatek choroby i boję się że bedzie gorzej . Niechce stracić mojego psa i niechce żeby cierpiał . Proszę o pomoc ..

Poniżej można zobaczyc mojego psa Rokiego :
img824.imageshack.us/img824/2499/sdc11641g.jpg
Obserwuj wątek
    • flissy Re: Mój pies potrzebuje pomocy ... 10.02.11, 18:35
      A sio!!! Trollu!!!
      • don.giovanni Re: Mój pies potrzebuje pomocy ... 10.02.11, 18:39
        Skąd wiesz, że to troll? A jeśli nie, jak jej musi być przykro!
        • madalenka25 Re: Mój pies potrzebuje pomocy ... 10.02.11, 18:42
          <cmok> za rycerskość
        • flissy Re: Mój pies potrzebuje pomocy ... 10.02.11, 18:43
          Od takich spraw są różne organizacje,a nie forum Szpilki,a jeśli już forum to można to napisać na stosownym forum.

          Jest pytanie,dlaczego to napisał(a) na naszym?
          • don.giovanni Re: Mój pies potrzebuje pomocy ... 10.02.11, 18:47
            Już ci raz tłumaczyłem: nie jestem kłótliwy a już na bank nie będę się spierał w wątku dziewczyny, która być może ma problem i bolesny dylemat. Nie jestem arbitrem tego, co tu wolno pisać, a czego nie. Forum jest otwarte dla wszystkich, długiej listy zakazów i nakazów tu brak, gdyby było inaczej, nigdy bym tu nie pisał.
            • flissy Re: Mój pies potrzebuje pomocy ... 10.02.11, 18:51
              Wiem z doświadczenia forumowego,że więcej jej/jego już tu nie zobaczymy,a jeśli już to tylko na bardzo krótką,przelotna chwilkę.

              Nie pierwszy to raz że ktoś na forum pisze wątek w podobnym tonie( w domyśle podeślijcie mi trochę forsy)
              • aniulka953 Re: Mój pies potrzebuje pomocy ... 10.02.11, 19:05
                Przepraszam że napisałam to tu .. aLe boje sie bradzo o mojego psa .. :( jutro musze kupic leki .. nie mam pieniedzy a moj pies jest chory .. Jak wy byście się czuli ...:( Przykro mi że nazywacie mnie "trollem" ja tylko probuje szukac pomocy ....
                • don.giovanni Re: Mój pies potrzebuje pomocy ... 10.02.11, 19:18
                  Daj spokój, nie przejmuj się tym. :)
              • mi-l-ja Re: Mój pies potrzebuje pomocy ... 10.02.11, 19:25
                Przecież ona prosi o leki, nie o pieniądze...
                :)
                • flissy Re: Mój pies potrzebuje pomocy ... 10.02.11, 19:35
                  Nie ma o czym gadać,było,minęło...
          • madalenka25 Re: FLiss 10.02.11, 18:51
            podałam jej namiary na odpowiednie forum i już.. daj spokój
            • flissy Re: FLiss 10.02.11, 18:52
              i bardzo dobrze zrobiłaś.
              • madalenka25 Re: FLiss 10.02.11, 18:54
                w mojej sygnaturce jest adres azylu
                wprawdzie kociara jestem ale psiaki też mamy i pomagamy
    • don.giovanni Re: Mój pies potrzebuje pomocy ... 10.02.11, 18:38
      Niestety, poważnie to wygląda. :( Przykro mi, ale ani się na tym nie znam, ani nie mam leków.
    • madalenka25 Re: Mój pies potrzebuje pomocy ... 10.02.11, 18:41
      skąd jesteś?
      zgłoś się do TOZ albo do wolontariuszy w swoim mieście albo idź na forum psiarz
      www.dogomania.pl - tam Ci pomogą
      • kicho_nor Re: Mój pies potrzebuje pomocy ... 10.02.11, 18:50


        Jak rozróżnić faktyczną potrzebę od psychologicznej manipulacji?
        • madalenka25 Re: Mój pies potrzebuje pomocy ... 10.02.11, 18:52
          nie wiem..
          ale jeśli to "krzyk rozpaczy" to otrzymała wskazówkę gdzie może iść po konkretną pomoc
          jeśli głupi żart to przykro że kosztem zwierzaka
        • don.giovanni Re: Mój pies potrzebuje pomocy ... 10.02.11, 18:56
          Po reakcji na rzeczową próbę pomocy. Kiedyś widziałem scenę w metrze w Rzymie: młody facet żebrał, mówił, że jest głodny. Kobieta wyjęła z torby kanapki i podała mu, wściekł się i rzucając wiązankami dał dyla.
          • flissy Re: Mój pies potrzebuje pomocy ... 10.02.11, 18:58
            ???
            • don.giovanni Re: Mój pies potrzebuje pomocy ... 10.02.11, 18:59
              Co jest niejasne?
              • flissy Re: Mój pies potrzebuje pomocy ... 10.02.11, 19:04
                Wszystko już jasne.
              • aniulka953 Re: Mój pies potrzebuje pomocy ... 10.02.11, 19:08
                ja naprawdę potrzebuje pomocy. niewiem jak to udowodnić :(
                • madalenka25 Re: Mój pies potrzebuje pomocy ... 10.02.11, 19:11
                  zmykaj na dogomanię zanim tu tracić czas
                  • aniulka953 Re: Mój pies potrzebuje pomocy ... 11.02.11, 14:05
                    madalenka25 napisała:

                    > zmykaj na dogomanię zanim tu tracić czas

                    to byla słuszna rada . dzis pani z dogomani przyniosla mojemu psu całe opakowanie nivalinu :)
      • aniulka953 Re: Mój pies potrzebuje pomocy ... 10.02.11, 19:07
        madalenka25 napisała:

        > skąd jesteś?
        > zgłoś się do TOZ albo do wolontariuszy w swoim mieście albo idź na forum psiarz
        >
        > www.dogomania.pl - tam Ci pomogą


        Dziekuje :)
        • don.giovanni Re: Mój pies potrzebuje pomocy ... 10.02.11, 19:07
          Powodzenia, mam nadzieję, że znajdziesz pomoc. :)
        • madalenka25 Re: Mój pies potrzebuje pomocy ... 10.02.11, 19:08
          powodzenia ;) i głaski dla psiaczka..
          psiarze i kociarze zawsze sobie pomagają..
          • aniulka953 Re: Mój pies potrzebuje pomocy ... 10.02.11, 20:09
            madalenka25 napisała:

            > powodzenia ;) i głaski dla psiaczka..
            > psiarze i kociarze zawsze sobie pomagają..

            Dziękuje :) Też mam nadzieje ze sie uda, nie umiałabym bez niego żyć .. ;/
            • madalenka25 Re: Mój pies potrzebuje pomocy ... 10.02.11, 20:11
              uda się to nie koniec świata
              mam teraz bardzo stara i chora kicie na leczeniu
              i ukochany kot mojej córki zaczął chorować więc znam ten ból
              • aniulka953 Re: Mój pies potrzebuje pomocy ... 10.02.11, 21:54
                oj.. :( wspołczuje.. tylko jasie denerwuje bo jutro musze kupic mu leki , a nie zdobyłam jeszcze pieniedzy .. eh.. bede czekac moze pomoga mi na dogomani...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka