jan.bar
15.02.11, 11:48
i nie będę ich segregować dopóki moje miasto nie zrobi porządku z kupami który pozostawiają psy - to jest mój taki prywatny strajk przeciwko syfowi na trawnikach i chodnikach. Po co ja mam się starać skoro miasto mnie olewa i nie jest w stanie posprzątać swoich terenów?